Wakacje z przyczepą 2017: dzień 2 jezioro Pisz, Mazury

Wakacje z przyczepą 2017: dzień 2 jezioro Pisz, Mazury

Paulina Stępień
  • Paulina Stępień
  • 9 komentarzy

Nowy dzień wita nas strugami deszczu. Krople uderzają o dach przyczepy. Tak naprawdę lubię ten dźwięk, pamiętam wyjazdy pod namiot, krople uderzające jedna za drugą i jedyne co się chciało to spać dalej :) ale nie ma tak dobrze, dzieci się wyspały! Pora zacząć nowy dzień!

Dzień 2

Dzień dobry! Mamy godzinę 6:30, połowa lipca, za oknem leje. Siedzimy sobie w przyczepie. Czas wyjść spod koca i zrobić śniadanie :) omlet kalafiorowa, kanapki i zaczynamy kolejny dzień naszych wakacji.

Przez chwilę chcemy jechać do Olsztyna połazic, ale wygrywa leń. Poza tym prognoza pogody jest obiecujaca, zaraz ma się przejaśniać, a nawet będzie słońce! Po leniwym poranku ruszamy zobaczyć cały kemping, jezioro Pisz itd. Dość szybko kończymy w restauracji, bo wszyscy zgłodnieliśmy. Polecane pierogi ze szczupakiem są naprawdę rewelacyjne! Jeśli będziesz mieć okazję – spróbuj ich koniecznie.

Potem dzieci spędzają pół dnia na placu zabaw, szczęśliwe nieziemsko. My odpoczywamy po wczorajszych przygodach i szczerze mówiąc nigdzie nam się nie spieszy.

„Mamo a co to za samochód na wodzie”? Opowiadam, że rower wodny i ustalamy, że jeśli będą małe kapoki to popłyniemy. Są!, więc cała naprzód :) dzieci znowu zachwycone! Pokazujemy im pomosty, zarośla, dajemy pokierować. Nie wiem kiedy człowiek traci umiejętność cieszenia się z takich niewielkich rzeczy, ale patrzenie na szczera radość dzieciaków jest bardzo fajnym uczuciem.

Zjadamy gofry (o jakie niezdrowe, o jakie dobre haha). Resztę dnia spędzamy równie leniwie, a potem padamy zmęczeni, nawet nie wiem czym :)

Jednak za każdym razem przekonuję się, że najlepiej odpoczywam w ciszy, blisko natury. Nie potrzebuję niczego więcej. To samo staram się pokazywać moim dzieciom i to jest super uczucie, gdy widzę, ze dla moich chłopaków najlepsza zabawka to patyk ze sznurkiem, który robi za „wędkę” do łowienia kamyczków w wodzie
Jednak za każdym razem przekonuję się, że najlepiej odpoczywam w ciszy, blisko natury. Nie potrzebuję niczego więcej. To samo staram się pokazywać moim dzieciom i to jest super uczucie, gdy widzę, ze dla moich chłopaków najlepsza zabawka to patyk ze sznurkiem, który robi za „wędkę” do łowienia kamyczków w wodzie
Deszczowy poranek
Deszczowy poranek
O tak nam mija ranek haha
O tak nam mija ranek haha
Nasz kemping
Nasz kemping
Kąpiel w jeziorze haha
Kąpiel w jeziorze haha
Pierogi ze szczupakiem
Pierogi ze szczupakiem
Na rowerze wodnym
Na rowerze wodnym

 

Komentarze:

  • Agnes Besselink-lugowska
  • Odpowiedz

Wow. ..pieknie!!! Wlochy byly sliczne…ale Polska…to Polska…NAJCUDOWNIEJSZA !!!! (my niestety w tym roku nie pojedziemy do Polski…moze w przyszlym. ..tymczasem juz za pare dni bedziemy popijac cappuccino jesc cornetti w lago di garda (nasz camping to la rocca manerba del garda…jestem ciekawa jak bedzie)…pozdrawiam serdecznie i zycze milych i udanych rowniez kulinarnie,wakacji.♡

  • Domowa.tv

Ohhhh Garda jest cudowna! Na pewno będą piękne chwile :) tego życzę!

Jak ja uwielbiam takie dni! Takie kiedy robi się mnóstwo rzeczy a tak naprawdę nic się nie robi – czyste szczęście życiowe :)

Paulina Stępień
  • Paulina

Oooo właśnie! Piękne podsumowanie :)

My własnie wrocilismy z kamperowej wyprawy, wiec zazdroszcze, ze wasz urlop jeszcze trwa :) Bylismy na Warmii, a pozniej zwiedzalismy jeziora w Wielkopolsce. Tam tez sa takie wodne rowery-samochody (one sa chyba juz wszedzie;)), wiec nie obylo sie bez takiej atrakcji – dzieci zachwycone. Plywalismy tez kajakami, i to okazalo sie jeszcze wiksza frajda, bo wypozyczylismy dwa i robilismy wyscigi (tez mam dwoch synow w wieku 3 i 5 lat, wiec ja plywalam z mlodszym, a maz ze starszym) – polecam! :) W sierpniu kolejna wyprawa, wiec fajnie, ze przecieracie polskie campingowe szlaki, moze nas czyms zainspirujecie :)

Paulina Stępień
  • Paulina

Oooo i kajaki spoko? Widzę, że podobny wiek, więc chętnie sprawdzimy.
A powiedz jak kamperem po Polsce, mieliście problem ze zrzutami? Sprawdzamy na każdym kempingu i nie wszędzie są.

  • kasia

No niestety nie ma wszedzie, wiec zdarzało się nam stać po drodze przez dłuższą chwilkę na parkingu pod supermarketem nad kratka sciekowa ;) ale ciiii….

Dodaj komentarz: