Lunchbox na cały dzień #17 – wycieczka na Stare Miasto w Warszawie

Lunchbox na cały dzień #17 – wycieczka na Stare Miasto w Warszawie

Zabierz swój rower, przygotuj pudełka z jedzeniem na wynos i w drogę! Tym razem zabiorę Cię na Stare Miasto w Warszawie. Choć mieszkam od zawsze w tym mieście to przyznaję, że mało kiedy bywam w centrum czy na Starówce. Ale na rowerze? Brzmi świetnie!

Jak już wiesz, lubię pokazywać nasze jedzeniowe pudełka, choć sam temat jest dość niszowy. Raczej większość osób zje zapiekankę, hamburgera czy frytki. Czy jest w tym coś złego? No nie, każdy z nas ma wybór, ja lubię szykować jedzenie, wiem, że moje dzieci też lubią gdy mamy gotowy posiłek. A po cichu mam nadzieję, że się zainspirujesz :)

Nasze pudełka

Niżej nazwy pudełek, które widzicie na zdjęciu, to te, których używamy najczęściej. Głównie ze względu na szczelność i pojemność i to, że są ładne i… no lubię je po prostu ;)))

W zaprzyjaźnionym sklepie zanshin.pl masz rabat 10% na hasło DOMOWATV. Korzystaj ;-) . To zaprzyjaźniony sklep, możecie kupować bez obaw. Wszędzie kosztują te pudełka tyle samo, więc wykorzystując rabat sporo oszczędzacie :*

Za każdym razem, gdy już spakuję pudełka i spojrzę na to ile tego jest to z jednej strony jestem zadowolona, a z drugiej trochę przerażona, w końcu ktoś to musi wieść ;)
Za każdym razem, gdy już spakuję pudełka i spojrzę na to ile tego jest to z jednej strony jestem zadowolona, a z drugiej trochę przerażona, w końcu ktoś to musi wieść ;)

Co spakowałam do pudełek

Tym razem zrobiłam jeden obiad dla wszystkich, wybrałam chili sin carne, czyli chili bez mięsa, w dodatku w wersji łagodnej i zaprawionej czekoladą (tak! gorzka czekolada świetnie podbija smak). A tak to staram się wykorzystywać to co teraz jest, czyli np. arbuzy! Choć one są średnie do pudełek, bo szybko puszczają sok.

dla mnie i Michała

Moje pudełko
Moje pudełko
Zestaw Michała
Zestaw Michała

dla dzieci:

Zestaw dziecięcy
Zestaw dziecięcy
Owoce dla każdego
Owoce dla każdego

Wycieczka na Stare Miasto

Jechaliśmy z Placu Wilsona, więc to nie jest jakiś wielki dystans, ale patrząc na to, że nasz młodszy Synek zasuwał na rowerku 14″ to dla niego była to wyprawa :) Na szczęście na całej długości, po obydwu stronach trasy jest ścieżka rowerowa, więc jedzie się lekko, miło i przyjemnie. A powiedziałabym, że tą stroną nad samą Wisłą jedzie się milej, choć tłoczniej.

Najpierw przystanek pod fontannami (polecam – fajne miejsce na piknik), a potem wciągnęliśmy rowery na Stare Miasto. Początkowo chcieliśmy je przypiąć na dole, ale problemem jest ten cały bagaż, sakwy itd., więc weszliśmy na górę. Tu znowu brawa dla najmłodszego, bo jednak musiał rowerek wciągnąć.

Po Starówce na rowerach się nie jeździ, ale spokojnie można sobie z nimi iść. My oczywiście poszliśmy na lody :) A tak to pokręciliśmy się (nie uległam pańskiej skórce!), wypiliśmy kawę (my), poskakaliśmy nad wężem z wodą (dzieci) i zjedliśmy wszystko co mieliśmy. A potem był powrót. Ja jestem zachwycona trasą po stronie Wisły i mam apetyt na więcej.

Stare Miasto
Stare Miasto
Piknik
Piknik
Piknik ciąg dalszy
Piknik ciąg dalszy
Syrenka
Syrenka
Nad Wisłą
Nad Wisłą
Moje ukochane sakwy!
Moje ukochane sakwy!
Piknikowo
Piknikowo
A to chłopcy
A to chłopcy "w drodze"

Komentarze:

Hej, proszę powiedz mi ile Twój młodszy Synek ma lat i od kiedy jeździ na rowerze?
Mój Syn ma dokładnie 4lata i 3miesiące, i waży ok 22kg co na fotelik rowerowy jest już na granicy (hamax siesta) a strasznie lubimy wycieczki rowerowe, nie mniej jednak myślałam że jeszcze jest za mały na samodzielny rower a tu czytam Twój blog (jest wspaniały, bardzo mnie inspiruje) i zastanawiam się czy by nie spróbować i nauczyć go jeździć…

Paulina Stępień
  • Paulina

Nasz Młodszy ma 4 lata i 2 mc, zaczął równo na 4 urodziny, ale na dłuższe wycieczki jeszcze jeździ w foteliku, tak do 10 km da radę na własnym rowerku :) on jeździ na 14″ rowerze obecnie i jak przeskoczy na 16 to będzie już czadersko, zwiększy wtedy dystans :) Starszy w wieku 4,5 lat jeździł na 16, ale jest wyższy.
Jesli Twój synek jeździł wcześniej na biegówce to podsuń mu rowerek z pedałami i spróbujcie, to idzie mega szybko, tylko musi ogarnąć pedałowanie ;) jeśli nie jeździł na bigówce to podsuń mu jakąkolwiek na miesiąc by wyłapał równowagę i potem daj rowerek z pedałami, to jest naprawdę genialna opcja :) trzymam kciuki!

  • Asia

Dziękuję! Biegówke ma opanowaną, więc w najbliższym czasie podejmiemy próbę nauki!!! Jeszcze raz dziękuję:)))

Zrobiłam sporo kulek kokosowych ile mogą stać w lodowce? Jak ogarniasz w9gole to gotowanie?
Super blog korzystam codziennie jak lubisz pudełka polecam firmę tupperware super wytrzymale na lata we Włoszech są hitem

Paulina Stępień
  • Paulina

kilka dni, ja trzymam ok. 2-3 dni, w sumie dłużej i tak nie mają szans bo są zjadane

Dodaj komentarz:

Dodając komentarz na stronie akceptujesz politykę prywatności.