Lunchbox menu #11 – co zabraliśmy na rower

Lunchbox menu #11 – co zabraliśmy na rower

Sporo osób tęskni za wpisami lunchboxowymi, zatem mam dobrą wiadomość, one w takim razie powracają ;-) Będę pokazywać przy okazji naszych wyjść co po prostu zapakowaliśmy dla siebie do pudełek, dodam jakieś ciekawostki, więc każdy znajdzie coś dla siebie. Mam nadzieję, że będzie to inspirujące. Tym razem piękny, kwietniowy weekend rowerowy, czyli co spakowałam dla naszej rodziny 2+2 do dwóch koszyków rowerowych.

Ostatnio rozkochaliśmy się w naszych rowerowych przejażdżkach, a apetyt rośnie. Sezon ruszył, więc nasze rowerowe wyprawy będą na pewno pojawiać się z większą częstotliwością. Przyznaję, że ponieważ nadrabiam zaległości to to menu jest z kwietniowej wyprawy, a moje Starsze dziecko ma jeszcze mniejszy rower (to info dla tych, którzy śledzą i są niesamowicie spostrzegawczy co podziwiam :*).

Przydatne informacje – nasze pudełka

Na cały dzień wybieramy pudełka piętrowe, są pojemne. Pojemniki są w 100% szczelne (to było dla mnie kluczowe). O ile do codziennych lunchboxów dla dzieci do szkoły wybieram inne to na nasze wyprawy, wycieczki i wyjścia zazwyczaj stawiam na Monbento. Ja serio uwielbiam te pudełka i tylko rozsądek (a raczej brak miejsca) postrzymuje mnie by nie dokupić kolejnego z innym pięknym wzorem ;-)

W zaprzyjaźnionym sklepie zanshin.pl masz rabat 10% na hasło DOMOWATV. Korzystaj ;-) Zawsze możesz porównać ceny tutaj również ;-) Ale ten sklep jest sprawdzony, wysyłka szybka i ja polecam w 100%. Korzystajcie z tych rabatów, są dla Was.

Pudełka Monbento
Pudełka Monbento

Co spakowałam do pudełek?

W pudełkach królują dania wegetariańskie, niekoniecznie wegańskie, ale raczej nie dopatrzycie się mięsnych. Wynika to z dwóch rzeczy. Po pierwsze to co jemy w większości to głównie dania wegetariańskie, a po drugie chodzi o trwałość. Gdy pakuję pudełka na cały dzień, gdzie będą sobie jechać w koszyku rowerowym to nie spakuję tam dań nietrwałych, które mogłyby smakować gorzej czy nie daj co się popsuć. Dania wybieram takie by zawsze smakowały dobrze.

dla mnie:

Moje pudełko
Moje pudełko

dla Michała:

zazwyczaj nasze pudełka są identyczne, ale tym razem Michał ma zawartość prawie, jak u chłopców:

Pudełko Michała

dla dzieci:

Pudełko dla dziecka
Pudełko dla dziecka
Pudełka dzieci są identyczne
Pudełka dzieci są identyczne

Co jeszcze?

Przy wycieczkach rowerowych z dziećmi fajnie mieć jakiś cel, to może być plac zabaw, albo lody :) U nas lody są (nie)stety dość często, więc mam nadzieję, że nam się to jakoś zrównoważy z tą rekreacyjną jazdą ;)))

A tak to pamiętamy o wodzie, to podstawa. Zawsze mamy po butelce wody dla każdego plus jakiś zapas. O butelkach pisałam tutaj, polecam bardzo.

Lody
Lody
Czas na wycieczkę
Czas na wycieczkę
Na moście
Na moście
Przerwa na jedzenie
Przerwa na jedzenie
Zawsze zabieramy ze sobą butelkę wody dla każdego plus zapas
Zawsze zabieramy ze sobą butelkę wody dla każdego plus zapas

Jak widzisz te dania nie są trudne do zrobienia, ale wystarczające by móc zjeść posiłek podczas postoju ;)

Komentarze:

Hej, moglabys dokladniej napisac jak zrobilas salatke?

Paulina Stępień
  • Paulina

1/4 kawałka kapusty pekińskiej szatkuję, do tego 1-2 ogórki kiszone, kilka małych pomidorków, ok. 1/4 części papryki w kostkę, 50 g ugotowanej kaszy jaglanej (zimnej), listki bazylii, pół łyżeczki oregano sypkiego, szczypta soli, pieprzu i oliwa (najlepiej osobno).

mogę rozpisywać w ten sposób, czy tak jest ok? :*

  • Kasia

Jest ok, dziekuje:)

Hej, ja mam pytanie czy dzieciom i Wam, nie przeszkadza że jecie coś zimnego np. spagetti? Pozdrawiam

Paulina Stępień
  • Paulina

W sumie nie jest zimne, raczej takie „pokojowe”, jak chcemy ciepłe to bierzemy termos, ale tak latem jest dla nas ok :)

  • Magda

Dziękuje za odpowiedź. Pozdrawiam

Dodaj komentarz:

Dodając komentarz na stronie akceptujesz politykę prywatności.