Mamas&Papas Urbo 2 – nietuzinkowy wózek do miasta

Mamas&Papas Urbo 2 – nietuzinkowy wózek do miasta

Odkąd tylko pojawił się Mamas&Papas Urbo 2 u nas na testy to zdania co do jego wyglądu mamy z mężem podzielone. Dla mnie jest ciekawy, dość charakterystyczny i podoba mi się, Michał z kolei uważa, że wygląda (szczególnie obicia), jak taksówki z lat 90. O gustach w sumie się nie dyskutuje, ale jednego odmówić nie mogę – wózek się wyróżnia. No dobrze to wygląd, a co z resztą? O tym dzisiaj będzie wpis.

Zobacz aktualne oferty na ten wózek (to link do ceneo, gdzie możesz porównać ceny, poczytać opinie).

Na początek krótki filmik z pokazaną amortyzacją :)

Haha testujemy wózek :p i troszkę wygłupów ;) #mamaspapas #urbo2

A post shared by Paulina Stępień | Domowa.TV (@paulina.domowa) on

Za każdym razem, gdy pojawia się u nas kolejny wózek to jestem ciekawa czym może mnie zaskoczyć. Po przetestowaniu kilkudziesięciu modeli co raz rzadziej wykrzykuję „wow”, ale fajne rozwiązanie. Tutaj, przy Urbo 2 zaskoczył mnie wygląd, zaskoczyła amortyzacja, fajne wykończenie (szczególnie, jak na średnią półkę cenową) itd. Przyznaję, że po prostu mnie zaskoczył, co jest miłe i mnie cieszy :)

Urbo 2 to wózek, który ma i plusy i minusy, jak każdy. U jednych się sprawdzi, u innych niekoniecznie. Na pewno ma ciekawy, inny wygląd. Jednym skojarzy się z wózkiem widłowym, innym z największym designerskim odkryciem. Na pewno jednak trudno przejść obok niego obojętnie.

Urbo 2 reklamowany jest jako wózek z nowoczesną stylistyką i wysoką jakością wykonania, no to zobaczmy :)

Mamas&Papas Urbo2
Mamas&Papas Urbo2
Z wysokim Michałem
Z wysokim Michałem

Plusy

Wózek jest stosunkowo lekki, w wersji spacerowej waży 9 kg, dzięki temu po pierwsze łatwiej go włożyć do bagażnika, ale też prowadzić.

Amortyzacja to coś co mnie zaskoczyło na plus. Po pierwsze jest estetyczna, jakoś mi bardzo wpadły w oko te aluminiowe uginające się rury :) W dodatku jest na cztery koła. Przy starszaku spisuje się świetnie, przy mniejszym dziecku odrobinę gorzej. Mówiąc wprost wymaga lekkiego jednak docisku, ale naprawdę trudno mi się tu przyczepić. Jest spoko. Oczywiście pamiętając, że to wózek miejski, do parku, a nie na czarny szlak :)

Budka wystarczająca by chronić dziecko przed słońcem czy wiatrem, również wtedy, gdy wózek jest rozłożony na płasko. Ma taki fragment, który można podwinąć (jeśli okaże się aż zbyt długa – tak miewam, że chcę czasem napatrzeć na dziecko, a niekoniecznie świeci słońce by je osłaniać). W dodatku budka jest rozsuwana i jest tak siateczka wentylacyjna – na lato idealna.

Jest też okienko w budce, które jest przydatne i faktycznie coś przez nie widać.

Siedzisko spacerowe można zamontować przodem i tyłem do kierunku jazdy. Przekładanie jest bardzo wygodne nawet z dzieckiem w środku. W dodatku ten uchwyt i element montujący jest bardzo estetycznie wykończony. Często w wózkach ten fragment jest traktowany po macoszemu, tutaj wygląda ładnie.

Oparcie siedziska regulowane, aż do pozycji leżącej przez taki klips z tyłu. Jest to regulacja „skokowa”, a nie paskowa. Dla jednych wygodniejsza, dla innych mniej.

Pasy są rozpinane – naramienne z biodrowymi, co jest wielkim plusem. Jednak aby je wpiąć trzeba je spasować. Ja w sumie prawie przy każdej recenzji powtarzam, że tego nie lubię, ale może to wynika z niechęci młodszego dziecka do wózków i wiecznej walki z czasem by zapiąć w pasy :)

Regulowany podnóżek to kolejny plus, świetnie sprawdza się przy dziecku niewielkim. Mój prawie roczny maluch miał wygodne podparcie dla nóżek, bo inaczej by mu opadały. Za to starsze dziecko sięga aluminiowej podpórki, więc również ma wygodnie. Jeszcze przy podnóżku fajny jest schowek na moskitierę :) Pod podnóżkiem, więc nie zajmuje miejsca. No mała rzecz, a tak cieszy.

Zwinny. Tak, spokojnie mogę go prowadzić jedną ręką, wjeżdżać pod krawężnik i nie wkładam w to wysiłku. Domyślam się, że podbijanie ze względu na wyważenie wózka gorzej wypadnie w gondoli, ale w spacerówce jest w porządku. A to w połączeniu ze zwrotnością daje bardzo łatwy w prowadzeniu wózek.

Dość niewielki po złożeniu, co jest na pewno plusem. W dodatku można go złożyć w wersji spacerowej razem z siedziskiem.

Hamulec przy obydwu kołach – pomysłowe i wygodne, co kto lubi, z lewej lub prawej, a i tak działa na obydwa koła.

Skórzana rączka – po pierwsze ładna, po drugie wygodna. W dodatku rączka jest regulowana teleskopowo, więc można dopasować wysokość do swoich potrzeb (regulacja na klipsy).

Na bazie stelaża można zamontować gondolę i fotelik. Żałuję, że nie miałam gondoli na testy (ale kogo ja bym tak wsadziła, chyba kota?!), ale z tego co widziałam to jest estetycznie wykończona. Ma 72 cm, nie za dużo, raczej tak „klasycznie”.

Wady

Kosz mógłby być większy, bo choć wydaje się wystarczający to od strony rączki jest płytki, w efekcie coś luzem wypada. Gdyby ten rant był wyższy to byłby całkiem wystarczający, choć niektóre wózki mają takie, że pół domu da się załadować :)

W sumie nie mogę znaleźć więcej wad, choć muszę dodać, że jest to wózek miejski. Zarówno ze względu na koła (piankowe, mniejsze), jak też zawieszenie (jest amortyzowane, ale lepsze dla cięższego dziecka). Wpisuję przy wadach te uwagi, aby nikt nie przegapił.

Spora budka
Spora budka
Pasy rozpinane naramienne z biodrowymi
Pasy rozpinane naramienne z biodrowymi
Amortyzator stan spoczynku
Amortyzator stan spoczynku
Naciśnięty
Naciśnięty
Wygodne okienko w budce

Daje radę nawet na błocie
Daje radę nawet na błocie
Wentylacyjna siateczka po rozsunięciu budki
Wentylacyjna siateczka po rozsunięciu budki
Rozkładanie do leżenia
Rozkładanie do leżenia
Obydwa kierunki zwrócenia siedziska
Obydwa kierunki zwrócenia siedziska
Możliwe przekładanie z dzieckiem
Możliwe przekładanie z dzieckiem

Jak kupić Mamas&Papas Urbo 2?

Nowy wózek w wersji spacerowej to koszt 2379 zł, obecnie 2499 zł kupisz go tutaj,  dodatkowa gondola 950 zł. Komplet też możesz kupić o zerknij tutaj, 3769 zł

Są też edycje limitowane z cudownym designem, jak Donna Wilson, troszkę droższe. Ale wierzcie mi, że mój Camel jest śliczny :) Co do używanego Urbo 2 to raczej ciężko, bo to nowy model. Zwykłe Urbo czasem się pojawia, widziałam za ok. 800 zł 2w1, ale po pierwsze to starszy model (choć cena kusząca), a po drugie nie ma i tak ich wiele.

Dla kogo Mamas&Papas Urbo2?

Wózek spodoba się tym, którzy chcą się wyróżnić, a Stokke czy Cameleon nie wpadły Wam w oko i/lub są za drogie. Urbo 2 ma fajny, nietuzinkowy wygląd i świetne wykonanie (!). Jest to wózek miejski, ze spacerami po parku, czy leśnych, ale udeptanych ścieżkach. Po błocie i wertepach daje radę, ale są wózki do tego dedykowane, choć przyznam, że błoto pokonywał bez zatrzymania :)

I wymiary na koniec

Waga to ok. 9 kg w wersji spacerowej, wózek złożony to 29 x 53 x 83 cm.

I jak podoba Wam się czy nie? Wpadł Wam w oko tak, jak mi, czy raczej przypomina wózek widłowy, jak Michałowi? :)

Wygodny hamulec
Wygodny hamulec
Trochę za mały kosz
Trochę za mały kosz
Opcja spacerowa z dostawką

Widok na siedzisko i sporą budkę
Widok na siedzisko i sporą budkę
Tak z Michałem (190 cm)
Tak z Michałem (190 cm)
Mamas &Papas Urbo 2, fajny miejski wózek ze mną - 160 cm
Mamas &Papas Urbo 2, fajny miejski wózek ze mną - 160 cm

Komentarze:

  • Paulina Pluciennik
  • Odpowiedz

Ja wolę Solę, wszystko identyczne oprócz dołu :)

Paulina wykończenie jest jednak inne :) Urbo jest w moim odczuciu bardziej dopracowane. Ale oczywiście są w jakiś sposób podobne :)

  • Paulina Pluciennik
  • Odpowiedz

Pewnie tak, Ty je testujesz. Ja swoją Solę kupiłam 4 lata temu, „przeżyła” 2 dzieci, ma się wciąż bez zarzutów i będzie służyć trzeciemu dziecku. Po prostu mnie się nigdy Urbo nie podobało i nie mieszkam w mieście, więc wiedziałam, że te małe koła i mały kosz na dole nie zdadzą egzaminu.

2379 zl za sama spacerowke? Hmm bez komentarza;/

Paulina Stępień
  • Paulina

myślę, że faktycznie cen, nie należy komentować. Dla jednych dużo, dla innych mało. Na pewno jednak wózek ze średniej półki sprzedać można z mniejszą stratą niż tanią chińszczyznę gdzie wydatek jest często jednorazowy niestety.

2379zl za sama spacerowke;/ bez komentarza;/

o rany jak sie ciesze z tej recenzji .Nedlugo rodze i jest to jedyny wozek ktory mi sie spodobal.Pieknie wykonczony.Martwilo mnie tylko podbijanie bo jezdzilam nim po sklepie chyba z 5 razy i wydaje sie ze ciezko to idzie.Nie ciezko?

  • Paula Komorowska
  • Odpowiedz

Stelaż przypomina wózek sklepowy ;)

Szukałam wózka, który ma przekładane siedzisko, jedną rączkę regulowaną teleskopowo, pałąk, który moje dziecko uwielbia i te wszystkie cechy urbo posiada. Dla mnie wózek marzenie. Niestety ta cena… Zabójcza. A czy kiedyś miała Pani styczność z wózkami CYBEX? Jest taki IRIS który też ma te cechy no i cena mniejsza, ale nigdzie się nie spotkałam z opiniami na temat tego wózka…

Paulina, gdybyś miała porównać amortyzację w urbo2 i sola2, która wypada korzystniej? Kusi mnie urbo2, ale obawiam się też czy te małe kółeczka zdadzą egzamin przy dłuższym użytkowaniu. Te w sola2 wyglądają tak jakoś porządniej:)

Dodaj komentarz: