Szukaj
Generic filters

Wakacje kamperem 2019: dzień 27 najpiękniejsze wodospady (Monasterio de Piedra)

Ten wyjazd obfituje w takie niesamowite widoki, że brakuje mi słów by opisać to co widzę. Wodospady, które dzisiaj chcę Ci pokazać biją wszystko na głowę. Jeśli będziesz w okolicy, to koniecznie musisz tu przyjechać.

Nocą docieramy na postój nad jeziorem, nie można stać na parkingu pod wodospadami, ale ten postój jest naprawdę niedaleko. W dodatku okazuje się niesamowicie cichy i… Widać drogę mleczną. Nigdy nie widziałam drogi mlecznej tak wyraźnie. Jestem dość uważna na gwiazdy, uwielbiam patrzeć w niebo, ale ten widok zachwycił mnie niesamowicie.

Rano po śniadaniu ruszamy w kierunku wodospadów. Jest niesamowity upał. To już walka z czasem, by zdążyć przed całkowitym południem. Tu jest zieleń, więc powinno być lepiej.

Przypomnę, że w podróży, szczególnie z dziećmi, dbam o to by mieć zawsze że sobą wodę, ale też jedzenie. Chętnie próbujemy lokalnych smaków, ale jednocześnie zawsze że sobą mamy Lunchboksy aby nie musieć się martwić, że dopadnie nas głód. Super przepisy są w moich ebookach z daniami na wynos, kupisz tutaj. Zyskujesz świetne przepisy od dietetyczki, ale też wspierasz moją pracę, a ja mogę dawać więcej fajnych relacji 🙂 

Parkujemy obok innych kamperow na górze i ruszamy do kasy. Kolejka jest na szczęście niewielka. Już od pierwszych chwil to miejsce zachwyca.

Pierwszy wodospad, drugi. A potem kolejny, kolejny. Moje zmysły nie są w stanie nadążyć. A już wszystko bije na głowę wejście za wodospad. Ten widok, to uczucie, one zostaną mi w pamięci na zawsze. Jestem zachwycona. Nigdy nie widziałam czegoś tak pięknego.

Idziemy dalej trasą, moczymy głowy w wodzie, po jest nieprawdopodobny upał. Odpoczywamy na trawie (nie ma tych miejsc tak wiele, tutaj da się kupić lody i kawę, z czego korzystamy).

A potem idziemy jeszcze raz. Za wodospad, tak bez telefonu, bez zdjęć, tylko po to by chłonąć.

Musicie to miejsce odwiedzić. Wracamy do kampera, szykujemy dzieci i ruszamy wieczorem. Nie można tu nocować. Zresztą mamy plan na Portugalię. Zatem w drogę!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Dodając komentarz na stronie akceptujesz politykę prywatności.