Podróż samolotem z dzieckiem

Podróż samolotem z dzieckiem

Zostawiliście dużo komentarzy i pytań odnośnie lotu samolotem z dzieckiem, stąd opisuję, jak to wygląda i ciekawa jestem też komentarzy tych bardziej zaprawionych w lataniu rodziców ♥. Bo z dzieckiem latać można (ogólnie podróżować) i jeśli dopiero to przed Wami, to koniecznie przeczytajcie – podroż samolotem z dzieckiem nie jest straszna :)

Bilet na samolot dla dziecka

W większości linii lotniczych za dziecko w wieku 0-2 lata, czyli niemowlę, zapłacicie 10% ceny biletu + opłaty lotniskowe Uwaga, trzeba jednak śledzić cenniki, czasami ta kwota jest np. 25%, ale z tego co sama wyszukiwałam w większości to 10%. Takie malutkie dziecko nie ma własnego miejsca w samolocie lecz siedzi na Waszych kolanach. Pamiętajcie jednak, że choć nie ma miejsca, to każdy pasażer, w tym dziecko musi być normalnie zgłoszone, bilet kupiony a potem wydana karta pokładowa :)

Malutkie dziecko podczas startu, lądowania i turbulencji czy innych momentów, w których zachodzi taka potrzeba, jest przypięte dodatkowym pasem do Waszego pasa. Ten dodatkowy pas rozdaje załoga samolotu, jak już zajmiecie miejsce.

Dla starszych dzieci cena jest uzależniona od taryfy, to może być 25% ceny biletu a może być i cena regularna. Trzeba więc czytać dokładnie i szukać tańszych rozwiązań. A Wy ile płaciliście za lot ze starszakiem?

Bagaż dla dziecka i wózek

Zazwyczaj dziecku przysługuje bagaż podręczny, tutaj zależy wszystko od linii, czasem jest mniejszy, czasem regularny, niektóre linie umożliwiają nawet bagaż dla dziecka normalny rejestrowany! Ale uwaga – nieliczne :) Zresztą dodatkowy bagaż przy podróży z dzieckiem to może być kłopot. Zobaczcie też co spakować do bagażu podręcznego dla dziecka.

Jeśli dziecko jest małe i korzysta z wózka to możecie wziąć wózek (jako dodatkowy bagaż), w wielu liniach taki wózek możecie oddać dopiero przy wejściu na pokład (lub do autokaru dowożącego do samolotu) wystarczy przy zdawaniu bagażu poinformować o takiej potrzebie. Wasz wózek dostanie naklejkę i gotowe :)

Potem wózek odbieracie zaraz po wyjściu z samolotu (zazwyczaj sobie leżą obok) lub bywa i tak, że jednak jest do odebrania razem z bagażami. Niestety nie wiem czemu czasem tak się dzieje (może ktoś z Was wie?). Jeśli wózek jest do odbioru z bagażami to najpewniej wyskoczy na taśmie dla bagażu niestandardowego to ważna informacja, bo taśma ta zazwyczaj jest w innym miejscu niż taśma z Waszymi bagażami i trzeba za wózkiem trochę pobiegać.

Wózek możecie często zdać dopiero przy wejściu na pokład
Wózek możecie często zdać dopiero przy wejściu na pokład

Czas lotu

To niby oczywiste, ale pamiętajcie, że na czas lotu poza samym lotem składa się też oczekiwanie i czas po przylocie. Z dzieckiem ten czas może się wydłużyć np. dłuższa kontrola, większe (nagłe) potrzeby dziecka itp.

Jedzenie dla dziecka i kontrola

Dla dziecka możecie wziąć jedzenie i picie i nie obowiązuje tu zakaz pojemności do 100 ml, musicie jednak liczyć się z tym, że podczas bardziej rygorystycznej ochrony te płynne rzeczy, jak jedzenie, musy, mleko będzie dłużej kontrolowane a nawet będziecie musieli je spróbować w obecności strażnika :) To nic takiego, ale wydłuża to trochę czas :)

Justa: Dwa lata temu lecieliśmy z synem 1 rok i 3 msc-e z jedną przesiadką, 6 godzinnym czekaniem do Kanady. W sumie chyba około 20 godzin. Zrobiliśmy błąd bo do samolotu przygotowałam gotowe mleko z wodą i jak wiadomo, pod wpływem ciśnienia itp zkwasiło i mamusia musiała przy kontroli spróbować z uśmiechem, że dobre :).[…]

Nie miałam za to problemu z mlekiem w proszku (miałam saszetki a także nasypane wprost do dozownika). Wodę zorganizowałam po kontroli, ale można też na pokładzie samolotu.

A jakie są Wasze doświadczenia w tym temacie?

Daga: […] sa rowniez linie w ktorych dziecko bez wzgledu na wiek dostaje dopasowana do swoich potrzeb paczuszke, w naszym przypadku (1,5roku) dostalismy rezerwowa pieluszke jednorazowa, butelke, sliniak, i chusteczki nawilzone (okolo 5szt) starsze dzieci dostaja np. zestaw kredek i maly notesik, ale wszytsko zalezy od linii lotniczych i dlugosci trasy, nam udalo sie przebyc trase 15godzin z infantem na kolanach :)

Podróż samolotem z dzieckiem jest na pewno inna, trudno się wyspać, poczytać książkę, ale fajnie widzieć zainteresowanie małego człowieka
Podróż samolotem z dzieckiem jest na pewno inna, trudno się wyspać, poczytać książkę, ale fajnie widzieć zainteresowanie małego człowieka

Oczekiwanie na lot – udogodnienia

Na lotniskach często znajdują się palce zabaw czy kąciki dla dzieci by umilić im oczekiwanie na lot :)

Są też przewijaki (jeśli nie osobne to w łazienkach dla niepełnosprawnych). Przewijak jest też w samolocie (mały, ale jest) :)

Przewijaki na lotniskach
Przewijaki na lotniskach
Kącik zabaw na lotnisku
Kącik zabaw na lotnisku

Lot – jak sobie radzić ze startem i lądowaniem

Podczas startu czy lądowania dziecku warto podać smoczek, pierś, butelkę a starszemu jakieś ciasteczko, owoc, by ciamkało, połykało ślinę, wtedy efekt zatkanych uszu przy starcie i lądowaniu nie będzie im doskwierał :)

Ja najbardziej obawiałam się tego momentu, ale mam wrażenie, że przejmowałam się bardziej niż mój Maluch :)

Lot – jak umilić sobie wspólną podróż

Im mniejsze dziecko tym moim zdaniem trudniej. Teraz lecieliśmy z niespełna rocznym pełnym energii brzdącem, było super, ale jak sobie myślę to wydaje mi się, że pół roku wcześniej byłoby nam znacznie trudniej go zabawić. Dla malutkich dzieciaków najlepsza będzie mamina pierś, to przy niej zaznają spokoju (lub butelka i mamine ramiona). Na dłuższych lotach możecie też zarezerwować kołyskę dla dziecka, szczególnie takiego malutkiego.

Większym dzieciom polecam książeczki, koniecznie jakieś przekąski do jedzenia (owoc, mus, mleko – co tam lubi lub akurat je). U nas hitem był ekran wbudowany w zagłówek fotela w samolocie, stąd pewnie też spodobają się wszelkiego rodzaju ekraniki, małe telewizorki i tym podobne gadżety. Choć ja osobiście jestem zwolenniczką książek i wspólnych zabaw (o ile to możliwe, bo po kilku godzinach każdy by wymiękł :)).

Macie własne sposoby na umilenie podróży samolotem?

Przydatne uwagi

Na koniec jeszcze taka moja rada :) jak jedziecie z malutkim dzieckiem to zobaczcie wcześniej połączenia z lotniska do celu (tutaj niezastąpione google maps niekiedy nawet z rozpisanym transportem ulicznym). To niby oczywiste, ale czasem np. Londynie okaże się, że stare metro ma na niewielu stacjach udogodnienia dla wózków. Wtedy lepiej wysiąść wcześniej i podjechać dostosowanym autobusem niż dźwigać wózek przez trzy poziomy :)

Co byście jeszcze dopisali do tego poradnika? A może macie pytania przed swoim pierwszym lotem z dzieckiem?Doświadczeni w lataniu rodzicie czekam tez na Wasze komentarze ♥

I na koniec widoczek - nie mogłam sie powstrzymać, uwielbiam takie widoki z samolotu :)
I na koniec widoczek - nie mogłam sie powstrzymać, uwielbiam takie widoki z samolotu :)

Komentarze:

Mój pierwszy lot samolotem był jak adaś miał 6mcy leciałam sama nie polecam kiedyś tak było ze matki z niemowlakiem mogły iść bez kolejki teraz tak nie ma wszyscy się pchają. Sam lot nie był zły leciałam dwie godziny adaś zasnął zaraz po wystartowaniu obudził się może 20min przed lądowaniem.

Więc na sam lot nie narzekam ale nie polecam lecieć samemu

@Adela nadal matka z dzieckiem do lat 4 może bez kolejki przejśc.

Może zależy jakimi liniami lecisz

Ja leciałam sama pierwszy raz z córką jak miała rok. Miałam mase obaw (niektóre dzieci krzyczą przy starcie) a moje dziecko było podczas lotu spokojne i bardzo grzeczne. I tak do tej pory jest, w samolocie się uspokoi, siedzi, ogląda, normalnie w domu nie usiedzi długo w jednym miejscu, przy starcie mówi, ze jest jak w wesołym miesteczku i extra. A zdaza nam się latać po 10 razy w roku lub częsciej.

mam takie samo zdjęcie :) ze skrzydłem samolotu i chmurami :))) Paulinko, ja kupiłam mały wózek trójkołowy wraz z torbą :) i przechodziłam przez odprawę a potem przy wejściu do samolotu chowałam go złożonego do torby i na góre wraz z walizką dawałam, po wyjściu z samolotu mogłam od razu córkę wsadzić do wózka, niestety, latam sama z dzieckiem (a nie zawsze wózek był przy samolocie, czasem pojechał wraz z bagażem) i trzymanie malucha za rączkę lub na rękach plus walizka podręczna (lub dwie) to juz za wiele… wiec dziecko do wózka, walizka przyczepiona do walizki i można iść przez terminal.

Paulina Stępień
  • Paulina

a jaki to wózek? czyzby babyzen yoyo?

Paulina Stępień
  • Paulina

Kasia odpowiedziała mi na FB, może komuś się przyda: ” Paulinko miałam niemal identyczny ale sporo tańszy, lżejszy i rozkładało się oparcie, nie był to quinny choć wyglądał baardzo podobnie i mieści się w schowku na walizki http://allegro.pl/wozek-quinny-zapp-spacerowka-okazja-i3426984169.html, coś podobnego http://allegro.pl/spacerowka-skladana-w-walizke-super-wygodna-i3451698664.html http://allegro.pl/spacerowka-espiro-magic-i3451355783.html” oraz „Na lotnisku ometkowali mi go (żebym mogła koło samolotu połozyć) a ja przed wejściem na pokład składałam, do torby i był ze mną na pokładzie, schodziłam po wylądowaniu, rozkładałam i przez terminal szłam już mając dziecko w wózku dokłądnie takiego jaki miałam nie moge znaleźć, ale widze mamy na spacerkach więc nadal są w sprzedaży, mały, wygodny i lekki i mój i córki ulubiony (a miałam 3)”

Pierwsza ;)

do krojenia cebuli

no i co w związku z tym?

My lecimy pod koniec sierpnia do Turcji z 1,5 rocznym małym diabełkiem (mój syn ostatnio przybrał takie „zachowanie”) dlatego obawiam się niemiłosierni. Nie wiem czy mogę zabrać mu picie, kanapki, nie wiem czy wytrzyma te 3 godziny w samolocie nie rozwalając wszystkiego po kolei:( Martwi mnie, że zgubią nam wózek:D że zatkają mu się uszy i będzie nie do opanowania. Będziemy mieli 2x po 20g bagażu normalnego i nie mam pojęcia co mam powkładać w podręczny:( nie wiem czy ma to być plecak, czy mała walizka, czy torebkę tam wrzucić. Jestem w czarnej d** a to nasz pierwszy raz i samolotem i za granicę i na wakacje z dzieckiem więc nawet nie chcę myśleć co się będzie działo :D

Paulina Stępień
  • Paulina

Natalia możesz zabrać mu spokojnie picie, kanapki, ale polecam w takich może opakowaniach: zakręcona woda a kanapkę mogłabyś kupić za kontrolą? Wózka myślę, że nie zgubią :D jak zdajesz przy samolocie to potem możesz odebrać też przy lub na bagażu (ale pamiętaj – niestandardowym – ja sie naszukałam :D)
Zerknij co ja miałam w podręcznym, im mniej tym lepiej :)
a na uszy – smok, picie, owoc – to pomaga, a prawda jest taka, że wiele dzieci jakby w ogóle tego nie zauważa, tylko my bardziej :)

  • Daga

kanapki mozna brac bez obwa nawet dla siebie tylko nie w foli aluminiowej bo nie wolno! najlepiej woreczki sniadaniowe lub papier :)

  • Daga

kanapki mozna brac bez obwa nawet dla siebie (ceny w samolocie sa kosmiczne) tylko nie w foli aluminiowej bo nie wolno! najlepiej woreczki sniadaniowe lub papier :)
wozka nie zgubia bo nie ma fizycznie takiej mozliwosci jak zdajesz przed samym wejsciem na poklad
3 godziny to zleci raz dwa ja z 1,5 rocznym lecialam na karaiby z przesiadka takze to byl koszmar choc nie bylo tak zle ;) sama przesiadka trwala 12godz na lotnisku… milych wakacji :) i bez stresu :)

ja jestem z tych podróżujących bez dzieci i w dodatku świeżo po podróży i i uff – niektórzy rodzice uprzyjemniają swoim dzieciom podróż aż za bardzo…

  • Agnieszka Staniek
  • Odpowiedz

Fajny temat, porady przed pierwszym lotem to uspokoić się i nie przenosić naszych lęków na dzieciaczki. Z 8 m-cznym dzidzi miałam dużo zabaweczek małych i pierś. Tez lecielismy do Londynu. Wszysko bylo ok. Natomiast z większymi mieliśmy gry planszowe w wersji mini, psp, kredki, flamastry, kolorowanki, graliśmy w kółko i krzyżyk, książki do czytania- lecielismy 23 godziny. Dostały tez zestawy do zabawy w samolocie. Filmy w zagłówkach to miła odmiana :)

moj synek mial 3 miesiace jal lecielismy samolotem, i dodam ze karmilam go butelka co z tym idzie musialam miec termos , masakra

mam apel do wszystkich rodziców – osoby bezdzietne tez maja prawo do spokojnego lotu. wiem teraz posypią się gromy w moim kierunku, ale już tłumacze o co mi chodzi za każdym razem gdy lecę samolotem trafiam na jakichś nieprzystosowanych do życia w społeczeństwie rodziców. nie zaszkodzi jak przy odprawie podejdziecie z dzieckiem i powiecie że chcecie się odprawić bez kolejki a nie wpychać się bez kolejki narzekając jak to ludzie są chamscy bo was nie przepuścili – najzwyczajniej w świecie mogli was nie zauważyć nie każdy rozgląda się i wypatruje dzieci, w samolocie proszę zajmujcie się swoimi dziećmi – szczególnie jak zauważycie że przeszkadzają współpasażerom są rodzice którzy zwracają uwagę w takiej sytuacji swoim dzieciom (i chwała im za to) a są i tacy którzy twierdzą „to tylko dzieci” i się zaczynają śmiać – czy to znaczy że jeśli to tylko dziecko ma prawo mnie ciągle kopać ???. na koniec żeby nie było że tylko narzekam na dzieci (choć tak naprawdę na rodziców), naprawdę bardzo doceniam wysiłki rodziców którzy w czasie lotu starają się zajmować swoimi dzieciakami czasami widać że robią wszystko aby dziecko się uspokoiło – wiadomo nie zawsze się to udaje ale mimo wszystko doceniam że nie są zapatrzeni w siebie i starają się. Pozdrawiam wszystkich rodziców którzy widzą coś poza czubkiem swojego nosa i swoje dzieci.

  • Anonim

Zgadzam się z Tobą w 100%. Od 6 miesięcy jestem Mama i uważam, że najważniejsze w funkcjonowaniu z córka w społeczeństwie jest myśl, że nie jesteśmy sami. Wyobrażam sobie np. siebie 2 lata temu jak bym się czuła w restauracji na romantycznym spotkaniu gdy przy stoliku obok dziecko płakało by wniebogłosy a rodzice nic. Nie byłoby to na pewno dla mnie przyjemne. Dlatego żyj ii dać żyj innym.

dla starszych dzieci super są książeczki z naklejkami. Moje dzieci uwielbiają zagadki z najlejkami :)
odnośnie maluchów, pamietajmy żeby nie zbierac do samolotu książeczek i zabawek dzwiekowych. Szczekający piesek czy czy piosenka puszczana przez 2 godziny może niektórych współpasażerów nieźle zirytowac ;)

Wiotam Paulinko. Pytanie mam troche z innej beczki. Spodobał mi sie na foto wasz wóżek. Prosiłabym o nazwe i jakaś opinie na jego temat. Pozdrawiam:)

Paulina Stępień
  • Paulina

To jest maclaren xlr

  • Julia Kalicińska
  • Odpowiedz

na kraków airport jest mikro plac zabaw z telewizorem na którym puszczane są bajki

podczas startu i lądowania wystarczy polozyc dziecko na płasko – sposób sprawdzony, skuteczny, polecony przez pediatre

Paulina Stępień
  • Paulina

Ewa na brzuchu? plecach? nam się sprawdza po prostu smok, bo już swojego dziecka na płasko na tyle czasu na pewno nie jestem w stanie położyć :)

jakim liniami polecasz latać z takimi niemowlakami? :)

Czy prosiłaś czasem stewardessy o pomoc?

Lubię kroić cebulę :)

Ja bym dodała jeszcze, że warto by zabawki były na jakichś łańcuszkach/ sznureczkach przywiązanych do nas/ do siedzenia. Dzieci uwielbiają je upuszczać, a schylać się co chwila jest średnio wygodnie. Warto też zapakować jakąś zabawkę jako prezent (może być to zabawka stara – nie kupowana, zabrana z domu). Jeśli jest ładnie zapakowana, dziecko ma zabawę z rozpakowywania i za każdym lotem niespodziankę co z paczuszki wyskoczy. Dzięki temu miło kojarzy lot.

Czytałam gdzieś na forum że jednym z bardziej przystosowanych wózków do samolotu jest Orbit Baby z racji głównie składania nawet gondola się tam składa i torby na wózek , wiecie cos o tym?

Paulina Stępień
  • Paulina

Martynika ale każdy wózek nadaje się do samolotu :) po prostu tylko jeden można wnieść na pokład bo składa się do wielkości bagażu podręcznego. Na obecną chwilę jest to babyzen yoyo, ale tylko nowy model 2014 jest dla noworodków, reszta to spacerówki. Każdy wózek można jednak zdać przed wejściem na poklad, fajnie wybierać właśnie takie, które łatwo się skladają, bo przy odprawie pytaja się z ilu elementów się składa a im mniej i prosciej sie składa tym dla nas wygodniej :)

Witaj a wiec myslimy aby na wielkanoc leciec do Kanady w rodzinne odwiedziny moja corcia ma 6mcy i boje sie troche ale tez juz mam troche dosc tego domu i pragne sie wyrwac z mezem i corcia a to dobra okazja. Az tak daleko jeszcze nie lecialam to wiele godzin lotu powiedz jak ja tam ja uloze do snu mozna chodzic nie wiem troche glupie te moje pytania ale nie wiem jak sobie to zorganizowac i jak x jedzonkiem dla niej bedzimy leciec alitalia pozdrawiam

Paulina Stępień
  • Paulina

Ewelina faktycznie to dłuższa trasa, wiele zależy od dziecka, w tak długiej trasie możesz zarezerwować specjalną kołyskę (za free). U mnie wyglądało to tak, że dziecko zasypiało w moich ramionach, po prostu, przytulanie i już, ale można chodzić, bujać itd. o ile nie ma turbulencji :) dziecko lepiej zniosło lot niż my, lądowanie przespało. Jedzenie – zobacz co ja zabrałam, na pokładzie możesz zawsze prosić wodę, ale wiele rzeczy można wziąć, ogólnie na jedzenie dla dziecka nie ma obostrzeń. Musy, słoiczki, mleko co je możesz brać :)

Miło się ciebie słucha

Do ilu cm może mieć Pluszak ,zabawka?

Ja się wybieram za 2 dni na pierwszą podróż z moim 9-miesięcznym synkiem. Twoje wpisy mi bardzo pomogły, uspokoiły nieco :)
Mam jeszcze jedno pytanie: czy jak zabierają wózek przed samolotem, to owijają go jakąś folią? Jak to jest na Okęciu?

Paulina Stępień
  • Paulina

Kasia nie, biorą od Ciebie wózek (zostawiasz w rękawie przed samolotem lub przy schodkach – zależy jak wsiadasz do samolotu) i oni go biorą i ładują do luku bagażowego z tyłu samolotu :) jak miałam miejsca z tyłu w samolocie to dokładnie widziałam jak wjeżdżają wózki a potem wyjeżdżają :) można oczywiście dokupić torbę na wózek, ale ja tego nigdy nie robiłam a moje wózki zawsze były w nienaruszonym stanie :)

nasz pierwszy lot z dzieckiem (4,5msc) odbyliśmy całkiem niedawno. Naszym sposobem na podróżowanie samolotem okazało się wybranie wózka, który posiada adaptery do MaxiCosi. Przy odprawie zgłosiliśmy wózek 2-częściowy (stelaż plus fotelik Maxicosi) i poprosiliśmy o zablokowanie miejsca obok naszych miejsc (B-między rodzicami) i w razie gdy samolot nie jest wypełniony do ostatniego miejsca to jest możliwość zabrania fotelika na pokład. Gdy jednak nie ma takiej możliwości to należy go zostawić przed wejściem razem ze stelażem (o tym czy zablokowane wcześniej miejsce jest nadal wolne informuje załoga samolotu przed wejściem na pokład) Podczas startu i lądowania trzeba dziecko przypiąć pasami do siebie jednak przez resztę lotu dzieciątko smacznie śpiochuje w foteliku i bawi się zabawkami przypiętymi do rączki :) Fotelik przydał się także po wylądowaniu (do pokonania mieliśmy jeszcze kilkaset kilometrów samochodem)
Lecieliśmy dwa razy z dzieciątkiem i dwa razy mieliśmy fotelik na pokładzie samolotu. Nie wyobrażam sobie podróżowania w inny sposób. Nasze dzieciątko niestety nie umie spać na rękach więc fotelik był naszym wybawieniem :)

Paulina Stępień
  • Paulina

Olga ciekawe z tym fotelikiem :) u nas jednak na rączkach, ale fajnie o tym wiedzieć.

Hej :) będę lecieć pierwszy raz, wiem że wózek dla dziecka jest bezpłatny, a czy mogę również ze sobą wziąć łóżeczko turystyczne i za nie nie płacić?

Paulina Stępień
  • Paulina

Wózek dla dziecka do dwóch lat jest bezpłatny, ale upewnij się jesli to jakies czarterowe linie ;) łóżeczko to normalny bagaż, my mamy małe łóżeczka turystyczne i pakujemy je do walizki ;)

aha, lecę Ryanair i u nich na stronie pisze tak: „Nieodpłatnie można przewieźć 2 sztuki akcesoriów dziecięcych na dziecko — 1 wózek dziecięcy plus jeden z następujących przedmiotów: fotelik samochodowy, podstawkę podwyższającą lub łóżeczko turystyczne. Dwie sztuki akcesoriów dziecięcych przewożonych nieodpłatnie można oznakować na lotnisku w punkcie nadawania bagażu, który jest zamykany 40 minut przed planowanym wylotem.” więc chyba są bezpłatne z tego co tu pisze?

Tutaj znalazłam w tabeli opłat również : „Akcesoria dziecięce (fotelik samochodowy/krzesełko dziecięce/łóżeczko turystyczne)- Opłata za sztukę/Za lot w jedną stronę (2 sprzęty dla niemowląt/dzieci bezpłatnie- 1 wózek na 1 dziecko, plus jeden ze sprzętów – łóżeczko turystyczne, fotelik samochodowy dla dziecka)” opłata wynosi 47PLN/10euro

  • matka_warszawianka
  • Odpowiedz

Podróż z moim synem to koszmar. Nudzi się i przez to zaczyna marudzić. Pomocny okazuje się laptop albo tablet. Jak musimy czekać na przesiadkę to uruchamiam mu jakieś programy. Znalazłam taką aplikację Bajkotwory. Natrafiłam na nią w Internecie, gdy szukałam jakichś bezpiecznych gier, które dają coś więcej niż zabawę i zajmą jego uwagę przez dłuższą chwilę. Ten kreator bajek pozwala nawet maluchom (ok.3-4 lata) tworzyć rozmaite historie. Dzieci mogą nawet dodać swój głos i zapisać całą bajkę. Aplikacja jest łatwa w obsłudze, więc moje dziecko bez problemu obsługiwało ją w trakcie podróży.

Witam, poszukuje spacerówki na lot samolotem i 2 tygodniowy pobyt w Londynie.
Nie moge nic wybrac – tego jest poprostu za duzo!
Prosze o porade :)

Hej,
wybieramy się niedługo w nasz pierwszy lot z synek, który bedzie mial wtedy 6 miesiecy. Podpowiedzcie proszę jaki wozek wybrac dla takiego malucha?

  • Kasiamama

Mam za spba lot z 6 miesieczna coreczka i 4 letnim synkiem. Nie wiem jaką kwotę mozesz wydac na wozek ale my zakupilismy jane trider. Naprawde polecam serdecznie zarowno na wyjazdy jak i w domu. Wozek sklada sie w jednej czesci ale mozna tez zlozy w dwoch wazy ok 10kg jest wygodny dla prowadzacego (sprawdza sie na pisaku) i dziecka. Naprawde polecam! Gondola jest kubelkowa

Musy Holle w tubkach – pyszne, slodkie (choc bez cukru, bo ekologiczne) zajmuja uwage dziecka skutecznie, przynajmniej w naszym przypadku ;)

Hej bardzo miło czytało się Twój post :) jednak mam nadal wiele wątpliwości np. czy na dziecko, które ukończyło 2 rok życia moge zabrać bezpłatnie wózek? i normalny bagaż jak dla dorosłego ? no i jak to jest z tym piciem moja corcia jest na piersi ale ogólnie duża piją z synkiem prawie 7 letnim co wtedy ???? mogę wziąć więcej picia niz 100 ml ?? pozdrawiam

Witam.Czesto latam z dziecmi,dwarf tygodnie temu lecialam sama z dwojka 4 lata I 8 miesięcy. Wszystko bylo ok. Wozek można nawet dla starszego dziecka,rok temu lecielismy do Disneyland’u I mielismy spacerowke dla czterolatka I bez problemu.Z piciem jest roznie w zaleznoscie Od osoby.czasami daja wziasc wiecej.powodzenia

Bardzo polecam wykupienie nawet niemowlakowi osobnego miejsca w samolocie. Majątku to nie kosztuje- płaci się jak za dziecko powyżej 2lat ale naprawdę dużo daje. Gdy dziecko śpi jest w swoim foteliku na swoim miejscu dzięki czemu mama czy tata też mogą trochę odpocząć. Polecam, przetestowane w liniach Norwegian na trasie Warszawa-Malaga (prawie 4h lotu). Syn miał 8 miesięcy, leciał z fotelikiem Maxi Cosi Cabriofix. Nasz nastepny lot będzie kiedy nały skończy 1.5 roku, mamy już bilety i fotelik większej kategorii wagowej (9-18kg), certyfikowany do podróży samolotem

Dodaj komentarz: