Podpaski wielorazowe – wszystko co chcesz wiedzieć

Podpaski wielorazowe – wszystko co chcesz wiedzieć

Nie sądziłam, że kiedykolwiek napiszę taki wpis, wpis o podpaskach wielorazowych. Coś co nie ukrywam, kiedyś kojarzyło mi się źle (no co ja będę oszukiwać), teraz jest dla mnie normalne. Zatem we wpisie wszystko co chcesz wiedzieć o wielorazowych podpaskach.

Bardzo chciałabym aby w komentarzach do tego wpisu nie używać określeń obrzydliwe, fuj itd., rozumiem, że nie dla każdego temat jest prosty, ale ustalmy, że mówimy o obawach, dzielimy się doświadczeniem, ale bez oceniania. Dobrze?

Jest jakieś tabu odnośnie miesiączki, nie mówi się o tym dużo. Nie wiem czy to kwestia wieku, czy tego, że mam dzieci, ale od kilku lat zupełnie inaczej i bardziej świadomie podchodzę do swego ciała. Nie będę mówić, że uwielbiam te dni, bo tak nie jest, ale staram się mieć jakąś wrażliwość i wdzięczność do tego jaki kawał roboty robi moje ciało. Chciałbym, abyś również przyjrzała się temu w ten sposób :)

Po drugie to odkąd od kilku lat minimalizuję ilość odpadów wokół siebie, a w szczególności użycie produktów jednorazowych, to całkiem naturalne wydaje mi się szukania alternatyw również w temacie higieny intymnej. Stąd też pomysł na zgłębienie tematu podpasek, wkładek, czy kubeczków (o nich pisałam tutaj).

Podpaski wielorazowe
Podpaski wielorazowe
Tutaj mniejsze, wkładki wielorazowe
Tutaj mniejsze, wkładki wielorazowe

Podpaski wielorazowe, wkładki i kubeczki mentruacyjne

Alternatyw dla jednorazowych podspasek higienicznych jest sporo. Masz na rynku kubeczki menstruacyjne (tutaj wielki test), podpaski wielorazowe, wkładki wielorazowe czy bieliznę menstruacyjną. O kubeczkach pisałam wiele i moje wpisy przyczyniły się w dużej mierze do ich popularyzacji. Ogromny wybór kubeczków masz tutaj. Z kodem domowatv masz 7% zniżki w drogeria-ekologiczna.pl

Ale wiem też, że nie dla każdej kubeczek jest odpowiedni. Przyczyn może być mnóstwo, od komfortu, przeciwwskazań medycznych po własne upodobania. No i wtedy warto zainteresować się podpaskami.

Podpaski wielorazowe są naprawdę wygodne, nie są ani grube, ani trudne w pielęgnacji, a uczucie, że nie ma się tego plastiku blisko ciała jest naprawdę fajne!

Podpaski wielorazowe – rodzaje

Na runku masz różne podpaski wielorazowe. Są całe bawełniane (z dodatkowymi wkładkami lub bez, np. Naya), są z PULem (materiał nieprzemakalny) od strony bielizny co zapobiega przeciekaniu i różnymi materiałami od ciała (o tym dalej, ale tutaj jest ich najwięcej np. Kokosi, MRB, Soft Moon, Ekobabka itd.) i są takie z tworzyw sztucznych (np. Loffme).

Które najlepsze? Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na te pytanie, bo każda z nas jest inna, ma inne potrzeby, obawy, inne miesiączki (skąpe/obfite) i trudno powiedzieć wprost, że tylko jedne są najlepsze.

Ja wybrałam głównie podpaski z warstwą PUL bo czułam, że daje mi to swobodę na równi z podpaskami jednorazowymi, czyli brak przeciekania. Z tych podpasek z PULem mamy również różne wykończenie od strony skóry. Bawełniane, bambusowe, welur, coolmax, mikropolar.

I znowu – które najlepsze? Bawełniane i bambusowe można uznać za najbardziej „naturalne”, w moim odczuciu faktycznie są „najmilsze” do skóry. Za to coolmax, mikropolar, welur dają duże uczucie suchości, łatwiej się dopierają, są ogólnie łatwiejsze w utrzymaniu czystości. Ja rozwiązałam to tak, że na trudniejsze dni, gdy podpaskę należy zmienić częściej, lepszym wyborem jest welur (szczególnie lubię ten w kolorze czerwonym czy różowym), mikropolar, za to na lżejsze dni albo jako wkładkę osobiście wolę z bambusową bawełną czy dzianiną bawełnianą. Nie chcę Ci jednak mówić, że to jedyne słuszne podejście :)

Jakiej firmy podpaski wybrać? Ja bardzo chwalę sobie hand madowe Ekobabka, lubię też MRB, Kokosi czy Soft Moon (ogromny wybór tutaj). Jeśli chcecie spróbować czegoś bez warstwy PUL to warto zerknąć na Loffme czy Naya. Ale o rodzajach jeszcze napiszę osobno porównanie :)

Tu widać różne środki podpasek, jest bmbusowa frotta, welurek, coolmax
Tu widać różne środki podpasek, jest bmbusowa frotta, welurek, coolmax
Tu widać różne środki podpasek, jest bmbusowa frotta, welurek, coolmax
Tu widać różne środki podpasek, jest bmbusowa frotta, welurek, coolmax
Z zewnątrz
Z zewnątrz
Tutaj też dobrze widać materiały
Tutaj też dobrze widać materiały

Czy podpaski wielorazowe są higieniczne

Jeśli o nie właściwie dbasz to tak. Ogólnie przyjęło się mówić, że jednorazowe produkty są higieniczne, ale powiedzmy sobie szczerze czy bielone, chlorowane podpaski są takie super? Czy to, że zdarza nam się nosić je po kilkanaście godzin, bo przecież to takie chłonne, jest OK? No właśnie niekoniecznie.

Tutaj warto się zastanowić co znaczy higieniczne. Bo w moim odczuciu, jeśli dbasz o to by podpaska była czysta, zmieniana często, dbasz o własną higienę, to nie ma powodów do zmartwienia.

Jak prać podpaski wielorazowe

Jest kilka sposobów prania podpasek. Ja przedstawię ten, który po wielu próbach jest moim zdaniem najwygodniejszy. Po użyciu podpaskę spłukuję zimną wodą Nie wrzucam jej do wiadra z wodą, nie zostawiam mokrej ani suchej, po prostu zapieram ręcznie, czyli tratuję tak, jak przybrudzoną bieliznę. Wieczorem piorę jak bieliznę/z bielizną, ja nie piorę z pieluszkami dziecięcymi, tylko traktuję jak bieliznę. Czyli 40C/60C i odkażacz nappy fresh lub same 60C. I tyle.

Jeśli pojawi się jakaś plama to polewam wodą utlenioną lub ew. mydłem galasowym (takim tutaj).

Zapięcie w podpaskach
Zapięcie w podpaskach
Podpaski i wkładki wielorazowe
Podpaski i wkładki wielorazowe

Czy to jest wygodne?

Miałam sama obawy, więc rozumiem Ciebie, że się zastanawiasz. Moim zdaniem jest to wygodne. ALE trzeba mieć dopasowaną bieliznę, bo na luźnej po prostu podpaska może się przesuwać. Podpaska ma skrzydełka zapinane na napkę (niektóre modele mają regulację, czyli dwie napki), ale nadal uważam, że warto zadbać o dobrze dobraną bieliznę.

Poza tym uczucie jest super, jakby nosić malutką chmurkę. Nie są grube, nie odznaczają się, nie śmierdzą (okazuje się, że ten cały nieprzyjemny wg mnie zapach, to właśnie z jednorazówek). Ja odnajduję jakąś przyjemność w ich noszeniu. Miłe dla oka są też wzory, choć nie będę oszukiwać – w czasie noszenia ich nie widać, bo są od strony bielizny :)

Zobacz ile pięknych wzorów!
Zobacz ile pięknych wzorów!

Co lepsze kubeczek czy podpaska wielorazowa?

No, a czemu piszę o podpaskach, skoro są kubeczki? Co jest lepsze? Są sytuacje kiedy nie chcesz, nie umiesz dobrać, nie masz ochoty, nie możesz nosić kubeczka. To mogą być słabe mięśnie dna miednicy, ale też czas połogu czy osobiste preferencje.

Ja osobiście wolę kubeczek, a podpaski i wkładki traktuję na tę chwilę jako uzupełnienie (w razie jakiegoś plamienia czy dla własnej swobody). Aczkolwiek był moment, że używałam ich wyłącznie i naprawdę jestem bardzo miło zaskoczona. Serio.

Czy to się opłaca?

Cena za 1 sztukę to ok. 20-40 zł. W zależności od firmy i rozmiaru. Ile ich potrzebujesz? Trochę wyprzedzam punkt kolejny, ale przyjmijmy, że ok. 12 szt. Podpaski jednorazowe to za opakowanie np. 7 zł i 7 zł nocne. W przypadku ekologicznych, które na pewno są lepsze dla nas to bardziej 11 zł + 11 zł nocne.

Czyli upraszczając mamy 12*25 zł = 300 zł

Jednorazowe: 14 zł mc, czyli na rok to 168 zł, a w przypadku ekologicznych to 22 zł za mc, czyli rocznie 264 zł.

Czyli z takiego 1:1 obliczenia wygląda, że tak sobie może się to opłacać. Bo dopiero po niecałych dwóch latach (w opcji eko ponad rok) to się zwraca. Z drugiej strony masz już je na kilka lat, nie musisz kupować, nie masz śmieci, masz miło do skóry. Zatem to już zostawia do własnej decyzji. Podpaski zarówno wielorazowe, jak i eko kupisz np. tutaj. Z kodem domowatv masz 7% zniżki w drogeria-ekologiczna.pl

Różne wielkości podpasek
Różne wielkości podpasek
Różne wielkości podpasek, mini, midi i nocne
Różne wielkości podpasek, mini, midi i nocne
Z=W zależności od formy mają też delikatnie różny kształt
Z=W zależności od formy mają też delikatnie różny kształt
Zapinane są na napki
Zapinane są na napki
To jest ta część od ciała
To jest ta część od ciała
Może też być różowy środek
Może też być różowy środek

Ile kupić?

Wyżej podsunęłam takie uproszczone podliczenie, le to ile potrzebujesz zostawiam trochę Tobie. Ogólnie chłonność oceniam podobnie lub jako większą niż w stosunku do jednorazówek. Jeśli będziesz prać je z bielizną każdego wieczoru to możesz mieć ich mniej niż gdy pranie będzie co dwa dni.

Ja założyłam, że potrzebne są 2 x nocne, 6-8 midi, 3-4 mini i kilka wkładek.

O wkładkach jeszcze będzie, ale wkładki wielorazowe jako uzupełnienie kubeczka, czy też podpaski mini, to genialne rozwiązanie!

Słowem zakończenia. Jestem bardzo ciekawa Twojej opinii, doświadczenia. Może masz jakieś pytania? Może coś Cię zastanawia? Ja na wszystkie pytania (i tu i pod innymi wpisami) zawsze staram się odpowiedzieć, a też Wy sobie nawzajem dużo odpowiadacie i to jest fantastyczne. Chciałam jeszcze tylko dodać, że mam wysoką wrażliwość w tym temacie, rozumiem, że nie dla każdego to rozwiązanie może być interesujące, niektóre z Was będą zniesmaczone, inne zaciekawione, ale moim zdaniem warto po prostu wiedzieć jakie są alternatywy. A czy się zdecydujesz czy nie to już Twoja decyzja. Ja bardzo liczę na fajną dyskusję :)

Komentarze:

Czy latem nie jest w nich gorąco, nie łatwiej o odparzenia??

Paulina Stępień
  • Paulina

Wg moich doświadczeń jest lepiej niż w jednorazowych, bo tam masz totalna folię. Latem jednak lepiej mi się sprawdza coolmax i bawełna niż welur. Ale ogólnie nie ma gorąca.

  • Aśka

Ja zawsze przy jednorazówkach miałam odparzenia.Kiedy zaczęłam używać wielorazowych podpasek problem się skończył.Ulga dla skóry jest wielka.Wcale nie czuję,że mam podpaskę.Nigdy nie wrócę do jednorazowych.

Bardzo fajny post! Weszłam z ciekawości, nie żałuję, bo zaczęłam rozważać alternatywę, myśląc że „w sumie to nie takie głupie” ;)
Dodam od siebie, że dwie paczki jednorazowych dla mnie, by czuć się komfortowo, to zdecydowanie za mało – kupuje ok. 4 paczki.

Paulina Stępień
  • Paulina

Dziękuję. Fajnie, że są takie głosy.
Co do ilości to założyłam taka podwójna paczkę, cenę wzięłam z Ceneo, możliwe, że tutaj w tych wyliczeniach trzeba by to dokładnie zanalizować ;) dzięki.
Może też pojawi się więcej głosów ile kto zużywa jedno i wielo i wtedy zrobię rozbudowane wyliczenie :)

Dla mnie najwiekszą obawą był właśnie nieprzyjemny zapach zwłaszcza w upalne dni (takie oto uprzedzenie do wielorazówek) a tak jak napisałaś- tego nieprzyjemnego zapachu w nie ma. Za to pojawia się w przypadku jednorazówek.

W minione wakacje testowalam podpaski wielo w upały i do jednorazówek już nie wróciłam, żałując i pytając siebie – dlaczego tak długo się przed nimi wzbraniałam!

Przy obfitych miesiączkach dla mnie zdecydowanie lepsze (chłonniejsze) wielo! Po prostu jak trzeba to na pierwsze dni rozmiar maxi plus i jest super :-)

Paulina Stępień
  • Paulina

Tak, brak tego nieprzyjemnego zapachu bardzo mnie zaskoczył, że to jednak z jednorazowych.
Dzięki za komentarz, mam nadzieję, że będzie pomocny dla kolejnych osób :)

Bardzo, bardzo polecam loffme! Są cieniutkie, moje granatowe, więc jakieś mniej straszne po zakrwawieniu, schną raz, dwa. Nigdy nie zdarzył mi się odparzenie. Te z pulem zbytnio mnie grzeją i są dla mnie za grube

Paulina Stępień
  • Paulina

A jak z ich przeciekaniem?

  • Agnieszka

Nie zdarzył mi się przeciek, ale w szczytowym dniu okresu używam ich jako zabezpieczenie dla kubeczka.

A co z wymianą w ciągu dnia? Jak jestem w pracy i nie mam gdzie zrobić przepierki? Co z tym zrobić żeby w torebce nie śmierdziało?

  • Ala

Podłączam się do pytania co poza domem, jak sobie radzisz?? Kubeczek bardzo lubię ale poza domem jakoś sprawia mi jeszcze problem gdy w toalecie nie mam umywalki z butelką tak dziwnie do kabiny by zachować dyskrecję.. a jak to wygląda z podpaskami??
Mimo to chyba wypróbuję na początek w domu :)
Dzięki!

Paulina Stępień
  • Paulina

To dobre pytanie. Ogólnie super jeśli łazienka jest z umywalką np uprzywilejowana, często w wielu miejscach są też takie w kabinie, ale gdy nie ma to faktycznie jest mniej wygodnie. Wtedy trzeba złożyć i zapakować do woreczka pul, na podpaski są takie mniejsze woreczki pul, w piękne wzory (na którymś ze zdjęć widać) i w domu namoczyć i przeprać. Nie jest to koniec świata, ale oszukiwać nie będę, że jest super. Aczkolwiek podpaski wielorazowe mogą być bardziej chłonne!

Bardzo fajny temat. Dzieki za tyle informacji. Testowalam juz pieluchy wielorazowe u dzieci i niestety nie dalam rady. Mysle, ze z wielorazowymi podpaskami tez kiedys spróbuję. Moze tym razem sie uda :)

Paulino, skąd ten piękny woreczek z pulu?
Tego mi jeszcze brakuje na wyposażeniu :-)

Pierwszy komplet kupiłam po którymś ze swoich stories na ig, spodobały mi się i używam jako uzupełnienie kubeczka. Dzięki za wpis, miałam jeszcze cos zamówić i mam teraz z czego wybierać :)

Podpaski wielorazowego użytku do mnie nie przemawiają, wolę często wymieniać zwykłą podpaskę i podmywać się przy pomocy biobidetu gruszki oczywiście każdy ma w tym temacie swoje rację, ja mówię jak uważam.

Pierwsze co pomyślałam – to na pewno nie dla mnie. Ale artykuł chciałam przeczytać, bo lubię poznawać nowe rzeczy i lubię Twoje artykuły :) i tak jak myślałam, podpaski wielorazowe nie są dla mnie, ale! olśniło mnie, że to jest idealny produkt kiedy spodziewam się miesiączki! Czasem okres się spóźnia, zakładam wtedy zapobiegawczo podpaskę żeby nie było wpadki i często mnie podpaska zwyczajnie odparzała…Noszenie suchej nie jest komfortowe. Podpaska wielorazowa rozwiąże mój problem! W oczekiwaniu na miesiączkę będę się czuła bardziej komfortowo :) dziękuje Ci za ten artykuł :)

Paulina Stępień
  • Paulina

Zdecydowanie to fajne rozwiązanie na takie dni, tak samo na końcówkę, zerknij w szczególności na wkładki wielo lub podpaski w rozmiarze mini :) cieszę się, że przeczytałaś i dziękuję z miła słowa!

Jak moglam ominac ten artykul? dziekuuuuje :* moja paczka w drodze❤

Moja pierwsza myśl, gdy zobaczyłam zdjęcia – jakie one są śliczne! Serio, pewnie poczekam z zamówieniem, aż epidemia trochę się zmniejszy, ale czuję, że przynajmniej je przetestuję :)

Jestem dopiero po 1 miesiącu z podpaskami wielo, ale przepadałam w tym temacie! Mam obfite miesiączki i dzięki podpaskom wielo mogę sama dostosować grubość wkładu. Z kubeczkiem do końca się nie przekonałam. Bardzo podoba mi się aspekt, że podpaski te mam zawsze w domu i nie zapomnę zrobić zapasów, a jednorazówek zużywałam ok. 30sztuk na okres + z 10 wkładek, także ogrom śmieci. Teraz mi jakoś łatwiej i fajniej. W pracy 12h i nie było problemu z saszetką PUL :)

Dziekuje za ciekawy wpis,z wieloma informacjami,ktorych potrzebowalam.

Szczerze to myślę,że każda kobieta która sprobuje podpasek wielorazowych nie wróci już do jednorazowych.
Sama sceptycznie podchodziłam do tego tematu,ale pokochałam wielorazowe od pierwszego założenia

Dodaj komentarz:

Dodając komentarz na stronie akceptujesz politykę prywatności.