2 tydzień ćwiczeń + wrażenia z treningu Ewy Chodakowskiej killer

Jak Wam poszedł kolejny tydzień ćwiczeń? Czas podsumować kolejny tydzień wyzwania związanego z ćwiczeniami! Ja zabrałam się w końcu za killera Ewy Chodakowskiej (drugą płytę) i poszłam na zumbę (za Waszą namową ♥). A jak u Was?

Wrażenia po ćwiczeniach z płytą killer

W końcu zrobiłam cały trening z drugiej płyty Ewe Chodakowskiej tzw. killer (to ta płyta w żółtym stroju spalanie&modelowanie). Wiem, że wiele z Was właśnie ćwiczy z tą płytą? Jakie są Wasze wrażenia?

Monika: Ja bardzo lubie killera, czuje zmeczenie od poczatku do konca i wiem ze beda efekty, ale mimo wszystko najlepiej mieszac treningi:) turbo bylo krociutko bi wiem ze calego nie dalabym rady, trzeba miec niezla kondycje bo juz po 2 cwiczeniach bylam mocno zmeczona:) wazyc sie nie mozna ale to byli silniejsze ode mnie i musialam wejsc na wage i jest spadek wagi:) no ale przede wszystkim jest duuzo lepsze samopoczycie!

Przyznaję, że dla mnie killer to trening zbyt monotonny, nie chcę powiedzieć prosty, czy mało męczący, po prostu chyba jestem zbyt niecierpliwa i mi się szybko znudził. Trening killer składa się z ćwiczeń kardio + ćwiczenia zasadnicze poprzeplatanych naprzemiennie ze sobą. Kardio są taką klasyczną rozgrzewką (pajacyki, podskoki itd.) a ćwiczenia zasadnicze to różne układy powtarzane po trzy razy.  I właśnie to kardio robione kolejny raz już mnie znudziło a układy mogłyby być powtarzane dwa a nie trzy razy.

A jakie są Wasze wrażenia po killerze Ewki? czekam na Wasze opinie ♥ chętnie zacytuję ;-)

2 tydzień ćwiczeń

Poza killerem byłam też na fitnessie, ale ogólnie ten tydzień był kiepski, nie udało mi się ćwiczyć zakładanych 3 razy w domu.

  • 1 x aqua aerobik
  • 1 x zumba
  • 2 x ćwiczenia w domu (1 raz killer i 1 skalpel)

Efekty po 2 tygodniu ćwiczeń

Dobre samopoczucie, a z innych efektów waga – 200 g, patrząc na to, że dużo się gościliśmy to jest nieźle :) Cieszę się też, że za Waszą namową dotarłam na zumbę ♥ To mój pierwszy raz i podobało mi się, chyba przygotuję taką serię wpisów o rożnych rodzajach fitnessu abyśmy mogły(li) powymieniać się wrażeniami (co Wy na to?)

A jak minął Wasz tydzień? Co ćwiczyliście? Może jakieś sporty zimowe? Bo chyba nie lenia? ♥

Aveiro: [...] Przekonałam się do skalpela i w tym tygodniu plan zrealizowany w 100% – trzy razy ćwiczyłam z Ewą, dwa razy odbyłam (niestety dość krótkie) spacery i dodatkowo byłam na zajęciach z tańca nowoczesnego, w tym tygodniu ćwiczyłyśmy układ hip-hopowy. I dodatkowo odkryłam, że jednak wolę wstać wcześniej i rano odbyć trening, przez co stałam się rannym ptaszkiem. Waga skoczyła w dół o 1,7 kg i, szczerze powiedziawszy, nieco się zdziwiłam :)

Justa: Mi w ubiegłym tygodniu udało się coś ćwiczyć co drugi dzień (ale w domu), Zumba lub skalpel, raz też zrobiłam kilka szok treningów. Myślę, że to i tak niezły rezultat, zobaczymy jak w tym tygodniu, ale chciałabym wprowadzić to jaki standard, a jak uda się więcej to super.

85 myśli nt. „2 tydzień ćwiczeń + wrażenia z treningu Ewy Chodakowskiej killer

  1. A ja właśnie jestem po moim pierwszym Skalpelu :) super ćwiczenia. Spinning szczerze polecam, uwielbiam jazdę na rowerku przy muzyce :)
    W tym tygodniu mam zamiar zrobić 3 ćwiczenia z Ewą Chodakowską i 2 razy spinning. Mam nadzieję, że się uda :)

    • Asia czuję się zatem zmobilizowana do spinningu :) a jak skalpel Ci się podobał? i ciekawa jestem, jak przypadnie Ci do gustu killer, napisz potem koniecznie :)

  2. Za Twoimi wskazówkami od 3 dni ćwiczę z Ewą, ale udało mi się tylko 15 minut, potem wysiadłam :> Nie wiem, czy ze mną jest tak żle, czy może robię coś nie tak ;)
    Droga Paulinko, mogłabyś mi podać jakieś namiary (chociażby tytuł) tej wspomnianej w filmiku płyty? Z góry dzięki! :)
    Pozdrawiam serdecznie!

    • Patrycja ja ćwiczę z płytami dodawanymi do Shape z mc: 04/12 oraz 07/12 a dzisiaj doszła do mnie 09/12 nie miałam szczęścia kupić ich, jak były w kioskach, więc zamówiłam po czasie.
      Za to ta najnowsza płyta to płyta Ewy, którą teraz dopiero wprowadza do sprzedaży tu ją reklamuje http://oklejgo.pl/ewa-chodakowska.html ale nie wiem czy gdzieś jeszcze, może inne dziewczyny pomogą. Ja zamówiłam i jak tylko dostanę to dam Wam znać co sądzę.

    • W sobotę próbowałam skalpela – udało mi się 18 minut i nogi mi „wysiadły” :) fakt, że nie należę do osób wysportowanych, ale myślałam, że więcej wytrzymam, a tu zmęczyłam się dość szybko. Może jeszcze spróbuję, ale to pewnie będzie max 2 razy w tygodniu, a nie 3 jak sobie zakładałam :)

    • Jaga to ja trzymam kciuki za więcej! :) mi przy skalpelu na początku to ręce siadają, mam ochotę przewijać te pierwsze 15 minut :D ale jestem dzielna hehe

  3. Ja 3 razy biegalam po ok 6 km (powinnam 4 razy ale w czwartek na planach się skończyło) poza tym muszę zebrać się i zacząć chodzić na fitness który mam 5 min od domu ;) ale jakoś ciągle za daleko :/

  4. Ćwiczenia z Ewą zaczynam od przyszłego tygodnia :D. Sesji nie mam, bo mam zerówki zaliczone ;). Także czeka miesiąc z Ewą :D. Jestem ciekawa efektów, na youtube też znalazłam fajne filmiki z fitnessem ;)

  5. Ja ćwiczyłam codziennie z Ewą. Raz był skalpel a reszta dni to „trening z gwiazdami” przeplatany kawałkami killera. Trening z gwiazdami podoba mi się najbardziej, szczególnie ta środkowa partia. I bardzo spodobał mi się pomysł zumby.. ale samej to tak dziwnie.. więc szukam chętnych z Olsztyna :)

    • Ja też niedawno zaczęłam ćwiczyć z Ewą, non stop trafiam na jakieś artykuły o niej na FB, jak już Paulina o tym pisze to boję się, że niedługo otworzę lodówkę i wyskoczy Ewa. :) Mam 21 lat, jestem z Olsztyna. ;) To co z tą zumbą, jakieś propozycje? :)

    • No to ja dziś dzwonie do pavlovicia i sylwetki fitness i dowiaduje się szczegółów :)

    • Albo SalsaFit, widziałam, że tam zumba jest całkiem tanio – dla studenta to ważne :D

    • Haniu, daj o sobie znać na facebooku. Magdalena Morgaś

  6. Ja dzisiaj killer, w zeszym tygodniu byl skalpel, killer, trening z gwiadami i nawet 10 min turbo na rozgrzewke;) jest moc!

  7. Ja bardzo lubie killera, czuje zmeczenie od poczatku do konca i wiem ze beda efekty, ale mimo wszystko najlepiej mieszac treningi:) turbo bylo krociutko bi wiem ze calego nie dalabym rady, trzeba miec niezla kondycje bo juz po 2 cwiczeniach bylam mocno zmeczona:) wazyc sie nie mozna ale to byli silniejsze ode mnie i musialam wejsc na wage i jest spadek wagi:) no ale przede wszystkim jest duuzo lepsze samopoczycie! A Tobie Paulina ktory teening najbardziej przypadl do gustu?

  8. Skalpel bardzo fajny, ale momentami nie dawałam rady ;) chociaż myślę, że jak na pierwszy raz to było ok :) Przypomniał mi się WF ze szkoły. A Killera tez planuję. Na pewno dam znać czy mi się podobał. Pozdrawiam

  9. O jaa, biegówki! Zazdroszczę :)

    Przekonałam się do skalpela i w tym tygodniu plan zrealizowany w 100% – trzy razy ćwiczyłam z Ewą, dwa razy odbyłam (niestety dość krótkie) spacery i dodatkowo byłam na zajęciach z tańca nowoczesnego, w tym tygodniu ćwiczyłyśmy układ hip-hopowy. I dodatkowo odkryłam, że jednak wolę wstać wcześniej i rano odbyć trening, przez co stałam się rannym ptaszkiem. Waga skoczyła w dół o 1,7 kg i, szczerze powiedziawszy, nieco się zdziwiłam :)

  10. Monika w killerze po prostu nuży mnie to kardio :D jakaś specyficzna jestem, póki co testowałam tylko skalpel i killer i wybieram skalpel, ewentualnie jeszcze te z kanału Ewy co był w PnŚ, ale to oddzielne filmiki i trochę nie chce mi się ich odpalać każdorazowo :) więc chyba skalpel, czekam też na tę nową płytkę :) już zamówiłam haha :D

  11. Mam dokladnie to samo- cwicze tylko to co mam na plytach zeby na dvd poszlo:) wiec tez z niecierpluwoscia czekam na niwa olyte! Tez zamowiona juz;)

  12. Paulino tak pod chmurką:)juzpo;) ale bieg w taką pogode masakra!!!! az mi w lewym oku rzęsa zamarzla:/

  13. Ja też nie mam się czymn chwalić w tym tygodniu. Początek był niezły, bo do połowy tygodnia ćwiczyłam 2 godziny dziennie (godzina intensywnego tańca + godzina jogi), jednak potem zwyczajnie miałam lenia (i kaca moralnego, że mi się nie udało). Dlatego w tym tygodniu mam w planie ćwiczyć codziennie, ale półtorej godziny (45min+45min) i wierze, że tym razem mi się uda.

    Płyt Ewy niestety nie znam, ale zumbę znam również z gier do konsoli i też bardzo lubię :)

    Pozdrawiam i wbijam na dzisiejszą porcję tańca :)

  14. Hey ja na początku ćwiczyłam tylko ze skalpelem bo nie miałam innej płyty był fajny później znalazłam mnóstwo filmików na youtube i teraz przeplatam je sobie tak killer dla mnie też był nudny… ale za to z gwiazdami mi się podoba w szczególności z Ola Szwed i Beata bardzo mi to odpowiadało a właśnie w szczególności 2 cześć nie była monotonna spociłam się nieziemsko a tam dużo ćwiczeń z turbo i killera połączonych.
    Ja w tym tygodniu ćwiczyłam 3 razy a chciałam 5 ale nie dałam rady niestety.pozdrawiam

  15. Ja jednak wole Killera niz Skalpel ale na pewno z niego nie zrezygnuje. Robilam tez Turbo spalanie i jeszcze cwiczenia z innych plyt. Pomiarow nigdy nie robilam ale chyba schudlam bo przy Killerze musialam sobie przytrzymywac dresy zeby mi nie zlatywaly :)
    A po Turbo padlam. Nie moglam sie podniesc z podlogi. Spalam jakies 3 godziny na dywanie :)
    Czy moglby ktos napisac jakie sa jeszcze inne treningi Ewy.

    • Jeszcze jest trening z gwiazdami z Shape, a od paru dni, można w sklepie internetowym kupić nową płytę Ewy, już bez Shape, z drugą częścią skalpela, i szok treningiem

    • Kasia po turbo padłaś? to ja się zastanowię czy jutro się za to brać :D

      Marta a ta z gwiazdami to jakaś nowa czy ja gapa jestem? z jakiego ona miesiąca?

  16. W tym tygodniu też był skalpel,bardzo mi odpowiada,szaleństwa na sankach oczywiście.Nie ważę się, nie mierzę, czuję się bardzo dobrze po ćwiczeniach
    i chyba o to chodzi.A jeśli ubędzie tu i tam to będzie ok.

    • Marta S. tydzien to za mało! :D ale zawsze to przodu, za tydzien w poniedziałek zdajemy sobie relację :D

  17. u mnie motywacja lepsza niz tydzien temu…ale wzielo mnie przeziebie:
    w tym tygodniu łyzwy (dzis) i dobrym tepem szybki spacer…
    jutro planuje Nordic Walking…zapisalam sie na ZUMBE zaczynam w lutym.
    Mam pytanie o kupienie plyty;
    bo zastanawiam sie czy kupic na allegro (ceny powalaja) jaka jest cena prenumerat?
    jak Ty kupilas?
    pozdrawiam cieplo!
    najgodzej bedzie z dieta…ale chyba nie podolam:) ruch ruchem…ale ciasto z kawa dobrze smakuje:)

    • Ja jeden numer kupiłam z drukarni, i kosztował 17 zł z przesyłką, ale czekałam 2 miesiące. kontakt do drukarni żeby zamówić znalazłam gdzieś na facebooku shape. ale przeczytałam własnie że w lutowym numerze shape będą do wyboru wszystkie zaległe płyty z ewą. Więc jeśli ktoś jeszcze nie ma, to chyba warto poczekać, i kupić wszystkie, po 12 zł za sztuke, :] Oczywiście jesli będzie tak duży wybór w waszych kioskach

  18. Basiak najtrudniej jest zacząć :) zobaczysz efekty to i motywacja się zwiększy! :D a poza tym powiem Ci tak: po ćwiczeniach mam więcej energii na ogarnianie dziecka :)
    Katarzyna respect! :) a jak Twoja rzęsa? ja dygałam z zimna idąc dzisiaj na basen a Ty cały trening pod chmurką normalnie „szacun” :D

  19. Zumbę pokochałam od pierwszego razu:-D A spinning gorąco polecam, bo jeśli trafisz na fajnego prowadzącego to wycisk murowany, ale po ten jaka satysfakcja:-D Pozdrawiam!

  20. Pięknie wyglądasz na tym filmiku i masz uroczo spięte włosy!:) Bardzo mi się podoba fryzura:)
    No i zmobilizowałas mnie do ćwiczeń z Ewą, bo miałam już jedno podejście, ale nie wytrwałam..

    • Michalina dziękuję :) to było spięcie na zmęczonego :) ale nie mogłam Was zawieść skoro obiecałam co tydzien raport z ćwiczeń :D

  21. Mi w ubiegłym tygodniu udało się coś ćwiczyć co drugi dzień (ale w domu), Zumba lub skalpel, raz też zrobiłam kilka szok treningów. Myślę, że to i tak niezły rezultat, zobaczymy jak w tym tygodniu, ale chciałabym wprowadzić to jaki standard, a jak uda się więcej to super.

  22. (Proszę o wyrozumiałość fanów Ewy Ch) Njestem fanką Ewy, irytuje mnie sposób mówienia i, co tu dużo mówić, celebryctwo. Natomiast fascynują jej umiejętności marketingowe i niesamowicie trafny wybór grupy odbiorców.
    Uważam, że jeszcze kupowanie płyt z Shape i korzystanie z darmowych filmików w internecie jest w porządku, to już „rzucanie się ” na wypuszczoną ostatnio płytę za 25 zł gdzie Ewa powtarza już wszystko co zostało wcześniej pokazane jest dla mnie niezrozumiałe. I z całym szacunkiem, ale np. wydawanie 500 zł (taka jest podobno cena ) za miesiąc treningu w grupie pod jej kierownictwem zakrawa o jakąś psychozę. Za 200 zł można mieć miesiąc nieograniczonych wejść na fitness, siłownię i saunę w dobrym klubie. Poza tym jakby mi zbywało 500 zł to wydałabym je na pomoc dla hospicjum.

    I uprzedzając zmasowany atak ( którego byłam świadkiem na FB np. )- nie jestem „żałosnym 100-kg kanapowcem”, uwielbiam sport, lubię swoje ciało i ogólnie życiowo jestem szczęśliwa.
    Ale tej pani niestety nie akceptuję.
    PS. Serdecznie pozdrawiam sympatyczną autorkę bloga (bo 1 raz tu coś komentuję), którą oczywiście znam z kotleta. :)

    • Incc myślę, że każdy wybiera to co mu pasuje, nie znam Ewy osobiście, jedynie pośrednio, za to na FB obserwuję ogromny entuzjazm jakim zaraz grupę osób do ruchu. I to jest mi bliskie, entuzjazm, pozytywne nastawienie i motywacja. A czy ktoś będzie ćwiczyć z jej ćwiczeniami czy z innymi to moim zdaniem kwestia drugorzędna. Sama tutaj staram się razem z Wami motywować do ćwiczeń ;-)
      Ja sobie też sprawdzam jej ćwiczenia, na pewno z czasem opiszę dokładniej tak samo, jak i „klasyczny” fitness.
      Kwestia jednak tego co kto i ile na coś wydaje niech zostanie wyborem danej osoby, tego uważam nie powinniśmy oceniać :) Ty wydasz na pomoc, ktoś na fitness, wychodzę z założenia, że obydwie będziecie miały z tego zadowolone i to jest dobre :)

  23. Hej, ja też właśnie zaczęłam ćwiczenia z 1 płytką Ewki. Mam pytanie do Was, czy Was też tak boli szyja przy robieniu ostatnich ćwiczeń na plecach z uniesioną głową? czy może coś robię nie tak?

    • Linda chodzi Ci o te z płyty skalpel? Te na brzuch? jeśli tak, to ciągniesz szyję rękoma a nie mięsniami brzucha, to chyba najczęstszy bład.

    • Zgadzam się z Pauliną, ja sama na początku miałam z tym problem i musiałam co chwilę robić pauzę. Myślałam, że ciągnę mięśniami brzucha, ale jak już zaczynały boleć to jakoś podświadomie ciągnęłam szyją. Z czasem przestałam tak robić to i szyja przestała boleć, a brzuszek zaczął pracować:)

    • Paulina, tak o skalpel, może i tak. ale np przy tych ćwiczeniach na przemian ręce i nogi to przecież się wcale nie dotyka głowy a szyjka boli :(
      Lea ale przestałaś świadomie? jeśli tak to podziel się jak?

    • Linda jasne, ale mimo wszystko ciągniesz nie ten fragment ciała, musisz mocno napiąć brzuch, unosić się nawet niżej, a brodę mieć zawsze skierowaną w sufit, a nie w stronę nóg.

    • Linda powiem Ci, że jakoś tak sama zaczęłam zwracać uwagę na to, że mimochodem dźwigam się do góry szyją, a nie mięśniami brzucha, bo chyba mięśnie brzucha miałam zastane i za słabe. Po kilku skalpelach jest dużo lepiej, mięśnia jakoś się przyzwyczaiły, a szyja jeszcze zaboli, ale to już na samym końcu brzuszków, więc postęp jest:)

    • hej tez mnie kiedys bolala szyja, ale w filmikach tamilee webb pokazuje cwiczenia na brzuch mowi zeby trzymac szyje w ten sposob jakbys miedzy broda a klatka miala pileczke tenisowa, nie wolno opuszczac brody, ledzwia przyklejone do podlogi napinasz brzuch i podnosisz sie :)

  24. Dzisiaj zaczęłam trzeci tydzień z killerem i jestem bardzo zadowolona. Treningi są monotonne, ale mi akurat to nie przeszkadza, raczej jeszcze bardziej motywuje, bo widzę, że muszę jeszcze popracować nad kondycją żeby wszystko wyszło właściwie. Schudłam jak do tej pory kilogram, ale za to poprawił mi się metabolizm.
    Pomyślałam, że przydałby mi się teraz od czasu do czasu jakiś trening rozciągający. Muszę porozglądać się za jakąś fajną płytą.
    Pozdrawiam :)

  25. Ja nadal ćwiczę z Ewą, jak na razie tylko skalpel bo boję się zarówno killera jak i turbo:P Chyba wyzionęłabym ducha przy tym bo skalpel nadal daje mi popalić:D Muszę stwierdzić, że idzie mi coraz lepiej, wczoraj na przykład odkryłam nieznane mi dotąd mięśnie brzucha jakie posiadam, a dokładnie jakie zaczynają się tworzyć, byłam w szoku! Zauważyłam, że lenia pospolitego mam bardzo często, powiedziałabym nawet, że przed każdym skalpelem, ale jak opuszczę jakiś dzień w którym miałam zaplanowane ćwiczenia to „za karę” robię go w dniu następnym i tym sposobem ćwiczę dwa dni pod rząd, choć przyznam, że zaczynam rozpatrywać ćwiczenie skalpela codziennie, może dam radę:) Nie wiem czy po ćwiczeniach mam przypływ endorfin, ale ja po każdych ćwiczeniach jestem po prostu dumna, że udało mi się kolejny raz ruszyć pupcie, a przy okazji rozgrzać się bo jestem strasznym zmarzluchem, nawet w domu pod kołdrą;P Uważam, że najważniejsze jest to, że nam się chce, nie ważne czy to skalpel, killer, rower, zumba ważne, że dbamy o swoje ciało, a przede wszystkim ducha i dobre samopoczucie:)

    • Lea ja też jestem zawsze z siebie dumna i czuję, że żyję :D bardzo ładnie podsumowałaś! :D trzymam kciuki! a co do killera zły nie jest, jak zrobisz to daj znać, do mnie dzisiaj doszło turbo i myślę, czy jutro jest TEN dzien :D

    • Myślę, że jak na skalpelu śmigasz to smiało możesz turbo włączyć, zerknęłam kiedyś na niego i powiem, że robi wrażenie. Zauważyłam, że dużo dziewczyn miksuje ćwiczenia trochę skalpela, trochę killera, trochę turbo czy TzG, może to też jakiś pomysł dla Ciebie, wtedy killer nie był by taki monotonny, tylko płyty trzeba przełączać:/

    • Ja znam tylko jeden sposób, który akurat sprawdził się u mojej koleżanki. Przez całe życie chciała przytyć i nie mogła, aż druga zaproponowała jej koktajle. Chociaż nie chcę reklamować firmy Herbalife, bo wcale za nią nie przepadam a i ceny mają… oszałamiające, to wiem, że współpraca z nimi dotycząca przytycia działa.

    • Wszystkie płytki będą dostępne podobno w lutym z Shape po 9,9

  26. Widzę,że tu zbiorowe odchudzanie. Tez zaczynam swoją walkę z nadwagą. A te płyty Ewy są dość ciekawe dla osób,które nie mają dostępu do klubów fitness. Naprzemienne bieganie i ćwiczenie z Ewą na pewno da efekty. No plus dieta naturalnie:)

  27. Wszystkie płyty są na youtube (skalper, killer i turbo). Po zrobieniu kilka razy skalpela rzuciłam się na turbo i muszę przyznać, że jest moc! Spociłam się dużo bardziej niż przy skalpelu, niestety runda 8 – nie do przejścia dla mnie i chyba jeszcze trochę wody upłynie zanim ją zrobię. Bardzo mi się podoba, nie ma nudy a mi pokazało jak dużo muszę zrobić. Polecam!!!
    Ćwiczyłyście może z kimś innym? Wczoraj natknęłam się na 10 min ćwiczenia Mel B na każdą partię ciała. Ktoś ćwiczył?

    • Justa ktoś tu pisał o Mel B, że poleca, ja jeszcze nie próbowałam. Turbo zrobiłam do połowy, faktycznie niezłe, lepsze niż killer :) moim zdaniem

    • Po turbo miałam trochę zakwasy, najbardziej w pupie :), widać, najsłabsza część. Pomyślałam, ze zrobię sobie serie na brzuszki i pośladki Mel B, bo to był dzień ćwiczeń i nie chciałam mocno się forsować. Nie wiem czemu ale wydawało mi się, że Mel B zrobię bez problemu, ale okazało się, że mięśnie dały o sobie znać, po dwudziestu kilku minutach pot też się pojawił :). Cieszę się z tego, że po tym wczorajszym ćwiczeniu dzisiaj czuje się dobrze i nic mnie szczególnie nie boli. Spodobały mi się treningi Mel B i myślę, że będę przeplatała je z Ewą i Zumbą. Zakładam na najbliższy tydzień 1 turbo, 1 raz zumbę i dwa razy Mel B – chciałabym aby to miło minimum. Chociaż wczoraj zrobiłam Mel B – 25 min i 20 min zumby i też spodobało mi się takie miksowanie :), ale niestety między jedną a drugą częścią miałam kilka minut przerwy na uśpienie dziecka.

    • Justa właśnie zerkam na Mel B, fajne, chyba jutro myknę :) dzięki, bo jestes kolejna osobą, która mówi o niej, zobaczę, jak mi pójdzie

  28. Tak zaczełam juz tydzien i robie killera tylko jeszcze nie dałam rady calego tak 30 min wytrzymuje a w sumie chodzi mi o ujędrnienie ciała spalenie brzucha po ciąży bo wagi duzej nie mam 53 kg na 165 cm wzrost.

  29. Czy jesli cwicze, Treningi po 6 min ktore daje Ewa na swojej stronie to tez osiagne jakies efekty, czy ,musze zaczac cwiczyc skalpel, killer, czy szok trening ? Prosze bardzo o porade, gdyz dzis zaczynam czarty trening ? niestety nie mam plyt, mieszkam od kilku miesiecy w Niemczech. a chcialabym to kontynuowac? wczoraj ewa usunela z YT swoje filmiki, killer, skalpel itp. Pozdrawiam i licze na odp ;***

    • Anetkaaa ja myślę, że każde ćwiczenia systematycznie wykonywane dadzą efekty :) sama poćwiczę, ale z tego co oglądałam to tam wiele ćwiczeń jest, które kojarzę z turbo na przykład :) fajne ćwiczenia umieściła też Ewa te z pytania na śniadanie, do tej pory często sięgam szczeglnie po te na brzuch i pupę. Trzymam kciuki!

  30. Hej.Ja wczoraj zrobiłam sklapel,a własnie przed chwilą killer:P i niestety ale musiałam przerwac w 3 etapie bo juz po prostu nie miałam siły no i tak jak mowiłas za czesto powtarzane te cwiczenia….bede robic cwiczenia z pierwszej płyty….Mam nadzieje chociaz 2 albo 3 razy w tyg :) A tak z innej beczki:) Mogłabys zrobic jakies odcinki o swoich kotach:D jak było w czasie ciązy z nimi czy na cos uwazałas i teraz przy maluszku:) ciekawi mnie to bo uwielbiam koty a tak fajnie opowiadasz:* Pozdrawiam:*

  31. Ja dopiero się poznaję z tymi wszystkimi regułami ćwiczeń, ćwiczę z Ewą dopiero 3 dzień ale samopoczucie rzeczywiście jest lepsze. Chodzi mi tu głównie o to, że nie czuję się przymulona – na początku może trochę ale w raz z odpoczynkiem nabieram energii i czuję się pobudzona :) Z chęcią dowiem się czegoś więcej na temat ćwiczeń,np. sam skalpel każdego dnia wystarcza by poprawić swoją sylwetkę ?

  32. Siema, ja zaś mam pytanie bo od 3 dni robie te treningi 6 min razy 5 czyli dziennie po pol godziny i mam zamiar codziennie cwiczyc, daja jakies efekty? ktos juz cwiczyl je?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>