Obag torebki – czy warto i jak się w nich zakochać

Obag torebki – czy warto i jak się w nich zakochać

Totalnie przepadłam! Nie sądziłam, że gumowe torebki tak mogą wkręcić, ale jednak. Zatem zebrałam wszystko o torebkach Obag, o które pytacie mnie. To taki wpis w dużej mierze dla początkujących, choć z drugiej strony obagoholiczki na pewno popatrzą z przyjemnością i… zaplanują kolejne zakupy. To uzależnia.

O bag to nie tylko torebki, ale też zegarki O clock, okulary przeciwsłoneczne, bransoletki, obuwie itd., ale dzisiaj skupię się na torebkach, bo przynajmniej wg mnie są najciekawszym produktem. Obag jest marką włoską i wszystko jest „made in Italy”. Ogólnie Obag to torebka wykonana z tworzywa EVA. Ono jest takie gumowe, fajnie to widać na filmie. I nie byłoby może w tym nic nadzwyczajnego gdyby nie fakt, że swojego obaga może uatrakcyjniać. Czyli zmieniać paski, kupować organizery (środki), dobierać klapki, dodatki itd. W ten sposób możesz mieć torebkę taką, jaką sobie wymarzyłaś. I we wpisie znajdziesz moją opinię i wiele zdjęć.

Totalnie przepadłam, tutaj obag moon light
Totalnie przepadłam, tutaj obag moon light

Zobacz moją recenzję wideo

Nagrywanie tego filmu było przyjemnością ;) Prosiłyście mnie o opinię, więc ją przygotowałam. Myślę, że fajnie widać o co chodzi z Obagach. Starałam się pokazać mocowanie, organizery i całą tą „magię”.

Dlaczego zainteresowałam się Obag?

Może zacznę od tego, czemu w ogóle zwróciłam uwagę na obagi, bo do zakupu przymierzałam się od minimum roku. Ostatnio szukałam kolejnej torebki, w zasadzie każda torebka starcza mi max na sezon, po tym czasie się gdzieś przeciera (jest nieestetycznie obtarta), ma luźniejszy pasek itd. Nie wygląda to dobrze i moim zdaniem tak, jak zniszczone buty nie jest dobrą wizytówką.

Dodatkowo zależało mi by moja nowa torebka NIE była wykonana ze skóry. Skoro unikam produktów odzwierzęcych w diecie (nie jestem weganką, ale w większości moja dieta jest roślinna) to również unikam produktów ze skóry, futra itd. I powiem Ci, że znalezienie fajnej torebki nie jest aż taką prostą sprawą ;) Albo kolor, albo kształt, zawsze mi coś nie leżało.

No i właśnie wtedy zerknęłam ponownie na Obagi. Uznałam, że jeśli nie będzie miłości (w końcu to przecież jakaś tam gumowa torebka) to najwyżej sprzedam. No, ale nie sprzedałam.

Tutaj moja duża obag standard
Tutaj moja duża obag standard

O co w tym chodzi

To taki akapit dla początkujących. Kupujesz body, czyli nazwijmy to korpus. Jest wiele rodzajów Obagów, najbardziej podstawowy model to standard. Zatem kupujesz body i do tego dobierasz paski (długie do noszenia na ramieniu lub krótkie do noszenia w ręku). I masz torebkę. Ale to nie wszystko. Do tego możesz dokupić organizer, czyli takie coś co wkłada się do środka (ma suwak, przegródki). W ten sposób zyskujesz zamykaną torebkę, ale też możesz ją dostosować do swoich potrzeb/preferencji kolorystycznych itd.

Czyli w skrócie: body+rączki+organizer

Oczywiście są różne rodzaje obagów, niektóre, jak model Pocket mają dobierane klapki, inne jak Moon light mają pasek na ramie itd. Niestety (może to i lepiej) nie mam wszystkich by Ci pokazać na żywo, ale na stronie Obaga możesz pooglądać różne rodzaje.

To jest body (tutaj akurat model standard, kolor sand)
To jest body (tutaj akurat model standard, kolor sand)
To są paski, akurat tutaj przy okazji widać różnicę między linami długimi, a paskami z eco skóry, które choć też długie są odrobinę krótsze. W sumie jako ciekawostka
To są paski, akurat tutaj przy okazji widać różnicę między linami długimi, a paskami z eco skóry, które choć też długie są odrobinę krótsze. W sumie jako ciekawostka
Paski przykręca się za pomocą wkrętów (w modelu standard czy mini)
Paski przykręca się za pomocą wkrętów (w modelu standard czy mini)
Albo za pomocą zaczepów w modelu np. moon light
Albo za pomocą zaczepów w modelu np. moon light
Tutaj torebka z samymi paskami (body+paski/rączki)
Tutaj torebka z samymi paskami (body+paski/rączki)
A to organizer
A to organizer
A to komin, czyli taki worek
A to komin, czyli taki worek
To też worek, zwróć uwagę, że też ma dziurki, przymocowujesz go rączkami, więc on nie lata w środku
To też worek, zwróć uwagę, że też ma dziurki, przymocowujesz go rączkami, więc on nie lata w środku
A to guzik od moon light, który się wpycha by zamontować organizer (on jest trochę, jak w pościeli)
A to guzik od moon light, który się wpycha by zamontować organizer (on jest trochę, jak w pościeli)

Czy warto?

Tutaj pewnie zdania będą podzielone i w zasadzie na nie czekam. Długo się zastanawiałam, bo jednak skompletowanie pełnej torebki to kilkaset złotych, ale z drugiej strony zyskujesz coś co jest trwałe, a poza tym dopasowane do potrzeb/wizji. No brzmi to górnolotnie, ale w sumie tak to widzę.

Ogólnie najważniejsze to wg mnie kupić oryginalne body, bo resztę możesz dokupić u osób szyjących (szyją piękne organizery czy kominy), tak samo paski, rączki, inne dodatki – to można skompletować. I mieć naprawdę spersonalizowaną torebkę. W dodatku to jest tak, że masz jedno body i możesz je ubierać dowolnie. Czyli masz wtedy jakby kilka torebek w jednej.

Wyżej miałaś zdjęcie granatowej z granatowymi paskami, tutaj z kremowymi
Wyżej miałaś zdjęcie granatowej z granatowymi paskami, tutaj z kremowymi
A tutaj z kominem różowy, ot detale, które trochę zmieniają wygląd i funkcjonalność
A tutaj z kominem różowy, ot detale, które trochę zmieniają wygląd i funkcjonalność
Tutaj jasna torebka (kolor sand) z linami naturalnymi
Tutaj jasna torebka (kolor sand) z linami naturalnymi

Jaką wybrać

Jeśli nosisz ze sobą pół domu, masz dzieci itd., to na pewno model Obag standard będzie fajny, jak mało to ja wybrałam jako codzienną miejską Moon light. Ale są też inne, jajowate, maleńkie, ciut mniejsze od standardu (model mini – wcale nie taki mały), nowość Urban (większa niż standard). I tak dalej ;)

Ja bardzo lubię tę, jako taką miejską
Ja bardzo lubię tę, jako taką miejską
A do dużej pakuję pół domu ;)
A do dużej pakuję pół domu ;)

Jak kupować

No cóż, jeśli nie kupujesz we Włoszech lub oficjalnym sklepie obagowym, ale chcesz odkupić na grupie to musisz uważać na podróbki. Życie. Obag ma zawsze napis z dwóch stron, wytłoczony. W środku nie zawsze ma i mieć nie musi, choć się zdarza. Standard jest dość prosty, a nie łódkowaty (jak patrzysz frontem). Nie śmierdzi, jest dość gruby.

Za to przy dodatkach masz spore pole do popisu. Jak wspomniałam jest wiele osób szyjących, ja sama odkupiłam lub zamówiłam kilka swoich organizerów czy kominów, tak samo pasków. Dla mnie to fajna opcja, bo te klasyczne oferowane w sklepie są dla mnie dość „tradycyjne” i nie zawsze jest pełna oferta (przynajmniej w PL). Za to we Włoszech dla własnego dobra postaram się omijać sklepy z obagami haha.

Ile kosztuje Obag?

To największa wada ;) Cena. Tak, jak mówię, podchodzę do tego tak, że mam body i do niego dobieram dodatki i mogę mieć jakby kilka torebek. Na to liczę, choć wcale nie jest to takie proste, bo wciąga. Niektórzy powiedzą, że drogo, inni, że klasyczna cena, inni, że luzik. Nie oceniajmy. Zwykła torebka w sieciówce to koszt 100-150 zł, niech to będzie punkt wyjścia. Ceny niżej są takie orientacyjne, dla ułatwienia.

To takie orientacyjne, bo nie jestem w stanie wymienić wszystkich ;) W sumie tak chciałam Wam ułatwić.

Czy to jest trwałe?

Tutaj liczę na opinię dziewczyn, które noszą dłużej. Ogólnie na jasnych kolorach widać brudki, na ciemnych ryski. Są niektóre obagi z „fakturą” i na nich widać mniej. Niemniej wydaje mi się dość trwałe i liczę, że tak, jak buty typu Zaxy czy Melissy będą dobrze wyglądać po sezonie, dwóch czy trzech i że wystarczy tylko umyć na mokro.

Co wybrałam – moje torebki

OK, ok, odpowiadając na najczęstsze pytania to dodaję: Obag standard blue navy, a drugi sand. A ten mniejszy to Obag moon light hummus

Organizery mam i kominy, większość zamawiana. Ten z papugami (co robił na koszyk do roweru – na instastories pokazywałam) to dzieło Małgorzaty Tokarskiej (obag organizer Margarita), dwustronny z różem to Dziecioszyk (tam też czekam na mój marynarski jejeje). Organizer do moon light ten z falbankami to dzieło Joanny z Clasic DressBag. Mam jeszcze coś od AniS, Ann overlock. Wszystko to strony na FB.

Tutaj pojemność komina do standardu, zmieści naprawdę dużo
Tutaj pojemność komina do standardu, zmieści naprawdę dużo
Wykorzystałam sam komin do koszyka rowerowego :)
Wykorzystałam sam komin do koszyka rowerowego :)
Moon light z kominem
Moon light z kominem
Obag standard
Obag standard
A tutaj mój ukochany moon light
A tutaj mój ukochany moon light

No dobrze, wyszedł mi jakiś post pochwalny, ale ja głównie chciałam przybliżyć temat tym, które o Obagach jeszcze nic nie wiedzą. Mam nadzieję, że mimo wszystko mi wyszło :) Obag ma dwie wady, jedna to cena, a druga to to, że uzależnia :) I jak raz wpadniesz to… przepadniesz. Daj znać, podzielcie się opinią, pytaniami itd.

Komentarze:

Ja sama uszylam siostrze organizer z grubej pianki i efekt jest rewelacyjny!

Plastikowe badziewie i tyle w temacie

Paulina Stępień
  • Paulina

Ale miałaś? :) bo chyba nie. Powiedz czemu tak uważasz, jakie jest Twoje doświadczenie. Jeśli Ci się nie podoba to to zaznacz, bo z komentarza nie bardzo wiadomo o co chodzi.

  • Gosia

Zgadzam się z Edytą. Plastik to plastik i nigdy nie zastąpi dobrej jakościowo skórzanej czy ekoskórzanej torebki. Jedyny jego plus to to, ze nie straszny obagowi deszcz, ale elegancji to nie dodaje. Ot tak na codzienne użycie zabieganej osoby.

  • Dorota

Dziewczyny, kwestia gustu – ja pierwszą dostałam od małżona, który niemalże siłą mnie zaciągnął do sklepu, bo się „założył” z moją siostrą, że kupi. I prychałam śmiałam się, że tyle fajnych innych rzeczy mogłabym kupić za tą kasę. I co :) skompletowała mi pani w sklepie mini blu avio i się zauroczyłam – tak – w gumie czy tam piance się zauroczyłam. Zależy kto co lubi, ja się śmiałam z tego a teraz lubię.

  • Avenlin

Psssst, ekoskóra to tak naprawdę też plastik ;)

  • Pati

Wszystko zależy od modelu i dodatków. Obagi czyJusto mogą być bardzo eleganckie. Na pewno są trwalsze od torebek z tzw. skór ekologicznych, nawet tych kupowanych u Ochnika, Wittchen, Gino Rossi, Puccini, czy w innym markowych sklepach. W dodatku można torebkom nadawać swój własny, oryginalny charakter, dzięki ogromnemu wyborowi dodatków – polecam te hand made :)

Widziałam ostatnio Obag przy wózku (paski miały zaczep jak organizer do wózka), są takie oryginalne czy to jakiś wynalazek? W środku worek z materiału jak wkładka w wózku. Piękny zestaw.

Paulina Stępień
  • Paulina

Tak, można dokupić, nie pamiętam czy oryginalne, ale normalnie paski robione przez kogoś pasują, to nie jest wielka filozofia. Są dwa rozwiązania, albo kupujesz paski do obaga albo podwieszasz torebkę na zaczepach (są takie wózkowe klamerki)

  • Monika

Witam właśnie dziś byłam w sklepie i chciałam kupić obag standard ale do wózka. Tzn.aby wisiał na rączce wózka. Nie mam pojęcia jak zaczepić tak żeby było funkcjonalnie tzn.szybko można było odpiąć. Panie w sklepie też nie wiedziały jak to robią inne mamy. Może ktoś ma patent i najlepiej zdjęcie ?

Super, dla początkujących to szybki i konkretny zbiór informacji i fakt mega uzależniają.

Bardzo lubię swojego Obag . Jest ze mną od 3 lat i jest super. Minus to ciężar .

Bardzo pomocny poradnik. Właśnie zastanawiam sie nad kupnem Obag ale jest tyle kolorów ze trudno sie zdecydować. Rewelacyjne spódnice plisowane. Czy można wiedzieć gdzie takie kupiłaś?
Pozdrawiam

Paulina Stępień
  • Paulina

Plisowana jest ze Stradivariusa :)

Pisałaś ze Obag mini nie jest wcale taki mały. Mam 160 wzrostu i nie wiem czy nosząc standart nie będę wyglądać groteskowo. Co myślisz?

Paulina Stępień
  • Paulina

Ja mam 160 cm :) zerknij, dla mnie jest OK, mieści sporo, na wyjazd na pewno biorę, ale o mini też myślę, on jest kilka centymetrów niższy i węższy.

Tez zastanawiam sie nad obagiem. Mini czy standard. Jakbyś musiała sie zdecydować tylko na jedna to która byś Paulina wybrała?
Super stylizacje wiosenne.

Paulina Stępień
  • Paulina

No ja wybrałam póki co standard ;) bo też kupowałam z myślą o wyjazdach i braniu lunchboxów :) ale myślę, że latem skuszę się jeszcze na mini

Cześć,
Oj, kilkaset złotych to jest bardzo dużo. Raczej zdecyduję się kupić arkusz washpapy i drobne dodatki i potem sama sobie uszyć torebkę. Będzie idealna,a koszt zamknie się w 40zł.
Pozdrawiam,
Kasia

Szczerze mówiąc, torebki z „kalosza” w ogóle do mnie nie przemawiały, a te które widziałam „na mieście” były bez wkładów, zawsze nieestetycznie wypchane. Ale ta mała wersja jest tak urocza, że kto wie czy się nie skuszę :)

Paulina Stępień
  • Paulina

to tylko pozory, one są fajne w obyciu, malutka mega wdzięczna, zerknij sobie na żywo. Te organizery dużo dają moim zdaniem :) no i uważaj, bo to wciąga :D

  • Madagaskar

domowatv Oo, tak! Wciąga. Nie mogłam przestać przeglądać ich w internecie… aż się boje iść do sklepu ;) masz jakiś ulubiony sklep, gdzie wybór jest duży i ceny przyzwoite? Skąd organizer z falbanką – przepadłam

Paulina Stępień
  • Paulina

ylko obagstore, a organizery kupuję od dziewczyn szyjących, dziecioszyk na przykład, ten z falbanką: FB Classic dress bag, tam zamówiłam :)

  • Dorota

W złotych tarasach w wawie jest wyspa na parterze, dziewczyny fajne i fajne rabaty dają. Do tego Modo, Plac Unii, i Galeria Północna. Polecam na stoisku/sklepie kupić body – wymacać czy nie ma wad, rys, czy fajna guma (bo są też z pianki co też jest ok), uchwyty czy rączki dobrać też o ile są (mnie nigdy nie trafiły się sensowne), a środeczek czy to organ na suwak czy komin ściągany na sznurek zamówić u szyjących (te sklepowe firmowe obag są droższe i moim zdaniem dużo gorzej zrobione, bo znikają w body i nie są sztywne, dziewczyny robią dzieła sztuki).
Co do modelu to kwestia indywidualna :) Jakie torby nosisz na codzień? Ja noszę wielkie, a mimo tego lepiej mi pasuje mini do pracy. Moon lighty są mega fajne, mam też dużego moona – to moje ulubione 3 modele. Na wyprawy z dziećmi zabieram uashmama albo guru (plaża/woda), bo mi obaga za szkoda. Obag Beach próbowałam – nieporęczna jak dla mnie.
opocket – na imprezę, o chic też fajna do pracy, ale nic w niej nie mogłam znaleźć.
I Dziewczyny! Wiecie, ze E.Magenta teraz „firmuje” konkurencję JU’STO? też gumiaczki :D Powodzenia

Paulina Stępień
  • Paulina

Doroto dziękuję za mega wyczerpującą odpowiedź :* uściski!
A Justo to chyba ta sama rodzina co Obag, a na pewno uchwyty pasują, bo będę sama zamawiać :)

  • Dorota

JU’STO robi często promocje, warto wyczaić i kupić 20-30% taniej na stronie.
Grupa maniaczek ju’sto na pewno poinformuje jeśli będzie.
Uchwyty chcesz zamocować do standardu? Będą pasować, a że są grubsze to ciekawa jestem efektu, bo mam tylko mini aktualnie. Mnie Justo J-hide urzekła :) Okropna ta faza – okropna dla portfela :)

Paulina Stępień
  • Paulina

Oj tak, dla portfela straszna :) no oglądałam na zdjęciach, ale jestem ciekawa na żywo :D

czy kominy i organizery można prać w pralce?

Paulina Stępień
  • Paulina

Raczej tak, na oryginalnych masz metkę, na szytych przez kogoś – warto spytać :)

Paulina, serio podobają Ci się te torebki, czy to jakaś ukryta reklama>?

Paulina Stępień
  • Paulina

U mnie nie ma ukrytych reklam, jeśli jest wpis we współpracy to masz o tym zawsze info. Tak być powinno u wszystkich. Tutaj jest odpowiedź na Wasze pytania, moja opinia, jak przy wielu produktach ;) Tak mi się podobają, miałam obawy, ale wkręciłam się totalnie, widać wpadłam jak śliwka w kompot. Zdania są podzielone, chętnie poznam Twoje i innych. Uściski

Ja mam taką „obagową” podróbkę kupioną z myslą o plaży i wakacjach. Jest bardzo pojemna i praktyczna ale niestety sama w sobie troszkę ciężka. Czy obag oryginalny też jest ciężki???

Paulina Stępień
  • Paulina

Moim zdaniem nie, ale któraś z dziewczyn tu pisała, że dla niej ciężka. Jak dla mnie ma wagę normalnej torebki ;) może uda mi się ją na którąś wagę postawić

Paulina a nie chciałaś sama uszyc organizera? Dużo szylas, już Cie to nie kręci?

Paulina Stępień
  • Paulina

Pewnie z czasem uszyję, ale obecnie (nadal remont) nie mam jak szyć, bardzo mi tego brakuje.

  • Anonim

No tak, przy remoncie wszystko jasne :) myślałam że może stwierdzilas że gra nie warta świeczki i porzucasz hobby :)

Paulina Stępień
  • Paulina

Jak mam być szczera dla dzieci przestały mi się kalkulować spodenki kiedy już muszę kupić metr, a nie pół. Ale reszta sprawia mi frajdę i bardzo mi brakuje.

Do wzrostu 110 0,5metra jeszcze starcza na klasyczne legginsy czy dresowe spodenki?
Dopiero zaczynam ale zdaje sobie sprawę że szycie całości ubranka z pięknie zadrukowanej dresowki w pewnym momencie za bardzo zaboli finansowo ;] ale dobrze to wiedzieć zawczasu :)

Paulina Stępień
  • Paulina

Chyba przy 104 to było max.

Witam! po przeczytaniu Pani artykułu tak się nakręciłam na „o bag moon light”, że oczywiście już mam go w domu:-) body w zamówiłam kolorze roccia, organizer new york righte bicolor- nero i łańcuszek o moon z eco skórą. Wszystko byłoby ok, tylko pasek jest za krótki do przewieszania przez ramię, a głownie na tym mi zależało:-( Dlatego mam pytanie gdzie kupiła Pani swój pasek i jaki pasowałby do body – roccia. Z góry dzięki za odpowiedź.

Paulina Stępień
  • Paulina

Mój pasek ma długość 120 cm, są takie 120-130 cm, zerknij. Ja odkupiłam na grupie. Jestem ciekawa, jak Ci się będzie nosić, ja swoją uwielbiam!

Dzieki za odpowiedź. Pasek już wypatrzyłam czarny z łańcuszkiem, ale myślę nad organizerem bo ten co mam mi nie odpowiada. Na pewno się polubimy z moim obagiem

Paulina Stępień
  • Paulina

Organizer zerknij na te co szyją dziewczyny :) dałam kilka namiarów, szyją świetne, one są fajniejsze niż oryginalne moim zdaniem :) na old wystawia chyba Joanna z Clasic DressBag czasem jakieś dostępne od ręki, a są wykonane super. Teraz zamówiłam inny z Ann overlock, ale nie jest aż tak fajny, w sensie jest mniej dopasowany.

Dzięki. pozdrawiam.

  • Joanna Clasic DressBag
  • Odpowiedz

Dziękujemy za miłe słowa
Pozdrawiamy Dziewczyny z Clasic DressBag :-)

A czy wiesz kto szyje również ładne opaski do o bag stantardowych?
Pozdrawiam!

Ja początkowo podchodziłam bardzo sceptycznie do tych torebek „gumowa torebka? Masakra!”
Potem torebkę kupiła moja przyjaciółka, zobaczyłam, dotknęłam, poznałam… No i mnie wzięło, kupiłam pierwszego Obag standard grigio chiaro z czarnymi linami i łącznikiem, no i poprostu zakochałam się w jego funkcjonalności i prostocie!!! Dopiero po tym zaczęłam czytać na forach o innych Obag i możliwości kupienia dodatków handmade.
Niestety uzależniłam się i zaczęłam planować kolejny zakup, stało się, kupiłam moonlight bluenavy, zamówiłam organ i pasek i teraz czekam z niecierpliwością na dostawę :D
Zgadzam się z Tobą całkowicie, Obag jest super i uzależnia :D

Paulina Stępień
  • Paulina

:) haha no właśnie, ja to już totalnie przepadłam :) na dniach fajny filmik o obagach i moich nowych cudach :)

Przestrzegam przed kupowaniem w sklepie we Wrocławiu. Wczoraj wieczorem ok. godz. 20.30 kupiłam sznureczki, w których dzisiaj rano przy świetle dziennym zauważyłam uszkodzenie powłoki na kółeczkach. Wróciłam dzisiaj do sklepu. I dowiedziałam się od sprzedającej, że mogą łaskawie wysłać uchwyty do producenta w ramach reklamacji, która zostanie rozpatrzona w ciągu 14 dni. Sklep sprzedał mi uszkodzony towar lub ze zwrotu od klienta to jest oczywiste. Nie wiem co musiałabym robić z tymi kółkami, żeby w ciągu kilku godzin je uszkodzić. I to nie ja je powinnam reklamować i czekać na decyzję producenta o uznaniu lub nie reklamacji ale każdy szanujący się sklep w takiej sytuacji problem rozwiązałby na miejscu. Nigdy więcej zakupów w Obag Magnolia.

Witam:) Czy to Bluette?

Paulina Stępień
  • Paulina

blue navy :)

Witam :) Moon light w jakim jest kolorze ?? :)

Świetny artykuł! Ja też przepadlam o choć zaczęłam niedawno, bo w czerwcu, to na jedym się nie skończyło. Póki co jestem fanką standardu, ale może w przyszłym roku kupię też moon, skoro tak chwalisz :)

5lat temu kupiłam pierwszego obag i do dziś go uwielbiam. Mam również justo która także jest świetna

Cześć, zamieściłaś w poście ważna dla mnie informacje, czy faktycznie nie wszystkie Obagi maja wytłoczona na dnie nazwę lub stronę ? Mam dwie właśnie z napisem fullspot i Obag.it a jedna odkupiłam od dziewczyny która twierdzi, ze kupiła ja w sklepie stacjonarnym. Liny są faktycznie ze strony bo porownalam z moja inna torebka, ale nie ma żadnego napisu na dnie. Poza tym jest identyczna jak mój inny standard, po obu stronach napis Obag, materiał wydaje się być identyczny, czy możliwe jest to ze tego napisu nie musi tam na dnie być?

Paulina Stępień
  • Paulina

Tak, napis nie musi być w środku ;)

Kupowałam niedawno body w sklepie stacjonarnym Obaga, panie wyjaśniły mi, ze praktycznie nie ma dwóch jednakowych torebek, bo Włosi wykonują je w różny sposób. Są na przykład takie z lekko wystrzępionymi krawędziami (nie jest to podstawą do reklamacji), tak jak wspomniałaś, nie mają zawsze loga w środku, niektóre modele mają też zapach na początku. I powiem szczerze, że mnie osobiście to zauroczyło – mogę mieć absolutnie unikatową torebkę. Stworzyć ją od początku do końca, wybrać każdy element, zmienić w miarę potrzeby i mieć świadomość, że dokładnie takiej samej nie ma nikt :)

Czesc
Jestem po zakupie swojej pierwszej torebki.
Wybralam mini. Cena faktycznie powala… skoro się wybiera jeszcze futerko na górę ale nie mogłam się oprzeć.
Ehhh jak wrócę do domu muszę poszukać obejrzeć na żywo tą moon light.
Wiecie co zauważyłam że moja torebka bardzo pachnie. Czy wasza też pachniała?

Ja też jestem zakochana w O bagu super jest to,że możesz co chwilkę zmieniać wygląd. Mam pytanko jakiś opracowany patent na wyciąganie guzika z moonlighta? Pozdrawiam

Ech dziewczyny, darujcie sobie te obagi i kupcie Justo. Jakość jest znacznie lepsza od obaga. Hymy to juz w ogóle, ale cena też powala. Ja z obaga mam już tylko basketa i moonlight. Teraz tylko Justo – znacznie bardziej eleganckie i kobiece cuda.

Dodaj komentarz:

Dodając komentarz na stronie akceptujesz politykę prywatności.