Podróż kamperem z dziećmi – foteliki samochodowe

Podróż kamperem z dziećmi – foteliki samochodowe

Planując podróż kamperem i szukając odpowiedniego kampera najwięcej moich wątpliwości było wokół przewożenia dzieci. Kamperem z dziećmi? W foteliku? Jak je przewozić, czy kamper ma pasy? Czy ma isofix? Czy muszą być w fotelikach? Sami zadajecie mi te i inne pytania i nie będę ukrywać, że ja sama również je sobie zadawałam gdy szukałam kampera. No właśnie, to jak to z tymi dziećmi w kamperze jest?

Gdy zaczęłam zgłębiać temat fotelików samochodowych i kampera to trafiłam na wiele różnych dyskusji, które najczęściej kończyły się „wiesz jak jest”, „tego nikt nie sprawdza”, „moje dzieci śpią w łóżkach”, „jadę ostrożnie” i takie tam inne. Włos mi się jeżył na głowie, ale naprawdę o dzieciach w kamperze i to dzieciach w fotelikach samochodowych jest niewiele informacji. Może jeżdżą same starsze dzieci, może sami emeryci, może nikt o tym nie pisze – nie wiem, ale mnie to bardzo zastanawiało. Stąd ten wpis, który mam nadzieję, ułatwi Ci odpowiedź na pytanie, jak jechać z dzieckiem w kamperze.

Już teraz jedno mogę Ci już na pewno powiedzieć na starcie: kamper to samochód, dziecko w samochodzie, w tym również w kamperze, powinno jeździć w foteliku samochodowym. Koniec kropka.

Jak ktoś ma wątpliwości co dzieje się z człowiekiem w alkowie podczas małego wypadku to polecam filmik:

Ogólnie oszczędzę Ci kolejnych crashtestów, bo może się odechcieć podróżowania. Sama pisząc ten wpis obejrzałam ponownie kilkadziesiąt i mam dość. Gdyby ktoś jednak był ciekawy to polecam frazę „wohnmobil crashtest” lub/i ten film https://www.youtube.com/watch?v=oVrMhj-Wka4

A teraz wróćmy do fotelików, bo myślę, że kwestię tego, że trzeba jechać w pasach i fotelikach mamy już za sobą :)

Siedzenia w kamperze – co musisz wiedzieć

Kamper składa się z części gdzie jest szoferka i części „mieszkalnej”, kierowca i pasażer jadą w szoferce, a reszta na kanapach z tyłu, w tej części mieszkalnej. Te części są bardziej lub mniej połączone (kamper klasyczny czy integra), ale ogólnie są połączone i widać się nawzajem. Kamper ma w dowodzie napisane na ile osób jest zarejestrowany i tak naprawdę na tyle osób powinny być pasy.

ALE. W starszych kamperach tych pasów może nie być. Mówiąc krótko poza kabiną kierowcy NIE będzie pasów już na kanapach, a to oznacza, że NIE da się zamontować fotelików.

Kiedy przeglądałam oferty wynajmu kamperów to siedziałam i oglądałam zdjęcia środka, na wielu widziałam od razu, że pasów nie ma, były też takie, które miały pasy wyłącznie biodrowe. Zatem podpowiem Ci, że jeśli myślisz o wynajmie to z reguły te starsze (czyt: również tańsze przy wynajmie) kampery pasów mogą nie mieć.

Jak już znajdziesz kamper z pasami na kanapach to przyszło Ci policzyć dzieci :) jak masz dwójkę to spoko, jak masz trójkę i więcej to zaczynają się schody. Bo znowu to samo. Jeśli kamper będzie zarejestrowany na 6 osób to może się okazać, że masz pasy w kabinie (2x), pasy na kanapach przodem do jazdy (2x) i pasy na kanapach tyłem do jazdy (2x), ale te ostatnie będą jedynie pasami biodrowymi. Czyli również będzie problem z fotelikiem.

I kolejna rzecz, wspominam o pasach trzypunktowych, czyli takich, jak w samochodzie. I fotelik musi być mocowany właśnie na pasy. W kamperze nie ma isofixów, ja nie trafiłam, może w tych nowych? (musisz dopytać), ale w tych, o które wysyłałam zapytania nie ma isofixów.

Foteliki w kamperze – pasy

No to już wiesz, że w kamperze masz możliwość montażu fotelika na pasy samochodowe. Ja miałam również obawy, czy dwa foteliki obok siebie się zmieszczą i w tym celu jeszcze w lutym jechaliśmy do Bielsko-Białej (skąd wypożyczaliśmy kampera – polecam wpis o wynajmie) przymierzyć foteliki. Wariactwo? możliwe, ale byłam spokojniejsza. Zmieściły się, pas był wystarczająco długi by zapiąć każdy z fotelików. Ogólnie wysłałam zapytania do wielu wypożyczalni i nigdzie nikt nie robił mi problemów bym mogła przyjechać przymierzyć ;-)

Zatem podsumowując ten punkt: musisz się upewnić czy dwa foteliki (jeśli masz tyle dzieci) zmieszczą się obok siebie oraz, że pas będzie na tyle długi, że da się fotelik zamontować (niektóre foteliki, jak nasz Joie Stages wymagają bardzo długiego pasa stąd uczulam również na to).

Foteliki w kamperze
Foteliki w kamperze

Kamper, a foteliki RWF

Najbezpieczniejszą formą przewozu dzieci przynajmniej do lat 4 jest jazda tyłem do kierunku jazdy, czyli w foteliku RWF (o testach poczytasz tutaj, o mitach tutaj – polecam). Stąd też bardzo mi zależało by mój 3,5 latek jechał w foteliku RWF, choć przyznaję się, że był moment, że byław stanie zrobić wyjątek od tej reguły, bo okazywało się, że niemal żaden fotel RWF nie pasuje do kampera. Ale od początku.

Foteliki grupa 0, 0-13 w tej grupie fotelików, czyli tych pierwszy, nie będziesz mieć problemu. Jeśli fotelik jest montowany na pas samochodowy to nie obawiaj się. Spokojnie zapniesz go w kamperze.

Foteliki grupa 0+,1+, 0-18,9-18,9-25,0-25 to ta grupa fotelików, która jest najbardziej problematyczna w kamperze. Normalnie używamy fotelika beSafe izi combi x3, taki, 1300 zł, który jest montowany na isofix tyłem oraz na pasy przodem do kierunku jazdy. W razie czego wiedziałam, że on pasuje przodem. Ale tyłem? I tu zaczęły się schody. Niemal każdy dobry fotelik z tej grupy wymaga dodatkowego wsparcia, czyli np. pasów kotwiczących (dopinanych do prowadnic przedniego fotela) czy pasa top tether (pas górny mocowany do siedzenia z tyłu lub w bagażniku zależy od modelu). I tutaj klops, bo w kamperze nie da się fizycznie zapiąć czegoś takiego, bo nie ma do czego.

Znalazłam jeden fotel, z tej grupy, który mocuje się wyłącznie na pas, to Joie Stages, taki, ok. 739 zł. I ten fotel wybrałam do kampera. Prawda jest taka, że jechaliśmy z trzema fotelikami, bo Joie nie pasował do naszego samochodu, ale pasował do kampera. Możliwe, że to wariactwo, ale na tę chwilę nie znalazłam lepszego rozwiązania ;-)

Foteliki 15-36 tutaj nie ma RWF, ale ogólnie foteliki są mocowane na pas, więc nie ma tutaj problemu z montażem w kamperze. My dla starszego dziecka mamy Romer kidfix xp sict, taki, ok. 850 zł i tutaj nie było niespodzianek.

Fotelik z grupy 0-25 i 15-35
Fotelik z grupy 0-25 i 15-35

Foteliki w kamperze – montaż

Jak już wiesz foteliki są na pasy. Przed ich zamontowaniem zdejmuje się materac z kanapy, chyba, że to nowszy kamper, który ma fotele, no to wiadomo nie ma co zdejmować :)

Co do montażu, to w naszym kamperze pasy wychodziły ze środka, w efekcie fotelik pod oknem zapinało się trudniej (klamra zapięcia była nieźle schowana). Nie jest to jakaś katastrofa, ale kilka razy zmienialiśmy ustawienia foteli tak by nam było łatwiej zapinać foteliki i dzieci.

I ostatnią kwestią zostaję – co z tym stołem. Przyznam Ci, że sama nie wiem. Serio. Teoretycznie najlepiej by go było wymontować, ale gdzie go schować? Położyć na dole, jak do spania? Może, ale wtedy jest bardziej „bez trzymania”, w schowkach się nie mieścił. Stół też jakimś oparciem dla RWF (niektóre RWFy mają w instrukcji, że wymagają oparcia o przedni fotel). Nie umiem znaleźć jednoznacznej odpowiedzi, liczę, że może ktoś w tej kwestii się wypowie :)

Tutaj widok w drugą stronę
Tutaj widok w drugą stronę
Tutaj widać, że
Tutaj widać, że "widać" dzieci :)

Foteliki w kamperze – niedogodności

I jeszcze jedna rzecz, na którą muszę Cię uczulić. Musisz pamiętać, że foteliki są przypięte na kanapie przy stole, ta kanapa najpewniej rozkłada się w łóżko. Jeśli planujesz korzystać z tego łóżka (np. jedziecie w więcej osób) to będziesz musieć demontować fotele każdorazowo i przekładać je gdzieś (np. na przód na czas nocy?). My mieliśmy o tyle fajnie, że mieliśmy łóżko na górze, a dzieci swoje łóżko piętrowe, więc nie musieliśmy ich demontować. Jednak jaki jedliśmy śniadanie w kamperze to fotel RWF musieliśmy obracać przodem do stołu :) Zerknij na taki room tour po naszym kamperze to łatwiej będzie to sobie wyobrazić :)

A tu ustawienie do śniadania
A tu ustawienie do śniadania

Foteliki w kamperze – podsumowanie

Trochę się rozpisałam, więc zebrałam podsumowanie:

Na koniec film z naszego kampera, krótki, ale widać foteliki i podsumowuję co i jak :*

Mam nadzieję, że ten wpis będzie dla Ciebie pomocny, chętnie poznam też Twoje opinie i doświadczenie. Samych miłych podróży!

Komentarze:

Jeśli chodzi o foteliki tyłem – mam fotelik klippan kiss 2, który standardowo jest montowany na isofix, ale można go również zamontować zarówno 3, jak i 2 punktowym pasem (nadaje się na środek kanapy).

Paulina Stępień
  • Paulina

Tak masz rację, też o nim myślałam, wtedy jeszcze nie wiedziałam czy noga styknie do podłogi, poza tym wciąż nie wiadomo co z tym stołem, jeśli ma być na dole to dyskwalifikuje nogę, jeśli ma stać to może być. Ale to bardzo cenny trop, dzięki za przypomnienie!

A tak z ciekawości – nie chcieliście, żeby starszy synek jeździł tyłem do 120 cm?

Paulina Stępień
  • Paulina

u nas akurat noga nie stykała w axkidzie, bo pewnie o nim mówisz? w takim kamperze nie znalazłam na to rozwiązania póki co.

  • Xenian

Ale tak w ogóle jeździ już przodem czy jeszcze tyłem? Ciekawi mnie jak go na codzień wozicie. U nas syn odda maluszkowi swój fotelik tyłem jak będzie miał ok 4 lata i nie wiem czy znowu inwestować w Rwf na chwilę czy może już przodem jeździć..

Mam pytanie co do fotelika Joie Stages 0-25 kg, czy orientujesz się by taki fotelik pasował do peugeot 206? Szukam już kilka dni w internecie informacji i nic nie znalazłam. Fotelik ma byc tym drugim, nie mamy wpięcia na isofix a zależy by był tyłem do kierunku jazdy .Jak byś wiedziała lub znała linka z informacją to z góry dziekuję za odpowiedź.Pozdrawiam Emilia B.

Paulina Stępień
  • Paulina

jeśli nie ma na tej liście http://content.joiebaby.com/wp-content/uploads/2016/01/2016.01_EveryStage_FittingList_GL.pdf to zostaje tylko przymierzyć, ewentualnie jeśli wiesz czy inne auto jest podobne, na tej samej bazie to możesz porównać.
Ogólnie stages ma jeden problem – wymaga bardzo długiego pasa, w naszym aucie jest za krótki, ale już w starszym moich rodziców jest ok, więc nie ma reguły, chyba tylko przymierzyć

W naszym minikid noga nie dostawała do podłogi, dodatkowo stół uniemożliwiał ustawienie fotelika w pozycji najbardziej wychylonej. Dlatego na czas podróży zrezygnowalismy z axkid na rzecz besafe izi comfort przodem do kierunku jazdy.

Fajnie, że pokazujecie temat od technicznej strony. Z pewnością wielu rodzicom pomoże to w organizacji wyjazdu :)

Mam pytanko , dlaczego jest potrzeba domontażu stolika w trakcie jazdy? i jeszcze jedno, czy jeżeli postawie fotelik na tylnym siedzeniu od strony kierowcy, tak że będzie skierowane tyłem do kierunku jazdy a przodem w kierunku stolika to nie spełni to roli rwf?

heja,

Mam dokladnie ten sam problem tzn. kupilem kamperka Adria Coral A 680SK 2011 z 4-ma pasami 3-y punktowymi (2 obracane fotele w kabinie + 2 kanapa w kirunku jazdy). Udalo nam sie dzisiaj wpiac besafe izi tylem do jazdy jednak stolik trzeba bylo zdemontowac i nozka fotelika nie dochodzi do podlogi. Mozna ja czyms nadbudowac bo sciagac kanapy nie chce ze wzgledu na to ze mam bedzie siedziala obok 4-miesiecznej corki (chyba ze podziele ja na 2 lub znajde jakas polowke zastepcza). Zlozony stolik moze pojsc na przednia gorna sypialnie ale luzem bym go nie zostawil bo w razie W mogl by wyleciec z tamtad i zrobic powazne kuku bo jest dosc ciezki. Dlatego opcja ta wchodzi w gre tylko jezeli byl by zabezpieczony np. spiety do lozka nad kabina. Jest to jednak upierdliwe bo kazde sniadanie, obiad i kolacja moze sie wiazac z demontarzem foltelika z pasow zeby postawic stol (zakladam ze bede robil przerwy co min 2-3 godziny przy takim maluchu a bez stolu troche glupio). Nie jestem pewien co do kwestii bezpieczenstwa jezdzenia z zainstalowanym stolem i jakich szkod moze dokonac podczas kolizji – jestem nowy i biore temat narazie na logike ktora mowi mi ze raczej lepiej zebym go za plecami (nie wspominajac o tych co maja jeszcze jedna kanape tylem do jazdy wiec wbil by sie z impetem w ciala osob siedzacych na przeciwko) nie mial jednak zaglebie sie w temat. Ogolnie zakladam ze kazdy obiekt ktory ma jakas mase i nie jest porzadnie umocowany jest potencjalnym pociskiem ktory albo narobi szkod albo zabije. Przyznam ze jestem troche w szoku a nawet zawiedziony tym ze od tylu lat robia kampery i nie pomysleli o ISOFIX. Zastanawiam sie nad zrobieniem wlasnego uzywajac uchwytow ISOFIX od jakiegos autka. Rama metalowa otaczajaca zbiornik wody, kanape jednoczesnie bedaca punktem zaczepowym pasow 3-y punktowych jest wiec moglbym w jakis przemyslany sposob taki uchwyt sprytnie zamontowac. To by przynajmniej pozwolilo na zdjecie fotelika bez koniecznosci babrania sie z pasami przed montazem stolu i vice-versa. Alternatylnie, jakis foteli z obrotem min 180 stopnii oraz regulacja pochylu ktory by w pozycji pionowej zrobil wystarczajaca ilosc miejsca zeby dla fotelika i stolu (wiem wiem chce sie tego drugiego pozbyc). Na krotka przejazdzke mala mogla by w pozycji siedzacej wytrzymac = zero demontarzu. No nic bede dalej kabinowal choc czasu bardzo malo bo wyruszamy koniec tego weekendu na 6-8 miesiecy w podroz po EU, Balkany byc moze Turcja i Gruzja dlatego optymalizacja jest niezbedna (tydzien czy nawet dwa bym sobie glowy nie zawracal ale tyle dni to sporo zabawy z passami i skladania/rozkladania). Z checia bym porozmawial live o potencjalnych pomyslach/rozwiazaniach wiec smialo piszcie na web malpa davss kropka com.

Paulina Stępień
  • Paulina

Kup rozkładany stolik tace z Ikei, bardzo fajna sprawa. Przed tak długim wyjazdem lepiej wziąć zrobić wypad na 3-4 dni.
My mamy teraz dla naszego 4 mc fotelik mocowany na pasy, stolik jest opuszczony, ale nadal nie bardzo chce nam się go rozkładać i korzystamy z tego Ikea kładzionego na kanapie :)

Dodaj komentarz:

Dodając komentarz na stronie akceptujesz politykę prywatności.