Podsumowanie akcji wózkowej – edycja pierwsza

Przyszedł czas na podsumowanie. Powiem Wam, że planując akcję wózkową (Zamień się ze mną wózkiem i pójdźmy razem na spacer) czułam, że to świetny pomysł, ale przyznaję, że przeszło to moje najśmielsze oczekiwania. Okazała się to najbardziej pozytywna, miła i realna akcja jaką organizowałam. Wiecie co jest w niej super – poznałam Was.

Dostałam od Was około 200 zgłoszeń z propozycją spaceru z wózkiem. Wybór spośród takiej liczby osób był bardzo trudny. To chyba była najtrudniejsza rzecz, bo każdy komentarz, każdy mejl, każda wiadomość były miłe i wybranie 10 (dziesięciu!) spośród wszystkich było dla mnie wielkim wyzwaniem.

Na ile to było możliwe starałam się odpowiedzieć na każdą wiadomość, przyznam się Wam, że pierwsze trzy dni po ogłoszeniu akcji naprawdę tylko to robiłam 😀 Tutaj chciałam Wam podziękować za odzew, za setki mejli, za zwykła miłą korespondencję, rozmowy itd.

Wybierając wózki do akcji starałam się wybrać nie tylko te, które mnie wyjątkowo ciekawiły, ale też te, o które często pytacie 🙂 Dzięki temu recenzji będzie więcej i może ułatwi to innym zakup wózka.

Realizacja spacerów była najmilszą częścią akcji. Dziękuję za wszystkie spotkania, za rozmowy, za rady, za opowieści, za miło spędzony czas 🙂 Miło było Was poznać i powiem Wam jedno: domowa ma super Czytelniczki Czytelników ♥ Dzięki!

Dla przypomnienia każda z dziewczyn dostała specjalną paczkę prezentową. Partnerami pierwszej edycji akcji wózkowej byli: Mamagama, Mamania, Puffins. Kto nie zna lub poznać chce lepiej to zapraszam do sklepu Beaty z akcesoriami dla dziecka i mamy  mamagama.pl i na jej kanał Gadki Matki, po zdrowe łakocie do Puffinsów a po najmądrzejsze książki i poradniki do Mamanii

Dziękuję partnerom za super współpracę.

W ramach akcji spotkałam się i przetestowałam:

  • Z Magdą testując Quinny Speedi i uciekając przed wielkim deszczem (bezskutecznie!)
  • z Anią i jej rodziną rozmawiając o kuchni francuskiej i testując Per Perego Pliko Mini
  • z Magdą i jej maluszkiem, który jest w wieku naszego szkraba testowałam Emmaljungę City Cross
  • Z Dorotą i jej rodziną spacerując po Płocku z malutkim Quinny Zapp Xtra2
  • Z Martą i Asią oraz słodką pasażerką w Płocku nad Wisłą pchając Maxi Cosi Murę
  • z Magdą i jej rodziną uciekając przed komarami z Jedo Fyn
  • z Moniką i jej rodziną na wspaniałym spacerze po parku w Elblągu z wózkiem Bob Revolution SE
  • Z Ewą, która okazała się moją sąsiadką, testowałam Emmaljungę Scooter S
  • z Dominiką obgadując wszystkie wózki na rynku w tym jej Baby Jogger City Mini GT
  • z Anią, która zachwala swój wózek jako idealny, czyli Gesslein S4 Air Plus
  • i poza akcją z Izą, która przyjechała na krótko do Łodzi testowałam Hartan Topline S

Dziewczyny z dziećmi, rodzinami – mega Wam dziękuję za spotkanie ♥

I tym miłym akcentem chciałam powiedzieć, że życzę sobie więcej takiej dawki pozytywnej energii jaką wyniosłam ze spotkań 🙂 Fajnie, że mogłam testować wózki by szukać wózka idealnego. Czy znalazłam? Hahaha nie!

Recenzje będą pojawiać się stopniowo 🙂 Poszukiwanie wózka idealnego trwa!

I tutaj już muszę powiedzieć, że za kilka dni rusza druga edycja akcji wózkowej. Paczki prezentowe już czekają. Trzeba korzystać z pogody i iść razem na spacer. Niebawem szczegóły. Buziak!

Akcja wózkowa
Akcja wózkowa edycja 1 🙂 PS w kolejnej edycji musi być jakiś kolorowy wózek, dziewczyny! 😀

20 Odpowiedzi

  1. Ja bardzo chętnie przeczytałabym Twoją opinię o jakimkolwiek wózku polskiej firmy Bebetto. Wydają mi się bardzo funkcjonalne, dobrze wyposażone i ładne, ale może mi się tylko wydawać. 😉

    1. My mamy wózek Nico – samą spacerowkę i jest naprawdę super. Nie jest zbyt ciężka, świetnie się nią kieruje, dość duża, musieliśmy kupić ten wózek bo z wcześniejszego 3 w 1 babymerc dziecko nam wyrosło. Koleżanka kupiła całość Nico plus i tez jest bardzo zadowolona wiec polecam jak najbardziej 🙂

    2. Postaram się, choć niestety polskie wózki bardzo mnie zawodzą w większości. Zazwyczaj kupuję używane wózki bo po nich najlepiej ocenić trwałość i polskie w większości są mocno w tyle, a szkoda bo bardzo kibicuję. Trochę mnie to zniechęciło do testowania polskich wózków, ale może spróbuję

    1. Tak miałam swojego joolza przez pewien czas, muszę spisać recenzję 🙂 ale ogólnie to jeden z najfajniejszych wózków

  2. Bardzo mnie ciekawi Twoja recenzja Scootera, ale chętnie też przeczytałabym coś o Mimie, albo Stokke i oczywiście o Emmie w wersji Mondial, Edge i Vikingu. 😉 Ciekawi mnie też Recaro Babyzen… Niestety sama nie mam możliwości przetestowania tych wózków, więc liczę na Ciebie. 😉

  3. wiem jaka jest Twoja opinia na temat wózków wielofunkcyjnych a na dodatek polskiej produkcji ale może uda Ci się przetestować wózek Tako Extreme…….ehh:) jest to spory wydatek a opinii mało

    1. Ja mam Tako extreme i bardzo sobie chwale mieszkam w Norwegii gdzie warunki ciężkie świetnie się prowadzi duża gondola fajne jest to ze latem dziecko może spać w wózku i nie musimy się martwic czy robak nie wpadnie super moskitiera duża spacerówka super na zime Ja osobiście POLECAM :*

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Dodając komentarz na stronie akceptujesz politykę prywatności.