Kubeczek menstruacyjny – jaki kupić (wielki test)

Kubeczek menstruacyjny – jaki kupić (wielki test)

Przygotowałam wielkie porównanie kubeczków menstruacyjnych. Ten temat chodził za mną od dawna, byłam ciekawa czym się różnią kubeczki menstruacyjne, jaki kupić, dlaczego jednej firmy jest droższy, a inny dwa razy tańszy. Chcę pomóc Ci dobrać idealny kubeczek menstruacyjny, bo wiem po sobie, że są takie, które absolutnie mi nie pasują. A nawet jeśli temat Cię nie dotyczy to zapamiętaj, podpowiedz żonie, partnerce, córce, że coś takiego jest :)

O kubeczku menstruacyjnym pisałam tutaj, to taki wpis, gdzie wyjaśniam, jak używa się kubeczka itd. Dla mnie odkrycie kubeczków menstruacyjnych to był przełom jeśli chodzi o „te dni”. Pierwszym moim kubeczkiem był Mooncup (taki), który służy mi od około roku i od tamtej chwili wszystko stało się prostsze. Potem z ciekawości kupiłam drugi kubeczek i nagle spostrzegłam, jak bardzo się różnią. I wtedy sobie pomyślałam, że co miesiąc postaram się dokupić kolejny by potem móc podzielić się tą wiedzą z Tobą. Ciekawiło i ciekawi mnie to, czym kubeczki się różnią, dostaję od Was setki komentarzy, w których piszecie, że kubeczek jest super, albo zupełnie odwrotnie, że to totalny niewypał. Po moich testach widzę, jak ważne jest dobranie kubeczka i mam nadzieję, że ten wpis choć trochę to ułatwi :)

Bo trzeba dobrać kubeczek do swoich potrzeb, ale też kubeczki różnią się między sobą wielkością, twardością, długością, wygodą mycia, aplikacji, przechowywania itd.

PS: W tej drogerii ekologicznej masz 7% zniżki na wszystko, kod: domowatv.

Jaki kubeczek wybrać? :)
Jaki kubeczek wybrać? :)

Mój film – porównanie kubeczków menstruacyjnych

Obejrzyj mój film, widać dokładnie kubeczki, wielkość, miękkość. Możesz też posłuchać o moich subiektywnych odczuciach. Będzie mi też miło, jak podzielisz się swoimi.

Jak wybrać kubeczek?

Jest wiele zmiennych, ale tak naprawdę Twój wiek i aktywność pozwolą Ci najlepiej określić jaki kubeczek powinnaś dobrać. Mimo wszystko zerknij na inne zmienne, szczególnie gdy się zastanawiasz nad wyborem :)

  1. wiek
  2. czy były porody i ile
  3. wysokość położenia szyjki macicy – tutaj fajnie opisane, jak mierzyć
  4.  aktywność, sporty, wrażliwość, problemy z hemoroidami
  5. obfitość miesiączek

1. Wiek

Zakłada się, że po 30 roku życia (a nawet u niektórych producentów po 25 rż) należy wybrać kubeczek w większym rozmiarze. Rozmiary kubeczków zazwyczaj są dwa z danej firmy. I przyjmuje się, że dla kobiet po trzydziestce lepsze będą te kubeczki o średnicy większej niż 40 mm.

2. Porody

Jeśli porody były siłami natury to tak samo, jak w przypadku wieku, lepiej wybrać większy kubeczek niż mniejszy. Im więcej porodów SN tym wybór bardziej oczywisty. Sprawa komplikuje się w przypadku porodów CC, tutaj raczej warto patrzeć na wiek.

3. Wysokość położenia szyjki macicy

To chyba najtrudniejsze dla wielu dziewczyn, ale ogólnie chodzi o to, że jeśli Twoja szyjka w trakcie miesiączki jest bardzo wysoko położona to może być komfortowo, gdy będziesz miała wyższy kubeczek. I odwrotnie, gdy wiesz, że szyjka podczas okresu jest nisko umiejscowiona to niższy kubeczek będzie pewnie lepszym wyborem.

Przy czym znaczna większość kubeczków ma dość podobną wysokość, nazywam je średniakami :)

4. Aktywność

To jest istotne przy wyborze twardości kubeczka. Dla kobiet aktywnych lepszy jest kubeczek twardszy, a dla tych mniej aktywnych, ze słabymi mięśniami miednicy i/lub hemoroidami, czy też wszelkimi wrażliwościami lepszy będzie kubeczek miękki.

5. Obfitość miesiączki

Ten parametr jest istotny gdy masz obfite miesiączki, przy czym pojemność kubeczka idzie zazwyczaj w parze z wielkością. Większe kubeczki mają większą pojemność, proste. Przy czym nie kierowałabym się pojemnością w pierwszej kolejności, bo wierz mi, nawet te mniejsze są pojemne, a ważniejsze jest dopasowanie wielkości niż ewentualny dyskomfort.

Moja saszetka z wkładkami i kubeczkiem, które zawsze mam ze sobą
Moja saszetka z wkładkami i kubeczkiem, które zawsze mam ze sobą

Parametry kubeczków

Jeśli już plus minus wiesz jaki rozmiar będzie dla Ciebie dobry (większy czy mniejszy) to teraz został Ci wybór firmy :) A tutaj kubeczki różnią się, mimo, że przecież zamysł jest dość podobny.

1. Materiał wykonania

Kubeczki mogą być wykonane z silikonu medycznego lub TPE. Obydwa tworzywa są bezpieczne, ale wg mojej oceny różnią się w odczuciu. Silikon wydaje mi się bardziej elastyczny, a TPE bardziej „lepkawe” i miękkie. Silikon ma różną twardość (o tym dalej), ale TPE wydaje mi się ogólnie „wolniejsze w rozkładaniu”, czyli też bardziej miękkie.

Z TPE mamy na pewno kubeczki marki MeLuna i GenialDay, z silikonu w zasadzie całą resztę (MoonCup, Lunette, Lily Cup, Lady Cup, Yuuki).

Czy któreś jest lepsze? Dziewczyny, które są bardzo wrażliwe, mają problemy z hemoroidami, pewnie będą czuły się bardziej komfortowo z kubeczkami miękkimi, ale i z silikonu takie znajdziecie. Mi akurat nie przypasowała ani MeLuna, ani Genial Day z TPE, ale nie skreślam tego tworzywa.

Jeśli chodzi  zapach, to obydwa tworzywa są bezzapachowe, choć z testowanych kubeczków silikonowy Fun Cup ma wg nie jakiś zapach, co mnie męczyło.

Tutaj Lily Cup i Fun Cup. Obydwa z silikonu
Tutaj Lily Cup i Fun Cup. Obydwa z silikonu

2. Długość

Kubeczki to w dużej mierze średniaki, moim zdaniem. Długość podaje się z łodyżką i bez łodyżki (bo tę można skrócić niemal całkowicie). W niektórych kubeczkach te łodyżki są bardzo długie, co może powodować dyskomfort, lub zbytnie przesuwanie się kubeczka do góry (a ze zbyt krótką łodyżką na „boki”), dlatego najlepiej skrócić je dopasowując do swoich potrzeb.

Są też kubeczki z pętelkami, kuleczkami czy gładko zakończone. Mi łodyżki przeszkadzają okropnie, wszystkim ucięłam niemal po całości, a i tak, czasem potrafię jakąś wyczuć. Aha, za łodyżkę nie ciągniemy przy wyjmowaniu, ona jest bardziej do lokalizacji kubeczka, określenie jego położenia i tyle.

Długość kubeczka jest ważna jeśli wiesz, że masz b. wysoko lub b. nisko położoną szyjkę macicy. Kubeczkiem bardzo długim jest np. Lily Cup, bo ok. 65-66 mm, a po drugiej stronie jest krótki MeLuna shorty od 35-38 mm, więc zauważ, że ta różnica jest spora!

Większość kubeczków to jednak takie średniaki, między 45-55 mm. To też różnica, ale wydaje mi się, że nie aż tak diametralna :)

Długość kubeczków
Długość kubeczków

3. Średnica – rozmiar

To baaardzo ważny parametr, jeśli nie najważniejszy. To średnica odpowiada za to, czy czujesz komfort oraz za ewentualne przeciekanie. No dobrze, na przeciekanie mają wpływ też inne rzeczy, ale średnica jest dość istotna. Zbyt mała sprawia, że kubeczek nie dopasuje się dostatecznie, zbyt duża może powodować niemiłe uczucie.

Ale uwierz mi, że może być większy kubek wygodniejszy niż mniejszy, gdy są różnej twardości, czyli kolejny punkt.

Kubeczki menstruacyjne
Kubeczki menstruacyjne

4. Pojemność

Pojemność idzie w parze z wielkością. Przy czym wierz mi, tego wszystkiego nie ma aż tak dużo, kubeczek 20-30 ml jest naprawdę komfortowy. Kiedyś musiałam biegać do toalety co 1-1,5 godziny co było dla mnie strasznie niekomfortowe, teraz w pierwszych dniach to ok. 5 godzin.

Aha, pojemność kubeczków mierzona jest do dziurek i po całości, przy czym może się zdarzyć, że powyżej dziurek zacznie przeciekać, więc jednak wydaje mi się lepsze patrzeć na pojemność do dziurek.

Kubeczki menstruacyjne
Kubeczki menstruacyjne
Widok z góry
Widok z góry

5. Miękkość

Kubeczki mogą być bardzo miękkie, jak MeLuna soft, średnio mięciutkie np. Lady Cup, takie akurat jak MoonCup i bardzo, bardzo twarde jak Yuuki Classic. Rety, to są ogromne różnice! Im jesteś aktywniejsza tym możesz mieć twardszy. A jak nie wiesz jaki to spróbuj średniaka :)

Miękkość to jedno, ale jest też elastyczność. Są takie, które rozwijają się błyskawicznie i te, które robią to powoli. Na przykład też z TPE robią to wolniej. A za to te twarde błyskawicznie, ale też np. Yuuki Classic jest tak twardy, że mi niewygodnie się go zwijało, jego miękkość jest dla mniej zbyt mała. Ma to też wpływ na łatwość aplikacji i wyjmowania kubeczka.

Na górze Lily Cup compact (miękki), na dole Yuuki (twardy)
Na górze Lily Cup compact (miękki), na dole Yuuki (twardy)
Te w środku to takie
Te w środku to takie "średniaki"

6. Łatwość mycia

Większość kubeczków ma dziurki odpowietrzające, ranty, zagłębienia, fajnie, jeśli łatwo się myje. Niektóre dziurki myje się łatwiej. Gdybyś miała jakiś problem z domyciem to polecam patent z wodą utlenioną :)

Dziurki
Dziurki
Inne wyżłobienia (to Lily Cup)
Inne wyżłobienia (to Lily Cup)

7. Woreczki i inne bajery

Do kubeczka dostajesz zazwyczaj woreczek, bawełniany, satynowy itd. W sumie wszystkie są dość podobne, choć moim zdaniem najmilsze w obyciu są bawełniane, jak te w MoonCup czy Yuuki. Są też takie w pudełeczku, jak Lily Cup Compact, które się składają do rozmiarów pomadki. To bardzo fajne rozwiązanie :)

Woreczki od kubeczków
Woreczki od kubeczków
Tutaj satynowy od Lunette
Tutaj satynowy od Lunette
Zamykane pudełeczko ze składanym kubeczkiem Lily Cup compact
Zamykane pudełeczko ze składanym kubeczkiem Lily Cup compact
Zamykane na magnes Fun Cup
Zamykane na magnes Fun Cup

Porównanie kubeczków – mój test

Poniższa opinia jest bardzo subiektywną oceną kubeczków menstruacyjnych, bo dobór kubeczka to bardzo indywidualna sprawa. Dlatego może mniej starałam się skupić na ewentualnym przeciekaniu, a więcej na samej wygodzie używania. Bo kubeczki menstruacyjne różnią się znacząco.

Kolejność NIE jest przypadkowa, czyli najpierw są moi faworyci :)

Testowane kubeczki
Testowane kubeczki

1. MoonCup

To mój faworyt. Mój pierwszy kubeczek, który kupiłam w mniejszym rozmiarze (teraz kupiłabym większy), który wciąż jest jednym z moich ulubionych kubeczków. Dlaczego? Łatwo się składa, więc aplikacja jest prosta, szybko się rozkłada, a potem dzięki ryflowaniu na dnie bez problemu można go chwycić i wyjąć. Nie ma kolorów do wyboru, występuje tylko w dwóch rozmiarach (uważaj, bo idą odwrotnie niż u innych producentów – B to mniejszy). Dla mnie to taki kubeczek „baza” i gdybym miała wskazać jeden jedyny to chyba też poleciłabym najbardziej. Kupisz tutaj, 99 zł

Mooncup
Mooncup

2. Lunette

To moje niedawne odkrycie, trochę zdyskwalifikował MoonCupa (no dobrze, są na równi!). Świetnie się składa, idealnie chwyta ma łatwiejsze dziurki do czyszczenia i ma wiele kolorów do wyboru. Występuje w dwóch rozmiarach. Ma piękny (choć mniej wygodny) woreczek w zestawie. Kupisz tutaj, 129 zł

Lunette
Lunette

3. Lily Cup Compact

To malutki kubeczek, który jest genialny. Nie polecę go jednak początkującym, głównie ze względu na to, że jako, że jest składany to przy aplikacji również czasem się lekko „zagina”. Można to poprawić, ale sugeruję dziewczynom, które mają już doświadczenie z kubeczkami. Bo ogólnie to jest szalenie miękki i miły w dotyku. Lily Cup to naprawdę taki kubeczek, że dotykasz i wiesz, że nie sprawi dyskomfortu! Kupisz tutaj, 139 zł

Lily Cup compact
Lily Cup compact

4. Lady Cup

Ten kubeczek zdaje się mieć wszystko co powinien mieć idealny kubeczek menstruacyjny. Dwa rozmiary, całą gamę kolorów, miękkość taka „akurat”. A jednak nie został moim ulubionym, głównie ze względu na wyjmowanie, jako jedyny mi się na tyle ślizga, że mam za każdym razem obawy czy go utrzymam i muszę to robić ściskając paznokciami. Bo reszta super, tylko to wyjmowanie. Kupisz tutaj, 119 zł

Lady Cup
Lady Cup

5. Fun Cup

Kubeczek bez dzióbka, dzięki czemu go nie czuję. Ale wyjątkowo „podróżuje”, mam wrażenie, że niekiedy robi fikołki, choć nigdy nie przeciekł. Denerwuje mnie jego wyczuwalny zapach. Ten kubeczek kupuje się w dwupaku. Kupisz tutaj, 145 zł

Fun Cup
Fun Cup

6. Lily Cup

Bardzo długi kubeczek. Kupiłam go jeszcze z mniejszym doświadczeniem zauroczona miękkością Lily Cup. Ten model będzie dobry dla dziewczyn z wysoko położoną szyjka macicy. Jako jedyny z testowanych kubków nie ma dziurek odpowietrzających, zresztą ogólnie ma dość inna budowę. Kupisz tutaj, 139 zł

Lily Cup
Lily Cup

7. MeLuna Soft

Podkreślę, że mam soft, bo możliwe, że Classic byłby w moim przypadku lepszy. Niemniej to kubeczek taki „lepki” w dotyku, bardzo słabo mi się rozwija, więc trochę się do niego zraziłam. Kupisz tutaj, 69 zł

MeLuna
MeLuna

8. Genial Day

Kubeczek, z którym też mam problem z rozwijaniem. Też lepkawy, choć cała reszta wydaje się super. Nie korzystałam z niego zbyt dużo ze względu na problemy z aplikacją tego modelu u mnie. Kupisz tutaj, 139 zł

Genial Day
Genial Day

9. Yuuki Classic

Twardy, jak skała. Gdybym wiedziałą to brałabym soft, bo Yuuki Classic to wyjątkowo twardy kubeczek, który powoduje duży dyskomfort u mnie. Możliwe, że u dziewczyn aktywnych fizycznie nie będzie to doskwierać, ale ja sama teraz z Yuuki wybrałabym soft, która też (niech nazwa Cię nie zwiedzie) nie jest aż tak miękka, jak np. MeLuna. Kupisz tutaj, 59 zł

Yuuki
Yuuki

Każdy kubeczek postaram się opisać osobno, jeśli dodatkowo masz pytania odnośnie wyboru kubeczka to pisz, postaram się podpowiedzieć, może nie mianuję się cupfitterką, ale zawsze mogę coś podpowiedzieć i rozwiać ewentualne wątpliwości :) Możesz też napisać do BetterLand.pl, tam też podpowiadają, jak dobrać kubeczek. Drogeria Ekologiczna betterland.pl to sklep ze sprawdzonymi produktami ekologicznymi. To także miejsce ekologicznej inspiracji, motywacji do zmian wokół siebie. W tym sklepie znajdziesz m.in ekologiczne kosmetyki, kubeczki menstruacyjne, produkty do czyszczenia, pieluszki wielorazowe. A jeśli podczas zamówienia wpiszesz kod: domowatv to masz 7% zniżki na wszystko! .

PS: teraz nawet jest większy kod na same kubeczki, zerknijcie sobie, możecie przy okazji wpisać, że wiecie ode mnie – będzie mi miło :)

Mam nadzieję, że ten wpis ułatwi Ci wybór. Napracowałam się przy nim, podziel się z innymi jeśli czujesz taką potrzebę, ale przede wszystkim korzystaj :) Jak dodasz swoją opinię to będzie mi, jak zawsze, bardzo miło.

Komentarze:

Mam Lady Cup i zgadzam się, że czasami trzeba posiłkować się paznokciami żeby go wyciągnąć. Nie jest to jednak na tyle upierdliwe żebym miała go zmienić. Poza tym też uważam, że takie rozwiązanie jest genialne! Używam już parę lat i nigdy nie czułam się tak czysto w czasie okresu :)

Mam SelenaCup z Rossmanna. Nie umiem go ogarnąć, choć bardzo chcę
Wydajr mi się, że przy moim tylozgieciu macicy wybrałam zły. Muszę spróbować inny
Tylko co zrobić z tym, co mam?!

Paulina Stępień
  • Paulina

Właśnie selenaCup jeszcze nie mam, więc nie podpowiem co może w nim „doskwierać”, nie możesz założyć, jest miękki, przecieka? tak w ciemno pytam, bo może wtedy trzeba dobrać inny, a ten trzymać na inne dni miesiączki lub po większej wprawie z wygodniejszym kubeczkiem. Ale tyłozgięcie raczej nie ma wpływu na kubeczek.

A ja kupilam taki: http://rubycup.com Podobalo mi sie to, ze przy kazdym zakupie taki sam kubeczek otrzymuje jakas potrzebujaca dziewczyna, ktora zyje w miejscu gdzie tampony i podpaski sa bardzo trudno dostepne ( a co za tym idzie miesiaczka oznacza rezygnacje ze szkoly w te dni), ale niestety nie jestem jakos super zadowolona, czesto przecieka i nie jest to kwestia pojemnosci ani wydaje mi sie tego jak go zakladam wiec chyba sprobuje jeszcze z inna firma. Dzieki za to porownanie.

Szkoda ze nie testowalas tych z ali. Ja mam dwa i ciagle tylko na nie patrze :/ jakos nie mam odwagi

Paulina Stępień
  • Paulina

Absolutnie odpada, jednak wolę sprawdzona firmę. Zresztą na jednym filmie na YT dziewczyna pokazywała te z Ali i urwał się ogonek :O totalnie mnie to zniechęciło by testować :) stąd we wpisie są takie, które są OK

Cześć,
Ale super, właśnie ostatnio myślałam nad zakupem kubeczka i teraz wiem na co patrzeć :)
Pozdrawiam,
Kasia

Używam Me Luna i jakoś nie możemy się dogadać. 1,2 dzień okresu, przecieka okropnie, 2h to max, czasem nawet mniej. Później jest ok ale mnie przy wyciaganiu przeszkadza ten rant u góry. Zastanawiam się teraz nad wypróbowaniem lunette lub moon cup. Dzięki za tak wyczerpujace porównanie :)

Paulino, a zamierzasz testować Merula cup i Ziggy cup?
Obie z drogerii gdzie od Ciebie zniżka :) Z dwoma „zwykłymi” się średnio dogaduję, a tamte wydają się inne. Jeśli robiłabyś testy, to chętnie poczytam, bo jednak kupić na test samodzielny wyjdzie strasznie drogo.

Paulina Stępień
  • Paulina

Merulę bardzo bym chciała, widzę, że dopiero się ma pojawić, więc będę wypatrywać :) a ziggy cup sama nie mam przekonania :D ale może, może.
A jakie masz, tak z ciekawości? :)

  • Małgorzata

Mam Lunette dobierany właśnie mejlowo w drogerii ekologicznej i Rossmanowy. Co ciekawe, myślałam że pętelka będzie gorsza niż ogonek, a przeszkadza o wiele mniej, pętelki nie obcinałam, ogonek tak – bo widzę że z samymi pętelkami testowałaś, ale Ci nie pasowały.
Niestety u mnie niska szyjka i bardzo obfite miesiączki, a Merula i Ziggy ponoć właśnie na taki przypadki są zaprojektowane, stąd ciekawość. W sumie gdyby nie Twoja recenzja pewnie bym nie zajrzała na drogerię i nie odkryła nowości :)
Jeśli Merula Cię zaciekawiłą to czekam na recenzję, bo w sumie to właśnie ona do mnie bardziej przemawia :)

Dzięki za super porównanie. Muszę spróbować:-)

dzieki za filmik, coraz bardziej przekonuje sie do zakupu…

Ja kupiłam od razu dwa, bo nie mogłam się zdecydować i mam Lily Cup i Lady Cup w tym samym kolorze co Ty :). Lily Cup jest rzeczywiście bardzo przyjemny w dotyku i z nim wiązałam największe nadzieje, ale chyba właśnie jest za miękki i nie chce mi się otwierać. Na szczęście Lady Cup jest ok, ale z nim mam ten sam problem co Ty, muszę go chwytać paznokciami. Myślałam, że tak po prostu musi być, ale skoro nie to skuszę się jeszcze na Lunette i sprawdzę jak będzie z nim :) kusi mnie jeszcze Moon Cup, ale na razie się wstrzymam :)

A ja do kubeczków w ogóle nie jestem przekonana… Mam wrażenie, że bym sobie z nimi nie poradziła ;)

Fantastyczny wpis! Przymierzam się do kupna i teraz wybór bedzie znacznie łatwiejszy. Dziękuję i pozdrawiam

Ja jestem zachwycona tym wynalazkiem i udalo mi się dwa cykle obskoczyć z kubeczkiem. Po dwóch ciążach miesiączki są bardzo obfite i przez pierwsze dwa dni muszę go opróżniać co 1-2 h ale nie wyobrażam sobie tego krwawienia przy podpasce. Jedyny problem jaki mam to rozwijanie się kubeczka. Po założeniu muszę sie gimnastykować, żeby się otworzył. Jak myślisz- czym to jest spowodowane? Może być za miękki?

Paulina Stępień
  • Paulina

A składasz w tulipan czy rolujesz? mi lepiej sprawdza się metoda tulipana :) ale tak, kwestia miękkości ma również znaczenie, jak najbardziej

Hej, bardzo fajne porównanie! Chyba w końcu zdecyduję się na zakup, bo przymierzałam się już kilka razy, ale ciągle się wahałam. Tylko przydałaby się jeszcze tabela, gdzie przy każdym kubeczku dopisałabyś długość, średnicę, twardość i materiał – tak to początkującemu trudno zapamiętać wszystkie cechy, zwłaszcza że nazwy podobne do siebie, a niektóre nawet wyglądają bardzo podobnie.

Cześć. Ciekawy wpis. Czy któraś ma jakieś doświadczenie który Kubeczek lepiej sprawdza się przy tylozgdzieciu macicy czy to nie ma znaczenia. Używam pierwszy raz przy ostatniej miesiączkę selena cup pierwszy dzień wszystko idealnie lecz drugi przeciekal myślę że nie rozłożył się jak powinien. Zastanawiam się nad kupnem fun cup, ale obawiam się wyjmowania go bo selena ma wygodne do chwycenia kółeczka.

Paulina Stępień
  • Paulina

To może mooncup lub lunette? tyłozgięcie nie ma lub nie powinno mieć wpływu na używanie kubeczka.

kupiłam sobie taki kubeczek ale nie dla mnie takie rzeczy. niekomfortowo się czułam. Już z takich nowinek to lepszy jest biobidet gruszka i podpaski. Ten biobidet mogę sobie nosić w torebce i jak mam potrzebę to się podmyć. Czasem się tego zwyczajnie potrzebuje rozumiecie mnie bo jesteście kobietami. A latem jak jest gorąco to w ogóle się dbać o sobie bardziej trzeba bo niestety krew fiołkami to nie pachnie

Dziękuje za ten wpis. Dzięki niemu odważyłam się zamówić swój pierwszy kubeczek (MoonCup), czekam z niecierpliwością na przesyłkę :)

Kupiłam kubeczek i jest prawie super – w pierwszych dniach potrafi przeciekać, gorzej sie zakłada, nie zawsze idealnie otwiera (od trzeciego dnia zakładam w sekundę i otwiera się bez żadnych problemów) . Posiadam meluna m classic. W pierwszych dniach mam niżej położoną szyjke macicy dlatego zastanawiałam się nad wersją mini, ALE…
Potrafię założyć wtedy tak kubeczek że nic nie wystaje i nie przeszkadza. Czasami mam również problem z wędrowaniem kubeczka. Zazwyczaj nie przeszkadza ale kilka razy zsunął się tak nisko, że było to niekomfortowe. Nie jestem bardzo aktywna ale kiedyś byłam bardzo aktywna fizycznie, myślałam że mam średnio rozwinięte mięśnie miednicy, ale być może mam mocno i zamiast zmieniać na mini może wystarczy kupić twardszy, nie wiem. Mogłabyś coś doradzić?

Od kilku miesięcy stosuję kubeczek me luna classic L. Niestety nie do końca mi odpowiada ponieważ niezawsze całkowicie się rozwija i lekko przecieka. Zastanawiam się nad kupnem kubeczka innej firmy. Co polecasz?

Paulina Stępień
  • Paulina

No ja z meluną też mam przejścia, trudno mi tak odpowiedzieć jednoznacznie, ale ja jestem bardzo zadowolona z lunette i mooncup teraz sprawdzam jeszcze organiccup, też wygląda obiecująco :)

Ja kupiłam kubeczek mooncup miesiąc temu czyli używałam tylko w jednym cyklu jednak niestety przeciekał od pierwszego do ostatniego dnia :/ i oczywiście zamierzam kupić innej firmy ( mam nadzieję że inny nie będzie przeciekał) bo to po prostu super sprawa jeśli chodzi o poczucie czystości, mimo przeciekania czułam po prostu komfort psychiczny, bez brzydkiego zapachu, podrażnień. kupiłam go jadąc na wakacje zagraniczne, nie musiałam biegać co chwilę do łazienki jak to bywa w przypadku tamponow które nasiąkaja woda przy pływaniu itp. Tylko pytanie który wybrać?

Mam kubeczek z rossman Selena rozm S. Mam problem z otworzeniem go i o ile o dziwo na początku stosując pierwszy raz w zyciu kubeczek nie maiałam zadnego problemu z aplikacją i rozkladał się (choć przeciekał delikatnie) to przy kolejnych miesiączkach problem pojawiał się cały czas. Nie jestem w stanie włożyć go tak zeby się rozłożył do końca… trace nadzieję… dodatkowo myślałam, że on jest za twardy i za mały. Kupiłam kolejny z Me Luny wzielam większy rozm M soft i okazał się za duży i za miekki. ten już kompletnie mi się nie chce rozłożyć. nie uprawiam dużo sportów… może kiedyś …i się zastanwiam teraz nad lilly cup, ze względu na długość, bo jak później sprawdiłam mam bardzo wysoko szyjke. ale skoro te z meluny i seleny są za miekkie to czy z lilly cup nie bedzie rówież zbyt miekki?

Paulina Stępień
  • Paulina

Moim zdaniem wybierasz zbyt miękkie kubeczki. Meluna jest bardzo miękka, mi nigdy się nie rozkłada.
Spróbuj raczej organiccup lub mooncup, one są takie akurat, Lilly cup jest super, ale jeden dość długi, ale miękki tak samo Lilly cup ten składany (choć ja bardzo go lubię).
Jest też taki nowy merula cup, który nawet nie rozwinięty ma dawać radę, ale dopiero to sprawdzę :)

Dziękuję za odp :) słyszałam o tym merula, ale jakos przeraża mnie ten dziwny kształt. Będe obserwowała i czekała na recenzje :) Zastanawiałam sie też nad Yuuki, ale nie wiem czy ten soft (zeby znowu nie był za miekki) czy classic..

Witam! Selena z Rossmann wcale nie jest miękkim kubkiem. Ja mam rozmiar M i dokładnie ten sam problem. Pierwszy raz nie było problemu z aplikacją i przeciekaniem kolejne niestety już są problemowe. Myślałam że za duży rozmiar wybrałam ale okazuje się że mniejszy tak samo się nie rozkłada. U mnie mniejszy niestety nie wchodzi w grę ponieważ mam bardzo obfite miesiączki. I też ciekawi mnie Merula bo piszą że dzięki temu że ma taki kształt to właśnie nawet jeśli się nie otworzy całkowicie to nie przecieka.

  • Zosia

Właśnie. Ja też mam rozmiar M, rozkłada się, ale przecieka, i nie wiem czym jest to spowodowane. Jakby się nie zasysał. Czy Yuuki Soft jest bardzo miękki? W porównaniu do SelenaCup? A Classic bardzo twardy? Problem w tym, że nie wiem jak silne mam mięśnie miednicy. jeżdżę na rowerze dużo, ale nie ćwiczę poza tym. Co wybrać?

Hej. Powiem Wam, że dopiero przy trzeciej menstruacji nauczyłam się poprawnie zakładać kubeczek. Niestety człowiek uczy się na błędach. Teraz już wiem co i jak. Z początku przeciekal, a wydawało mi się, że dobrze się rozkłada i powinno być ok a tu ciągle plama. To trzeba wyczuć z czasem. Nawet bóle są o wiele mniejsze, przedtem bez garści tabletek nie mogłam przeżyć pierwszych czterech dni a teraz nic nie czuję. Nie muszę już łykac tyle chemi. Żałuję tylko że tak późno się zdecydowałam na kubeczek. Pozdrawiam

Dzięki za ten wpis! Używam kubeczka od kilku cykli, ale dopiero teraz trafiłam na informację, dlaczego (być może) ciągle mi przecieka. Najpierw miałam ten z Rossmanna, r. M, ale miał za małą pojemność i musiałam biegać co godzinę do toalety w najobfitszym dniu. Następny kupiłam L classic z MeLuna. W międzyczasie odwiedziłam fizjoterapeutkę uroginekologiczną (za mną dwa porody cc – też nie ułatwiło mi to wyboru rozmiaru), która powiedziała, że mam bardzo silne mięśnie. Już zastanawiałam się nad kupnem takiego o większej twardości, ale być może powinnam raczej zmienić materiał kubeczka? I co jest powodem, że ucieka mi do góry?

Paulina Stępień
  • Paulina

U mnie materiał kubeczka okazał się kluczowy, ale twardość też może być istotna. On zawsze ciut ucieka, byle nie za dużo :) zerknij sobie na lunette, bardzo ciekawy kubeczek ;)

Dodaj komentarz:

Dodając komentarz na stronie akceptujesz politykę prywatności.