Niepoważnie o targach i miodach

Pogawędki od kuchni

Czasem można być mniej poważnym. 🙂 Dzisiaj taki właśnie odcinek, a w zasadzie w niepoważnej scenerii, ale też będą tematy kulinarne, porozmawiamy o miodach i o targach. Swoją drogą, napiszcie, jakie miody najbardziej lubicie. My w Prowansji kupiliśmy miód z lawendą, ale tak normalnie, w domu, jemy miód z mlecza (tak!) i jest pyszny!

21 Odpowiedzi

  1. To może Michał mówisz do Pauliny Pszczółko? (wnioskuje po bluzce, w ogóle
    Paulinko masz bardzo ładne te bluzki, zakochałam się w tej z myszką
    (chomikiem?)). 😀

  2. @Kizurichan koszulka z chomikiem 🙂 mam jej dwie wersje :))) fajne są,
    bardzo pozytywne, może troszke niepoważne, ale co tam! 🙂

  3. miodki w każdej postaci ! 😀 to w sumie ile dni Wam zajęło na przejechaniu
    tych wszystkich miejsc ? Uwielbiam Was ! ; *

  4. @Haniiaaa91 dzięki 🙂 ja też miody uwielbiam, ach! Póki co mija nam 5
    tydzien o ile się nie pomyliłam, mamy odrobinę opóźnienia w relacjach, do
    Francji dojechaliśmy chyba po 4 tyg., w planach jeszcze 2-3 tyg.

  5. Pozdrawiam z Podlasia !!! dokładnie tydzień temu byłem na biesiadzie
    miodowej !!! Paulina w zupełności się z tobą zgadzam miodek z mlecza mmmm
    … boski kupiłem 4 słoje … Trzymajcie się !!!

  6. Pozdrowienia dla łóżka! 😀 Co do miodku, mama ma pasiekę więc ciągle mam
    świeży miód ^^ i zdecydowanie lipowy miodek wygrywa :] A może zrzucają
    prali na spadochronach ? 😀 Zamawiasz sobie praleczkę przez telefon i za 10
    minut wpada przez dach 😀

  7. „Parki na południu one są i ich nie ma” z początku pomyślałam jak park może
    znikać, ale potem się zczaiłam że to chodziło o parkingi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Dodając komentarz na stronie akceptujesz politykę prywatności.