Spacer po murach Girony

Spacer po murach Girony

Girona spodobała nam się od początku, a największą przyjemność sprawił nam spacer po murach Girony. To tutaj, w lekkim półcieniu można chodzić godzinami i podziwiać piękną panoramę miasta wspinając się na kolejne punkty widokowe.

Obok muru w różnych jego zakątkach są niewielkie „tajemnicze” ogrody, które poza zaczarowaną bramą skrywają drzewa pełne dojrzałych fig i jeszcze dojrzewających granatów. Bajka!

Spacer po murach Girony
Spacer po murach Girony
Spacer po murach Girony
Spacer po murach Girony
Dojrzewające granaty
Dojrzewające granaty
Schody na górę
Schody na górę
Figi
Figi
Stąd piękny widok na miasto
Stąd piękny widok na miasto
I przed nami taaaaki widok
I przed nami taaaaki widok

13 Odpowiedzi

  1. @berry69cake Zależy od samogłoski która jest po G. Jeżeli jest a, o lub u
    czyta się G, jeżeli e lub i czyta się H. Jednak Girona jest miastem
    katalońskim, czyli Dżirona. Dziękuję i dobranoc.

  2. super relacja naprawdę się czułam jakbym tam była z wami i brawo dla
    Michała za poświęcenie 🙂 i zazdroszczę tych fig mhhh pychotka 😀

  3. byłem tam rok temu, świetne miejsce do zwiedzania jeśli ktoś lubi dużo
    łazić 😉 jeśli jesteście jeszcze w Hiszpanii to polecam zobaczyć Tossa de
    Mar, spróbujcie tam sangrii, jest genialna!

  4. zapewne kazde z panstw jest niepowtarzalne i wjątkowe pod jakims względem,
    ale jakbyście mieli wrócić w jedno miejsce, to jakie byście wybrali. z
    Waszych opowieści wynika, że chyba najfajniejsze są Włochy ; ))

  5. @dodatekspecjalny tak, Włochy chyba najbardziej nas oczarowały i jedzeniem
    i klimatem i nastawieniem ludzi 🙂 chociaż mojemu sercu też blisko do
    czeskiej Pragi i uporządkowanego Wiednia. Och na pewno rzyjdzie jeszcze
    czas na rózne podsumowania 😀

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Dodając komentarz na stronie akceptujesz politykę prywatności.