Sesja ciążowa w różu

Sesja ciążowa na słodko

Marzyła mi się sesja ciążowa w stylu pin up albo może bardziej w stylu „sweet dolly”, ogólnie taka słodka, w różu, moherach, lekka. Słitaśna po prostu 🙂 Bardziej na luzie i trochę domowa. Dzisiaj efekty takiej właśnie sesji. Jestem ciekawa, która z moich sesji najbardziej Wam się podoba.

Napiszcie koniecznie, która sesja Wam się podoba najbardziej, czy klasyczna w sukience, bardziej intymna w bieli czy może dzisiejsza w różu. Może też znajdziecie inspirację dla siebie ♥

Chciałam by był róż, ciepły sweter, getry i długie skarpety, koc, ciepło domowe i taki bardziej luz. Marzyłam o wielkim kolorowym lizaku, którego akurat nigdzie nie udało mi się kupić, za to nabyłam najbardziej różowy sweter, różowe podkolanówki i mega różowy błyszczyk 🙂

I bawiłam się świetnie, jak zawsze w obiektywie Olivki (zerknijcie na FB Olivki).

A oto efekty.

To jedno z moich ulubionych ujęć w tym swetrze
To jedno z moich ulubionych ujęć w tym swetrze
Z kubkiem gorącej herbaty, w długich podkolanówkach, ciepłym swetrze, tak domowo
Z kubkiem gorącej herbaty, w długich podkolanówkach, ciepłym swetrze, tak domowo
Trochę takie zdjęcia uchwycone w codzienności
Trochę takie zdjęcia uchwycone w codzienności
To co podoba mi się w tej sesji to absolutna domowa atmosfera
To co podoba mi się w tej sesji to absolutna domowa atmosfera
No i brzuszek... teraz jeszcze większy!
No i brzuszek… teraz jeszcze większy!
Róż. Mega zamyślona, czytająca bajki dzieciom :)
Róż. Mega zamyślona, czytająca bajki dzieciom 🙂
Słodko? Słodko!
Słodko? Słodko!
Ten róż dawał fajny kontrast :)
Ten róż dawał fajny kontrast 🙂 Ogólnie bardzo różowo, słodko i miło dla oka. I nie, ten róż nic nie znaczy, tylko tyle, że chciałam by sesja taka była 🙂
Nie udało się kupić mega lizaka to były cukierki
Nie udało się kupić mega lizaka to były cukierki
To zdjęcie oddaje całkowicie mnie :)
To zdjęcie oddaje całkowicie mnie 🙂

Jak widzicie mogą być różne sesje a każda całkowicie inna, jedna klasyczna, druga intymna a trzecia wesoła i domowa. Buziak!

31 Odpowiedzi

  1. jesteś prześliczna 🙂 naprawdę, taka kochana i miła twarz, aż się na serduchu cieplej robi jak się patrzy na te zdjęcia 😉 zazdroszczę superrodzinki!

  2. Bardzo podoba mi się Twój makijaż (ten w szarym swetrze – nie wiem czy w różowym jest ten sam…).
    Może zamieściłabyś filmik jak go zrobić (oczywiście kiedyś w wolnej chwili 😉

  3. Pięknie, pięknie…ale za dużo już o tej ciąży..rozumiem, że to fantastyczny okres w Twoim życiu, ale to się przejada…

    1. Chyba nie rozumiesz, ale życzę Ci byś kiedyś, jak oczywiście będziesz chciała, abyś to poczuła 🙂 to mój codzienny blog, są różne tematy, o hobby, sporcie, zdrowiu, urodzie i ciaży też 🙂

    2. A innych to bardzo interesuje i ciekawi, to blog Pauliny i chyba może wypowiadać się na tematy, które są dla niej teraz ważne, prawda?
      Jestem na podobnym etapie ciąży i wszystkie te wpisy czytam z wielką chęcia:)
      Pozdrawiam!
      PS. Zdradź czy będzie chłopczyk czy dziewczynka;)

  4. Zgadzam się z Klaudią. To strona Pauliny, ona decyduje o czym pisze, kiedy pisze i jak pisze 🙂 To nie blog dotyczący jednego tematu, którego autorka pod wpływem ciąży nagle zmieniła tematykę wpisów na te niezwiązane z blogiem więc nie wiem skąd te pretensje. To Domowa – a jak Domowa to także (a raczej przede wszystkim) tematy rodzinne, dziecięce i ciążowe :))) Poza tym jak komuś to nie odpowiada to przecież nikt nie zmusza do czytania czy odwiedzania… Pozdrowienia 🙂

  5. wcale nie jest za duzo o ciazy, bo w sam raz.mnie sie tam podobaja i sesje zdjeciowe i tematy takie,chociaz nie mam dzieci.Ale interesuje mnie to tak samo jak inne tematy z tego bloga wiec sie nie czepiajcie ze za duzo

  6. Na pierwszym miejscu klasyczna, jest takaa cuudowna <3 potem domowa a na końcu intymna ale i tak wszystkie są mega. Oglądając Twoje zdjęcia po pierwsze się rozczuliłam jak to było… Ruchy dziecka bezcenne! Po drugie pomyślałam jak pięknie wyglądasz a po trzecie jestem piekielnie ciekawa jak godzisz wszystkie swoje obowiązki i hobby z ograniczonym czasem. Chętnie przeczytałabym o Twoich sposobach na organizację czasu:) Miłego dzionka.

  7. Ja jestem właśnie na etapie planowania swojej na maj/czerwiec i szukam inspiracji bardziej plenerowych 😉 ile tego jest! Chociaż taka „studyjna” też ma swój urok 🙂

  8. Ja też rok temu byłam na tym samym etapie ciąży, szykowałam wyprawkę i nie mogłam się doczekać kiedy zobaczę swojego robaczka <3 uwierzyć nie mogę, że ten czas tak szybko leci! W sobotę Wielkanocną minie rok jak synuś jest z nami 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Dodając komentarz na stronie akceptujesz politykę prywatności.