Myjemy i oklejamy kampera

Myjemy i oklejamy kampera

Odkąd kupiliśmy kampera wiedziałam, że coś na nim nakleimy, tak by był taki bardziej nasz, niepowtarzalny i w ogóle jedyny w swoim rodzaju. I oto jest. Nasz kamper. Z leniwcem :)

Dość długo szukałam fajnych naklejek na kampera, najpierw szukałam samochodowych, ale wybór marny, u kogoś na grupie dojrzałam kampera z naklejkami ściennymi i tak od słowa do słowa wyszło, że to dobry pomysł. Tak właśnie zaczęłam szukać normalnych naklejek na ścianę, które miały ozdobić kampera.

Przy czym już na początku powiem, że te najtańsze są nic nie warte. Przyklejałam już wiele naklejek na ściany, ale te tanie, na które się skusiłam to masakra, szkoda kasy i zła jestem na siebie.

Za to na przód poszedł leniwiec i to był strzał w dziesiątkę :)

Zobacz mój film

Nagrałam spontanicznego vloga z mycie kampera (to nie takie proste) oraz z oklejaniem go. Na filie możesz też zobaczyć wnętrze kampera, nasze plany na małe zmiany.

Jestem bardzo zadowolona z tego, jak udało nam się go domyć. W efekcie wydaje mi się młodszy! Udało nam się domyć też alkowę, która zdecydowanie nie widziała dawno mycia.

Kupiłam taki preparat do mycia kampperów, ale nie wiem ile to jego zasługa, ale faktycznie większość zacieków zeszła. Przy czym wybrałam taki w miarę „przyjazny”, który wymaga spsikania i już.

A potem nadeszła pora na oklejanie :) Daj znać, jak podoba Ci się efekt.

Alkowa przed myciem
Alkowa przed myciem
Szorowanie na myjni
Szorowanie na myjni
Czyszczenie zacieków
Czyszczenie zacieków
Więcej piany
Więcej piany
A tu oklejanie
A tu oklejanie
Efekt
Efekt
A tu nasz leniwiec
A tu nasz leniwiec

Komentarze:

hehe ale mnie rozbawiliście tym leniwcem:)kamper wygląda super:)może jeszcze jakąś słodką małpkę dla dzieci:)

Fajny pomysł!! Kiedyś na polu biwakowym widziałam kampera z pięknym zdjęciem psa typu husky (a może to był malamut:)),a kampera pilnował właśnie ten żywy :) pies. Pojazd spersonalizowany

Hej, ale czad! Mamy identycznego kampera (tzn zabudowa ta sama ale w srodku troche inaczej, bo lozko pietrowe dla rodzinki 2+2:)). Jak go kupilismy, to ktos juz dorobil wczesniej polki w szafie i to mim zdaniem strzal w dziesiatke (duzo miejsca sie zrobilo na ubrania). A ten blat na zlew to obstawiam, ze musial byc tam kiedys oryginalny, tylko gdzies przepadl… U nas jest taki. Podejrzewam, ze ciezko bedzie cos takiego kupic na wymiar, moze kupic jakas taka płytę oklejoną i dociąć zeby pasowalo? No i zainspirowałaś mnie tymi naklejkami:) Musze skonsultowac pomysl z moimi chlopakami i wdrożyć! Pozdrowionka i udanych wojaży życzę! My juz od ośmiu lat tylko kamperem, nawet na narty :)

Paulina Stępień
  • Paulina

Super!
To w jakim wieku dzieci? (Podpytuje, bo jestem ciekawa do jakiego wieku będą chcieli z nami jeździć :))

  • Kasia

Haha :) Też sie nad tym zastanawiam, oby jak najdluzej :) Chlopcy 5 i 7 lat, wiec chyba podobnie jak u Was. Póki co – uwielbiają!

Świetny pomysł z tym oklejaniem :) Kamper wygląda wspaniale! Leniwiec mega słodki :))

Dodaj komentarz:

Dodając komentarz na stronie akceptujesz politykę prywatności.