Typy kolorystyczne – znajdź swój

Typy kolorystyczne – znajdź swój

W jednych kolorach wyglądasz zachwycająco, a w innych niekoniecznie? Nie bez przyczyny, po prostu jedne współgrają z Twoją urodą, a inne nie. We wpisie pokazujemy najprostszy sposób na znalezienie własnego typu kolorystycznego :) Razem ze stylistką omawiamy podstawowe typy kolorystyczne i podpowiadamy jakie kolory będą pasować do konkretnego rodzaju urody.

Do tej pory kupowałam w sklepie to co mi się podobało, a potem często okazywało się, że w jednych ubraniach wyglądam super, a w innych tak, jakbym była chora, no po prostu źle. Po ostatnim spotkaniu ze stylistką (StyleDoctor) i naszym przeglądzie szafy dowiedziałam się jaki mam typ urody. Niby wcześniej wielokrotnie czytałam o typach kolorystycznych, ale przyznaję, nie przywiązywałam do tego zbytniej wagi. Poza tym, jak już coś próbowałam ocenić to chyba robiłam to po prostu źle :) Stąd też pomysł na dzisiejszy wpis – jak łatwo ocenić jakim typem kolorystycznym jesteś. Za całą wiedzę merytoryczną dziękuję Kalinie (www.styledoctor.pl) :)

Jakim typem kolorystycznym jesteś?

Najfajniej gdyby w ocenie typu kolorystycznego ktoś Wam pomógł, wiecie takie „spojrzenie z boku”. Mi bardzo pomogła stylistka, ale można zrobić to metodami domowymi, może nie zawsze będzie łatwo, ale warto spróbować :)

Krok 1. Określenie temperatury

Po pierwsze musisz wiedzieć czy jesteś typem chłodnym czy ciepłym. Przygotuj dwustronną folię srebrno-złotą (taką folie można kupić za kilka złotych, jest to folia termiczna używana przez ratowników). Kolorystki mają profesjonalne tego typu folie. Zamiast folii możesz też przyłożyć apaszki w kolorze srebrnym i złotym (ale chyba opcja z foliami jest prostsza). Jak nie folia, jak nie apaszki to jeszcze może być mała blenda (też zazwyczaj jest z jednej strony srebrna, a z drugiej złota, jako, że ja mam blendę w ciągłym użyciu to u mnie to było najlepszym rekwizytem :)).

Masz już folię srebno-złotą to teraz usiądź przed lustrem w pobliżu okna, najlepiej przy świetle dziennym i przykładaj kolory. Popatrz czy przy którymś wyglądasz bardziej promiennie, a po przyłożeniu drugiego bardziej niewyraźnie. Zawsze możesz podpytać kogoś z domowników.

Dla przykładu mi lepiej przy srebrnym, ale też zauważyłam, że po zmianie koloru włosów na rudy nie czuję aż takiej wielkiej różnicy, jak wcześniej. Trudne to :) Niemniej przy srebrnym mam bardziej „świeże” spojrzenie.

Określ czy jesteś typem ciepłym czy zimnym
Określ czy jesteś typem ciepłym czy zimnym

Krok 2. Jasna czy ciemna

Teraz musisz ocenić czy jesteś jaśniejsza czy ciemniejsza, czyli patrzysz na kolor oczu i kolor włosów (ten naturalny!!!! haha nawet jeśli nie widziałaś go od wielu lat :)).

Ja jest u mnie? Haha wcale nie prosto, mam naturalne bardzo ciemne włosy i oprawę oczu, taki brąz/szatyn, za to oczy mam niebiesko-szare. Patrząc jednak na siebie i porównując z koleżankami raczej bym powiedziała o sobie, że jestem ciemnym typem (haha jak to brzmi).

Krok 3. Określenie typu

Są podziały na 4,8 i 12 typów kolorystycznych (sama nie wiedziałam, że aż tyle!). Dzisiaj jednak skupimy się na czterech podstawowych: Wiosna, Lato, Jesień, Zima.

Wiesz już jaka jest Twoja temperatura, czy ciepła czy zimna:

Zawęziliśmy wybór (to już naprawdę wiele pomaga!) to teraz dodaj do tego czy jesteś raczej jasna, czy ciemna :)

I co Ci wyszło?

Gdyby to wszystko było takie proste! Oczywiście są typy, które mogą sprawiać więcej problemów z oceną :) Wiecie gdzie szukać pomocy – u stylisty :)

Jak jest u mnie? Mój typ określiła stylistka, więc mam prościej :) Według niej, a także potwierdza to obecnie to w czym czuję się świetnie, jestem typem: zima.

Jakie kolory pasują poszczególnym typom?

O! i to jest najważniejsza część dzisiejszego wpisu. Czemu? Bo gdy znasz już swój typ kolorystyczny to możesz lepiej dobrać kolory, w których będziesz wyglądać korzystnie. Świeżo, promiennie, pięknie, a unikać tych, które na przykład podkreślają jakieś przebarwienia, czy w których wyglądasz na „chorą”. Kalina podpowiada by dobierać na zasadzie skojarzeń.

Wiosna – kolory kojarzące się ze świeżymi kwiatami, zielonymi listkami. Czyli soczyste, mocne, intensywne, świeże, czyste: soczysta zieleń, słoneczny żółty, jasny fiolet itd.

Typ kolorystyczny wiosna, fot: Style Doctor
Typ kolorystyczny wiosna, fot: Style Doctor

Lato – kolory wakacyjne, morze, lody, wypalony słońcem las, lekko wyblakłe kolory przyrody. Czyli niebieski pudrowy, jasny róż, pistacjowy itd.

Typ kolorystyczny lato, fot: Style Doctor
Typ kolorystyczny lato, fot: Style Doctor

Jesień – kolory ziemi, liście jesiennych, grzybów. Czyli zgniły zielony, rudy, brąz itd.

Typ kolorystyczny jesień, fot: Style Doctor
Typ kolorystyczny jesień, fot: Style Doctor

Zima – czyste i ciemne, biały śnieg, ciemna noc, kolory świąt Bożego Narodzenia. Czyli biel, granat, zieleń choinkowa, czerwień itd.

Typ kolorystyczny zima, fot: Style Doctor
Typ kolorystyczny zima, fot: Style Doctor

Jak jest u mnie? Muszę Wam powiedzieć, że ja świetnie czuję się w kolorach takich zimowych, w granacie, w bieli, czy takiej zieleni. Za to na przykład kiepsko wyglądam w jesiennych brązach czy beżach oraz słonecznych, neonowych wiosennych barwach. Nieźle czuję się jeszcze w kolorach letnich, jak błękit, czy taki jak sorbet truskawkowy :)

No to teraz czekam na Was. Jakim typem jesteś? Koniecznie napiszcie, może zrobimy jakieś podsumowanie? bo gdzieś słyszałam, że mało mamy wiosny….? :)

*Za pomoc w tym wpisie oraz zdjęcia dziękuje Kalinie. Kalina Kaczmarek „Style Doctor„, osobista stylistka i personal shopper. Czyści kobiece i męskie szafy z niepotrzebnych i źle dopasowanych do sylwetki ubrań. Na zakupach z klientami dobiera najlepsze dla nich fasony i kolory, łącząc je w zestawy, które tworzą zgraną i ciekawą garderobę.

Tutaj ja razem z Kaliną. Tak się pieknie złożyło, że obydwie jesteśmy typem kolorystycznym Zima. Super na w granacie, bieli, co widać na obrazku :)
Tutaj ja razem z Kaliną. Tak się pieknie złożyło, że obydwie jesteśmy typem kolorystycznym Zima. Super na w granacie, bieli, co widać na obrazku :)

Komentarze:

Świetny post :)

Lato! :)

  • Anonim

Tak samo

waham się między zimą a jesienią, ale jak patrzę na moje ubrania to kolory jesienne zdecydowanie – brąz, zieleń, fiolet :)

wyszło lato :-)

nadal nie wiem

  • Anonim

Ja też

  • Ewelina Lipska-Raniszewski
  • Odpowiedz

W ja chyba wiosna jestem:-)

  • Agnieszka Marciniak
  • Odpowiedz

Zima, zima,zima… Piękna w czerni i śnieżnobiała. Chabrowy też uwielbiam

A mi się wydaję, że korzystniej wyglądasz przy złotej blendzie

  • Anonim

też jestem tego zdania :)

  • Anonim

też jestem tego zdania :) bardziej blado w tym srebrze, a złoto dodało blasku twarzy :)

Paulina Stępień
  • Paulina

hmmm jeszcze raz muszę za dnia, bo zdecydowanie ciepłe barwy nie są moje, źle się w nich czuję :D ale to tylko pokazuje, że to wcale nie jest takie proste :D

Jestem jesienią w dodatku stonowaną ;)

Jeszcze znam coś takiego co ułatwi rozpoznanie czy jest się ciepła barwą czy zimną . Wystarczy spojrzeć na żyły na nadgarstkach – barwy ciepłe będą miały zielony odcień a zimne niebieski :)

Paulina Stępień
  • Paulina

Hmmmm mam niebiesko zielone :D hahaha, ale fajne, ciekawe jak inni :)

  • monini

Z żyłami nie zawsze jest prawda. Ja jestem „ciepła” a żyły mam ewidentnie niebieskie. Moja przyjaciółka ma to samo. Przez te żyły długi czas myślałam, że jestem zimą, przez co nosiłam nieodpowiedni podkład i kolory, teraz wiem, że trzeba się zdiagnozować „kompleksowo” :)

  • Asia

ja też mam i takie i takie :) dobrze też sprawdzić jaka szminka pasuje do Ciebie. Niektórym dobrze w ciepłych kolorach, innym w zimnych i raczej typom ciemnym pasują pomadki w bardzo intensywnych kolorach jak czerwienie czy mocne róże. Lato z czerwoną lub intensywnie różową szminką wygląda koszmarnie. Niestety zauważyłam na ulicy, że sporo dziewczyn (w Polsce góruje typ urody lato) bardziej zwraca uwagę na modę niż na to czy szminka pasuje do urody :)

hmm zawsze myślałam że mój typ to jesień (jasne rude włosy, jasna oprawa oczu, niebiesko-zielone oczy)……a tu wychodzi że wiosna?

  • Jolanta Maria Rytter
  • Odpowiedz

wiosna zieleń :)

Ja z natury jestem latem ale najlepiej czuje sie jako meksykanska zima :)

Wiosna i w sumie racja

Nie mam pojęcia :D

…a ja nigdy nie umiem się określić ..jasna cera …ciemne włosy. ..niebieskie oczy :-(

Myślałam, ze mam typ urody jesienny – kasztanowe włosy, zielone oczy, jasna cera, a wg Twojego testu wyszła mi Wiosna, czyli….czas zakupić jakieś neonowe kolorki ;).
P.S. Moim zdaniem lepiej ci w złotym.

Po raz pierwszy, ktoś to tak wytłumaczył, że wiem o co chodzi. Jestem latem!

Bez dwóch zdań wiosna :) Nie dość że czuję się w tych kolorach świetnie, to jeszcze ożywiają moją twarz i dają mi dużo radości, kolorowa ja to jest to ♥ czuję się sobą, w czerni i beżu wyglądam źle jak „chora” . Najlepsze jest to, że sama do tego doszłam bez stylistki, zainspirowałam się dziewczyną z YT, która lubiła ubierać się kolorowo i masz, wyszło intuicyjnie. Teraz wszystko do siebie pasuje i ze sobą zgadza :) :) :) Bardzo fajny wpis, dzięki :)

No to ja jestem ‚pomieszana’ :) wg wskazań wyszła mi ‚wiosna’, ale na co dzień dobrze czuję się w kolorach jesieni. Te, które zostały przypisane do wiosny, kompletnie mi nie pasują :)

Hmm ja znowu zawsze byłam przekonana że do mnie najlepiej pasują brązy bo gdzieś usłyszałam że „ładnie podkreśla kolor oczu” (mam błękitne oczyska;) a według tego tekstu wyszła mi wiosna:) i w sumie to by się zgadzało^^ Pamiętam jak raz przyszłam na zajęcia w takim mocnym różu (którego kiedyś nienawidziłam!) i otrzymałam sporo komplementów od koleżanek, że w takich kolorach „wyglądam o wiele lepiej”!:) Kierunkuję się więc od teraz na wiosnę i zobaczymy co z tego wyjdzie^^

Tylko mam jeden problem.. Mam bardzo bladą, wręcz ziemistą cerę i dużo przebarwień szczególnie na twarzy (pozostałość po trądziku, siwizna pod oczami) i nie wiem czy te kolory nie sprawią, że będzie to bardziej widoczne? A może po prostu się opalić? Poradźcie:(

  • Paulina Angelika
  • Odpowiedz

Wiosna! Przewrotnie trochę, bo mam ciemne włosy, jasne brązowo-zielone oczy, zdecydowanie ciepłą cerę (oczy i włosy też mają ciepły odcień).

Wiosna! ;-)
Czekam na dalsze posty o tej tematyce, np 4 posty w każdym z nich oddzielnie opisany typ urody i porady ;-)
pozdrawiam serdecznie! ;-)

Pamiętam, że parę lat temu, będąc na szkoleniu sekretarskim mieliśmy zajęcia ze stylistką. Okazało się, że prawie wszystkie dziewczyny w grupie to lato. Potem dobierając ubrania dla siebie okazało się, że u mnie z tym latem – „coś nie tak”. Zupełnie przypadkiem, na jakimś targach ezoterycznych zrobiłam sobie zdjęcia kirlanowskie, czyli zdjęcia mojej aury. Okazało się, że moja aura to piękna wiosenna zieleń i słoneczna żółć. Zainspirowałam się tymi kolorami i okazało się, że jest mi dobrze w zieleniach, takich wiosennych kolorach. Nawet rozjaśniłam włosy i okazało się, że jestem wręcz „perfekcyjną wiosną” :-) Jednak nie stronię od brązów, bo lubię czasami być „panią jesienią”. Jednocześnie z całego serca chciałabym zerwać z granatami, takimi „pracowniczymi” kolorami, a nie jest to takie proste, bo niektóre rzeczy można kupić głównie w tym kolorze.

Wychodzi mi wiosna ale lepiej wyglądam w kolorach lata. Co jest nie tak czy źle się określiłam?
Lepiej mi w zlocie- czyli ciepły. Naturalny Kolor włosów ciemny blond prawie szatyn oczy szaro niebieskie-typ jasny? Na pewno wiosna?

Co do typów kolorów wiosna lato jesień zima to sie zgodzę, ale co do dobrania kolorów to bzdura. Jesień, ktoś o tym typie kolorów będzie wyglądał swietnie we wszystkich kolorach jesieni, kolorach ziemi, mchu, trawy, drzew, a to ogromna paleta… Pomarańczy jako dodatek, odradzam ten kolor jak i żółty, bo sprawia ze skóra jest zbyt blada, lub wydaje sie być mdła,za bardzo sie zlewają ze skóra.

Ja zawsze miałam problem z określeniem swojego typu urody więc jeśli to możliwe proszę o pomoc :)Więc tak: Oczy mam ciemnozielone z cienkimi brązowymi obwódkami wokół źrenicy. Cera raczej jasna, ale o takim żółtawym odcieniu. Włosy ciemne blond\jasnobrązowe trudne raczej do sprecyzowania. Więc jestem raczej”ciepła „. Tyle że najlepiej czuje się w zimnych kolorach. Zdecydowanie z charakteru jestem zimą. I tu mam problem. Zawsze marzyła mi się biała jak śnieg, lekko różowawa cera i czarne włosy. :\ Chyba przefarbuje się na czarno. Nie ma innej opcji xd Najwyżej będę wyglądała jak jakaś Latynoska :D Pozdrawiam :D

Ta jesień ze zdjęcia wygląda koszmarnie w tych kolorach. Jak chora. Coś się pani stylistce pomyliło chyba.

Dodaj komentarz: