Babyzen Yoyo – idealny wózek dla podróżujących

, komentarze: 92

Babyzen Yoyo – idealny wózek dla podróżujących

Kompaktowy i super lekki wózek dla dzieci – Babyzen Yoyo. Jeden z wózków, które można zabrać na pokład samolotu, bo ma wielkość bagażu podręcznego, a jednocześnie jest to wózek, który spokojnie zastąpi popularne parasolki. Nie ma tygodnia aby ktoś z was nie pytał mnie o Babyzen Yoyo. To co was ciekawi to to czy faktycznie jest to tak niewielki wózek, ale też to jak się składa. Dzisiaj o wadach i zaletach tego wózka.

Powiem to już na wstępie, że jest to jeden z moich ulubionych wózków. Niemal idealny ;) Niemal, bo chyba idealnego nie ma. A jako że często pytacie o ten model to dzisiaj całkiem subiektywne moje zdanie. Yoyo to wózek kompaktowy, prezentowany model to wózek ze starszej kolekcji, nowa wersja (od 2015) ma możliwość zamontowania na stelażu gondoli, ale też poprawiony hamulec i powiększony kosz.

Kupiłam ten wózek w drugiej ciąży, bo zależało mi na pełnej mobilności (np. wrzucenie wózka do samochodu). Chciałam poruszać się z pierwszym dzieckiem, a wózek, który miałam ważył ok. 12 kg. A ja nie bardzo mogłam dźwigać. Stąd po długich poszukiwania wybór padł na Yoyo. Yoyo to maleństwo, które waży ok. 5,5 kg a dodatkowo uznałam, że przyda się nam potem w podróżach.

Zobacz mój film z recenzją Babyzen Yoyo

Dodam, że na początku wcale nie byłam przekonana do Yoyo. Gdy byliśmy ostatnio z jednym dzieckiem w Paryżu (a drugie jeszcze w brzuszku, więc nie mogłam dźwigać), widzieliśmy te małe wózki niemal na każdym kroku. Dosłownie nikt nie używał dużych klasycznych wózków, jak to widzieliśmy w Polsce, Anglii czy Niemczech. Szybko jednak zrozumieliśmy ten fenomen, gdy po raz kolejny nasza spacerówka nie zmieściła się na wąskim paryskim chodniku, a podróżowanie metrem po Paryżu stało się mordęgą (brak przejść dla wózków, niedziałające windy).

Podczas gdy my zastanawialiśmy się jak przejść z jednego poziomu stacji metra na drugi (Michał musiał dźwigać najpierw duży, złożony wózek, a potem wracać do mnie po dziecko), jedna po drugiej mijały nas francuskie mamy ze swoimi maluchami w miniaturowych wózkach, które po złożeniu dało się zarzucić na ramię niczym torebkę i potem trzymając dziecko na ręku bezproblemowo przejść przez bramki lub wejść po schodach.

Dziwiliśmy się jeszcze, jak taki mały wózek z kółkami rozmiarów piłeczki tenisowej (nooo prawie) może radzić sobie na paryskim bruku. Gdy jednak już w Polsce przyszła paczka z moim własnym Yoyo, przekonaliśmy się, że żaden inny wózek nie jeździ tak płynnie i lekko, a kółka – mimo że nie są pompowane – radzą sobie z przeszkodami lepiej niż nasza poprzednia spacerówka Maclarena.

Czy kogoś jeszcze dziwi to, że taki wózek mógł powstać tylko we Francji? ;-)

Babyzen Yoyo
Babyzen Yoyo
Babyzen Yoyo
Babyzen Yoyo
Babyzen Yoyo
Babyzen Yoyo

Plusy

Niewielka waga, bo ok. 5,5 kg. To absolutne WOW. Wózek jest leciutki, ale nie rachityczny! Spokojnie można go sobie zarzucić na ramię niczym torbę (ma specjalny uchwyt oraz pasek). Ja bez problemu przenosiłam, podnosiłam, składałam go nawet w ostatnich dniach przed porodem. I za wagę ma u mnie naprawdę złoty medal.

Niewielkie wymiary po złożeniu (chyba najmniejszy na rynku). Zwykłe parasolki mogą się schować, Yoyo składa się do naprawdę niewielkich rozmiarów (w taką „kanapkę”), tak niedużych, że można go zabrać na pokład samolotu i umieścić w luku na bagaż podręczny. Oczywiście każdy wózek można zdać zaraz przed wejściem na pokład samolotu (poczytajcie o podróży samolotem z dzieckiem), ale nie zawsze wózek potem czeka po lądowaniu, bywa, że jest z innymi bagażami. My mieliśmy raz taką sytuację i przyznam, że z małym dzieckiem na ręku (niechodzącym jeszcze) przejść przez cały terminal, a wcześniej jeszcze podjechać autokarem – to było wyzwanie.

Łatwość składania. Składa się inaczej niż parasolkę, ale niemal jedną ręką (budkę najpierw trzeba dwoma a potem już jedną). Rozkłada się jedną ręką niemal wyrzutem do góry – bomba!

Rozkładane siedzisko. To wielka zaleta, bo patrzyłam też na inne lekkie wózki np. Maclaren Volo, który ma siedzisko w jednym położeniu, a wagę podobną. Tutaj Yoyo rozkłada się niemal do pozycji leżącej – idealnej do spania. I jest to rozkładanie poprzez pociągnięcie paska, więc wygodne.

Amortyzacja, lekkość prowadzenia. W porównaniu do „klasycznej” spacerówki np. Maclaren XLR, Yoyo jest super. Nie trzęsie, nie chybocze się, ma dobrą amortyzację, dobrze radzi sobie z przeszkodami i wybojami. Kółka z przodu są skrętne (bez możliwości zablokowania) i choć nie są pompowane to jako że wózek jest lekki to naprawdę dobrze radzi sobie w terenie. Nawet w lesie (ale po tych szerszych drogach) czy na bruku – daje radę! A pamiętajmy, że jest to wózek miejski!

Stabilny. Dość łatwo się podbija (wjazd pod krawężniki), ale jednocześnie nie jest wywrotny nawet, jak zawiesi się torbę na uchwycie, a w wózku nikt nie siedzi. To była moja zmora przy zwykłej parasolce. Trzeba jednak pamiętać, że z dużym dzieckiem, tak 11 kg+ to podbijanie nie jest już takie bezproblemowe, choć sporo rekompensuje waga wózka.

Lekkość prowadzenia to ogromny atut, po prostu jest to wózek bardzo zwrotny i można go z powodzeniem prowadzić jedną ręką.

Solidny i ładny. Wygląd to kwestia gustu, ale moim zdaniem jest to ładny wózek w dodatku solidnie wykonany – te białe elementy, kółka, takie fajne, drobne detale. Nic nie trzeszczy, nie rusza się. W porównaniu z innymi wózkami, szczególnie klasycznymi parasolkami, jest super.

Tutaj muszę też dopowiedzieć, że kupuje się kolory (budka+wkładka) osobno i można zmieniać sobie wygląd wózka, jak ktoś ma taki kaprys :)

Wózek ma też pasek by zawiesić go na ramieniu, jak torbę. I po złożeniu sam stoi – bardzo wygodne :)

Kosz na zakupy jest kompaktowy, ale wystarczający patrząc na to jak niewielki jest sam wózek.

Możliwość przerobienia na gondolę. To hit. Niestety od modelu 2014, ja mam model 2013. W każdym razie w 2014 są dodatkowe moduły i można przerobić wózek na gondolę, więc dla rodziców podróżujących z niemowlakiem 0-6 mc to absolutnie idealne rozwiązanie i nie trzeba mieć innego wózka.

Ani plus ani minus

Wygodny daszek choć niewielkie. Budka jest standardowa, jak na tak kompaktowy wózek wystarczająca, ale przy malutkim dziecku pomagałam sobie zawieszoną cienką pieluszką.

Brak regulowanej rączki to dla niektórych z was może być minus, u nas to ulubiony wózek męża, który jest b. wysoki, zatem mogę powiedzieć, że nie stanowi to przeszkody, ale myślę, że warto przymierzyć się przed zakupem.

Minusy

Hamulec. W wersji, którą ja mam hamulec jest nożny, umiejscowiony nad jednym kołem i chodzi ciężko. Łatwo też go zapiaszczyć (w 2014 roku miałam wymieniany z tego powodu stelaż w wózku, na gwarancji). Muszę jednak dodać, że obecna wersja Yoyo ma poprawiony hamulec i chodzi on lżej.

Zapięcie pasów. Trzeba dopasować dwa fragmenty i wsadzić w zaczep, tak, jak w fotelikach samochodowych (przynajmniej Maxi Cosi czy BeSafe), ale tutaj to jakieś takie „rachityczne”. Osobiście wolę zapięcia niezależne, że lewy pas się wciska a potem prawy, moim zdaniem wygodniejsze.

Absolutnie największy plus – kompaktowe rozmiary po złożeniu. Nie do porównania z jakimkolwiek wózkiem
Absolutnie największy plus – kompaktowe rozmiary po złożeniu. Nie do porównania z jakimkolwiek wózkiem
Babyzen Yoyo można bez problemu zarzucić na ramię
Babyzen Yoyo można bez problemu zarzucić na ramię
Budka
Budka
Okienko w budce
Okienko w budce
Regulacja oparcia w wózku
Regulacja oparcia w wózku
Hamulec i kosz na zakupy
Hamulec i kosz na zakupy
Kosz i koła Yoyo
Kosz i koła Yoyo
Blokada do składania wózka, naciskasz guzik i pociągasz za uchwyt
Blokada do składania wózka, naciskasz guzik i pociągasz za uchwyt
Jedna z wad – zapięcie, którego osobiście nie lubię
Jedna z wad – zapięcie, którego osobiście nie lubię
Po złożeniu sam stoi
Po złożeniu sam stoi
Tutaj rozłożony daszek i siedzisko, pozycja jak w bujaczkach, lekkie nachylenie, nie na płasko (w tym modelu, bo model 2014 umożliwia przerobienie wózka na gondolę!!!)
Tutaj rozłożony daszek i siedzisko, pozycja jak w bujaczkach, lekkie nachylenie, nie na płasko (w tym modelu, bo model 2014 umożliwia przerobienie wózka na gondolę!!!)
Bagażnik, do którego weszła nawet torba :)
Bagażnik, do którego weszła nawet torba :)
Początkowo wózek był naszym „drugim” teraz często jest naszym podstawowym, szczególnie w podróży. W każdym razie w czasie ciąży był dla mnie wybawieniem, bo nie musiałam do bagażnika wrzucać wielkiej kobyły
Początkowo wózek był naszym „drugim” teraz często jest naszym podstawowym, szczególnie w podróży. W każdym razie w czasie ciąży był dla mnie wybawieniem, bo nie musiałam do bagażnika wrzucać wielkiej kobyły
I skala porównawcza :) Michał z wózkiem
I skala porównawcza :) Michał z wózkiem

Dla kogo wózek Babyzen Yoyo?

Na pewno dla podróżujących. Moim zdaniem to najlepszy wózek. Nie tylko do samolotu, ale do pociągu, samochodu itd. Jest naprawdę kompaktowy, no i lekki. Gdy myślę o wyjeździe do Wenecji z dziećmi to też bym go wzięła (o ile nie nosiełka), bo nawet gdy napotka się tam schody na kolejny mostek to można go szybko złożyć i wnieść.

Yoyo sprawdzi się też w mieście. Jazda po chodnikach, nawet kocich łbach jest super. Lekko się prowadzi. Gorzej za to sprawdza się na błocie, piachu czy grząskim terenie, tam zdecydowanie pompowane koła będą lepsze.

Przyda się też jako wózek dla osób mobilnych, zakupy, wypad samochodem, spotkania na mieście. Yoyo można wszędzie zabrać. Ba, nawet przez paryskie bramki przejdzie i zmieści się do tamtejszych wind haha (w końcu to francuska technologia).

Dla osób, które muszą wnosić wózek na czwarte piętro bez windy (można go zarzucić na ramię i jest leciutki) oraz osób które mają małe mieszkanie i nie mają gdzie trzymać wózka (po złożeniu zajmuje malutko miejsca).

Jak kupić Babyzen Yoyo?

Wózek kosztuje ok. 1250 zł aktualizacja 2017: obecnie ok 1839 zł – kliknij na ceneo tam można trafić na tańszy sklep (link do czerwonego koloru :) a tutaj link do koloru cappucino – cuuuudo).

Zerknij też na ten sklep (masz wszystkie wersje kolorystyczne i trafiają się fajne promocje).

Ja swój model 2013 kupowałam za niecałe 1000 zł nowy, teraz za tyle kupicie wózek używany, ale i tak warto, są nie do zdarcia i bez problemu można je odsprzedać po czasie używania.

Wymiary wózka

  • wymiary po złożeniu: 52 x 44 x 18 cm
  • szerokość rozłożonego 44 cm
  • wysokość rączki 106 cm

Waga ok 6 kg.

Mam nadzieję, że udało mi się wyczerpać temat a jak macie dodatkowe pytania lub własna opinię o tym wózku to piszcie

Jak wam się podoba?

Babyzen Yoyo
Babyzen Yoyo
Babyzen Yoyo
Babyzen Yoyo
Babyzen Yoyo
Babyzen Yoyo
Babyzen Yoyo mój ulubiony wózek :) za co go lubię? za niewielkie wymiary i to że nie jest rachityczny oraz łatwość podróżowania z nim
Babyzen Yoyo mój ulubiony wózek :) za co go lubię? za niewielkie wymiary i to że nie jest rachityczny oraz łatwość podróżowania z nim
Nawet po zawieszeniu czegoś na ramie wózek jest stabilny
Nawet po zawieszeniu czegoś na ramie wózek jest stabilny
A tu kolejne porównanie – to małe czerwone to Yoyo, to wielkie zielone to spacerówka X-lander :) Robi wrażenie
A tu kolejne porównanie – to małe czerwone to Yoyo, to wielkie zielone to spacerówka X-lander :) Robi wrażenie
Wózek ze złożonym daszkiem
Wózek ze złożonym daszkiem

Komentarze:

mogłabyś zrobić też taką fajną recenzję gondolki?

Paulina

24.06.2014 12:51

Jolka a jakiej gondolki? Yoyo? czy jakiejś konkretnej mojej obecnej?

Jolka

26.06.2014 09:24

Jakiejś dobrej sprawdzonej:D. Bo stoję przed zakupem właśnie takiej (spacerówka dopiero za jakiś czas), a Twoja recenzja gondolek nie opisywała konkretnego modelu, tylko ogólnie. Niestety nawet stosując Twoje rady gubię się w gąszczu wózków i nie mam pomysłu co wybrać. Niby jakiś model mi się w sklepie spodoba, a później patrzę w internecie na opinie i się łapię za głowę, co za tandeta mi się spodobała.

Paulina

26.06.2014 09:41

Aaa jasne, z przyjemnością :) teraz mam jedną to jeszcze nią pojeżdżę i dam znać :)

Jolka

27.06.2014 01:29

To wyczekuję z niecierpliwością:D.

Małgorzata Kiersikowska

24.06.2014 10:26 Odpowiedz

Wózek może i fajny ale cena już nie koniecznie ;-)

Paulina

01.08.2014 14:36

kosztuje tyle co maclaren, więc gdybym miała wybierać ponownie to wolałabym tylko yoyo :)

Fajny wózek, zastanawiałam się jaki wózek byłby dobry by zajmował mało miejsca w bagażniku.

a co to za wózek, w którym wozicie razem obu chłopców?

Paulina

24.06.2014 14:49

Phil&teds verve :) ale nie jest idealny, choć niezły :D

a jak nazywa się dokładnie wózek, który masz dla dwójki dzieci i gdzie go można kupić ?

Paulina

24.06.2014 14:49

Diana ja mam phil&teds verve to jest czterokołowa wersja, podobny to vibe on jest trójkołowy, jest go cała masa na allegro i jest tanszy :) na pewno zrobię jego recenzję bo ma wady i zalety.

Super opis! Ja wlasnie zastanawial sie na bugaboo bee i yoyo. Mieszkam pod Paryzem i faktycznie tak jak piszesz, duzych wozkow, ktore widzimy na polskich chodnikach tutaj na lekarswo. Po pierwsze male mieszkanka, w ktorych latwiej upchnac male wozki, dwa wspomniane wlasnie uniedogodnienia w metrze. Mialas moze okazje kozystac z bee? Czy yoyo dobrze sie spisze np. na maly spacerze w parku?
Pozdrawiam serdecznie!

Paulina

24.06.2014 14:45

Annx też zastanawiałam się nad Bee, ale jednak Yoyo jest troszkę tańsze i składa się idealnie do rozmiarów „do samolotu” :) na pewno z czasem chciałabym przetestować Bee, bo on ma wiele fajnych opcji np. do dokupienia fajna budka (osłonka od słońca) czy też o ile mnie nie myli wysuwana rączka. Jeśli chodzi o wielkość to są raczej podobne, zerknij tutaj masz porównanie http://www.bestbuggy.co.uk/2013/05/babyzen-yoyo-vs-bugaboo-bee-plus/ jest jeszcze inny mały mountain buggy nano tutaj też masz porównanie http://www.bestbuggy.co.uk/2014/03/mountain-buggy-nano-vs-babyzen-yoyo/
Yoyo jest świetne, po parku spokojnie, tutaj nawet po lesie i puszczy (foto), ale raczej po takich szerszych drogach (tych miękkich gorzej, no i bruku grubym i kamieniach – bo mu kółka wpadają), ale tak super.

Jaki piernik - taka dziurka

24.06.2014 12:19 Odpowiedz

Fakt, cena zabójcza

Paulina

24.06.2014 14:51

To kwestia indywidualna, ale tyle kosztuje popularny maclaren. Jeśli ktoś rozejrzy się za używanym to moim zdaniem warto, tym bardziej, że potem bezstratnie sprzeda :) Cena wyższa jest dla podobnego Bee

najbardziej podoba mi sie ten czerwony daszek; skutecznie chroni dziecko przed wiatrem i sloncem :) a kogo odstrasza cena, moze kupic tanszy i tez funkcjonalny :)

wozki tego typu sa hiciorem w Niemczech dla dzieciakow dla malucha i starszego dziecka! polecam: http://goo.gl/JV6MBs

Małgorzata Kiersikowska

24.06.2014 19:03 Odpowiedz

Ja świadomie kupiłam swój wózek 3w1 :-) tzn zrezygnowałam z fotelika który był w zestawie na rzecz lepszego z dobrą oceną adac :-) i ze spacerówki jestem mega zadowolona, jedyny minus to niestety gabaryty tego wózka ,stąd też razem z mężem myślimy o parasolce. Wydaje mi się że parasolka nie będzie tak wygodna jak spacerówka z zestawu 3w1 :-)( mogę się mylić ;-) ) teraz moja córeczka ma prawie rok i myślę że nie powinno być jej nie wygodnie , ale kiedy ją przesadzalam do spacerówki miała 7 miesięcy (była to zima )i wtedy parasolka nie była by dla niej właściwym wózkiem (w mojej ocenie) :-)

Paulina

25.06.2014 15:22

Właśnie chodziło mi o to, że wielu rodziców i tak potem zmuszonych jest kupić spacerówkę. Masz rację, że wiele spacerówek jest gorsza od takiego „czołgu” (ja tak pieszczotliwie nazywam nasz), ale są wózki mało rachityczne i równie wygodne a jednak bardziej kompaktowe. Np fajną amortyzację ma micralite bo ma tylne pompowane koła a można go kupić używany za 500 zł, więc da się :D Ale to wiadomo, jak jest, każdy ma trochę inne potrzeby moim zdaniem i nie ma wózka idealnego dla wszystkich :)

Witam! Bardzo fajna recenzja i bardzo ladny ten wozek. Jedyne do czego moge sie przyczepic to cena. Kupujac kolejny wozek dla dziecka nie mialam ochoty wydawac kolejne 1000 zloty i wydaje mi sie ze udalo mi sie znalez rozwiazanie. A jest nim quinny yezz. Kosztuje ok 500 zl i wazy 5 kilo. Do samolotu idealny i spokojnie nadaje sie jako badaz podreczny. Po miescie jezdzi sie fantastycznie a jeszcze lepiej miedzy polkami w sklepach. Moje dziecko czuje sie w nim fantastycznie mimo braku regulacji pochylenia siedzisk. Na spacery gruntowa sciezka tez daje rade choc ja wole by jednak dziecku bylo max wygodnie i wkladamy go do nosidla z przerwa na samodzielne odkrywanie swiata.

Paulina

25.06.2014 14:40

Muszą koniecznie sprawdzić któryś quinny, bo wiele osób z nimi widzę (choć z modelem xtra najczęściej). Co do quinny yezz to jego wielkość po złożeniu nie kwalifikuje go jako bagażu podręcznego (podkreślam, że wciąż chodzi mi o bagaż kabinowy a nie nadawany przed samolotem czy też odprawą :)). On ma wymiary 23,5 x 27 x 68,5 a standard podręcznego to ok. 25 x 46 x 56
Oczywiście nie zmienia to faktu, że jest lekki i fajny dla podróżujących, bo widzę, że ma opcję zawieszenia na ramię :) Dzięki za info! super.

Jeśli chodzi o cenę yoyo to już to pisałam, ale rozwiązaniem jest wózek używany (czy ten czy inny lekki) a także nie wydawanie pieniędzy na wózki 3w1. Osobiście ja z moją gondolą i yoyo zapłaciłam mniej niż za klasyczny 3w1, gdzie spacerówka na pewno nie jest mobilna :) Ale jeszcze raz dodam, że każdy ma inne potrzeby, wózek jest fajny dla podróżujących a jeśli ktoś musi jeździć np. po błocie to wybierze inną opcję :) do używanych jednak zachęcam zawsze :D

Anonim

25.06.2014 23:13

Jesli chodzi o quinny to jest to moj drugi juz model. Pierwszym byl buzz 3 w 1 i musze przyznac ze jestem nim zachwycona. Jest stosunkowo lekki jak na taki wozek bo sama rama wazy 7,7 kg. Bardzo duzo spaceruje po bardzo trunym terenie i musze powiedziec ze sprawdza sie znakomicie. Wymienilam tylko przednie kola na terenowe czyli papowane i smiga wspaniale. Nie raz musialam latac dziury bo naprawde dawalam w kosc wozkowi. Kupilam go uzywanego i planuje ciagle go testowac tym razen na drugim dziecku. Poza malymi konserwacjami nadal wyglada jak nowy ( no chyba ze akurat jest po wycieczce przez bagna lub bloto). Bardzo latwo sie go jednak czysci. Gondola sluzyla mi dlugo bo moj maluszek byl dosc maly a gondola akurat jest odpowiednio duza. Spacerowka to rewelacja mozna ustawic przodem tylem i w roznych pozycjach wiec jak tylko maluch troszke siedzi to mozna juz go w nim wozic. Generalnie podoba mi sie tez w quinny kolorystyka ja zdecydowanie nie znosze czarego i unikam jak ognia. Dlatego mimo ze moje wozki sa raczej jasne to nie mam zadnego probemu z wzorowym utrzymaniem ich czystkosci. Z calego serca polecam.

Moze i praktyczny,ale dziecko nie patrzy na mame tylko na droge,szkoda.Wole stokke!

Paulina

29.06.2014 22:55

Ale po co na mamę, niech dziecko patrzy przed siebie, w końcu poznaje świat, jest go ciekawe! ;) a zresztą, jeśli naprawdę dla kogoś to takie istotne to o ile się nie mylę to nowy model ma przekładane siedzisko. Sprawdzę. A jak sprawdza się stokke?

Sylwia

03.07.2014 23:25

Masz racje, spytalam(synowej) córki dziecko moze siedziec takze przodem do ;jazdy” fajna sprawa.Fajny blogg!!

a do ilu kilogramów jest wózek yoyo?

Paulina

15.07.2014 23:38

Z tego co się orientuję to chyba 15 kg, ale upewnię się jak wróci z gwarancji bo tam mam instrukcję :)

Z jakiej strony zamowilas swoj babyzen yoyo? Chcialabym kupic z pewnego sklepu a I moze na koniec roku tez mi sie uda wypatrzyc jakas przecene starego rocznika za 900 zl albo cos w tym stylu. Pozdrawiam.

Paulina

23.08.2014 14:38

ogólnie ja internetowa jestem: bobowozki.com.pl, marko-baby.pl

A mnie interesuje szerokość siedziska, czy dziecko większe ma wygodnie i jak śpi czy nóżki zwisające nie są dyskomfortem…pozdrawiam

Paulina

04.11.2014 22:39

to jest wózek spokojnie dobry dla starszego dziecka również, w sumie jak chcesz ułozyć nóżki dziecka starszego? :) one opierają się o podnożek :)

Jesli chodzi o wozki dla

Gosia

21.02.2015 15:22

Jesli chodzi o wozki dla podrozujacych, warto jeszcze zainteresowac sie RECARO Easylife i MOUNTAIN BUGGY Nano. Ale YOYO chyba faktycznie jest najmniejszy po zlozeniu. Pozdrawiam!

Gosia

21.02.2015 15:37

i zapomnialam dodac, ze plusem NANO jest to, ze mozna na nim zamontowac fotelik samochodowy :)

Świetnie składa się również baby jogger zip. Moja siostra wlasnie zakupiła dla swojej córci i szczerze zazdraszczam ;) My mamy maca xlr i to płytkie siedzisko mnie dobija.

Czy dziecko musi już samo siedzieć, żeby korzystać z babyzen yoyo 6+? Moja córeczka ma 2,5 miesiąca i w czerwcu planujemy wyjazd razem z nią (lot samolotem do Londynu). Zastanawiam się, czy powinnam kupić jeszcze yoyo 0+ czy mogę już 6+. Bardzo mi się ten wózek podoba, ale nie wiem, czy bugaboo bee nie byłby lepszy dla 5-6 miesięcznego dziecka, bo chyba rozkłada się całkiem na płasko. Moim podstawowym wózkiem jest emmaljunga, która zupełnie nie nadaje się na podróż samolotem :) Więc muszę coś wybrać dodatkowego… Możesz coś doradzić? :)

Paulina

30.03.2015 11:42

Marta Cameleon ma siedzisko kubełkowe, a yoyo klasyczne, cięzko je porównywać. Nowy bugaboo ma dłuższą budkę, więc jest fajny dla maleńskiego dziecka, a yoyo jest bardziej kompaktowe.
Mój maluch był już spory więc w pozycji leżącej woziłam czasem go w yoyo, ale jednak gondola zawsze będzie lepszym rozwiązaniem dla maleńskiego dziecka :)

Przyznam się, że od jakiegoś czasu szukam odpowiedniego wózka głęboko – spacerowego. Przejrzałam sporo recenzji i najbliższa jestem kupienia yoyo 0+ ze spacerówką. Dla mnie najważniejsza jest waga wózka (mieszkam na 4 pietrze bez windy) i nie mam możliwości pozostawienia wózka na dole. Druga rzecz to składanie i rozkładanie wózka jedną ręką (z dzieckiem na ręku). Mieszkam w mieście, gdzie większość chodników jest wyłożona kostką brukową i płytkami chodnikowymi. Zastanawiam się jak w takich warunkach na kostce i płytkach chodnikowych zachowuje się ten wózek. Jak myślisz czy zawieszenie dobrze sobie poradzi w takich warunkach z noworodkiem? Zastanawiam się również nad wielkością siedziska jak przewidujesz do jakiego wieku będzie można w nim wozić wygodnie dziecko? pozdrawiam

Mogłabyś polecić jakiś wózek spacerowy na plaże? kupiliśmy maclarena techno xt ale nie jestem z niego zadowolona. jak się jeździ po nierównej powierzchni to mam wrażenie, że się rozleci…resztę wad idealnie opisałaś w innym temacie blogu. przed nami wakacje nad morzem-aż się boje pomyśleć jakie atrakcje tam może nam ten wózek zapewnić… pozdrawiam:)

proszę powiedz, gdzie mozna dostac ten wozek najtaniej? za ok 1000zł mozna go kupic? :)

Czy ten wózek sprawdzi się zimą?

Jako wozek dla podrozujacych a zarazem super wygodny dla dziecka polecam baby jogger city mini ZIP. SKlada sie do malenkich rozmiarow, jest lekki a siedzisko ma ogromne, bude rowniez, rozklada sie na plasko. POlecam

Czy trzeba kupić oryginalna parasolke do yoyo czy starczy jakaś no nam będzie jakaś inna pasowała?

Witam.
Zastanawiamy się właśnie nad kupnem nowej fury dla naszej Lenki. Rozważamy między którymś z babyjogerow City zap lub GT.  Albo właśnie babyzen.  Niestety nie mamy jak obejrzeć yoya bo nigdzie go w naszej okolicy nie ma a nie wiemy czy mała (ma 1,8 roku i jest raczej wysoka)  się do niego spokojnie zmieści? No i nie chcielibyśmy kupować wózka za ponad tysiąc tylko na jedne wakacje. Lena lubi chodzić i  wózek nam raczej potrzebny tylko na jakieś wyjazdy itp. Pozdrawiam Marcin.

Paulina

19.07.2015 22:03

bj city mini zip ma kilka przewag nad yoyo :) np. wielką budkę :)
do yoyo mieści się mój trzylatek, więc bym się nie obawiała :)

Marcin

21.07.2015 23:51

A jakie to sa przewagi i co którego z bj by Pani poleciła mini, mini zip, czy mini GT?

A nie wie ktoś gdzie można zobaczyć ten wózek w realu w okolicy Zielonej Góry bo ja do tej pory nie znalazłem.

Witam, mam prośbę.
Który wózek poleciłaby Pani dla 2-latka YOYO czy Bugaboo BEE3?
Mam już dość ciężkich i składających się w parasolkę wózków które ciężko upchnąć do bagażnika. Miałam kilka m.in Mura, Hartan, Maclaren Xlr, Mutsy easrider, Zapp Oglądałam Yoyo ale nie miałam możliwości widziec na żywo BEE3. Dodam tylko, że dużo jeżdże samochodem. Potrzebuje w miarę wygodnego wozka.
Z góry dziękuję za podpowiedż.
Pozdrawiam

Paulina

12.09.2015 14:02

Zależy co robisz na miejscu :) jeśli interesuje Cię sposób składania to Yoyo, albo baby jogger city mini zip. Jeśli wielkość budki to bee3
Ogólnie między bee a yoyo, ja wybrałam yoyo, gdy zależało mi na mobilności. Ale zawsze powtarzam, że każdyz nas ma różne potrzeby, a dwa wymienione przez Ciebie wózki, to wielkie kobyły, dwa parasolki, trudno mi ocenić na czym jeszcze Ci zależy :)

Moze chciałaby Pani sprzedać yoyo?

Paulina

13.09.2015 09:13

Nie, nie sprzedaję yoyo, choć kolejka do jego kupna jest już baaaardzo długa :)

:) pozdrawiam

Witam, a czy yoyo rozkłada się zupełnie na płasko,czy jedynie do pozycji półsiedzącej ?
Pozdrawiam :)

Paulina

08.11.2015 18:41

Mało który wózek rozkłada się totalnie na płasko :) jest półleżąca, czyli delikatny skos, jak w większości wózków :) na płasko totalnie rozkłada się np. emmaljunga

Jaki model torby do wozka mozna dokupic? Bo o tym nie bylo w notce a bardzo mi zalezy na odpowiedzi. Pozdrawiam :)

Do jakiego wieku jest wozek yoyo?

Ja używam w podróży Quinny Zapp Xtra. Oczywiście nie jest aż tak miniaturowy jak Yoyo ale do mieści się wszędzie, nawet za przednim siedzeniem i chyba jest bardziej komfortowy, min. nogi nie zwisają.

Co do plaży to u nas hitem, nie tylko na plażę (używamy na spacery w mieście), jest wózek transportowy Fuxtec. Mamy klasyczny i z baldachimem. Rewelacja.

A wózek Babyzen Zen? Miałaś może okazję przetestować?

Paulina

29.01.2016 18:35

Miałam testować, mam nawet w domu, ale niestety niekompletny, więc nie wiem :)

Prosimy o test babyzen zen z gondolą

Może wie ktoś skąd najkorzystniej można sprowadzić wózek Babyzen yoyo w wersji z 2016 r? Albo kiedy będzie dostępny w Polsce? Nie mogę znaleźć informacji

Czy mogłabyś jeszcze napisać jak długo korzystałaś z yoyo, w sensie jak duże było Twoje dziecko. Mój synek ma rok ale jest wysoki i duży (12 kg) i obawiam się, że za szybko wyrośnie z tak małego wózka i będę musiała kupić kolejny.
i jeszcze porównanie yoyo do citi mini zip, bo widziałam, że jego tez testowałaś. Który byś wybrała właśnie z praktycznego punktu widzenia, żeby na dłużej starczył dla dużego dziecka i w którym synek będzie mógł komfortowo spać (żeby się rozkładał na leżąco).
Dziękuję

Paulina

13.02.2016 10:15

Wybrałabym jako jedyny wózek zipa :) a yoyo mam ciągle, zdarza mi się spiącego 3,5 latka przewieźć z samochodu do domu, ale na spacery to z 2 latkiem jest okey :) moim zdaniem yoyo to bardzo fajny wózek. Zip ma za to większą budę :) Ciekawy jest też np. valco snap 4. Nie wiem co jest Twoim priorytetem: waga, wielkość?

Paulina

13.02.2016 10:18

Aaaa doczytałam w wiadomości prywatnej, że chodzi o lot samolotem. To zip i yoyo są równie niewielkie. Yoyo lepiej się składa. Zip ma większą budę. Ja zawsze jeździłam z yoyo. W zasadzie i tak nie bierzesz go do samolotu na pokład, raczej patrzyłabym na to co potem.

Czy tylko moje dziecko jak się wychyla w tym wózku do przodu to razem z siedziskiem? coś jest nie tak….a gondolą byłam zachwycona, za spacerówką nie przepadam….

Dodam jeszcze,że w modelu 2013 na upartego da się zamontować gondolę, bo takowy właśnie posiadam. Jedynie uchwyty plastikowe zakańczające druty od daszka nie są zahaczone ale w niczym to nie przeszkadza. Używałam gondolki do 7 m-ca życia, bo mój mały długo nie siedział, byłam zachwycona. Jako główny wózek posiadam Bugaboo Bee Plus, ale przyznam że do 7 mca używałam praktycznie tylko Yoyo i jeździłam nim wszędzie, po bruku, łąkach,lesie,sklepach a nawet piasku pod warunkiem, że było po deszczu:) Teraz niestety spacerówka mi nie podchodzi, więc jeżdżę głównie Bee. Ale jako, że też mam manię testowania wózków właśnie czekam na dostawę Mamas and Papas Amadillo City i Silver Cross Wayfayer. :) Nie mogę się doczekać….Jeździłam też Maxi Cosi Murą ale to tyran, którego nie potrafiłam okiełznać, Bugaboo Cameleon 2 w gondoli też mi nie pasował, a typowo polski wózek 3w1 to już całkowita masakra. Pozdrawiam

Właśnie kupiłam yoyo+ :D. Po kilkudziesięcikrotnym przeczytaniu Pani opinii na temat jego poprzednika i głównie z myślą o wyjazdach. Mam nadzieję, że będe równie zadowolona, co Pani…
Pozdrawiam serdecznie!

Droga Paulino mam wielki dylemat wlasnie miedzy Babyzen yoyo i city mini zip, zadnego nie ma w mojej okolicy i musze kupic przez internet…. a roznica w cenie jest spora. Czy amortyzacja w zipie jest duzo gorsza? i kolka? czy kolka w ktoryms z nich terkocza? ktory sie lepiej prowadzi?, pozdrawiam

Pani Paulino czy yoyo hałasuje na kostce brukowej ?

Paulina

12.03.2016 10:11

Nie, yoyo jedzie dość cicho ;)

Witam a do ilu kg jest przewidziana zawartość wozka?

Faktycznie jest leciutki, miałam w sobotę okazję go obejrzeć. Czasami mam torebkę cięższą niż ten wózek ;)

Uwielbiamy ten wózek :)

Jakby się dało cudownie by było przeczytać porównanie dwóch w sumie podobnych wózków rój po roku baby jogger city mini gt double :-) I do opisywanego wózka Valko baby valco baby snap duo. Albo właśnie chociaż opis joggera double

Mam go ! Najlepszy na swiecie. Miałam gondolke, sprawdziła się do 4 m-ca.potem młody już nie chciał leżeć. Teraz jeżdżę takim czerwonym jak na zdjęciu i nie zamienię go na żaden inny. Z racji ze starsze chodzi do przedszkola, dwa razy dziennie ( czasem trzy) biegam z tym wózkiem po schodach na 2 pietro a obecnie waży to wszystko jakieś 15 kilo ( junior + wózek i bibeloty). Nie wyobrażam sobie jakby sam wózek miał tyle ważyć. Warto było zainwestować :)

Olga Domachowska

20.04.2016 17:38 Odpowiedz

Tez uważam ze to najlepszy wózek ze wszystkich które mialam!

Yoyo a Yoya
Planuje zakupic ten wozek, jednak cena 1899 zł jest troche za wysoka (niestety uzywanego nie moge znalezc) zwłaszcza ze moj syn od urodzenia nie toleruje wózka, wiec nie wiem czy spacerówka zda egzamin.. znalazłam podróbke Yoyo czyli YOYA… koszt to 1000 zł ,możecie cos o niej powiedziec, któraś z Was miała?
Będę wdzieczna

hej, jaka jest wysokość oparcia w yoyo?

Witam moje pytanie dotyczy tego wózka.czy wiesz jaka jest różnica pomiedzym tym który posiadasz a tym z 2016 roku?

ps czy możliwa jest odpowiedz na maila, prosze

Paulina

18.06.2016 15:13

Wolę odpowiadać tutaj, bo inni skorzystają :) W nowej wersji jest większy kosz, poprawiony hamulec oraz możliwość wpięcia fotelika i dokupienia takiej gondoli zamiast siedziska. Jest też ciut przedłużona budka, ale nieznacznie.

Właśnie zamówiłam yoyo+czekam z niecierpliwością .Pozdrawiam

Witam, może ty będziesz w stanie mi pomoc, bo nigdzie nie mogę znaleźć odpowiedzi. Kupiłam spacerówkę babyzenyoyo na początku 2016. W sklepie zapewniali mnie ze to najnowszy model, który mogę przerobić na gondole, ale chyba jednak to starsza wersja. Jeszcze z wąskim koszem. Teraz spodziewam sie kolejnego dziecka i chce przerobić go na gondole. Kiedyś spotkałam taką miłą parę, która powiedziała mi ze wystarczy, ze bazę od spacerówki zamontuję odwrotnie i do tego dokupie tylko zestaw kolorystyczny do gondoli, ale na stronach internetowych widzę tez oddzielne bazy do gondoli. Trochę sie pogubiłam co dokładnie powinnam dokupić. Czy jesteś w stanie odopowiedzuec mi na to pytanie?

Paulina

30.01.2017 13:15

Jeśli kupowałaś w 2016 to raczej wątpię by był to stary model, a przynajmniej baaardzo bym się zdziwiła. Zostaje plastik.
Zerknij na ten film, może Ci ułatwi? https://www.youtube.com/watch?v=Cm7lEfO9oGs :)

Dodaj komentarz: