Szukaj
Generic filters

Lawendowe musujące kule do kąpieli

Kule lawendowe

Obiecałam Wam kilka pomysłów na musujące kule do kąpieli. Tym razem lawendowe! Pięknie pachną, a ich zrobienie nie zajmie Wam wiele czasu, za to radość z późniejszej kąpieli – ogromna 🙂 Lubicie kąpiele w wannie?

Nie macie wanny? Te dzisiejsze lawendowe kule są świetne w przypadku kąpieli czy moczenia stóp, lawenda działa kojąco na zmęczone nogi, a kule, które są natłuszczające, ale też na bazie sody, pozwalają na lepsze i łatwiejsze starcie zrogowaciałego naskórka. Przyjemne z pożytecznym 🙂

W sklepach jest wiele lawendowych olejków, balsamów do zmęczonych stóp, nóg, a Wy możecie za niewielkie pieniądze wyczarować sobie własną musującą, odprężającą kulę 🙂

Jak zrobić kule musujące lawendowe

  • 200 g sody oczyszczonej
  • 100 g kwasku cytrynowego
  • ok. 30 g oliwy
  • 2 łyżeczki lawendy
  • 1-2 krople olejku eterycznego

Dodatkowo możecie dodać mleko w proszku, skrobię ziemniaczaną, barwniki itd., ale w tym wariancie macie minimum składników i świetny efekt 🙂

Wystarczy pomieszać suche składniki, dodać oliwę, zapach, suszona lawendę i uklepać w foremce np. po lodach. Potem zostawiamy to na noc by wyschło i gotowe, wystarczy wrzucić do wody. Na filmie zobaczycie, jak się musuje 🙂

Mieszam sodę z kwaskiem cytrynowym, do tego dodaję oliwę, olejek lawendowy i lawendę
Mieszam sodę z kwaskiem cytrynowym, do tego dodaję oliwę, olejek lawendowy i lawendę
Napełniam takim "mokrym piaskiem" foremki i odstawiam na noc
Napełniam takim „mokrym piaskiem” foremki i odstawiam na noc
Lawendowe kule nie tylko fajnie musują, ale też obłędnie pachną
Lawendowe kule nie tylko fajnie musują, ale też obłędnie pachną

I tyle 🙂 Proste i nie trzeba wielu pieniędzy by się zrelaksować w domowym SPA 🙂 Mam nadzieję, że Wam się spodoba i przetestujecie!

38 Odpowiedzi

    1. Proszę powiedz, dlaczego moje kule musujące po kilku dniach całe popękały?:(
      zrobiłam wszystko wg Twoich wskazówek:)Pozdrawiam serdecznie:)

  1. Fajnie ze twoje filmy nie sa robione tak bardzo 'oficjalnie’ tylko maja
    taka luźniejszą domową atmosfere . Przyjemnie sie Cb oglada ,dzieki za mile
    spedzenie czasu:)

  2. Hej, byłoby super jakbyś nakręciła filmik pomocny w wyborze wózka spacerowego dla dzieciaczków, pozdrawiam. P.S. Kulki super :).

  3. Uwielbiam lawendę, mam nawet kadzidełka o zapachu lawendy.
    Żałuję jednak, że nie mam wanny, ale do kąpieli stóp jak najbardziej (w końcu stóp używamy codziennie:)
    Gratuluję Paulinko, że znowu będziesz mamuśką drugiego kotlecika (a może kotletki?).
    Pozdrawiam i buziaki.
    Magda

    1. O mamo! Powaznie zostanie Mamusia drugi raz? Suuupppeerrr!!!! Mysle ze Paulinia ma fajne podejscie do zycia i da spokojnie rade jako Mama nawet i trójeczki 🙂 życze zdrowka!!! Bardzo bardzo gratuluje!!!

    1. Ola kąpiele w wannie owszem odpadają, ale moczenie nóg, szczególnie latem jest wskazane, bo mogą puchnąć, więc taka kula do miski z wodą to wybawienie 🙂

  4. Mam takie małe pytanko. Z powyżej podanych proporcji ile wyjdzie takich kulek? 🙂 A i jeszcze jedno, co do barwników. Można użyć tych spożywczych?

    1. Jula wyjdzie ok. 9-10 tych mniejszych, czyli takich, jak na foto 🙂 można uzyć spożywczych, idealne są barwiki rozpuszczalne w tłuszczach, jeśli masz takie wodne, do musisz pamiętać by po dodaniu szybko zamieszać, bo zacznie się buzować a kula ma się pienić dopiero w kąpieli, więc trzeba mieszać by ten proces zatrzymać 🙂

    2. Bo właśnie moje barwniki (w proszku) są bardzo intensywne. To nie będzie problem? Nie zabarwią wody, albo co gorsza, nas gdy będziemy taką kąpiel pobierać?

    3. Trzeba ostrożnie, wodę barwią, sama dodaję takie w proszku, ale jest to fajne taka błękitna albo różowa woda 🙂 tylko ja daję naprawdę trochę, by kolor był np lekko różowy, czerwonego osiągnąć bym nie miała odwagi 🙂 pokazę niebawem takie kolorowe babeczki to może to będzie podpowiedź 🙂

    4. Ja właśnie dzisiaj zabieram się za robienie musujących muffin do kąpieli. Mam nadzieję, że mi wyjdą i już z ogromnym zapałem czekam na Wasz pomyśł, na zrobienie takich babeczek 🙂

  5. Nie sądziłam,że zainteresuje mnie hand made w postaci kulek do kąpieli. W sumie nie jestem ich fanką. Może dlatego,że mam nie miłe doświadczenie. Nie wiem czy też tak masz – po ciąży mi pozostał wstręt do pewnych zapachów. Ale własnoręcznie dobrane produkty i zapachy mnie zaintrygowały. Może się skuszę – pozdrawiam

    1. Charmante oj tak, mnie zapachy niektóre denerwują, stąd przyznam Ci, że zaczęłam się interesować naturalnymi kosmetykami, gdzie zapach mogę dozować itd. 🙂 A kule są naprawdę fajne 🙂

  6. Cześć. Mam do Ciebie pytanie. Gdzie kupujesz olejki eteryczne? Bo ja ciągle trafiam na takie które nie mogą mieć kontaktu ze skórą i są tylko do kominków zapachowych. Z góry dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam.

  7. A ja mam pytanie odnośnie sody oczyszczonej – zajrzałam na allegro i rzeczywiście, kilogram jest tani, za to trzy razy tyle trzeba zapłacić za dostawę. Czy w jakichś sklepach można kupić sodę w dużych ilościach bezpośrednio?

  8. Mam pytanie ;
    Na stronie Zrób sobie krem jest tylko jeden rozmiar tych foremek do kul .
    Czy znasz jakąś inną stronę lub inny sklep w którym mają inne rozmiary
    ( na allegro nie ma ) .

  9. Paulinko ja mam natomiast inne pytanie: Dodałam 2 łyżki skrobi ziemniaczanej ale kule i tak się topią…;/ chciałabym żeby pływały – masz jakąś radę?

  10. Przepraszam poprawka:niech pani zrobi piasek do kąpieli bardzo proszę
    oczywiście jak pani znajdzie przepis 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Dodając komentarz na stronie akceptujesz politykę prywatności.

Szkoła podobno zaraz!

A skoro tak, to pamiętajcie o kupieniu najlepszego ebooka z przepisami do szkolnych śniadaniowek!

To mówię Wam ja, Wasza dietetyk Paulina 😘