Wypożyczenie kampera – ile kosztuje i na co zwrócić uwagę

Wypożyczenie kampera – ile kosztuje i na co zwrócić uwagę

Paulina Stępień
  • Paulina Stępień
  • 10 komentarzy
  • Aktualizacja:

Ile kosztuje wypożyczenie kampera? Czy opłaca się jego wynajęcie i jakie są koszty dodatkowe oraz dlaczego tak drogo? :) Kiedy pierwszy raz zaczęłam szukać oferty wynajmu kampera to łapałam się za głowę – ile? jak? Nie wiedziałam na co patrzeć i w sumie za co mam płacić tak dużo. Czy faktycznie dużo? O tym we wpisie.

Gdy tylko wpadliśmy na pomysł „a może pojedziemy kamperem” to zaczęłam szukać ofert. Wpisałam „wypożyczenie kampera”, „kamper wynajem” i oglądałam strona po stronie, a moja mina była z każdą minutą bardziej niewyraźna. 400, 500, 600… 800 zł za dobę? Nie ma opcji.

No to zacznijmy od początku.

Wypożyczenie kampera – ile kosztuje

Na rynku znajdziecie wiele ofert wypożyczalni kamperów z całej Polski (i nie tylko). Ceny są bardzo różne. Od 180 do 800 zł za dobę. Z czego wynika ta różnica? A już tłumaczę.

Sezon: wiadomo przed sezonem jest taniej. Najdrożej jest w lipcu i sierpniu, to tzw sezon wysoki. W maju, czerwcu i wrześniu zazwyczaj jest ciut taniej i uznaje się to za sezon średni, a pozostałe miesiące to sezon niski. Oczywiście niektóre wypożyczalnie mają sezon wysoki już w czerwcu, a inne niski jeszcze w maju, ale plus minus można przyjąć taki podział.

Miejsce wypożyczenia: początkowo szukałam wypożyczalni w Warszawie i okolicach, ale prawda jest taka, że trafiałam na najdroższe oferty. Nie chcę uogólniać, ale mogę Cię zachęcić by sprawdzić ceny w innych (niż swoje) miastach. My wypożyczyliśmy kampera na południu Polski i do niego dojechaliśmy swoim samochodem. Przepakowaliśmy się, zostawiliśmy auto i ruszyliśmy dalej. Tutaj trzeba jednak uważać, bo nie każda wypożyczalnia pozwala zostawić samochód lub mają za to opłatę! Warto o to się dowiedzieć jeśli znajdziecie satysfakcjonującą ofertę.

Klasa samochodu. I to jest najważniejsze. Czemu jeden kamper kosztuje 200, a inny 400 zł za dobę w tym samym czasie? Ano właśnie w powodu klasy. To trochę, jak z hotelami. Masz motele, hotele 2**, ale te 4****. No właśnie. Tutaj im nowszy kamper tym drożej, bo ma więcej udogodnień, jest lepiej wykończony, bywa mocniejszy, szybszy, cichszy i mniej spala. Długo by wymieniać, ale ogólnie chodzi o komfort (spania i jazdy). Jak załapiesz analogię do hoteli to wyda się to całkiem logiczne i sam musisz odpowiedzieć sobie na pytanie jakich luksusów potrzebujesz. Przy czym to nie jest takie proste i postaram się dalej coś Ci podpowiedzieć :)

Nasz kamper
Nasz kamper

Jakie koszty jeszcze trzeba ponieść

Wiesz już jaka jest cena wynajmu kampera za dobę. Ale to nie wszystko. Tutaj wiele zależy od wypożyczalni i baaardzo polecam Ci czytać umowę (poproś o szkic wcześnie by zapoznać się z warunkami).

+vat. Niektóre wypożyczalnie podają ceny netto za dobę i do tych 300 zł musisz doliczyć vat. Bardzo to mnie denerwuje, bo tak naprawdę jest to znacznie wyższy kwota. Zwracaj na to uwagę.

Kaucja. Zawsze przy wypożyczeniu musisz wpłacić kaucję. Kaucja jest zwrotna, ale niekiedy jest to przy odbiorze, a niekiedy po 14 dniach. Musisz dokładnie się przyjrzeć co z tej kaucji będzie potrącone. Czy dostaniesz całą czy może potrącą Ci za sprzątnie itd. Kaucja ma pokryć ewentualne szkody w kamperze czy jakieś inne szkody typu zgubienie kluczyków, dowodu rejestracyjnego, ale też jakieś drobne uszkodzenia, otarcia itd. Trzeba jednak dokładnie się wczytać, bo niekiedy te sugerowane „kary” są bardzo wysokie. Szczególnie uczulam na… sprzątanie. Trafiłam na cenniki, w których była opłata za oddanie nieumytego kampera. Oczywiście kampera oddaje się oczyszczonego z wody szarej i z czystym zbiornikiem WC, ale czy faktycznie trzeba go myć z zewnątrz? Po prostu uczulam, bo to taki ukryty koszt :) Jeśli o nim wiesz i się na niego godzisz to nie ma problemu, ale jeśli Cię to zaskoczy to będziesz rozczarowany.

Kaucja to zazwyczaj 3000-6000 tys. (ogólnie nowsze mają wyższe kaucje, ale wiele zależy od wypożyczalni).

Koszt serwisowy. To koszt przygotowania kampera do Twojego użytkowania, w tej cenie masz m.in. nabicie butli gazowej, często chemię do toalety, jakieś węże i podstawowy osprzęt. W większości wypożyczalni ta opłata jest i wynosi między 300-600 zł. Przy czym przy dłuższym wynajmie jest ona gratis. Sprawdź też czy przy odbiorze musisz ponieść jakieś koszty serwisowe typu mycie/sprzątanie itd.

Koszty inne. My mieliśmy tak, że wyposażenie kampera było w cenie, czyli naczynia, sztućce, ale też krzesełka ogrodowe czy wąż do wody, przedłużać do prądu itd. Są jednak wypożyczalnie, gdzie trzeba uiścić drobną (ale jednak) opłatę za te rzeczy. Na przykład przy wypożyczeniu przyczepy za np. przedłużacz płaciliśmy 50 zł i jak porównywałam to z cennikami kamperów to też w niektórych były takie pozycje. Ba! nawet za stolik ktoś sobie liczył… 200 zł za tydzień. Zatem czytać, czytać, czytać i dopytywać. Ogólnie zauważyłam, że jeśli nie ma kosztu serwisu (ww.) to podobna kwota wychodzi za takie rzeczy typu butla, przedłużacz itepe.

Ogólnie moje doświadczenie jest takie, że łatwiej było w mniejszych wypożyczalniach niż tych wielkich, gdzie każda pozycja miała swój cennik. W tych niewielkich(2-5 kamperów) było łatwiej się dogadać, ustalić jakieś szczegóły itd. Może tak akurat trafiałam, ale wiele zapytań miałam przyjemność wysłać :)

Podsumowanie – wypożyczenie kampera na 14 dni – ile

Pokażę na naszym. My mieliśmy kampera z południa Polski. Wypożyczaliśmy na dłużej niż 3 tygodnie, ale robię Ci wyliczenie dla 2 tygodni, czyli takiego „klasycznego” urlopu.

14*260 + 350 zł (serwisowa) = 3990 zł i do tego 3 000 zwrotnej kaucji (ważne by o tym pamiętać w budżecie, bo to takie „zamrożone” pieniądze).

Na jednym z kempingów
Na jednym z kempingów

Mam kampera i co dalej?

Masz już wynajętego kampera, doba to od 200-700 zł, co dalej? O tym będę jeszcze pisać, ale to co Ci zostało z istotnych kwestii, które można podciągnąć pod „wynajem” to noclegi i tankowanie.

Noclegi

Dużo zależy od tego gdzie jedziesz. Na przykład we Włoszech masz sporo parkingów bezpłatnych, gdzie możesz się zatrzymać (są to parkingi z pełną infrastrukturą typu woda, zrzut, prąd), ale masz też kempingi (tutaj ceny są bardzo różne i będzie osobny wpis, od 17 do 100 euro, a pewnie i da się więcej).

Ale już na przykład w Austrii jest trudniej o takie darmowe parkingi i musisz liczyć głównie na kempingi. A w Norwegii masz możliwość stawania gdzie chcesz za darmo o ile nie ma wyraźnego zakazu. Zatem kwestia tego, czy do tej kwoty za dobę musisz coś doliczyć zależy w dużej mierze od kierunku jaki obierzesz.

Tankowanie

Nie ma co ukrywać kamper pali więcej. To na przykład ten punkt w budżecie, który totalnie przestrzeliłam :) Bo liczyłam koszty dla auta palącego 7l/100, a ten smok palił ok. 11,5 l / 100 km. Ogólnie kamper pali od 10-13 l/100 km i tutaj wiele zależy od jego rozmiaru i wieku. Bo może wyjść, że ciut nowszy kamper (czytaj droższy) wyjdzie na dłuższą metę taniej, bo różnica będzie mniejsza w oleju napędowym. A druga rzecz to kierunek – wiadomo, że w górach będzie palić więcej. Cena paliwa też nie jest bez znaczenia. W Polsce płaciliśmy za litr ok 1 euro (4,1 zł), w Austrii 1,2 euro, ale już we Włoszech cena była między 1,4-1,6 euro, co robi sporą różnicę i też warto to sobie uwzględnić ;)

W skrócie, my przejechaliśmy kamperem 4 tys km, na tankowanie wydaliśmy ok. 2700 zł.

I to takie najważniejsze koszty, które musisz brać pod uwagę myśląc o wypożyczeniu kampera. Pozostałe, jak koszty autostrad, jedzenia itd., będę rozpisywać przy wpisach dotyczących całego wyjazdu. Dzisiaj skupiłam się głównie na wynajmie i tym co bezpośrednio z nim się wiąże.

Czy wynajęcie kampera się opłaca?

Sama się nad tym zastanawiałam. Nam przy 4 osobowej rodzinie tak długie wakacje wyszły bardziej opłacalnie niż korzystając z AirBnb, ale to też wiele zależy od sposobu zwiedzania. Jeśli wynajmiecie kampera np. w dwie pary to też taki koszt inaczej się rozłoży.

My dużo „zaoszczędziliśmy” na jedzeniu (przygotowywałam w kamperze i na noclegach (we Włoszech spaliśmy często na świetnych darmowych parkingach kamperowych, niestety w Polsce takich nie ma).

Nie ma chyba jednej odpowiedzi na to pytanie, ale to też będę pokazywać w kolejnych wpisach. Zerknij też na podsumowanie kosztów naszego wyjazdu.

A może kupno?

Kamper nie jest tanią zabawką :) Nowe kampery to koszt ok. 300 – 400 tys zł, taki 14 letni kamper, jakim jechaliśmy, w bardzo dobrym stanie to ok. 70-80 tys. To cena kupna, a jeszcze dochodzi ubezpieczenie, serwisowanie itd. Przyznam Ci, że sama siedzę i liczę i nie mam pewności czy własny się kalkuluje, bo gdy to wszystko się pododaje to wychodzi za wyjazd tyle ile za wynajem. Choć oczywiście ma się większą niezależność.

Jestem ciekawa Twoich spostrzeżeń, jeśli wynajmowałaś/eś kampera to napisz o doświadczeniach. Na pewno pomogą innym osobom.

A tutaj nasz kanper zaraz przy placu zabaw :)
A tutaj nasz kanper zaraz przy placu zabaw :)

Komentarze:

  • Agnes Besselink-lugowska
  • Odpowiedz

Dlatego my mamy nasz wlasny..niewielki i nie najnowszy, pod gorke pociagnie max 80km/h,bez airco i wmontowanego nawi, ale z radiem i cd ;-). I jest super. ..taki domek na kolkach…jeszcze tylko 9 dni pracy i ruszamy w kierunu Lago di Garda, la rocca di manerba kaming (moze „zachaczyliscie” za manerba di Garda?- nie bylismy jeszcze w tej miejscowosci) . A wogle to obejzalam wszystkie odcinki z waszej podrozy, sa super, pelne humoru, na luzie, bez stresu, pelne kulinarnych niespodzianek i LODOW (oj narobilas mi smaka zwlaszcza tymi „3” galkami). Buziaki

  • Domowa.tv

Super! :) A utrzymanie w ciągu roku nie jest spore?
Życzę miłego wyjazdu! Garda jest piękna, my na pewno wrócimy :)

  • Agnes Besselink-lugowska

My zrobilismy tak,ze nasz kamper jest zameldowany od kwietnia do konca pazdziernika, wiec zarowno ubezpieczenie jak i podatek placimy tylko „na pol roku” …da sie wytrzymac :)

Drogi ten domek na kółkach ale takich cen się spodziewałam…

Już widziałam moją rodzinkę w takim pojeździe zwiedzających Polskę, ale koszt mimo,że „przeleciałam” internetowe wypożyczalnie bardzo mnie zaskoczył. O kaucji już w ogóle nie pomyślałam.Nie będę ukrywała, nas nie stać na takie wakacje pod żadnym względem ;) Jednak czytając Twoje wpisy poczułam się jakbym była razem z Wami i zwiedziła kawał świata, wiec żal jakos mniejszy ;)

Witam. Narobiliscie smaka na kamperowanie, sprawdziłam cenniki i..już mi przeszło ;) patrząc na plusy, czyli bagaże rozpakowane, nie trzeba ich ciągle pakować (gdyby się chciało tyle zwiedzić swoim autem i spać w hotelach) oraz brak zachodu z szukaniem noclegu (chociaż poza sezonem a nawet w nim jest to do ogarnięcia-na pewno za taką cenę jak za kampera). Hmm i to chyba by było tyle :( ta niby swoboda pakowania w każdym miejscu, gdzie by się chciało to tak nie do końca. Przecież parkować można jedynie w wyznaczonych miejscach. Autem prędzej się wszędzie dojedzie, bliżej atrakcji danego miasta. Powiedzmy że już parking dla kamperow za darmo, to dodatkowo trzeba pamiętać o jego czyszczeniu, serwisowaniu.. Komfort w najnowszych kamperach jest duży ale czy na pewno choć w połowie tak dobry jak na normalnym noclegu?! Koszty paliwa też są istotne, tu znów kamper wypada słabo :/ Czy warto sobie zafundować takie kamperowe wakacje? Hmm Każdego wolny wybór.. Na pewno fajna przygoda, ale góra 3 dni żeby się przekonać na własnej skórze jak to jest :) a, jeszcze może warto wspomnieć o małych uszkodzeniach kampera, typu zarysowanie, nie zawsze z naszej winy ale jednak płacić trzeba :) pozdrawiam

My jeździmy do Chorwacji z Airbnb ale bierzemy 2 pokoje z kuchnią (rodzina 4 osobowa – Jak Twoja) :) 15 dni na miejscu, gotujemy w większości w domu + przekąski lody i czasami obiad w restauracji. Całkowity koszt urlopu z przejazdem i masą uciech z ubiegłego roku to 6700 (ale noclegi były raczej drogie bo 50euro). Chyba wychodzi taniej niż kamper.
Pozdrawiam

Z dużą ciekawością śledziłam opowieści o waszej podróży wakacyjnej. Piękne miejsca, cudowna przyroda, jednak to,co mnie najbardziej urzekło, to wasz sposób bycia. Ogromna dawka pozytywnych emocji, spokój, wasze wzajemne relacje pełne ciepła.Chciałabym tego się od was nauczyć:)

dzięki za informację ;)

Dodaj komentarz: