Park Dzikich Zwierząt Kadzidłowo

Park Kadzidłowo

Pogłaskać jelonka, nakarmić kózkę i zobaczyć najprawdziwsze wilki? To wszystko możliwe jest w Parku w Kadzidłowie. Choć wycieczka idzie szybko to jesteśmy zadowoleni z wizyty. Dzieci podwójnie. Zobaczcie relacje by ocenić czy warto jechać do Kadzidłowa w okolicach Ruciane-Nida.

Tutaj chodzi się z przewodnikiem, a grupy ruszają dość często (co 15 minut?). Przechodzimy przez drabinki (wózki, szpilki, sukienki – lepiej zostawić w samochodzie, przydadzą się za to wygodne, sportowe buty) i już jesteśmy u jeleniowatych. Obok chodzą bociany, kawałek dalej za kolejną drabinką są sarny, dziki.

Park Kadzidłowo
Park Kadzidłowo
Park Kadzidłowo, podobno ten biały osiołek jest najmniej przyjazdy (a taki uroczy :))
Park Kadzidłowo, podobno ten biały osiołek jest najmniej przyjazdy (a taki uroczy :))
Piękne poroże
Piękne poroże
Kozy i wszędzie "miny" :)
Kozy i wszędzie „miny” na trawie 🙂

Dzieci są zachwycone. Słuchają anegdot przewodnika i cięgle komentują i wyczekują zwierząt, które znają z ulubionej książki „Rok w lesie” (polecam wpis o fajnych książkach dla dzieci i książkach trzylatka). Okazuje się, że ta książka sporo ich nauczyła, bo bez problemy na żywo rozpoznają zwierzaki i cieszą się nieziemsko, gdy widzą te, na które czekały (ryś, jelonki, sarny). Wiedzą, które są łagodne, a które muszą być za płotem.

Boją się tylko nachalnych osiołków 🙂 Za to ja jestem zachwycona wilkami, nigdy nie widziałam ich tak blisko. I łosiem, który po prostu mija nas na ścieżce w lesie.

Spacer trwa ok. 1,5 godziny, dzieciaki nie mają problemów z przejściem całości, są zachwycone. Co prawda czasem wycieczka idzie szybko, nie zawsze słyszymy co mówi przewodnik (a szkoda, bo daje fajne anegdoty), ale i tak nam się podoba.

Ceny, dojazd

Kadzidłowo jest w okolicy Rucianego-Nida. Wejście dla dorosłego to 18 zł, dla dzieci 9 zł, a do lat 3 za free. Zwiedza się z przewodnikiem, który prowadzi po kolejnych „zagrodach”. Grupy ruszają naprawdę często. Między kolejnymi miejscami przechodzi się po drabinkach zatem odpada wózek, a dla małych dzieci przyda się chusta czy nosidło. Czasem dzieciom trzeba pomóc zejść z drabinek. Odpuścicie sobie szpilki i sukienki 🙂 Sukienki, bo wszystko będzie widać przy przejściu przez drabinkę.

Ogólnie moim zdaniem jedno z ciekawszych miejsc, jeśli chcecie być blisko zwierząt. Na kadzidlowo.pl znajdziecie godziny otwarcia.

Wilki za ogrodzeniem
Wilki za ogrodzeniem
Selfie z danielem
Selfie z danielem
paw
paw
Drabinki do pokonania na trasie, wchodzi się i schodzi z drugiej strony zatem odpada wózek, szpilki i takie tam :)
Drabinki do pokonania na trasie, wchodzi się i schodzi z drugiej strony zatem odpada wózek, szpilki i takie tam 🙂
Łoś na ścieżce w lesie
Łoś na ścieżce w lesie
Sowa co obkręca głowę
Sowa co obkręca głowę
Osiołek
Osiołek
Być tak blisko :)
Być tak blisko 🙂
Łoś
Łoś
Danielowate, podobno lubią się tarzać w błocie bo są... ładniejsze :)
Danielowate, podobno lubią się tarzać w błocie bo są… ładniejsze 🙂
Czasem ktoś może cię skubnąć i złapać za bluzę
Czasem ktoś może cię skubnąć i złapać za bluzę

8 Odpowiedzi

  1. my bylismy w miniona niedzielę ale do wilków nie mozna było pojsc bo wadera sie pod koniec maja oszczenila wiec jak Wam sie to udało? za to sam park – mega! Tylko nam sie trafiła w naszym odczuciu za duża grupa… ale i tak było warto 🙂

    1. Widzieliśmy przez ogrodzenie, nie wiem czy da się bliżej?
      Grupy chyba są spore, my często byliśmy na „ogonku” i nie zawsze słyszeliśmy przewodnika, a szkoda, bo fajnie opowiadał 🙂

    2. grupa przed nami byla o polowe mniejsza! wszyscy to widzieli ale coz zrobic… my nawet przez siatke nie widzielismy wilków 🙁

  2. Tez byłam świetne miejsce. Miałam okazje poznać właściciela, bardzo pomocny i madry człowiek. Widać ze kocha to miejsce i przykłada wszelkich starań. My trafiliśmy tam przez przypadek przejazdem gdyż znaleźliśmy ranna wiewiórkę i szukaliśmy najbliższego weterynarza od dzikich zwierząt ktory mógłby jej pomoc. Dzwoniliśmy o 22 wieczorem i ten pan i tak nas zapraszał. Czekał do późnej nocy zeby przyjąć nasza wiewiórkę. Az zostaliśmy niedaleko na noc by moc wrócić następnego dnia zwiedzić.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Dodając komentarz na stronie akceptujesz politykę prywatności.