Wakacje kamperem 2019: dzień 12 i 13 przez Alpy i odpoczynek

Wakacje kamperem 2019: dzień 12 i 13 przez Alpy i odpoczynek

Przed nami niezła trasa przez Alpy. Jest upał. Czy nasz kamper da radę? Jakie mamy plany? O tym we wpisie!

Dzień 12

Ogaraniamy się w miarę szybko (jak na nas), szybki serwis i ruszamy. Mamy upatrzony fajny postój, taki jakby kemping, blisko jeziora, chcemy trochę odpocząć.

Droga prowadzi przez Alpy, jest kręta, wspinamy się pod górę. Na zewnątrz temperatura w słońcu to ponad 40C!, w środku mamy po 34C, jest bardzo ciepło. Wiatraczki działają na maksa, kamper się wspina. Wspina. On jest niesamowity, widać, że silnik już dochodzi do 90C, ale daje radę, za chwilę zjazd w dół, więc się ochłodzi. I tak się dzieje, tylko hamulce aż są gorące. Za chwilę znowu pod górę, odpoczną hamulce i tak w kółko. To chyba nasza najtrudniejsza droga, bo do tej pory po tak krętych i pod górę jeździliśmy wieczorem lub gdy było chłodniej, a dzisiaj jest naprawdę ukrop.

Ale kamper daje radę. Jest niesamowity!

Docieramy na postój, faktycznie uroczy. Trochę postój, trochę kemping, idealny. Rozbijamy się w cieniu drzew i tak mamy zamiar spędzić najbliższe dni, czyli czas na reset.
Jest wieczorna pizza, są tu dowożone świeże bagietki.

Pola słoneczników mijane po drodze
Pola słoneczników mijane po drodze
Zawsze patrzymy na ograniczenia, my mamy 3,2 m
Zawsze patrzymy na ograniczenia, my mamy 3,2 m
W drodze
W drodze
W drodze
W drodze
Nasz super kamper
Nasz super kamper
Z widokiem
Z widokiem
Czas na odpoczynek
Czas na odpoczynek
Dzisiejszy obiad
Dzisiejszy obiad
Bagietki
Bagietki
Ser Banon
Ser Banon
Wieczór
Wieczór

Dzień 13

Dzień nam mija na absolutnie niczym, odpoczywamy, leżymy, czytamy, trochę piszę, jemy, leżymy, chłopcy się bawią. Nigdzie nie chodzimy. Gramy w planszówki, czytamy, śpimy na kocu (to ja haha), bawimy się (dzieci) i takie tam nic; Co kilka dni staramy się zrobić taki reset. Jest idealnie!

Komentarze:

Cudnie! Uwielbiam na wyjazdach dużo zwiedzać, a takich resetów potrzebuję się nauczyć :)

Zazdroszczę podróży kamperem!

Pomożesz? Pewnie takich wiadomości masz mnóstwo, ale poddaję się już z szukaniem.
Potrzebuję spacerówki która:
– musi mieć regulowaną rączkę dla wysokiego męża
– pompowane koła! ale jednocześnie żeby ważyła maksymalnie ok 10 kg, może nieznacznie tą wartość przekraczać (ale żeby nie była ciężką jak Mytrax Signature)
– i musi mieć koniecznie tą belkę/rurkę pomiędzy tylnymi kołami – żebym mogła doczepić do niej dowtawkę dla starszaka (tej belki nie ma np. Babydesign Look Air, który mega mi się podoba, ale przez brak belki nie mogę go kupić).
No i cenowo max 1200-1300 zł.
Wiem, że Valco Snap spełnia większość moich oczekiwań, ale moim zdaniem jest brzydki ;) Podoba mi się tylko wersja Trend, która już przekracza budżet.
Pomożesz? :*

Dodaj komentarz:

Dodając komentarz na stronie akceptujesz politykę prywatności.