Szukaj
Generic filters

Bagaż podręczny na lot z dzieckiem

Cały czas kontynuujemy temat podroży z dzieckiem. Tym razem o tym, co zabrać do bagażu podręcznego na lot z dzieckiem. Ja nasz bagaż ograniczyłam do absolutnego minimum, tak by było nam wygodnie. A Wy co zabieracie? A ci z Was, którzy planują – jakie macie pytania? Może nie wiecie co zabrać do bagażu podręcznego na lot z dzieckiem? Piszcie 🙂

Tym razem to był krótki lot. O samym locie z dzieckiem będę jeszcze pisać, już czekam na Wasze pytania co Was interesuje? Ogólnie było super i nawet odważę się powiedzieć, że lepiej niż autem, ale o tym wkrótce 🙂

Nasz lot do Londynu trwał 2,5 godziny, w bagażu miałam jednak również rzeczy na czas przed, jak i po locie, bo jednak odprawa, dojazd itd., niestety zajmują sporo czasu.

Cały bagaż podręczny dla Maleństwa spakowałam w jedną niewielką walizkę, którą na miejscu zawsze też brałam na spacery po mieście, tym bardziej, że dodatkowo pełni funkcję fotelika do karmienia. Moja walizka to Benbat. Mogę szczerze polecić. To świetne rozwiązanie.

Do bagażu podręcznego polecam włożyć:

  • 2-3 czyste butelki (na mleko, wodę do picia)
  • termos
  • mleko w proszku (w dozowniku lub w saszetkach)
  • jedzenie w słoiczkach/tubkach + łyżeczka
  • pluszak, zabawka, książeczka (to co dziecko lubi)
  • ubranie na zmianę + cieplejsza bluza lub kocyk
  • akcesoria do przewijania (2-4 pieluszki, przewijak/podkładka i mokre chusteczki)

Tak, jak wspomniałam wzięłam to z myślą o locie oraz czasie przed i po. To istotne, bo nie musicie się martwić, jeśli cokolwiek Wam się przedłuży.

butelki

Warto mieć czyste kilka butelek by nie musieć myśleć, gdzie je umyć. Teoretycznie możecie poprosić o umycie w kawiarni itp., ale to zbędne. Do jednej butelki, już na pokładzie, poprosiłam o nalanie wody do picia, można też oczywiście ją kupić po (!) odprawie.

jedzenie, napoje

Uwaga. Przez odprawę nie można przenosić w bagażu podręcznym napojów, jedzenia o pojemności powyżej 100 ml, ale uwaga! można wziąć jedzenie dla dziecka! Tyle tylko, że wodę z termosu wylałam przed odprawą (słusznie) i napełniłam ją w kawiarni po odprawie na nowo. Za to jedzenie można mieć (spokojnie też większe 130, 190 g) tyle tylko, że musicie je zapakować w takie torebki (jak kosmetyki).

Na Okęciu trafiliśmy na mniej rygorystyczną odprawę, ale już w drodze powrotnej z Londynu, na Heatrow bardziej skanowali jedzenie. Michał na kontroli musiał odkręcić jedną tubkę z jedzeniem i spróbować przy strażniku a potem wzięli jeszcze na chwilę całość do zbadania pod skanerem 😉 Jedzenie dobre to się nie krzywił 🙂 Musieliśmy też odkręcić termos i udowodnić, że jest pusty. Za to mleko w proszku nie stwarzało podejrzeń, mogłam mieć i w dozowniku i w saszetkach.

W każdym razie możecie spokojnie zabrać jedzenie, mleko a wodę zimną dokupić lub poprosić na pokładzie, tak samo z ciepłą lub gorącą. Często gorącą wodę dostaniecie dla dziecka nieodpłatnie w kawiarni, czasem płacicie, jak za herbatę (lub można na pokładzie).

Inne rzeczy: zabawki, ubranie, kocyk

Na lotnisku spędza się sporo godzin, warto wziąć bluzę dla dziecka lub jakiś kocyk. Warto też mieć czaso umilacze: zabawki, książeczki, to co dziecko lubi. Oczywiście nie zapominajcie o akcesoriach do przewijania (chyba, że to większe dziecko) tu wystarczą 2-4 pieluszki, mokre chusteczki (można pominąć, woda w kranie wszędzie jest ;-)), przewijak/ceratka lub coś co można położyć na przewijaku lotniskowym lub na pokładzie.

Wszystkie te rzeczy sprawdziły mi się świetnie, bagaż miałam wygodny do zawieszeniu na wózku lub na ramieniu. Za to sam wózek możecie zdać przy wejściu do samolotu, to bardzo wygodne. Odbieracie go zaraz po wyjściu z samolotu. Nic nie trzeba robić, wystarczy zgłosić przy zdawaniu bagażu taką potrzebę, to bardzo wygodne 🙂

A jakie są Wasze doświadczenia z bagażem podręcznym, co Wy zabieracie w podróż z dzieckiem? A może macie jakieś pytania? Ja lub inne mamy na pewno pomogą 🙂 ♥

 

Bagaż podręczny w drogę powrotną (pluszak był w ręku)
Bagaż podręczny w drogę powrotną (pluszak był w ręku)
Tutaj walizka na moim ramieniu - mega wygodne rozwiązanie
Tutaj walizka na moim ramieniu – mega wygodne rozwiązanie
Nasz bagaż podręczny
Nasz bagaż podręczny

89 Odpowiedzi

  1. Tak… to wszystko jest zależne od tego w jakim wieku jest dziecko, gdzie lecimy. Moje podróże są najczęściej długie 10 godzin. Jedzenie zawsze miałam dzięki Bogu „ze sobą” 🙂 (Dzieci karmiłam piersią ), zawsze przy starcie i lądowaniu dobrze jest dziecku podawać coś do picia, przełykanie pomaga znieść zmianę ciśnienia. Dziecko małe przy piersi mamy jest zawsze spokojniejsze. Dobrze mieć ulubiona zabawkę, kocyk, podusie, chrupki kukurydziane, biszkopty itp. Dużo miłości i cierpliwości i w drogę. 🙂

    1. Jolantamr ładnie to napisałaś 🙂 no tak, jak sie ma pierś i dziecko niewielkie to problem z głowy 😀 a jak taki Maluch znosi tak długą trasę?

    2. zgadzam się ja co prawda tylko 2 h lotu miałam ale jednak piers jest niezastąpiona:)mój juz co prawda 10mies ale pierś to pierś zawsze wygoda bo nie trzeba myśleć co by tu zabrac ze sobą.Po prostu wyciągasz karmisz i uspokajasz:D

    1. ok już sobie poradziłam 😉 przyzwyczaiłam sie do oglądania filmików na Waszej stronie, a tu musiałam kopiować tym razem 🙂 ale już ok.

  2. Jak to jest jeśli chodzi o przelot takiego dziecka? Czy bilet jest tanszy? Czy w ogóle płaci się za takie dziecko?

    1. Ja płaciłam 25% wartości biletu (ubezpieczenie) do 2 roku życia, dziecko na kolanach lub w kołysce pod ekranem.

  3. Dziewczyny, rozumiem – wiek wiekiem, ale czy warto pisać takie pierdoły pod filmem kobiety, która jest zapewne od Was dużo starsza 😉 ? Takie zabawy to ani śmieszne ani mądre 😉 /// Nie napiszę co zabrać w podróż z maluchem, bo go nie posiadam; ale pakowanie się zależy od tego gdzie jadę/na ile/z kim. Nie latam samolotami, więc zazwyczaj wszystko pakuję do auta – to wiele ułatwia – wszystko pod ręką 😉

  4. Hej
    Chetnie posłucham co zabrac w dłuższa podróz.
    Nas czeka teraz podróż ok 20 h wiec poradzcie co zabrac.Mamy miedzylondowania ale i tak jestem w mega stresie:)
    Moj syn ma 1,5 roku.

  5. Dwa lata temu lecieliśmy z synem 1 rok i 3 msc-e z jedną przesiadką, 6 godzinnym czekaniem do Kanady. W sumie chyba około 20 godzin. Zrobiliśmy błąd bo do samolotu przygotowałam gotowe mleko z wodą i jak wiadomo, pod wpływem ciśnienia itp zkwasiło i mamusia musiała przy kontroli spróbować z uśmiechem, że dobre :).
    Poza tym myślę, że to był dobry moment na latanie, bo syn siedział na kolanach i nie miał odwagi głośno hałasować i biegać. Do samolotu wzięłam 2 słoiczki, ale dostaliśmy też na pokładzie. Zabawek braliśmy niedużo, 2 lub 3 i to nie dużych. A właściwie to kupiliśmy 2 nowe i daliśmy je w samolocie, więc była fascynacja, bo wiadomo, że nowe bardziej cieszy. Podczas czekania na kolejny samolot przydał się wózek, bo mogliśmy pospacerować po sklepach aż usnął. W międzyczasie nawiązywał wzrokowy kontakt z pozostałymi oczekującymi – skutek : dostał batoniki i cukierki w takiej ilości, ze nie dał rady ich zjeść:).
    Teraz syn ma 4 lata, córka 1,5 roku i lot z nimi chyba byłby ciężkim przeżyciem, bo syn nie usiedziałby tak spokojnie, zresztą córka też. Poza tym nakręcaliby się wzajemnie, tak jak podczas dłuższej jazdy samochodem.

  6. A gdzie spal Maluszek? Z wami na lozku? Wybieram sie (za wasza „namowa”) na wakacje i nie wiem jak sie zorganizowac w tym temacie 🙂

    1. Kasia mieliśmy takie świetne łóżeczko, składa się do wielkości malutkiego namiotu jakby i to jest po prostu cudowne rozwiązanie. Postaram się zrobić wpis w tym tygodniu.

    2. Napisz koniecznie. Albo chociaz podaj nazwe to sobie poszukam na necie.

    3. Witam. Pani Paulino natknęłam się na Pani blog szukając co można zabrać do jedzenia dla dziecka do samolotu. Ale w sumie nie o tym. Czytając komentarze widziałam że ma Pani ze sobą łóżeczko turystyczne koo di. Mam takie pytanie. Gdzie to Pani miała lecąc samolotem? W bagażu czy jako bagaż podręczny. Zastanawiam sie nad kupnem łóżeczka firmy deryan. Też jest niewielkie po złożeniu 36x18x36 i wazy 2kg. Tylko tak jak pisałam zastanawiam się jak go przewieźć.
      Z góry dziękuję za odpowiedź.
      Pozdrawiam
      Adriana

    4. ja woziłam w bagażu, bo w samolocie i tak się nie używa, ale deryan też się zmieści do podręcznego (chodzi o wielkość :))

  7. Ja pakuje sie prawie tak samo jak i ty. Moj maly ma 3 miesiace i na szczescie butelki z mlekiem nie sa nam jeszcze potrzebne, za to dorzucam jakas pieluszke tetrowa i mieciutki kocyk przy pomocy ktorego wygodniej nam sie je 😉
    Pozdrawiam!

  8. Strasznie mało merytoryki w tym filmie, więc nic dziwnego, że ludzie liczą wyświetlenia. To, że trzeba wziąć jakąś zabawkę to nawet dziecko wie (Dosłownie:samo przed wyjazdem prosi o zabranie). Co do drugiego umilacza – całe szczęście, że go nie użyłaś, bo współczuję współpasażerom głośnego grzechotania. Nic nie słychać co zrobiłaś z tą wodą. To, że trzeba pieluchę/ rzeczy na zmianę zabrać to też oczywista oczywistość. Żeby film był interesujący, powinnaś powiedzieć, co zrobić, by dziecko łatwo

    1. A masz dzieci? Moje dziecko nie prosi o zabawkę, jest za małe. Film jest jak widzisz o tym co zabrać do bagażu podręcznego na lot z dzieckiem, moją misją obecnie jest przekonanie, że podróż z dzieckiem jest możliwa i będę to robić i cały czas powtarzać w najmniejszych choć krokach. film o locie zrobię i tak, jak napisałam, cały czas czekam na Wasze komentarze i sugestie co chcecie wiedzieć i tu dziękuję za Twoje, spisałam i odpowiem na nie.

  9. przetrwało lot, co zrobić by nie płakało i nie przeszkadzało innym pasażerom, bo dziecko w samolocie to przysłowiowy koszmar przestworzy. Mam wrażenie, że Twój vlog zamienia się w coraz b. lifestylowy (jejku, byliśmy nad morzem! Trzeba nakręcić na siłę jakiś film). Szkoda, bo fajnie się zapowiadał. Czemu np. nie zrobiłaś filmu o tym o czym się naprawdę znasz-czyli np. o prowadzeniu/ założeniu firmy? Czemu filmiki są takie powierzniowe (jak np. temat porodu, który nawet wierzchołka góry lodowej

  10. A masz dzieci? Moje dziecko nie prosi o zabawkę, jest za małe. Film jest jak widzisz o tym co zabrać do bagażu podręcznego na lot z dzieckiem, moją misją obecnie jest przekonanie, że podróż z dzieckiem jest możliwa i będę to robić i cały czas powtarzać w najmniejszych choć krokach. film o locie zrobię i tak, jak napisałam, cały czas czekam na Wasze komentarze i sugestie co chcecie wiedzieć i tu dziękuję za Twoje, spisałam i odpowiem na nie.

  11. LaMisiolina tak pieluszka tetrowa to dobry pomysł, szczególnie podczas karmienia piersią, dziękuję dopiszę do listy, przyda się dziewczynom, które lot maja w planach.

  12. a co byś chciała wiedzieć o porodzie, pisz, bo to takie marudzenie dla marudzenia, nie pasuje do Ciebie, zmieniłaś się w tym względzie 😉
    A co do lotu to jeszcze raz dzięki za sugestie, zrobię film o locie niebawem 🙂

  13. Ooo masz Maclarena (najlepszy wózek do samolotu:)) i butelki TT starego typu z Bisfenolem:(
    Ładną masz torebeczkę:) <3

    1. A jakie to są starego typu? raczej zawsze zwracam uwagę na to 🙂 od kiedy są nowe? ehhh a wózek lubię 😀 do samolotu zdecydowanie super 😀

    2. Z czarną podziałką są starego typu,”teraz” (od dłuższego czasu- od afery z bisenolem)są z taką jasną podziałką,mało wyraźną.pozdrawiam
      Tak te wózki były projektowane specjalnie pod złe traktowanie w samolotach:)

  14. wiec tak podroze samolotem z dzieckiem nie sa mi obce, ale termos do samolotu zdecydowanie zbedna rzecz, na lotnisku i w samolocie zawsze dadza nam ciepla wode dla dziecka 🙂 sa rowniez linie w ktorych dziecko bez wzgledu na wiek dostaje dopasowana do swoich potrzeb paczuszke, w naszym przypadku (1,5roku) dostalismy rezerwowa pieluszke jednorazowa, butelke, sliniak, i chusteczki nawilzone (okolo 5szt) starsze dzieci dostaja np. zestaw kredek i maly notesik, ale wszytsko zalezy od linii lotniczych i dlugosci trasy, nam udalo sie przebyc trase 15godzin z infantem na kolanach 🙂

    1. ja lecialam air berlin i tam tak jest gdy lit trwa dluzej niz chyba 4godz jak dobrze pamietam i w air caraibes – tak lot jest dlugodystansowy my lecielismy z paryza 10godzin

    2. Witam
      za 2 tygodnie lecimy z mężęm z naszą 22 miesięczną córeczką na Karaiby. Podróż mamy z jedną przesiadką. Warszawa-Paryż ok 2 godzin i Paryż-Sint Maarten 9 godzin. Lecimy liniami Air France. Pomału zaczynam się przygotowywać do podróży ale nigdy nie lataliśmy jescze z dzieckiem i jestem lekko przerażona. Przydadzą jakiekolwiek wskazówki doświadczonych już mam podróżniczek jak przetrwać tak długi lot z maluchem na kolanach. Może któraś z Was latał Air France i wie co z wózkiem, czy można oddać przy wejściu na pokład czy może przy odprawie? no i co z jedzeniem dla malucha…..Z góry dziękuje za odpowiedz

    3. Można oddać przy wejściu, na długim locie możesz spróbować zarezerwować specjalne łóżeczko, dowiedz się o to 🙂 jedzenie, jak we wpisie, na pokłądzie na pewno dostaniesz wodę, albo kupisz standardowe jedzenie typu kanapka czy coś 🙂 22 mc to już nie takie małe dziecko, powinno jej się podobać 🙂

    4. mam zarezerwowane łóżeczko ale Pani z infolinii nie jest w stanie mi powiedzieć do ilu kilo dzieci mogą spać w takim łóżeczku a z tego co szukałam to chyba max do 10 kg, a nasza mała waży ok 13kg. A co do wózka to mam jeszcze pytanie czy wiecie może czy air france po wylądowaniu w trakcie przesiadki oddają wózek przy wyjściu z samolotu czy może dopiero na lotnisku końcowym. dzwoniłam na infolinię ale Pani była mało zorientowana i nic konkretnego mi nie powiedziała

    5. To nie jest kwestia linii, a farta 🙂 polecam jakieś nosidło albo parę w rękach, choć masz dziecko duże to może będzie chodzić. Czasem wózek będzie przy samolocie, ale często na bagażu i to zazwyczaj niewymiarowym czyli trzeba szukać, dla mnie to niewygodne, ale nie przeskoczy się tego. Stąd ja zawsze biorę tulę albo chustę.
      A łóżeczko – zapaść się nie zapadnie 🙂 tak myślę, a może będzie wygodnie dziecku.

    6. Witam,
      ponawiam pytanie Agi. Jak to jest z wózkiem gdy jest więcej przesiadek. Za każdym razem trzeba go szukać przy samolocie lub na taśmie, czy oddają na lotnisku końcowym? I co gdy czasu na przesiadki jest mało (ok. 1,5 godz.)? Ja za 2 tygodnie lecę z roczniakiem. 2 loty są air france i 1 TAM-em. Zastanawiam się co zrobić? Czy nie lepiej oddać wózek z bagażem rejestrowanym, żeby nie mieć stresu związanego z jego szukaniem na wielkim, nieznanym lotnisku?

    7. Ja bym oddała z rejestrowanym zdecydowanie 🙂 on jest traktowany często jak niegabarytowy i w ogóle potrafi wyjechać na tasmach specjalnych. Czasem czeka przy samolocie, ale często przy odbiorze bagażu.

  15. i jeszcze jedno dla dziecka nie ma rygoru 100ml, ja mialam soczek w kartoniku (200ml) w bidonie wode do picia (okolo 300ml) i butelke jedna z ciepla woda w termoopakowaniu (280ml) nic nie kazali mi probwac i przepuscili a nie ukrywam nie podrozowalam 1 raz tylko juz zdazylo mi sie pare razy latac z malym 😉

  16. nie zawsze mozna wozek zdac przed wejsciem na poklad, trzeba czytac regulaminy linii lotniczych, czesto chca aby wozek byl zapakowany w folie i oddany razem z bagazem, i nie zawsze odrazu wydaja, wyjezdza na tasmie z bagazami bardzo czesto lub nawet w innym miejscu i lata sie po lotnisku i szuka gdzie wyjdzie wozek.
    duzo zalezy czy lata sie liniami rejsowymi, tanimi czy czarterami 😉

    1. air caraibes zdajemy wozek przy zdawaniu bagazy ogolnie przy tych wiekszy samolotach tak jest…

  17. trzeba czytac regulaminy linii lotniczych
    duzo zalezy czy lata sie liniami rejsowymi, tanimi czy czarterami 😉

  18. Heyka! Super filmik. Odkryłam ten kanał dopiero dziś oglądając Twoją opinię książki Tracy Hogg „Język niemowląt”. Mogę do tamtego filmiku? Wspomniałaś tam, że Zmalowana też opisuje tę książkę, czy możesz podać link do jej filmiku bo nie mogę znaleźć. Dziękuję bardzo i gorąco pozdrawiam Waszą uśmiechniętą TRÓJKĘ.

  19. Jak mówię: brakuje mi bardziej merytorycznych filmów: o założeniu, prowadzeniu firmy, o problemach zw. z prowadzeniem firmy, o rozliczaniu finansowym firmy. W temacie poród brakowało mi problemu zachowania polskich lekarzy/ położnych, problemu rutynowego nacinania krocza, niefajnych i często niepotrzebnych zabiegów w czasie porodu (kroplówka, lewatywa, podłączanie cewnika, golenie krocza itp.), problem zbyt częstego decydowania się na cięcie cesarskie, rodzaje znieczulenia – czy i jakie wybrać,

    1. MsMaiinaya ale to są tematy do poruszenia, w sumie o porodzie był tylko jeden film i to moim, o tych całych procedurach chętnie nagram, w sumie jestem ciekawa zdania innych kobiet. A cięcie cesarskie – tutaj dostaję też sporo próśb o film pt: cc czy sn, więc też zrobię. Po prostu tematów jest cała masa, a ja z chęcią poruszę każdy ale też nie w formie tasiemca godzinnego 🙂 a jak są wakacje to chyba oczywiste, że inne tematy są mi bliższe, w końcu to mój codzienny blog/vlog 🙂

  20. problem leczenia ran po porodzie, zmiany w ciele po porodzie z którymi należy się liczyć i jak zrobić by było tak jak „przed” itp. Wiadomo, że nie masz o tym wszystkim wiedzy, ale można (jak zwykle robiłaś) zahaczyć temat i przeprowadzić dyskusję. Ważne też, byś szła od ważnego tematu, do mniej istotnego. Jakbyś wg. mnie zaczęła od ciężkiego tematu „jak zrobić by podróż w samolocie z dzieckiem była fajna”,a później „pakowała walizkę” czy liczyła „obciachowe jedzenie w samolocie”byłoby lepiej:).

  21. Oczywiście że proszą starsze dzieci – a to była przenośnia. Ja również jestem zdania, że należy jeździć z dzieckiem i Twoja inicjatywa jest super. Jednak, to że spakuję walizkę jak perfekcyjna pani domu, nie zmieni faktu, że moja podróż może zamienić się w koszmar.Czy leciałaś kiedyś 8 godzin samolotem w którym dziecko cały czas płacze?Czy matka która nie umie opanować sytuacji powinna zabrać dziecko?Czy taka podróż jest fajna dla dziecka? Takie pytania zostają po obejrzeniu Twojego filmiku.

    1. Trudno mi sobie wyobrazić by dziecko płakało 8 godz, może to znów przenośnia 🙂 ja mogę podpowiadać moje rozwiązania i zawsze liczę na Wasze w tym temacie, na blogu zawsze cytuję te najciekawsze i pomocne i robi się super poradnik. A co do bagażu, chciałam pokazać, że można mieć mało a wszystko, zapewne sama widziałaś matki obładowane jak wielbłądy wchodzące na pokład z połową nieprzydatnych rzeczy 🙂 może choć jedna wzięłaby tego mniej. Dla Ciebie to może oczywiste, a dla innych nie 😉

  22. Dlatego film powinien być od ogółu do szczegółu. Dodam od razu, że nie jestem zdania, że dziecko nie ma prawa płakać w samolocie.Chodzi mi tylko o sytuację w której lot zamienia się w koszmar i dla matki i dla dziecka i dla pasażerów. Nie chcę też „palić Cię na stosie”.Kilka filmów miałaś naprawdę fajnych, ale obawiam się, że zaczynasz zmierzać w złym kierunku, dlatego te posty.Czasem niemerytoryczny filmik w stulu m&m jest fajny, ale gdy jest większość takich filmików to klika się „unsubscribe”

  23. W zeszłym roku, gdy lecieliśmy do Tunezji, zabrali nam wózek przy wejściu do samolotu w Warszawie. Na miejscu wysiadało się przez rękaw i nikt nie pomyślał, że ów wózek nam się przyda. Z niespełna rocznym, ale bardzo żywym i ciężkim dzieckiem łaziliśmy po całym lotnisku, wypełnialiśmy jakieś karty pobytu. Dopiero po pół godzinie wydali nam wózek razem z całym bagażem. Dobrze, że wracając nie było takich problemów.

  24. MsMaiinaya ale to są tematy do poruszenia, w sumie o porodzie był tylko jeden film i to moim, o tych całych procedurach chętnie nagram, w sumie jestem ciekawa zdania innych kobiet. A cięcie cesarskie – tutaj dostaję też sporo próśb o film pt: cc czy sn, więc też zrobię. Po prostu tematów jest cała masa, a ja z chęcią poruszę każdy ale też nie w formie tasiemca godzinnego 🙂 a jak są wakacje to chyba oczywiste, że inne tematy są mi bliższe, w końcu to mój codzienny blog/vlog 🙂

  25. Trudno mi sobie wyobrazić by dziecko płakało 8 godz, może to znów przenośnia 🙂 ja mogę podpowiadać moje rozwiązania i zawsze liczę na Wasze w tym temacie, na blogu zawsze cytuję te najciekawsze i pomocne i robi się super poradnik. A co do bagażu, chciałam pokazać, że można mieć mało a wszystko, zapewne sama widziałaś matki obładowane jak wielbłądy wchodzące na pokład z połową nieprzydatnych rzeczy 🙂 może choć jedna wzięłaby tego mniej. Dla Ciebie to może oczywiste, a dla innych nie 😉

  26. To akurat nie była przenośnia. Płakało aż padło, później obudziło się i dalej płakało. Nie wiem skąd miało tyle sił, ale cały samolot, matka, ojciec i jeszcze rodzeństwo miało go dosyć. Ono samolotu na pewno też. To wymienianie się pomysłami i zbieranie najciekawszych akurat jest ekstra. Właśnie zabrakło mi tego kontekstu w Twoim filmie: „Widziałam że inne matki biorą to i to, ale to niepotrzebne”.

  27. To fajnie że wrócisz do tego tematu, bo miałam wrażenie że go zamknęłaś i zapomniałaś zupełnie jak wrażenia po porodzie;). Oczywiście, że należało by to rozbić na osobne filmiki, bo są to tematy zbyt poważne by było wszystko w 1. Co do wakacji, to też mogłaś np. zamiast tandety nadmorskiej pokazać wyjazd od str wyjazdu z dzieckiem (np. restauracje, które są baby-friendly, jakieś fajne sklepy dla dziecka itp.), a później te nieszczęsne tandety:P Ps: Podoba mi się, że nie pokazujesz dziecka i

  28. chronisz jego prywatność. Strasznie żałuję że tak wiele osób na popularnych blogach tego nie robi (np. na świetny blog Kretki). Mam nadzieję że nigdy się pod tym względem Twój blog nie zmieni, nawet jak milion razy zapytają jak Twój syn ma na imię.

  29. Wiesz chętnie zrobiłabym film o baby friendly, gdyby cokolwiek takiego było 🙁 a tak jedyny film ostatnio to ten z dworca centralnego, normalnie zero wind, zero podjazdów, to ja już czasem wolę się zabawić 🙂 a tak poważnie to mam zamiar więcej poruszać te tematy, może z czasem to się zmieni? a do rodzenia wrócimy 😀 spoko, ochłonę po wakacjach 🙂

  30. ooo świetny pomysł, przy jakiejś kolejnej okazji postaram się na konkretnych przykładach pokazać to, super!

  31. Może jakiś film o smoczkach – czym sie kierowałaś przy wyborze i jaki wybrałaś, co sie sprawdza , a co nie ?

  32. Moja corcia jest na piersi ale obiadek je juz a wiec obiadek jej wynosi okolo 200ml plus sloiczek jakiegos owoca czy to bede mogla zabrac bez problemu i podgrzac na pokladzie? A i dwie butelki wody naszej bo pijemy tylko jedna od lat cxy trzeba kupic po odprawie? Super ta walizeczka twoja jaka to firma? moze gdzies znajde w internecie

  33. Mam pytanie o bagaż podręczny w samolocie, czy mozna zabierać jakieś leki, dzieci maja alergie, i myślałam o plasterkach, piskacze do nosa, fridą do wyciągania. Lecimy niedługo a młody ma katar, młoda w sumie tez ale bardziej alergiczny. Dzieci 1roczny Michas i 7letnia Oleńka :-). Lot na Krete 3,5h

  34. Wodę dla dziecka, również w odkręconej butelce lub ciepłą w termosie bez problemu puszczają na odprawie (kontroli bezpieczeństwa). Sprawdzone tydzień temu na Okęciu. Tak samo było na Kanarach. Nikt się nie czepiał, że mieliśmy butelkę 0,7 l z wodą i termos 0,5 l z ciepłą wodą do przygotowania mleka. Przeskanowali to tylko i tyle. 🙂

  35. a co zabawkami dla starszaków? Dziewczyny długi lot z roczniakiem przerobiłam. Teraz czeka mnie krótszy, ale już z dwójką – 2-latkiem i 4-latkiem. Zastanawia mnie kwestia zabawek. Nabyłam chłopakom w Pepco super samoloty z Imaginext (polecam teraz są, ja już obskoczyłam 3 najbliższe Pepco, bo ceny zachęcające, a zabawki dobrej jakości). Chciałabym im dać te samoloty na podróż, ale nie wiem czy taki sprzęt na baterie przejdzie na pokład samolotu… Czy ma któraś doświadczenie w lotach z zabawkami bardziej zaawansowanymi niż pluszak czy grzechotka? Z góry dzięki za odp.

  36. Moi drodzy musicie pamiętac, że niedawno zmieniły się wytyczne odnośnie bagaży podręcznych w tanich liniach i ich wymiarów. Lekko one się różnią między liniami, ale jesli chodzi o dobrej jakości Torby podróżne damskie to polecam sprawdzić sklep Pariso. Torby podróżne damskie dostepne u nich są dostosowane do wymogów linii lotniczych i na pewno kupując taką Torbę podróżną damską nie będziecie musiały się stresować czy zabierzecie ją na pokład!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Dodając komentarz na stronie akceptujesz politykę prywatności.