Książki, które umilą styczniowe wieczory

, komentarze: 43

Książki, które umilą styczniowe wieczory

Podrzucam kilka pomysłów na styczniowe, zimowe czytadła. Czyli co warto przeczytać, gdy wieczory długie, na dworze zimno i duuużo czasu spędza się w domu :) Mam nadzieję, że nie, ale jeśli Ciebie tak jak i mnie dopadło jakieś styczniowe przeziębienie to ta lista będzie jak znalazł – na poprawę humoru.

I proszę dorzuć coś od siebie, bo właśnie skończyłam czytać książkę z numerem 1 na tej liście i zastanawiam się co teraz wrzucić do czytnika :) A jak już jesteśmy przy czytnikach to ja korzystam z inkBooka (zobacz moje porównania inkBoka i Kindle) i mam abonament w Legimi – wypożyczalni ebooków – fantastyczna sprawa, tutaj link (polecam :)).

1. Garść pierników, szczypta miłości

Właśnie skończyłam czytać tę książkę i jest to fajna opowieść o miłości, idealna na zimowe długie wieczory. Lekka, miła, wiadomo z perypetiami, ale czyta się przyjemnie. Historia jakich wiele, zraniona dziewczyna Hania postanawia się więcej nie zakochać, oczywiście, jak się domyślasz, zakocha się, choć nie bez przeszkód :) I nic Ci więcej nie zdradzę. Czyta się fajnie, ot lekka książka.

Garść pierników, szczypta miłości
Garść pierników, szczypta miłości

2. Magia sprzątania

Jeśli myślisz już o wiosennych porządkach to koniecznie sięgnij po „Magię sprzątania”. Krótka, prosta książka, która wbija do głowy, jak sprzątać. A w zasadzie, jak wyrzucać. Niby z wyrzucaniem nie mam problemów, ale wciąż mam za dużo rzeczy. Wiele rzeczy w książce mi się podoba (np. sposób układania rzeczy), niemniej niektóre wymagają ode mnie jakiś większych zmian (zmiana szafy na mniejszą hahaha) co mnie trochę przeraża. Pod koniec autorka (jak dla mnie) trochę zbyt mocno „filozofuje”, ale ogólnie warto przeczytać i wdrożyć w życie (to drugie trudniejsze :)).

Magia sprzątania
Magia sprzątania

3. Lion droga do domu

A to książka na mojej liście „do przeczytania” (niestety póki co nie ma w legimi, stąd pewnie kupię tutaj). Historia chłopca, który zgubił się, gdy był mały (swoją drogą dla mnie jako dla matki wizja potworna) i po latach stara się znaleźć swoją rodzinę. Podobno na faktach, podobno czasem się dłuży (ale jest fajna i wciągająca) i na pewno jest na jej podstawie już nakręcony film (nie oglądałam, ale w kinach od grudnia). Jeśli czytałaś – podziel się opinią :)

Lion droga do domu
Lion droga do domu

4. Afgańska Perła

Opowieść, która została okrzyknięta najlepszym debiutem 2014 roku. Opowiada historię dziewczynki, która „staje” się chłopcem, a jej życie zmienia się diametralnie. I nie, nie chodzi tutaj o zmianę płci, ale o kulturę, wszystko dzieje się w Kabulu, a Rahima, udając przedstawiciela płci męskiej, zyskuje wolność i swobodę, o jakich wcześniej nawet nie śniła. Książki jeszcze nie czytałam, ale zawsze z wypiekami na twarzy (i przerażeniem( czytam książki o zupełnie innym podejściu do kobiet.

Afgańska Perła
Afgańska Perła

5. Dziecko wspomnień

A to już dramat psychologiczny, zatem książka raczej „cięższa” niemniej podobno wciągająca. Brian i Diana zostają rodzicami, jednak on wyjeżdża pracować, a ona… dopada ją przeszłość. Ogólnie książka, której podobno się nie zapomina, ja się do niej wciąż przymierzam.

Dziecko wspomnień
Dziecko wspomnień

6. Nie dajesz mi spać

A to lekka książka z odrobiną pikanterii :) Przynajmniej tak wynika z opisu. Caroline, właścicielka kota i projektantka wnętrz, właśnie wprowadziła się do fantastycznego mieszkania w San Francisco. Wszystko byłoby idealnie, gdyby nie Simon – jej nowy sąsiad i jego erotyczne zwyczaje, które ją wybudzają ze snu. No i tak to się zaczyna, potem nawiązują kontakt i… pewnie jest zabawnie :)

edit: zaczęłam czytać, ale chwilowo porzuciłam. Czemu? W momencie, gdy kot bohaterki zaczął rzucać się kolejny raz na ścianę, gdy za tą ścianą dziewczyna sąsiada miauczała niczym kotka podczas uniesienia – wymiękłam :) może wrócę, nie wiem, ale nie porwała mnie chwilowo :))

Nie dajesz mi spać
Nie dajesz mi spać

A Ty co polecasz, albo co jest na Twojej liście „do przeczytania”? Koniecznie mi napisz, sama chętnie się zainspiruję :) miłego czytania!

Komentarze:

Do pozycji numer jeden jest kontynuacja czyli mniej złości więcej miłości albo coś w tym stylu. Również polecam.

Domowa.tv

25.01.2017 23:06

o dzięki! przegapiłam :)

Domowa.tv

27.01.2017 20:08

Gucio Ph o dzięki, może od tej zacznę :)

Ze swojej strony mogę polecić „Nie tacy oni straszni” – Federica Bosco oraz wszystko Olgi Rudnickiej :-)

Ja od siebie polecam powieści brytyjskiej pisarki Sophie Kinsella, autorki „Zakupoholiczki”. Czytałam całą wydaną do tej pory serię o poerypetiach tytułowej Zakupoholiczki, ale osobiście bardziej podobały mi się inne powieści tej autorki. Wszystkiej raczej z tych lekkich, łatwych i przyjemnych. Dużo śmiechu i oczywiście zawsze jest miłość :) Najbardziej w pamięć zapadła mi „Pamiętasz mnie?”, o dziewczynie, która budzi się po wypadku i okazuje się, że nie pamięta kilku ostatnich lat swojego życia. Bardzo mnie wciągnęła. Polecam :) http://lubimyczytac.pl/ksiazka/25649/pamietasz-mnie

„Dziecko wspomnień” – obecnie jest u mnie na szczycie stosiku, na szafce nocnej Też jestem jej ciekawa

A taką miałam nadzieję, że Magii sprzątania nie będzie w Legimi i będę miała świetną wymówkę.

Paulina

26.01.2017 09:05

hahaha, jest :D nie ma wymówek

Dla mnie nr 1 to Olgą Rudnicka! Wszystkie są genialne i poprawiają humor ale najbardziej śmiałam się czytając serię przygód 5 sióstr o imieniu Natalia (pierwsza część to „Natalii 5”).

Paulina

26.01.2017 09:05

dzięki! już kilka osób polecało! :)

Polecam Joannę Chmielewską, a w szczegolnisci Klin i Wszystko Czerwone.☺

Ja ostatnio czytałam „Złoty sen” (autorka Grażyna Jeromin-Gałuszka). Fajnie się czytalo, więc mogę polecić. Taka powiedzmy obyczajowa.

Ewelina Kaszkowiak

26.01.2017 07:11 Odpowiedz

Ja od pierwszego stycznia czytam 5 ksiazke… pierwsza to był jakiś poradnik, natomiast kolejne 4 to camilla lacberg i jej lekkie kryminały:) szybko się czyta, historie są ciekawe polecam

Nie dajesz mi spac jest bardzo fajna. Leciutka, zwykle babskie czytadlo:)

Polecam „Ostatnią arystokratkę”. Najśmieszniejsza książka jaką czytałam.

Polecam ksiażkę” November 9″ Świetna !!! Trochę miłości,trochę romansu ale i też trochę łez które ja sama też uroniłam.

Ewelina Paciorek

26.01.2017 08:07 Odpowiedz

Ja rok rozpoczęłam z Katarzyna Bonda „Sprawa Niny Frank” i „Tylko martwi nie kłamią” polecam bardzo wciągające kryminały :) oraz L. Shukri – „byłam służąca w arabskich palacach” -daje do myślenia i docenia się to co ma, bo bohaterka ucieka do Polski i tu znajduje swój raj i prawdziqa wolność :)

W Legimi jest W plataninie uczuć bardzo fajna

Ja zabieram się za Bondę i jej kryminały/thrillery(?) Jestem ciekawa czy będą wciągające.. A może macie jakichs innych sprawdzonych autorów ksiazek trzymających w napięciu?

A ja czytałam ostatnio „Z pokorą i uniżeniem” A.Nothomb.Doświadczenie roku spędzonego w japońskiej korporacji przez „białą” Europejke.Momentami się zaśmiewalam…Ale generalnie to ciekawa obserwacja dotycząca zderzenia się tak różnych .Polecam!

Gorzej byc(nie) moze, maz potrzebny na juz.Malgorzata Falkowska

Jeśli chodzi o kryminały to książki Mroza, Puzyńskiej, Bondy, Lackberg. Niedawno tez przeczytane Sedinum – Leszka Hermana (nazwany naszym polskim Danem Brownem :P) A z zupełnie lekkich, do oderwania się, to książki Sarah Jio – np. Marcowe fiołki, Kameliowy ogród itd. Z cięższych natomiast, co ostatnio dało mi po głowie – Góra Tajget. Pozdrawiam :)

Katarzyna Jaworska

26.01.2017 14:09 Odpowiedz

U mnie obecnie #instaserialomiłości twórczości @mamaginekolog super sie czyta jak ja to mówię”lekka,łatwa i przyjemna”…

„Awaria małżeńska” płakałam ze śmiechu :)))))))Trochę prawdy o mężczyznach :)

Malgorzata Idzkowska Edmonston

26.01.2017 21:50 Odpowiedz

Ja uwielbiam Harlama Cobena ale muszę przyznać że zaczynam mieć chętke na lekkie książki i nie kryminały. Na pewno coś znajdę w Waszych propozycjach

Magdalena Szaton

01.02.2017 16:44 Odpowiedz

nożyczki ✂ ✂ <3

Klaudia Naściszewska

01.02.2017 17:01 Odpowiedz

Sztukę kochania Wislockiej

Ewelina Kaszkowiak

01.02.2017 17:26 Odpowiedz

Ja lacberg ciągnę :) 6 pod rząd

Małgosia Oleksy

01.02.2017 17:33 Odpowiedz

Na tapecie Kaznodzieja! Nie mogę się oderwać ❤

A to sobie podczytuje

hahaha i mam kolejne książki do listy :D dzięki!

I jak? Podoba się? Warto było zarwać noc?

Domowa.tv

01.02.2017 20:08

nie skończyłam, czytnik się rozładował, ale mega mi się póki co podoba! wciągnęłam się :)

Gucio Ph

01.02.2017 20:18

Domowa.tv to czekam na komentarz po przeczytaniu całej :)

Domowa.tv

02.02.2017 10:18

na szybko: fajna! skończyłam, znowu zarwałam noc :) przyjemna książka!

Ja mam inny klimat… Ender rządzi

Ja jestem zachwyconą użytkowniczką Kindla i dodam tylko dwie rzeczy – dostałam czytnik z reklamami, ale po napisaniu na czacie Kindla w moim profilu Amazona, że korzystam z czytnika w Polsce, gdzie Amazona brak oraz brak książek w języku polskim, reklamy zostały mi zdalnie zdjęte :) Po drugie – używam nieoryginalnego etui z Allegro dedykowanego dla Kindle i jest równie świetne jak oryginalne, a nie zapłaciłam więcej niż 30 zł :)

Dorota Ostachowska-Filipow

01.02.2017 22:06 Odpowiedz

Właśnie skończylam Wariatka Joanny Jodełki. Polecam. To moja druga ksiazka. Pierwsza to Kryminalistka. Zupełnie cos innego. Inna skonczona 2 dni temu to Dziewczyna w walizce.

Dodaj komentarz: