Szukaj
Generic filters

Pakowanie na weekend do podręcznego bagażu

Pakowanie na weekend

Czy można całą rodziną spakować się na weekend do jednej małej walizki i mieć wszystko? Jedni powiedzą: jasne! A inni, że to niewykonalne. Ja pokazuję, że można, szczególnie latem. Na Waszą prośbę oto zawartość naszej walizki na 2-3 dniowy weekend 🙂

Walizka ma wielkość bagażu podręcznego. Liczba osób do spakowania: dwoje dorosłych i dwoje dzieci. Czas wyjazdu weekend 2-3 dni.

Film nagrałam na Waszą prośbę, spontanicznie i na wesoło, bo obiecałam to zrobić, gdy pokazałam to zdjęcie:

http://instagram.com/p/rMxKSbhJkw

Co zabieram do walizki? Zobaczcie film a poniżej moja lista.

  • bluza dla mnie, dla Michała i dla dwójki maluchów (w sumie 4)
  • 2 bluzki/t-shirty dla każdego, w przypadku najmłodszej pociechy bluzeczka lub body (w sumie 8 szt)
  • 2 pary spodni długie i krótkie zapasowe dla każdego dziecka (w sumie 4)
  • skarpetki dla dzieci, gdyby zrobiło się zimno (w sumie 2 pary)
  • bielizna dla nas (w sumie 4)
  • coś do spania tshirt + spodenki a dla dzieci bluzeczka dodatkowa lub body czy jakieś inne piżamy (w sumie 4 komplety)
  • pieluchy dla dzieci (16 szt rozm. 3 i 9 rozm. 5 – udoskonaliłam to i obecnie biorę same rozmiar 4 i jest OK :))
  • dezodoranty x 2
  • szczoteczki x 3
  • pasta do zębów x 2 (dla dziecka bez fluoru)
  • mydło w wersji mini
  • coś na komary, coś od słońca
  • jakieś zabawki w rękę
  • kocyki do spania w rękę

To wszystko spokojnie mieści się do walizki i nikomu nic nie brakuje 😉 To ja biegnę nas znowu spakować a Wy dajcie znać, jak Wam idzie pakowanie na rodzinne wyjazdy.

PS oczywiście na dłuższe wypady pakuje nas tak, jak pisałam we wpisie jak się pakować, ale na letni wypad weekendowy pakuje szybko i absolutnie minimum 🙂

Zawartość naszej walizki, ułatwia mi zasuwana kieszeń i gumki trzymające rzeczy, ale utrudnia to, że walizka jest jednak sztywna :)
Zawartość naszej walizki, ułatwia mi zasuwana kieszeń i gumki trzymające rzeczy, ale utrudnia to, że walizka jest jednak sztywna 🙂
Połowa walizki to pieluchy hahah
Połowa walizki to pieluchy hahah

37 Odpowiedzi

  1. Ale to pogniotlas wszystko, masakra! Gdybys poskladala to nie dosc, ze
    wygladaloby to lepiej to jeszcze mialabys wiecej miejsca…

  2. Da się! Uwielbiam kiedy się śmiejesz, Paulinko! A dlaczego nie ma nowych
    filmów na kotlecie? Nie macie czasu?

  3. a jakiej pasty do zębów używacie dla starszaka? wypluwa już? W ogóle
    ciekawa jestem jakich kosmetyków używacie dla dzieci i foodbook dzieciowy
    też byłby super :>

  4. Brawo 🙂 Ja nadal mam problemy z pakowaniem…w trójkę. Zawsze biorę dużo rzeczy na zapas, w razie co…i wychodzi ledwo zapięta duża walizka 🙁 Nie wymieniłaś wkładek laktacyjnych, nie używasz? Mi, gdy karmiłam dużo schodziło. Ręczniki? Prześcieradło dla najmłodszego (to już moja fanaberia, by dziecko spało na prześcieradle wypranym w moim płynie do prania)? Koc na trawę? Miseczka i sztućce dla starszego? No i cała torba dodatkowa zabawek (w tym do kąpieli), książeczek itp. Ech…można wymieniać i wymieniać…wszystko wydaje się niezbędne…. ;)))

    1. Prześcieradła są w łóżeczkach turystycznych 😉 wkładki używam okazjonalnie schodziło mi sporo tak do 3mc 😉
      Ręczniki biorę z mikrofibry a jak do hotelu to są na miejscu, a te z mikrofibry zajmują niewiele miejsca.
      Koc na trawę jest w aucie ale teraz będziemy chodzić 😉 starszy jada z nami normalnymi sztućcami już a łyżeczkę i kasze na drogę mam w swojej torebce pod ręką tak samo coś do chrapania marchewka i naleśniki 😉
      Zabawek nie bierzemy poza ukochanym pluszakiem 😉 okazuje się, że wiele rzeczy, przynajmniej u nas, nie jest aż tak niezbędna 😉

    2. A mydlo szampony do spania ciuszki( przeciez nie spicie w tym co chodzicie po dworze) butki na zmiane a kaszki herbatki woda itd?

    3. Piżamy są wymienione 😉 mydło czy szampon jest w hotelu a jak nie ma to bierzemy wersje mini i na 2-3 dni wystarczy. Na 2-3 dni tylko sandały lub trampki czasem dla dziecka dodatkowe, ale też niekoniecznie. Wodę na drogę reszta na miejscu, słodkich herbatek nie pijemy, kaszka jeśli już to odmierzona w małym pojemniku pod ręką. Unikam brania wielkich opakowań tylko tyle co trzeba plus mały zapas 😉

    4. Super! Można podziwiac i sie tylko uczyc. Ps Unikasz slodkich herbatek np typu bobovita malina z róza czy inne to takie pytanko, bo mamy niunie w tum samym wieku, co podajesz do picia procz wody np. do kanapki? Pozdrawiam

    5. Liliana tak unikam 😉 u nas woda a rano tak jak my rumianek zaparzony 😉 nasze dziecko go uwielbia. Czasem ciepłe mleko z migdałów, czasem pseudo bawarka z zielonej herbaty plus roślinne mleko. W sumie pije to co my 😉 no poza kawą hihi

  5. Bierzesz kosmetyki dla dzieci jak płyn do kąpieli, maść na odparzenia, waciki, patyczki do uszu? Sobie jakis krem?

    1. Małe mydło biały jeleń wystarczy dla całej rodziny. Maści nigdy nie stosuję profilaktycznie to nie biorę (przypominam też, że to pakowanie na 2-3 dni a nie tydzień – to w innym wpisie). Za to takie rzeczy jak patyczki czy waciki biorę po kilka sztuk i zawsze się zmieszczą 😉

  6. U mnie to nierealne. Mi zawsze potrzebne jest wszystko, bo a nuż się przyda. Zwłaszcza ubrania na przeróżne wersje pogodowe 😉

    1. Hihi u nas wystarczą bluzy, gdy robi się zimno lub takie małe kurtki składane w kieszonkę. Ubrania właśnie są zgubne, bo i tak ich się tyle nie nosi 😉

  7. Podziwiam! Ja mam obsesję w postaci „wszystko się przyda”. W efekcie bierzemy kilka ogromnych toreb, a niewiele z nich korzystamy 🙁 Inna sprawa, że córka uczy się jeść sama, więc czasem i 5 razy w ciągu dnia muszę ją przebrać, a to kolejne ubrania do wzięcia i kolejne torby..

  8. Jesteś naprawdę niesamowita 🙂 Tyle rzeczy zmieścić 😉 Ekstra.
    Mam pytanko, bo bardzo spodobała mi się twoja torebka!
    Jestem maniaczką torebkową, kocham się głównie w tych małych, typu listonoszka, ale te małe są dla mnie najlepsze. Od pewnego czasu poszukuję jednak takiej większej, która nada się na spacer i na wyjazd.
    Mogłabyś mi podać wymiary swojej długość i szerokość boku, bo widzę, że świetnie się układa 🙂 Będę wdzięczna, pozdrowienia

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Dodając komentarz na stronie akceptujesz politykę prywatności.

Szkoła podobno zaraz!

A skoro tak, to pamiętajcie o kupieniu najlepszego ebooka z przepisami do szkolnych śniadaniowek!

To mówię Wam ja, Wasza dietetyk Paulina 😘