Legimi – wypożyczalnia ebooków – czy warto?

Legimi – wypożyczalnia ebooków – czy warto?

Paulina Stępień
  • Paulina Stępień
  • 35 komentarzy

Od roku korzystam z Legimi – przez ten czas dostałam od Was mnóstwo pytań o tę usługę: czy warto kupić abonament Legimi, jak dużo jest ebooków w Legimi, czy w Legimi są audiobooki i czy trzeba mieć czytnik ebooków aby korzystać z Legimi. A także dlaczego sama wybrałam abonament z czytnikiem ebooków za 1 zł. W tym wpisie znajdziesz odpowiedzi na te wszystkie pytania i wiele, wiele więcej. I żeby było jasne, nie jest to wpis sponsorowany, a moja opinia, którą dzielę się z Tobą, bo po prostu dostaję sporo pytań :)

Aby wiedzieć o czym mowa, zobacz aktualną ofertę Legimi z czytnikiem za 1 zł.

1. Legimi co to jest

Legimi to polska wypożyczalnia ebooków. Zamiast kupować ebooki, płacisz co miesiąc abonament. W zależności od wybranej kwoty abonamentu masz limitowany lub nielimitowany dostęp do książek w ofercie (a tych jest już 18 tysięcy!). Nawet najtańsze abonamenty za 6,99 zł czy 19,99 zł dają większą oszczędność niż kupowanie książek na własność, a z kolei najdroższy za 42,99 zł kusi czytnikiem ebooków w pakiecie za 1 zł, o czym piszę dalej. Pełen cennik znajdziesz na stronie Legimi.

Ja na Legimi trafiłam rok temu, kiedy po pół roku korzystania z Kindle’a i wiecznego polowania na promocje w polskich sklepach z ebookami, stwierdziłam że potrzebuję czegoś wygodniejszego. Bez rejestrowania się w dwudziestu sklepach, bez ręcznego przegrywania plików, wreszcie bez wydawania tylu pieniędzy na nietrafione książki (oj ciężko upolować coś dobrego, dlatego cieszę się, że tak podobają się Wam moje zestawienia z polecanymi książkami). Zaczęłam się zastanawiać, czy nikt nie wymyślił może wypożyczalni ebooków. Moja biblioteka publiczna (taka na dzielnicy, gdzie wypożyczam zwykłe książki dla dzieci) umożliwia co prawda wypożyczanie audiobooków, ale ja najbardziej lubię czytać i tak właśnie trafiłam na Legimi.

A teraz uwaga: obecnie w Legimi prócz ebooków są też pierwsze audiobooki. Ja dla siebie najczęściej wybieram ebooki, więc nawet szczególnie nie zgłębiałam ich oferty, ale już audiobooki z bajkami dla dzieciaków to jest coś, co naprawdę daje chwilę oddechu każdemu rodzicowi. I pod tym względem jest to fajna konkurencja dla Audioteki, bo w Audiotece za każdego audiobooka się płaci (te dziecięce są tańsze, z reguły poniżej 20 zł, ale to wciąż wydatek), a w Legimi nie trzeba za nie dopłacać, bo są w ramach abonamentu. Traktuję to więc jako miły dodatek, szczególnie że oferta Legimi i Audioteki nie zawsze się pokrywa.

Czytanie na plaży :)
Czytanie na plaży :)

2. Legimi z czytnikiem i bez czytnika ebooków

Na samym początku, gdy jeszcze nie byłam pewna tej usługi, korzystałam z Legimi w jednym z podstawowych abonamentów, czytając książki na smartfonie (pobrałam aplikację Legimi na Androida, są też dostępne aplikacje na iPhone’a / iPada oraz Windowsa). Szybko jednak upewniłam się, że muszę zorganizować sobie jakiś czytnik, bo na dłuższą metę jest to znacznie bardziej wygodne.

Miałam już czytnik Kindle, ale on nie działa z Legimi. Pozostawał więc zakup nowego czytnika współpracującego z Legimi. To jest bardzo wygodne, bo wtedy można przeglądać ofertę Legimi bezpośrednio z czytnika i jednym „kliknięciem” pobrać wybraną książkę, która jest po chwili gotowa do czytania.

Mogłam kupić dowolny czytnik z systemem Android (instaluje się wtedy na nim aplikację Legimi) za kilkaset złotych w jednym z polskich sklepów lub wybrać promocję w Legimi, gdzie do najdroższego abonamentu na 24 miesiące czytnik otrzymuję za symboliczne 1 zł. Gdy ja kupowałam, to w ofercie był tylko czytnik inkBook Obidian – zobacz moje porównanie inkBook vs Kindle, ale teraz z tego co widzę są dwa (inkBook Classic 2 i PocketBook Touch Lux 3).

To naprawdę się kalkuluje. Przyznam szczerze, że nigdy nie byłam zwolenniczką kupowania sprzętów w abonamencie, jednak ten jest moim pierwszym tylko dlatego, że nie chciało mi się wykładać jednorazowo kilkuset złotych a i tak wiedziałam, że z abonamentu będę korzystać. I teraz najlepsze: kwota abonamentu z czytnikiem wychodzi ok. 10 zł miesięcznie więcej niż bez czytnika. Czyli przez 24 miesiące dopłaca się 240 zł, podczas gdy taki sam czytnik znaleziony na ceneo kosztuje od 350 zł (tańszy inkBook) do 460 zł (droższy PocketBook).

3. Czy Legimi działa na Kindle?

Niestety nie. Ja choć miałam wcześniej Kindle to w efekcie z bólem serca go sprzedałam. Mam teraz czytnik kompatybilny z Legimi i choć jego bateria jest słabsza niż w Kindle to nie żałuję.

Ja mam teraz inkBook Obsidian, swoją drogą fajne foto z tym motylem mi wyszło :)
Ja mam teraz inkBook Obsidian, swoją drogą fajne foto z tym motylem mi wyszło :)

4. Czy warto mieć abonament

Zależy ile czytasz książek. Odkąd mam abonament czytam zdecydowanie więcej książek niż wcześniej. Ja czytam głównie wieczorami, gdy jeszcze chwilę siedzę w pokoju dzieci zanim zasną, a także w podróży i oczywiście na wakacjach. Dziennie wychodzi mi ok. 30 minut, a mimo to spokojnie te 3 książki miesięcznie czytam, a jak mam jakiś wyjazd to oczywiście więcej. Zatem u mnie to się kalkuluje.

Lubię też to, że jak mi się jakaś książka nie spodoba to po prostu porzucam ją bez wyrzutów sumienia i poczucia, że wydałam 20 zł i nie dam rady przeczytać :)

I ostatnio też korzystamy z audiobooków dla dzieci. Dokupiliśmy głośnik do telefonu i puszczamy bajki np. „Kubusia Puchatka” :)

Moje statystyki, zazwyczaj ok. 30 minut, te większe słupki to jakiś wyjazd :)
Moje statystyki, zazwyczaj ok. 30 minut, te większe słupki to jakiś wyjazd :)
i czytanie w drodze, ale tylko daję radę na autostradzie haha
i czytanie w drodze, ale tylko daję radę na autostradzie haha

5. Czy są wszystkie książki?

I tak i nie :) Większość książek, które gdzieś mi wpadnie w oko czy zostaną mi polecone, bez problemu znajduję w Legimi. Zerknij na ostatnio czytane przeze mnie: książki przez które zarwałam noc, książki na zimowe wieczory, książki wakacyjne. W zasadzie prawie każda z nich była w abonamencie.

Jednak raz na jakiś czas trafia się coś co mam ochotę przeczytać, a tego nie ma. Wtedy można taką książkę kupić jak zwykłego ebooka w innym sklepie i wgrać na czytni. Wciąż liczę na kolejne książki Jojo Moyes, fajnie czytało się „Zanim się pojawiłeś” (zobacz też inne babskie książki, które miło mi się czytało) i choć podobno druga część „Kiedy odszedłeś” jest już słabsza, to chętnie bym ją przeczytała, a jej w abonamencie nie ma. Tak samo „Lion droga do domu„, na którą się czaję już kolejny miesiąc i nie mogę się doczekać, więc pewnie w końcu ją kupię. Podobnie np. z „Po pierwsze nie szkodzić” czy „Małe życie”.

Wybierz sobie kilka tytułów, które chciałabyś przeczytać i sprawdź zawczasu, czy są w ofercie Legimi, ale ogólnie jest ich naprawdę bardzo dużo.

Tak jak wspominałam, mniej jest audiobooków. Ja korzystam głównie z tych dla dzieci, traktując je jako fajny bonus. W ten sposób mamy pod ręką „Kubuia Puchatka” czytanego przez Jerzego Sthura, czy moje ukochane Muminki. Mam nadzieję, że z czasem pojawią się nowe audiobooki.

Większość książek, które mam ochotę przeczytać jest w abonamencie, trafiłam kilka, których nie ma
Większość książek, które mam ochotę przeczytać jest w abonamencie, trafiłam kilka, których nie ma

6. Plusy i minusy

plusy:

  • więcej czytam książek
  • mogę bez wyrzutów sumienia porzucić taką, która mi się nie podoba
  • mam audiobooki

minusy:

  • nie zawsze jest każda wymarzona książka
  • konieczność płatności co miesiąc bez względu na ilość przeczytanych książek

Może masz dodatkowe pytania? Chętnie pomogę :) Daj znać jakie są Twoje odczucia. A jeśli chcesz kupić zobacz aktualną ofertę Legimi z czytnikiem za 1 zł.

*Powyższy link to link afiliacyjny, jeśli klikając w nie dokonasz zakupu, ja otrzymam z tego tytułu niewielką prowizję. Nie wpływa to na cenę jaką Ty zapłacisz, ale będę wiedzieć, że cenisz moją rekomendację :) 

Komentarze:

Z książkami w abonamencie różnie bywa dużo zależy od samych wydawców (większość udostępnia książki w dniu premiery, a na inne trzeba nieco poczekać), umów na licencje etc. No i trzeba mieć jeszcze na uwadze, to że książek z Wydawnictwa Znak i całej ich grupy nie będzie w Legimi. Te książki dostępne są tylko w woblinku.

I tu mała niespodzianka, książka od jakiegoś czasu jest już dostępna: https://www.legimi.pl/ebook-po-pierwsze-nie-szkodzic-opowiesci-o-zyciu-smierci-i-neurochirurgii-henry-marsh,b142717.html :)

I jeszcze też ważna sprawa, bo nie każdy czytniki z Androidem będzie kompatybilny z dedykowaną aplikacją na einka. Jest lista certyfikowanych urządzeń: https://www.legimi.pl/pobierz-legimi/certyfikowane-czytniki/

  • Domowa.tv

dzięki za odpowiedź i doprecyzowanie :)

Z Legimi nie korzystam, ale mam pocketbooka touch lux 3… jest to moj pierwszy czytnik, ale wiem że niczego wiecej w nim nie potrzeba. Ma możliwość regulacji jasnosci podświetlenia, wifi, wiele sposobow na przerzucanie plikow, bateria trzyma ok miesiąca przy podświetlaniu na ok 30% bez wifi, czeste aktualizacje… gdyby ktos nie mógł sie zdecydować, na pewno nie pożałuje wyboru tego czytnika.

  • Milena Świątkowska

Ja też go mam i polecam. :)

Do minusów dopisałabym jeszcze brak pogawędek z Panią z biblioteki ;)

Właśnie na taką opinie czekałam ,miałam kupować czytnik ,ale jak mogę przy okazji mieć dostęp do książek to już się nie zastanawiam czy to nieopłacalne.

Dzięki za post:) właśnie czekam na czytnik i lada moment ruszam z legimi:)

  • Paulina Iskrzycka-Mysiak
  • Odpowiedz

Lion – droga do domu to film na podstawie ksiazki „Daleko od domu”. Czy teraz wydali kolejna ksiazke pod tytulem filmowym? „Daleko od domu” kupilam kiedys w Znaku w wersji kieszonkowej w jakiejs promocji za kilka zlotych. Moze maja te ksiazke pod tytulem pierwszej, ktora sie ukazala czyli Daleko od domu? Podejrzewam, ze ta nowa, jesli jest to to samo tylko tytul zmieniony ze wzgledu na film. Ale moge sie mylic.

  • Paulina Iskrzycka-Mysiak
  • Odpowiedz

Wlasnie doczytalam wyzej, ze w Legini nie ma ksiazek wydanych przez znak.
A w ogole to dziekk za artykul, bo nie znalam ich, a widze, ze oferta super.

Szkoda, że nie działa na kindlu :(

  • Domowa.tv

niestety, to powód dla którego ja się rozstałam z kindlem

  • Ula Świat

Ja tak samo :(

  • Wiktoria

A próbował ktoś ściągnąć ebooka na komputer i przepuścić przez program calibre? Może wtedy by zadziałał ?

Też mam legimi

  • Domowa.tv

i jak i jak? :)

Na laptopie masakra… Czytnika na razie brak na szczęście na smartfonie i tablecie śmiga bez zastrzeżeń :) i namietnie czytam książki głównie kucharskie

Ja jestem w legimi i jestem bardzo zadowolona. Tylko że ja kupiłam czytnik bez abonamentu i tak jak jest napisane w pierwszym komentarzu korzystałam z listy certyfikowanych urządzeń na stronie legimi. Czyli nie wystarczy obojętnie jaki czytnik z Androidem, tylko musi być czytnik certyfikowany.

Dziękuje :) czytnik zamówiony i abonament wykupiony

Korzystam z legimi od lipca 2016 i muszę przyznać, że to jeden z najlepszych zakupów (zdecydowałam się na ofertę z czytnikiem). Od zawsze kocham książki, niestety przy dwójce dzieci z czytaniem różnie bywało. I te koszta książek papierowych. Legimi wykupilam na wyjazd wakacyjny, bo nie usmiechalo mi się tachac stosu książek:) Od razu na wakacjach przeczytałam kilka książek i przepadlam. Czytam, gdy tylko znajdę wolną chwilę. Na czytniku, na telefonie. Kocham Legimi też za to, że można korzystać z aplikacji na kilku urządzeniach. Przy okazji dziękuję za poprzednie wpisy z polecanymi książkami.

Jesli to tylko wypozyczalnia, to ksiazek nie sciaga się na stałe, dobrze zrozumialam? Czyli po wygasnieciu abonamentu tracimy do nich dostęp?

  • Małgosia Oleksy
  • Odpowiedz

Mam abonament z Pocketem i uwielbiam! To był najlepszy zakup ostatnimi czasy, mam dostęp do książek właściwie kiedy chce, pobieram na półkę i mam kilka następnych pozycji z glowy. Dzięki temu znowu zaczęłam czytać, bo wygodniej i taniej ( nie licząc biblioteki oczywiście Ale bałam sie o ksiazki przy dziecku):) polecam polecam polecam!

Jakoś nie mogę się przekonać. Nie ma jak dotyk papieru, zapach książki… Wolę tradycyjnie ;)

  • Ewe Lina

A do tego szkoda oczu na męczenie ich kolejnym ekranem. Uwielbiam zapach książki :) <3

  • Ula Świat

Ewe Lina mylisz troche pojecia :) w czytnikach z technologi e-ink chodzi wlasnie o to żeby nie męczyć oczu ekranem :)
Próbowałeś kiedyś czytać na czytniku z z e-inkiem ? Czyta się jak z papieru :)

  • Kamila GrubLitwora

W Legimi są również dostępne audiobooki dla tych mających mniej czasu na czytanie. Idealne przy gotowaniu itp. Jestem z Legimi już ponad rok i mam nadzieję zostać na dłużej ;)

  • Kamila GrubLitwora

W Legimi są również dostępne audiobooki dla tych mających mniej czasu na czytanie. Idealne przy gotowaniu itp. Jestem z Legimi już ponad rok i mam nadzieję zostać na dłużej ;) polecam

  • Gosia Firlej-Stańczyk

Zapach książki to jedno, ale trzeba je gdzieś przechowywać – regały z gumy nie są, a i w torebce lżej i mniej miejsca zajmuje – dużo czytam w komunikacji miejskiej. Długo się broniłam przed czytnikiem, ale przyznaję, że to przydatne urządzenie.

Kurczę miałam podobne obiekcje ze wole zapach dotyk książki ale przeliczajac koszty legimi wygrywa czytam ile chce

Hej. Ja w temacie książek dla dzieci. Spotkałaś się z takim tytułem: KTO DO PARY?? Jeśli tak to napisz czy warto kupić pozdrawiam :)

Czy ukaza sie propozycje ksiazek na marzec? Czekam z niecierpliwoscia!

Paulina Stępień
  • Paulina

No jasne, zaraz robię :)

Witam,
Nie wiem jak może sie opłacać abonament w Legimi. Przykładowo: ebook Stephena Kinga „To” ma 2002 strony Legimi. To znaczy, że przeczytanie go w jednym z trzech pierwszych abonamentów Legimi kosztowałoby ok 70-80 zł. Nowy ebook kosztuje 24 zł. Zostaje najdroższy abonament za 40 zł na osobę. Jeśli w rodzinie czytają np 2 osoby to juz 80 zł (oczywiście czytanie wyłącznie na czytnikach ebooków, a nie na smartfonach czy tabletach bo to jest raczej nieporozumienie) gdyż regulamin Legimi nie pozwala na czytanie na dwóch czytnikach (uważam to za wyjątkową pazerność Legimi). Aby to sie opłacało to właściwie całe popołudnia trzeba by przeznaczyc na czytanie książek.
Pozdrawiam
Jacek z Warszawy

Paulina Stępień
  • Paulina

ja mam abonament ten najdroższy i czytam sobie wieczorami, spokojnie 3 książki w miesiącu da radę, wszystko kwestia tego ile czytasz. Skoro ma tyle stron i nie masz czasu to najprawdopodobniej i tak nie przeczytasz w jeden mc. Ale jeśli Tobie to nie pasuje to też inna sprawa.

Skusiłyśmy się kilka dni temu na 3 miesiące gratis z Samsungiem i jesteśmy przekonane, że przedłużymy abonament w Legimi. Coraz więcej w nim audiobooków, a z książek faktycznie jest wiele nowości. Przy naszym tempie czytania, naprawdę się to opłaca!

Moim zdaniem oferta najlepsza na rynku. Korzystam z niej od sierpnia 2015 r. na inkBook-u. Jedyny minus, ale za to bardzo duży, to aplikacja. Jest surowa jak rąbana siekierką, a zarządzanie półką po prostu nie istnieje. Obiecują zmiany i nic.

Dodaj komentarz: