Szycie bielizny – koronkowe biustonosze, które uszyłam

Szycie bielizny – koronkowe biustonosze, które uszyłam

Paulina Stępień
  • Paulina Stępień
  • 13 komentarzy
  • Aktualizacja:

Planów na szycie bielizny mam sporo, kupionych pięknych koronek również, ale przyznaję, że od pewnego czasu nic nowego nie uszyłam. Pokazuje jednak motywacyjnie, że można :) Oto kilka moich koronkowych biustonoszy, raczej w wersji soft, bardzo sexy.

Ostatnio dostałam kilka pytań, czy pokażę bieliznę, którą szyję i zorientowałam się, że bardzo dawno nie uszyłam sobie czegoś fajnego, a kilka projektów czeka na dokończenie lub doszycie „dołu” :)

Szycie biustonosza okazuje się o wiele bardziej praco- i czasochłonne niż szycie sukienki (serio!). Mam w planach, w głowie i zaprojektowane na kartce tyle pomysłów, a jednak wciąż odkładam to na potem. Może wy mnie zmotywujecie :)

Oto kilka zrealizowanych projektów. Dwa identyczne typu soft, miękkie, koronkowe, w których czuję się bardzo fajnie. Latem nosi się je cudownie, zimą pod gryzące swetry wolę te bardziej zabudowane. Niemniej szalenie mi się podobają.

Jeden (czarny) jest identyczny, jak robiłam na kursie, jednak tamten wyszedł mi dość „kusy” i zrobiłam jego większą wersję, którą mogę normalnie nosić :)

Kolejny biustonosz to już w pełni klasyczny, z usztywnioną miseczką, delikatny push up. Z koronką oczywiście. Wymagał sporej pracy i dopasowania. Osobiście chyba wolę miękkie, ale ten był swego rodzaju wyzwaniem dla mnie i cieszę się, że mi wyszedł.

Biustonosz typu soft, taki, jaki nosi mi się najlepiej
Biustonosz typu soft, taki, jaki nosi mi się najlepiej
Detal
Detal
Czarny komplet
Czarny komplet
Miękkie koronkowy biustonosz
Miękkie koronkowy biustonosz
Bawełniane majtki
Bawełniane majtki
Sztywniejszy push up
Sztywniejszy push up

Największy problem mam z… majtkami. Tak! To dość zabawne, ale te, które widzicie na zdjęciu czarnego kompletu są zdeczka przykuse haha. Wydaje mi się, że muszę dopracować technikę szycia, prawdopodobnie zrobiłam błąd szyjąc je bez naciągania dzianiny na każdym szwie, a może to kwestia dopracowania kroju. Mam nad czym pracować.

W planach mam kilka kolejnych, w tym malinowy oraz coś na styl vintage (wiecie kropeczki, retro, trochę pin up). Liczę, że mnie ciut zmotywujecie i że sam temat jest dla was ciekawy i może ja również was zmotywuje, że warto odkrywać kolejne tajniki szycia :) A warto! Dajcie znać, który najfajniejszy.

Usztywniane miseczki, fiszbiny
Usztywniane miseczki, fiszbiny
Szycie, czyli koronki, koronki, koronki
Szycie, czyli koronki, koronki, koronki
Modelowanie miseczki… tak szyję nocami, tak  zdjęcie ciemne :)
Modelowanie miseczki… tak szyję nocami, tak zdjęcie ciemne :)
Koronki raz jeszcze :)
Koronki raz jeszcze :)

Komentarze:

  • Kupuję polskie produkty
  • Odpowiedz

Paulina – wszystkie są piękne! <3 Zazdroszczę Ci talentu!

Piękne są te koronkowe biustonosze, podziwiam i zazdroszczę, tylko ja nie lubię miękkich biustonoszy, bo w przypadku zmiany temperatury widoczne są sutki :) i nie czuję się komfortowo. Ale rozmiar mam jak najbardziej odpowiedni do takich romantycznych biustonoszy.

Super:) wszystkie mi się bardzo podobają. Jakiś czas temu widziałam bieliznę wyszydełkowaną, która również szalenie mi się podoba. Może i ja skuszę się na zawalenie paru nocek…;)

  • Monika Ewelina Kowalczyk
  • Odpowiedz

Hmm… Nawet mam sliczna koronke :)

Szyj, szyj!! Niedługo walentynki, przyda się ;)

  • Urszula Jastrzębska
  • Odpowiedz

Są bombowe:) takie właśnie wybieram dla siebie przy kupnie, cieniutkie z koronki:)

Masz mega talent, podziwiam Cię za chęci :)

Piękne tylko szkoda że nie na mój przód, trochę za długo w tej kolejce stałam zamiast po wzrost

Na moje mutant nie ma ale kocham koronkę staram wybierać choć ciężko z dobrą cena coś dostać .piękne tez w hm mają koszulki koronkowe staniczek mmm.ten na foto to na moje kolano hihi. Ale piękny

Wszystkie są piękne. Jestem pełna podziwu dla Twojego zapału, pomysłowości i wszechstronności. I to przy dwóch Brzdącach. A zdradzisz gdzie zaopatrujesz się we wszystkie niezbędne koronki, gumki i zapięcia? :-)

Paulina Stępień
  • Paulina

To wcale nie jest takie proste, nie mam jednego miejsca, to było najtrudniejsze – kupić produkty do uszycia bielizny. Każdy element (!) kupowałam oddzielnie, mało ekonomiczne. Koronki głównie na allegro, sporo jest tam ładnych, ale już zapięcia miałam problem z szerokością, czasem opis był zły, zła szerokość, złe guma, nie zgrywało mi się. No ale większość to właśnie allegro tylko różni sprzedawcy. Najtrudniej miałam w fiszbinami pionowymi, tymi malutkimi, je dostałam od jednej z hurtowni, bo nie byłam w stanie tego kupić w detalu :) ulitowali się nade mną haha

  • Dagmara Kozlicka
  • Odpowiedz

Przy moim 80 D Takie koroneczki nie działają :-)))

Ech, czasem sobie wzdycham, że takie cudeńka pięknie wyglądają… Ja muszę mieć konkretne podtrzymanie dla mojego rozmiaru 75 FF/G, a dodatkowo teraz jestem w ciąży.. No ale nie narzekam, odkąd skorzystałam z usług brafitterki i sama wiem już jak dobierać rozmiar jestem zdecydowanie dumna z moich piersi, a i mąż jest zadowolony… ;)
A tak z innej beczki, Paulino gdzie uczyłaś się szyć? Szkoła, kurs, YT???

Dodaj komentarz: