Prezenty ślubne zamiast kwiatów

Prezenty ślubne zamiast kwiatów

Obiecałam ślub. Nie mój, bo ten już za nami, ale chętnie powspominam :) Dzisiaj o prezentach ślubnych zamiast kwiatów. Czy prosiliście o coś innego niż kwiaty, czy spotkaliście się z tym? Co to było?

Zapraszając gości na ślub (nie przyjęcie, tylko sam ślub) często prosi się bliższych i dalszych znajomych, zazwyczaj każdy przynosi kwiaty i tutaj pytanie, czy Wy prosiliście o coś innego, czy spotkaliście się z taka prośbą i co to było?

My poprosiliśmy naszych gości o książki. Uważam, że to był strzał w dziesiątkę.

Gdyby ktoś z Was chciał skorzystać to oto tekst na zaproszeniu:

PS. Szanownych Gości, którzy pragnęliby obdarować nas kwiatami, prosimy aby w zamian podarowali nam wybraną przez siebie książkę. Będzie ona miła pamiątką na lata i dostarczy wiele radości.

Kwiaty są czymś niesamowicie ulotne, wiedzieliśmy, że po powrocie z podróży poślubnej nie zostanie po nich nic ładnego, a tak, książki będą dla nas pamiątką na całe życie. W dodatku czytając zawsze możemy sobie przypomnieć skąd i od kogo taka książka jest.

Niektórzy proszą o kupony lotto, ale wydaje mi się, że trafić wygraną jest trudno i mi akurat mało podoba się ten pomysł, ale może komuś z Was się poszczęściło? :) Spotkałam się też z prośbą o wino zamiast kwiatów, gadżetami dla dzieci a także inną rzeczą, którą bardzo chwalę drobiazgami dla dzieci z domu dziecka lub karmą dla pasa/kota ze schroniska.

Z jednej strony to dzień młodych i mogą coś dostać dla siebie, a z drugiej, jeśli ktoś ma takie życzenie, by swoje prezenty oddać na szczytny cel to mi się to podoba :) A Wam?

My akurat wybraliśmy książki dla siebie, przyznam, że do dzisiaj nie przeczytałam wszystkich, bo wciąż przybywają nowe, ale dzięki takim prezentom poznałam niektóre takie, których bym normalnie nie kupiła.

A jak Wy widzicie takie prezenty? Czy chcielibyście? A może mieliście lub się z tym spotkaliście? Stwórzmy razem listę udanych prezentów ślubnych zamiast kwiatów.

Kasiek: Książki to jest super pomysł na prezent. Byłam ostatnio na kilku ślubach i młodzi prosili właśnie o książki lub wino/czekoladki. Myślę, że to fajniejszy prezent niż tony kwiatów, z którymi nie wiadomo co później zrobić ;)

I jeszcze raz nasza biblioteczka, uwielbiamy ksiażki i do tej pory czytamy te, które dostaliśmy plus cały czas dochodzą nowe :)
I jeszcze raz nasza biblioteczka, uwielbiamy ksiażki i do tej pory czytamy te, które dostaliśmy plus cały czas dochodzą nowe :)
Prezenty ślubne - nasze zaproszenie
Prezenty ślubne - nasze zaproszenie
Opakowania po prezentach
Opakowania po prezentach
Nasze książki, jak robiłam to zdjęcie nie sądziłam, że kiedyś pojawi się na blogu :)
Nasze książki, jak robiłam to zdjęcie nie sądziłam, że kiedyś pojawi się na blogu :)

 

Komentarze:

przybory szkolne przekazywane potem do domu dziecka

Ją robię bukiety cukierków

tak młodzi prosili o zabawki, które potem zawieźli do domu dziecka :)

  • majkonik

Jeśli chodzi o domy dziecka, to trzeba uważać. Moi znajomi tak zrobili i dom dziecka nie przyjął zabawek, które nie miały atestów. Także młodzi zostali ze sporą ilością różnych pluszaków itp. :)

  • Mariona Miedziak
  • Odpowiedz

wino,totolotek,zabawki dla własnego pokolenia lub inne ciekawe rzeczy :)

My prosiliśmy o książki dla dzieci :)

Pomysł z książkami super ! Ja spotkałam się z kuponami lotto i z pluszakami (dla dzieci z domu dziecka)

Książki to jest super pomysł na prezent. Byłam ostatnio na kilku ślubach i młodzi prosili właśnie o książki lub wino/czekoladki. Myślę, że to fajniejszy prezent niż tony kwiatów, z którymi nie wiadomo co później zrobić ;)

olejek arganowy ! najlepszy na świecie :)

a na ślub chcieliśmy maskotki :-)

Fajny pomysł dla takiego mola książkowego jak ja, już od dawna nie kupuje się kwiatów. Słyszałam o alkoholu, miśkach, płytach CD z muzyką, to doskonała pamiątka, polecam też księgę gości, zdjęcia gości oraz grupowe jak w klasie za dawnych lat :).

Zazwyczaj jak spotykam takie dopiski, to młodzi przekazują te upominki na cele charytatywne:) Na jednym z zaproszeń proszona byłam o przyniesienie drobnych zabawek, książeczek dla dzieci itp., które para młoda przekazała do domu dziecka:) I przyznam szczerze, że ten pomysł podobał mi się najbardziej:)

Moim zdaniem prezenty zamiast kwiatów są bardzo dobrym pomysłem. My też prosiliśmy o książki lub wino. Taka pamiątka zawsze na dłużej zostanie :)

  • Marta Słota-Błasiak
  • Odpowiedz

Mania Kobieta z Książką zbieraliśmy pieniążki na Dom Kulejących Aniołów:)

  • Magda Pierzynska
  • Odpowiedz

bardzo fajny pomysl z ksiazkami. najgorszym moim zdainem sa maskotki do domu dziecka. nie wiem czy to ma fajnie wygladac czy po co, ale dzieciom z domu dziecka wcale maskotki potrzebne nie sa.

u nas zamiast kwiatów goscie przyniesli karmę dla psów i kotów, ktora zawiezlismy do schroniska (z ktorego mamy naszego psiaka)

  • majkonik

łał! świetny pomysł :)! Umówiliście się wcześniej ze schroniskiem, czy po prostu przywieźliście prezenty?

Moi znajomi poprosili o zabawki jak i o karmę, przysmaki dla ich dwóch piesków :)

Czy wśród tych prezentów jest Kuchnia Polska? Wystaje tylko litera A, ale mam w domu taką, i od razu mi się skojarzyło! :P A pomysł świetny, sama zamiast kwiatów myślałam o tych prezencikach dla dzieci z DD, ale teraz zaczynam się zastanawiac, bo książki ubóstwiam! :D

Paulina Stępień
  • Paulina

Natalia tak była :)

  • Agnieszka Ponikiewska
  • Odpowiedz

teraz mlodzi chca wina :) a wczesniej na jakich bylach to totolotki przybory do szkoly dla domow dziecka wiem ze tez pieniazki na cos zbierali wiem ze rozne alkohole i pozniej mlodzi z tego zrobili stolik i kto chcial mogl pic sobie rozne alkohole mysle ze to fajn pomysl bo nie kazdy lubi wodke a no jeszcze pamiatki i to chyba tyle tego co paietam :)

My poprosilismy gości aby zamiast kwiatów przynieśli pluszowe maskotki, które później zawieźliśmy do dziecięcego hospicjum. Dzieciaki mialy ponoć mnóstwo radości.

My prosilismy o artykuly szkolne dla dzieci z domu dziecka. pozniej dowiedzielismy sie ze z tego domy dziecka musza sie rozliczac i podobno lepiej jak sie przywozi jakies slodycze.
znajomi prosili o wina :) inni znajomi z kolei jakies rzeczy gospodarstwa domowego do nowego domu :)

Moi znajomi poprosili aby zamiast kwiatów goście przynieśli wino. Teraz co rok (w rocznice ślubu) otwierają wino z wesela :) Uważam ,że twój pomysł też jest bardzo dobry :)

Super pomysł z książką, nie wpadłabym na to. A kocham czytać:) I u mnie książek nigdy nie za dużo. Dobrze, że jeszcze przed ślubem jestem:)))

uważam, że książka z dedykacją to świetny pomysł na prezent zamiast kwiatów:) sam poprosiłam o książki swoich gości, a kiedy czyta się dedykację uśmiech sam się pojawia i czasem łezka zakręci w oku;) jedni goście napisali wiersz, drudzy nawet tworzyli w dedykacji historyjkę obrazkową, a jeszcze inni goście podarowali nam książki z autografem i dedykacją od samego autora:) książka to wspaniała rzecz, która przetrwa, a kwiaty choć piękne szybko zwiędną…..

Mój kuzyn poprosił o maskotki, które oddali dzieciakom z domu dziecka bądź karmę-przekazali do schroniska :) Pomysł z książkami również bardzo fajny :)

Moja kuzynka zażyczyła sobie zabawki, które oddała do domu dziecka. Za niedługo idę na ślub na którym państwo młodzi zażyczyli sobie właśnie książki oraz wino. :)

Super sprawa. Sama bym chciała książki. :)

Paulinko wielkie dzięki za ten filmik! Własnie planujemy slub i właściwie wszystko mamy ustalone poza tym. Moja przyszła teściowa bardzo nalegała na totolotki, ale wydaje mi się to być troszkę tandetne. A książki są wspaniałym pomysłem! Pomysł z winem też mi się podoba ale nie pijemy go aż tyle :))

Inne prezenty to: płyty z muzyką, zestaw filiżanek/kubków w ładnym opakowaniu, wino, maskotki, przybory szkolne, karma dla zwierząt, drobne rzeczy przydatne do domu np korkociąg; album dla przyszłego dziecka, coś zrobionego własnoręcznie, np my dostaliśmy parę młodą podobną do nas wykonaną z masy solnej czy tace-stoliczek z naszymi imionami i datą ślubu.
Sam kiedyś poszłam do grawera i poprosiłam o wygrawerowanie na butelce wina imion pary młodej, datę ślubu i obrączki :)

Właśnie wydaje mi się, że totek to średnio, bo nawet się nie trafi :D książki polecam, wino, ewentualnie jakieś inne drobiazgi, które są przydatne w danej chwili (jak np. komuś dla dziecka) :) Trzymam kciuki za super ślub!

Zapomniałam zapytać: gdzie byliście na podróży poślubnej? (jeśli to nie tajemnica):-)

Dziękuję, bardzo mi miło:))

Ja stawiam na książki ze specjalną dedykacją wtedy widać ile serca ktoś w to włozył (wybór odpowiedniej ksiązki, dedykacje) albo na artykuły szkolne, zabawki dla dzieci z domu dziecka. To też duzo zależy od zainteresowań młodych.

Ostatnio byłam na weselu i państwo młodzi w zaproszeniu zamiast o kwiaty prosili o wino, które następnie stało sobie na barze i był do niego wolny dostęp :) W prezencie dawałam też kupony z totolotka, o zabawkach słyszałam, ale ostatnio słyszałam też o karmie dla zwierząt, którą potem państwo młodzi ofiarowali schronisku.

Mojej przyjaciółce z grupką znajomych postanowiliśmy się poskładać na zabawny prezent i panna młoda otrzymała psią obrożę z imieniem pana młodego i smycz, a pan młody pilot na babę :D

Książki to świetny pomysł, jeśli będę miała kiedyś ślub na pewno się nad tym zastanowie :) Kwiaty wiadomo uschną, a tak przynajmniej mamy coś pożytecznego. I faktycznie jeśli chodzi o pieniążki książka czy inny drobny podarunek na pewno wyjdzie taniej niż kwiaty :)

Moja ciocia i wujo poprosili zamiast kwiatów o przybory szkolne, które mogli później dać biedniejszym dzieciom uczącym się w szkole, gdzie nauczycielką jest właśnie moja ciocia. ;)

  • Agnieszka

Świetny pomysł, znacznie lepszy niż pluszaki dla dzieciaków z domu dziecka, w końcu ile można mieć pluszaków? W ten sposób zaspokajane są jakieś rzeczywiste potrzeby :)

U mnie każdy kupił co chciał. Wina, piękne kwiaty. Lubię kwiaty – porobiłam im zdjęcia.

  • biedronkawkuchni
  • Odpowiedz

My poprosiliśmy o anioły, które teraz stoją na specjalnej półce ciągnącej się przez 2 ściany na wysokości 30 cm od sufitu i przypominają nam o naszych bliskich, którzy byli świadkami tego wyjątkowego wydarzenia :)

hej, hej, My poprosiliśmy o wino i czekoladki. To był strzał w dziesiątkę

Super temat ! :)

zaskoczylas mnie tym pomyslem z ksiazkami—-jestem molem ksiazkowym wiec tez bede o to pytac. dzieki za filmik.

Mam znajomą co prosiła o karmę dla psów dla schroniska :)

Byłam na weselu , gdzie młodzi prosili o zabawki edukacyjne , gry planszowe, układanki dla dzieci w wieku 3-8 lat bo takie było zapotrzebowanie w domu dziecka ;-) ( wcześniej dowiadywali się co potrzebne) z tego co wiem goście CHOJNIE obdarowali tymi zabawkami +dużo odzieży na ten wiek zakupili sami od siebie ;-) . Opiekunowie i pociechy z domu dziecka byli zadowoleni ;-)

  • Agnieszka

HOJNIE

Heheh, ale fajnie powspominać przy okazji. My również nie chcieliśmy kwiatów. Chociaż zdarzył się jeden bukiet i nawet nie przyjechał do nas do domu, bo trzeba je było wywalić, nie nadawały się, hahah.
Poprosiliśmy o słodycze zamiast kwiatów. Mieliśmy potem kilka na prawdę słodkich miesięcy ;-P. Dostaliśmy nawet litr prawdziwego miodu, z datą ważności do końca miodowego miesiąca, hehe, ale nie daliśmy rady (a potem jedliśmy miód „przeterminowany”, hehe).
Moja siostra ułożyła fajny wierszyk na zaproszenie, żeby ludziom uzmysłowić, że tylko kwiatki, które żyją są najpiękniejsze. Wiem, że niektórzy proszą o kwiatki w doniczkach, to dopiero! Ogólnie cieszę się, że powoli odchodzi się od takich bukietów, które są ładne tylko chwilę, tak na prawdę.
Wasz pomysł z książkami też super. Gdyby przyszedł mi do głowy przed ślubem, to mocno zastanowiłabym się nad słodyczami ;-P (chociaż, myślę, że dobrze wyszło).
Poprosiliśmy też, że jeśli ktoś chce dać nam prezent, to raczej niech włoży go do koperty, i na to też śmieszny wierszyk mieliśmy :-)

:-)

a może macie jakieś pomysły na prezent od świadkowej??

  • Magda

Podwiązka ;)

My zapomnieliśmy napisać w zaproszeniach napisać coś, że chcielibyśmy coś zamiast kwiatów… Zanieśliśmy więc je do kościoła (zakonnica była zachwycona) a reszta kwiatów trafiła na grób dzadków

My kwiaty oddaliśmy do kościoła, a resztę na grób moich dziadków i pradziaków

Moi znajomi poprosili o zabawki, które potem przeznaczone były dla jednego z domów dziecka w ich miejscowości. Jeżeli faktycznie je tam oddali, to uważam pomysł za fajny i bardzo szlachetny:)

Ja brałam ślub w tym roku i na zaproszeniu napisałam, że zamiast kwiatów prosimy o książki, koniecznie z dedykacją! Trafiło się oczywiście kilka bez, ale fajnie jest wiedzieć która książka od kogo, bo to jednak zostaje z nami na pamiątkę. Było też kilka bukietów kwiatów bo wiadomo, ni wszyscy czytają całą treść zaproszenia, niektórzy zapomną że chcieliśmy książki lub po prostu nie wiedzą co kupić. I muszę przyznać, że to była świetna decyzja z tymi książkami, bo tak jak Paulina mówi …

Kuzyn mojego męza poprosił o totolotka,a drugi kuzyn o misie które zostały oddane do domu dziecka bardzo fajny pomysł:)

… kwiaty z kwiaciarni często na drugi lub trzeci dzień są już do wyrzucenia, a książki zostaną z nami na zawsze. Dostaliśmy też 3 totolotki i jeden dał nam wygraną 40zł. Teraz byliśmy na weselu ostatnio i młodzi prosili o wino lub słodki upominek. Ja swoich książek nie zamieniłabym na nic innego! I tak ciekawość przy otwieraniu prezentów – nie interesowało mnie „ile było w kopercie”, ja byłam strasznie ciekawa o jakich książkach pomyśleli goście :D

  • Zośka

To trzeba było, te kwoty z koperty podarować na cele charytatywne – skoro zupełnie Cię nie interesowały i były ważniejsze niż książka….

  • MsTruskawkoweCiastko
  • Odpowiedz

fajny pomysł, ja poprosiłam o przybory szkolne które powędrowały do domu dziecka, spotkałam się też z prośbą o wino, a niedawno byłam na ślubie gdzie młodzi zechcieli karmę dla psów i kotów którą potem oddali do schroniska !! :D

My prosiliśmy gości o kupony lotka.. niestety były chyba tylko trzy trójki :) heheh
Mój brat natomiast, prosił gości o maskotki, które Młodzi chcieli zawieść do Domu Dziecka… niestety w naszej okolicy..żaden dom dziecka, hospicjum czy szpital nie zgodziło się na przyjęcie takiego podarunku… tłumaczenie było jedne ” w maskotkach zbiera się kurz!”… a przecież te zabawki mogły dać tyle radości najmłodszym…

  • magda

bo maskotki dzieciom z domów dziecka czy hospicjum nie są potrzebne!!!
przynajmniej nie jest to pierwsza potrzeba.
najlepiej zadzwonić do domu dziecka i spytać się co jest potrzebne, co oni mają później zrobić z tymi wszystkimi maskotkami? ani się nimi nie najedzą, ani nie ubiorą, ani nie umyją. jak ktoś chce pomagać, niech robi to z głową…. ale większość chce maskotki,bo fajnie wyglądają, jeszcze najlepiej sobie zdjęcia porobić z całą górą maskotek….

nawet na stronie http://www.domydziecka.org jest taki komunikat:
„Wiele osób zgłasza się do nas z chęcią przekazania maskotek/pluszaków dla dzieciaków z placówek opiekuńczo-wychowawczych. Jednak nasze doświadczenie wskazuje, iż potrzebne są przede wszystkim inne dary.

Placówki najczęściej zgłaszają zapotrzebowanie na przybory szkolne, które ciągle są potrzebne, na kosmetyki (w przypadku młodszych dzieci, niemowląt również kosmetyki dla alergików) takie jak szampony, balsamy, dezodoranty,a dla młodszych śmieszne szczoteczki do zębów itp. Często brakuje pieniędzy na środki czystości i sprzęt AGD.

Takie informacje najczęściej otrzymujemy z placówek. Najlepiej przed podjęciem akcji należy się skontaktować się bezpośrednio z wybraną placówką

My dostaliśmy kwiaty, ale mieliśmy kameralne wesele, więc było ich malutko ;)
Znajomi poprosili o książki i wino i dostali na 80 gości – 4 książki i resztę wina.
Zabawki dla domów dziecka, to już przereklamowany pomysły, bo w domach dziecka są tym zasypywani (zamiast maskotki lepiej znaleźć inny pomysł pomocy dzieciom z domów dziecka). Karma dla zwierząt to pomysł rewelacyjny, ja bym przekazała Przytulisku dla psów w Rachowie.

super pomysł dla kogoś kto lubi czytać :) ja niestety jako że mój partner nie jest Polakiem musiałabym prosić o książki anglojęzyczne (które w pl są baaaardzo drogie) albo musiałabym być samolubem i zgarnąć wszystko dla siebie :P póki co ślub jest w dosyć odległych planach więc nie wiem co wymyślimy. mój brat chciał „zdrapki” i za dużo też nie wygrali :) słyszałam jeszcze o miskach, karmie dla psów itp. dla schroniska i też wydaje mi się fajnym pomysłem takie rozwiązanie :)

Super pomysl! Ja tez uwielbiam ksiazki :-)
Nasz slub byl bardzo skromny, a w zalozeniu mial byc jeszcze skromniejszy, ale w ostatniej chwili moj maz zdecydowal sie zaprosic do restauracji swoja rodzine (moja musialaby przyjezdac zima z Polski – wiadomo jakie wtedy sa warunki pogodowe). W sumie nie otrzymalismy jakis konkretnych prezentow, glownie pieniadze (niewielke kwoty). Byla tez butelka wina, jakis kwiatek w doniczce od tesciowej. Z kolei od mojej rodziny systematycznie otrzymywalismy rzeczy do gospodarstwa domowego. Najbardziej ucieszyl mnie prezent (z pracy meza) w formie specjalnej karty do sklepu, gdzie mozna bylo kupic garnki itp. dobrej jakosci. Kupilam tam bardzo dobrej jakosci garnek (z grubym dnem) i jestem z niego zadowolona do dzis.

U nas bywają zamiast kwiatów: karma dla psiaków ze schroniska, zabawki dla domów dziecka, kupony lotto i wina.

  • Małgorzata Gągała
  • Odpowiedz

moja kuzynka poprosila o przybory szkolne dla szkoly podstawowej, uwazam ze prezenty zamiast kwiatow sa rewelacyjnym pomyslem :-)

u nas było wino:) Rewelacja, prawie na cały rok mamy zapasy!

My na zaproszeniach nie napisaliśmy nic na temat kwiatów, bo jakoś się zgapiliśmy…ale potem tak jakoś samo wyszło, że od przyjezdnych gości dostaliśmy głównie winko:) wyszło dość fajnie – część osób kupiła wino, część kupony lotka i zdrapki (niestety nic nie wygraliśmy, ale przyjemność ze wspólnego zdrapywanie bezcenna..), a część tradycyjnie kwiaty. Dzięki temu nie mieliśmy zbyt dużo zalegających kwiatów, a winka czekają na degustację.Tym bardziej, że niedługo przeprowadzka i parapetówka:)

Paulinko bardzo fajny filmik :) Zrób całą serię. Planujemy z moim chłopakiem ślub w przyszłym roku, jednak ze względów finansowych nie będziemy mogli zrobic wesela. Wolimy te pieniądze odłożyc sobie na mieszkanie niż wykorzystac je na jeden wieczór. A jakie jest Twoje zdanie na ten temat? Albo porozmawiajmy o ślubnych zwyczajach :)

Paulinko bardzo fajny filmik :) Zrób całą serię. Planujemy z moim chłopakiem ślub w przyszłym roku, jednak ze względów finansowych nie będziemy mogli zrobic wesela. Wolimy te pieniądze odłożyc sobie na mieszkanie niż wykorzystac je na jeden wieczór. A jakie jest Twoje zdanie na ten temat? Albo porozmawiajmy o ślubnych zwyczajach :)

Paulinko, pięknie wyglądasz! Jakbys wyszczuplala:))) Chyba Chodakowska służy:D Ja nw swój ślub prosiłam o wino- mamy (slub niedawno,bo 10.08.2013) cala szafke win z rózych półek, od tych z wyzszej i od tych przecietnych:) wieczorami pijemy sobie i mamy romantyczne wieczory:) bardzo polecam:) uwazam, ze ksiazka bylaby rowniez swietnym pomyslem:) Buzka!

uważam,że kupywanie kwiatów to bezsens. .. lepiej książkę czy wino !

ostatnio byłam na ślubie i para młoda prosiła o wino, lub czekoladki. moim zdaniem to świetny pomysł. zwłaszcza, że wino może przydać się też na weselu! :)
ale była też jedna rzecz o pary młodej, która mnie wręcz zachwyciła: każdy gość dostawał małą czekoladkę w przepięknym złotym papierku i z etykietką na której było zdjęcie młodych, data ich ślubu, oraz napis „dziękujemy za przybycie”. przeurocze, a też to może być jakaś pamiątka! :3

  • MsFlowerpower234
  • Odpowiedz

wybieram sie niedługo na wesele i na zaproszeniu jest na pisane że ”kwiaty są piekne lecz szybko przeminą młodzi proszą o ksiązkę lub dobre wino ” w zupełności sie z tym zgadzam :) po kwiatkach nie zostanie nic a książki pozostaną im na długie lata :)

Miałam dokładnie ten sam pomysł jeśli chodzi o książki. :)
Mieliście jakieś zdublowane tytuły?

Ostatnio byłam na ślubie, na który państwo młodzi zaprosili przedstawicieli fundacji pomocy dzieciom, którzy stali z puszkami i zbierali pieniążki.

Muszę przyznać, że tylko jedna książka nam się powtórzyła, reszta nie, więc to coś nieprawdopodobnego! :D

Świetny pomysł z książkami, ja spotkałam się z prośbami o kupony lotto/ pluszaki/ przybory szkolne, które najczęściej trafiały do domów dziecka. Ale książki, które zatrzymuje się dla siebie są jeszcze lepszym pomysłem, koniecznie z dedykacją. Fajna jest również księga pamiątkowa, która leży w ogólnie dostępnym miejscu i każdy z gości w wolnej chwili może podejść i wpisać życzenia dla młodej pary.

Paulina Stępień
  • Paulina

Wioleta zgadzam się! też taką księgę mieliśmy, mega fajna sprawa!

Mi się zdublowały chyba 4 tytuły. Ale akurat wyszło tak, że jedne książki miały wpis od gościa a te drugie nie miały, więc można je jeszcze wykorzystać :P

A ja znam parę która chciała kwiaty i rośliny do ogródka

Ja byłam na ślubie gdzie para młoda poprosiła o maskotki, które potem oddali do Domu Dziecka więc to też świetny pomysł :)

My mieliśmy taki wierszyk ” Kwiaty choć piękne zwiędną i przeminą, prosimy więc o książki albo smaczne wino” dostaliśmy 21 książek i 70 butelek wina :) kilka osób przyniosło kwiaty.

Mam pytanie ksiązki zamiast kwiatów i jakiś prezent zwykły?

Całkiem niedawno kuzyn brał ślub, a że było to przed rozpoczęciem toku szkolnego to poprosili o przyniesienie zamiast kwiatów przyborów szkolnych, które później oddali do któregoś z domów dziecka

Miło powspominać:-) my zdecydowaliśmy się na zastąpienie kwiatów pomocą przy budowie szkół w Afryce w projekcie Czadowa Para
http://www.misje.kapucyni.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=148&Itemid=212

Dostaliśmy puszkę do której można było włożyć pieniążek i potem tę sumę przelaliśmy na konto misjonarzy Kapucynów,którzy tę akcję prowadzą:-) w podziękowaniu dostaliśmy zdjęcie dzieci z Afryki z transparentem z naszymi imionami:-) mieliśmy mega satysfakcję:-)

Świetny pomysł, przynajmniej dla mnie ;d mój nie bardzo lubi czytać, ale ja za to uwielbiam. Lubię kwiaty, ale masa jaką dostaje się z okazji ślubu, chrzcin, i wielu innych to za dużo.
Jedyne co mi jeszcze wpadło do głowy to zdrapki . Zawsze można się odkuć ;D
Moja znajoma kiedyś poprosiła moją mamę (jesteśmy w zażyłych stosunkach) o trampolinę dla dziecka. Prezent co prawda mało ślubny, ale jak cieszył po rozłożeniu ;) Agatka chciała zawsze taką dostać, a i mieliśmy spokój z dzieciakami na weselu ;p . Potem wymęczone poszły spać. Co prawda rzadko ktoś decyduje się na takie coś, żeby zamiast Młodej Parze, kupować prezent owocowi ich miłości, ale zdarza się , więc w razie co wrzucam link do sklepu internetowego z super zabawkami dla dzieci , nazywa się Supertoys;)
https://supertoys.pl/trampoliny

Dodaj komentarz: