Kupujemy namiot rodzinny

Kupujemy namiot rodzinny

Cały czas zastanawiamy się czy kupować namiot na ten sezon czy nie. Zebrałam we wpisie podstawowe informacje na temat namiotu rodzinnego, ale też liczę na Twoją pomoc w wyborze. Chyba pierwszy raz mam aż tyle rozterek związanych z wakacjami.

Od zawsze jeździliśmy pod namiot. Zarówno ja, jak i Michał spędziliśmy dzieciństwo pod namiotem (w zasadzie Michał bardziej :)) Potem z Michałem w okresie przed i narzeczeńskim też jeździliśmy z namiotem, a potem nawet parę razy byliśmy z dziećmi. Aż nastała ta chwila, gdy poznaliśmy przyczepę kempingową, to był przełom. A następnie posmakowaliśmy podróży kamperem i nic już nie było takie samo. Ponieważ kampera wypożyczamy i absolutnie nie bierzemy pod uwagę zakupu jego w sezonie, to wracamy do… namiotu :)

Tak to wygląda u nas, bo właśnie w związku z tym mamy wiele wątpliwości. O to czy my ten namiot pokochamy? Z wiekiem (a może doświadczeniem?) człowiek staje się wygodny, a na pewno my się staliśmy. Prysznic, własne WC – to z dziećmi świetna opcja. A jednocześnie coś mnie ciągnie w te surviwalowe klimaty.

Nie chcemy raczej wynajmować kwater, hoteli, bo zazwyczaj trzeba to zrobić wcześniej, po drugie jest drożej, po trzecie jesteśmy wtedy zobowiązani do jakiś terminów. A po zeszłorocznej (deszczowej) przygodzie z przyczepą wiem, że chyba wolimy spontaniczne wypady kiedy będzie pogoda. Bez zobowiązań.

Zobacz nasz film

Mamy wiele wątpliwości, a przy okazji powstał bardzo spontaniczny film :) Zerknij, poznasz nas przy okazji lepiej, bo fajnie na tym filmie widać kto jest bardziej za namiotem.

Dobrze, to my liczymy na Twoje podpowiedzi, a niżej zebrałam to wszystko co sama ustaliłam szukając namiotu (o ile w ogóle :)).

Pytania na start

Zanim wybierzesz namiot warto usiąść i zastanowić się kto, z kim, kiedy i jak chcesz jeździć. Brzmi jak banał, ale to kluczowe.

  1. ile osób ma spać w namiocie
  2. czy będziesz jeździć samochodem, pociągiem, rowerem
  3. czy ma być na krótkie czy długie wypady
  4. jaka kwota byłaby do zaakceptowania
  5. kierunek: morze, góry, a może dalej niż w Polskę?

U nas np. to jest tak: 1. osób 4, w tym dwoje dzieci (podoba mi się opcja z osobnymi sypialniami), 2. samochodem, choć za rok chciałabym objechać z chłopcami na rowerach Bornholm, 3. Raczej krótkie, mobilne, 2-3 noce w danym miejscu, 4. max 1 tys, 5. każdy kierunek :)

Jak widać u nas kilka rzeczy się wyklucza, na przykład wygodne, rodzinne namioty są większe, ale też cięższe co wyklucza trochę zabranie go na rower, tak samo rozstawianie szybkie i na krótko. Decyzja trudna ;)

Wielkość namiotu i kształt

Do tej pory mieliśmy namiot, który szybko się rozkładał. Czyli w kształcie koła pop up, rozwijało się to i namiot stał. Wystarczyło go tylko przytroczyć śledziami i tyle. To wygodne rozwiązanie (szczególnie, jak się załapie system składania :)), ale niestety kształt koła jest niewygodny jeśli wchodziłoby w grę jechanie rowerami. Namiot może i lekki, ale duży/płaski/okrągły.

Na rynku masz namioty w kształcie iglo, tunelowe oraz takie klasyczne ze spadzistym dachem.

1. Namiot typu iglo

Zazwyczaj na podstawie kwadratowej, wsparty na dwóch (choć bywają bardziej zaawansowane) skrzyżowanych rurkach. W tych można (moim zdaniem, choć niektórzy traktują jako osobną kategorię) wyróżnić takie namioty szybko rozkładane, czyli pop up. W tego typu namiotach nie składasz rurek, tylko otwierasz i namiot się rozkłada. Tak czy tak tego typu namioty są dość proste.

Fjord Nansen Malaga, typ iglo
Fjord Nansen Malaga, typ iglo

2. Namiot tunelowy

Trochę przypomina szklarnie, czyli wsuwasz rurki, które idą w łuk i mocowane są po dwóch stronach. Tego typu namioty są często wyższe, to wśród nich najwięcej jest rodzinnych.

Wśród nich są takie ze stelażem i pompowane.

A to Arpenaz 4, namiot tunelowy
A to Arpenaz 4, namiot tunelowy

3. Namioty klasyczne

To te namioty ze spadzistym dachem, takie klasyczne, jak kojarzysz pewnie z dzieciństwa (czy rysunków), obecnie raczej nie są zbyt często spotykane :)

Waga

Jeśli masz namiot, który rozkładasz na okres 2 tygodni nad jeziorem to waga namiotu najpewniej nie będzie priorytetem, co innego, gdy podróżujesz z punktu A do B, piechotą, rowerem itd. Wtedy im lżejszy namiot tym lepiej. Są namioty (szczególnie pojedyncze), które ważą niewiele ponad 1 kg. Ale z rodzinnych, z dwoma sypialniami najlżejszy trafiłam 7,2 kg, a my rozważamy taki 11 lub 16 kg, więc wydaje mi się to sporo. Z takich z jedną dużą sypialnią jest więcej, np. tutaj, 1199 zł (waga 4 kg!)

Ten mnie zauroczył wagą
Ten mnie zauroczył wagą

Miejsce docelowe i materiał namiotu

Ten punkt można rozbić na wiele innych. Inny namiot wybierzesz jadąc do gorącej Chorwacji, a inny gdy jedziesz nad deszczowe mazurskie jezioro :) Oczywiście wiadomo, jak to jest, pogoda jest różna, więc w takim namiocie rodzinnym super jeśli zarówno wysoka odporność na deszcz, jak i moskitiera, daszki, wielki przedsionek i wszelkie inne cuda, a przy tym ma wagę piórkową :) A tak poważnie to:

Przepuszczalność wody

Większość poradników zakłada, że przepuszczalność wody powinna wynosić 2000 mmm, to oznacza, że wytrzyma kilkugodzinne opady. Jeśli jedziesz do Hiszpanii to pewnie wystarczy 1000 mm, a jeśli zakładasz wyprawę ekstremalną t powyżej 4000 mm. Namioty rodzinne mają zazwyczaj wodoodporność na poziomie ok. 2000 mm.

Stelaż

Pierwszy nasz namiot był taki, że rozkładało się sypialnię z rurkami i na to narzucało tropik (tę zewnętrzną, wodoodporną część). Nasz drugi namiot ma wszystko razem, a teraz wydaje mi się, że wiele namiotów (przynajmniej w sekcji familijnej) rozkładany wpierw tropik ze stelażem, a do tego w środku mocuje sypialnie. Co wydaje się dobrym rozwiązaniem, gdy rozbijasz się w deszczu. Ale czy faktycznie to ma takie znacznie to nie ukrywam, że nie wiem, po prostu zauważyłam różnicę :)

Wentylacja, moskitiery

Chyba większość namiotów ma obecnie wentylacje, ale nie wszystkie mają moskitierę czy też otwierane okienko z moskitierą. Szczególnie w Polsce i polskich komarach wydaje się to sensowne.

Podłoga

Czasem jest podłoga w przedsionku czasem nie, niekiedy jest zintegrowana z tropikiem, innym razem nie. Co lepsze? Nie wiem. Ta zintegrowana wydaje się sensowna w obliczu deszczu, a taka doczepiana moim zdaniem jest lepsza do czyszczenia. Tutaj liczę na Wasze podpowiedzi.

Jaki namiot wybrać?

Kiedy ostatnio zadałam pierwszy raz to pytanie to podrzuciliście mi kilka innych typów np. Coleman, Fjord Nansen czy Easy camp. Ja początkowo rozważałam namiot Arpenaz 4.2 lub 5.2, ale powiem Ci, że już nic nie wiem :) Liczę na kolejne fajne komentarze. Albo wybij mi ten pomysł z głowy albo mnie przekonaj.

Jeśli już to biorę pod uwagę któryś z tych namiotów, tylko nie wiem, czy 4.2 czy model 5.2
Jeśli już to biorę pod uwagę któryś z tych namiotów, tylko nie wiem, czy 4.2 czy model 5.2

I naprawdę już nic nie wiem, który wybrać i czy w ogóle :)

Komentarze:

Alpenza 4.2
Mamy identyczny I super sie sprawdza.
Poza tym I tak w planach jest camper wiec po co przeplacac.

Podobnie jak wyżej – Arpenaz 4.2. My w tym roku też z takim namiotem ruszamy na naszą pierwszą namiotową wyprawę z naszym 3-latkiem. Namiot polecony przez kolegę, który pół życia spędził pod namiotem z całą rodziną, poza tym super cena i dużo przestrzeni i co najważniejsze – wysoki przedsionek – nie trzeba nie chodzić na czworakach ani się schylać – dla nas git.

Paulina Stępień
  • Paulina

Dzięki! :) chyba rzucę monetą normalnie haha

My mamy namiot z Decathlonu, ale ten w wersji pomordowanej air seconds (bardzo polecam) i wersji
Fresh&black. W środku jest ciemno, śpi się rewelacyjnie i jest chłodniej. Zapłaciliśmy więcej, niż za duży namiot rodzinny, jest też niższy, ale mogę polecić, szczególnie na upalne lato lub wyjazdy na południe Europy.

Jeżeli zastanawiasz się nad kupnem namiotu, z zapytaniem czy w ogóle kupować, to bym nie szła w koszty jak Coleman – ja go kupiłam za granicą na stronie obelink.pl, ale za pół tej ceny, którą podajesz :) jakaś promołszyn była. Ten szary z niską wagą – zobacz, że nie ma podłogi w „przedsionku”, mokra trawka z rana będzie. W ciągu 3-4 dni biwaku, kiedy nie jedziecie na urlop 2tygodnie nad morze pod namiot, może ulewa kilku dniowa Was nie dopadnie i nie zatopi decathlonowego namiotu, więc podłoga razem ze ścianą nie wymagana. Z plusów, które pamiętam w przypadku modelu 4.1. – szybkie i łatwe rozkładanie i składanie, namiot w całości zmieścił się do pokrowca (czasami to wyczyn), duża oraz wysoka sypialnia i przedsionek. Ja bym wzięła Arpenaz. Jedyne co mogę podpowiedzieć, to porównaj wersje night/day (fresh/black) przydaje się bardzo, jeśli nocujesz na polanie. Ale poszukałabym też w innych sklepach niż deca, tak od ręki moja propozycja: https://www.sport-shop.pl/namiot-4-osobowy-ancona-4-high-peak-p-38397.html
Na tej stronie jest wiele namiotów, ale te lekkie i z fajną ceną są zazwyczaj niskie. Powodzenia!

Paulina Stępień
  • Paulina

Dzięki za wyczerpujący komentarz :*
Czyli mówisz, że 4.1 był szybki? :) tego się boję, że rozkładać będziemy pół dnia haha
PS: fajny ten namiot co dałaś, hmmm, rewelacja!

  • dorota

Szperam po internetach i nie ograniczam się tylko do niebieskiego sklepu :) czasami coś wykopie, w cenie niższej niż ten grafitowy są głównie namioty niskie ok 140cm wysokości.
Inne na obelink (przesyłka jest droga, ale masz produkt, którego nie kupisz w polandii)
https://www.obelink.pl/benidorm-4-pl.html?category_params=s_company%3D9%26category_id%3D7308

https://www.obelink.pl/napels-4-grey-pl.html?category_params=s_company%3D9%26category_id%3D7308

https://www.obelink.pl/boreas-5-pl.html?category_params=fr_clear_filter%3DY%26features_hash%3DV372.V373%26full_render%3Dtrue%26s_company%3D9%26category_id%3D7271

Paulina Stępień
  • Paulina

Złota kobieto :) idę czytać opinie o tych namiotach :))) dzięki

I już ostatnie, bo chyba zamęczę, po obejrzeniu filmiku, jeśli macie zamiar kupić kamper to pożyczcie na lato namiocik albo wyszukacie jakąś ekonomiczna wersja na olx, bo szkoda kasy wg. mnie.

Ponieważ wpis jest o namiotach to moje pytanie jest odnośnie tipi, który kiedyś szylas. Udało Ci się może go uszyć? :) jestem ciekawa czy jest sens samemu się za to zabierać :)

 Mam juz 10letni namiot z Decathlonu, b. lekki, a wielkoscia „krolewska dwojka”. Wiem, ze technologia z czasem sie zmienia i ulepsza, ALE, jakbym kupowala nastepny lekki namiot (tez pewnie juz wiekszy)to bym przyjrzala sie dokladnie podlodze i jej grubosci. Na kliku wyjazdach bralismy dodatkowa plachte-plandeke i na tym stawialismy namiot. (Plandeka mimo dodatkowego bagazu sprawdzala sie tez jako daszek przeciwdeszczowy:-)) Podloga jest nadal szczelna, ale rozbijajac namiot czesto jak juz bylo szaro na dworze, mozna nie zauwazyc wbrew pozorom ostrych nierownosci. PS Bornholm z dzieciakami MEGA sprawa!!

Paulina Stępień
  • Paulina

No my właśnie też mamy taki dla dwójki, ale lubię go, tylko mały obecnie sie wydaje :)
Mówisz, że warto Bornholm? :) to podwójnie chcę!

  • iks

O Bornholmie moglabym duulugo:), mimo ze bylam tam juz troche czasu temu i narazie bez dzieci, to super sprawa, bo jest bardzo bezpiecznie, wyspa jest ok wielkosci W-wy, wiec i dystanse dzienne nie musza byc dlugie, jest co zobaczyc, widokowo pieknie (na wschodzie skaly, na pn wielkie ruiny zamczyska, na zach wysokie klify, na poludniu piasek jak na naszych plazach). dzieki sklepom Netto nie trzeba bankrutowac :) a jeszcze b.fajne i budzetowe sa prymitywne pola namiotowe. Achh, jak dzieciarnia podrosnie musze tam wrocic… :-)

Jaki byś nie wybrała to bardzo ważne jest, żeby podloga była zszyta z namiotem! Są namioty bez podłogi w przedsionku, są też takie gdzie podłogę rozkłada się osobno i przypina do topiku- te rozwiązania się nie sprawdzają. Robaki i mrówki wchodzą do przedsionka. Znajomym w nocy weszło jakieś zwierze i zrobiło wielką kupę na środku namiotu ;) rano wszystko jest mokre. Weź to pod uwagę

Paulina Stępień
  • Paulina

Opowiem coś jako ciekawostkę :) w zeszłym roku przyczepą stanęliśmy na trasie mrówek, w sensie nie na mrowisku, tylko widocznie tędy chodziły i mimo tego, że przyczepa ma podłogę i ściany to dla mrówek to żadna przeszkoda :) Zatem mrówki chyba zawsze dadzą radę.

Ale rada fajna, jestem ciekawa, jak się mają te podłogi doczepiane…

  • Xenian

Niestety wiem na pewno, że się nie sprawdzają za dobrze. Nasz namiot ma podłogę na stałe wszytą i wszystkie otwory mają siatkę- zero przykrych niespodzianek. Jak wybraliśmy namiot to właśnie na niektórych jako wielki atut było zaznaczone, że mają zintegrowaną podłogę. Myślę, że to wchodzi do standardów i niebawem doczepiane podłogi odejdą w niepamięć ;) pamiętaj, zezazwyczaj w przedsionku trzyma się jedzenie, talerze, kubki, smieci- do tego wszystkiego robactwo lezie i strach rano sypialnię odpiąć ;)

Paulina Stępień
  • Paulina

No dobra, ale masz jakis namiot familijny z tą podłogą wszytą, oglądam, szukam, wszystkie mają doczepianą. Hmmm… Daj znać jaki masz ;)
Bo nasz poprzedni miał, ale on jest za mały, teraz chcemy większy i wśród nich nie widzę takich, mają w sypialni, ale tropik i podłoga przedsionka to rozkłada się osobno.

Paulina Stępień
  • Paulina

Hmmm… Daj znać jaki masz ;)
Bo nasz poprzedni miał, ale on jest za mały, teraz chcemy większy i wśród nich większość ma podłogę doczepianą.

  • Xenian

I jeszcze woodoodporność minimalnie 3000 l. To jest takie minimum z minimum. Niższej wartości nie ma co brać pod uwagę

  • Xenian

Tu na eBay- może jest możliwość wysyłki za granicę. Teraz jest 50% zniżki na niego

  • Xenian

Wywala każdy komentarz z linkiem :/

Paulina Stępień
  • Paulina

tak, większość muszę zatwierdzić :) już. Dziękuję za namiary :* idę czytać hihi

My jesteśmy namiotowi od lat. Mamy aktualnie już trzeci namiot, z upływem lat i doświadczeń każdy kolejny jest większy od poprzednika. Namiot z Decathlonu służył nam pięć sezonów ale po ostatnim mokrym lecie, gdy obudziliśmy się w kałuży błota oddaliśmy go znajomym i kupiliśmy taki z wszytą podłogą. Kupiliśmy Vango model Langley 6xl. Wodoodporność 4000. Ma jeszcze dodatkowe naciągi na wypadek dużego wichru. I dwa wejścia z moskitierami, super wentylacja. Miałam już dosyć mokrej pościeli i ubrań – nie zalewało nas, to wilgoć wchodziła do namiotu dołem, bo w decatlonowych namiotach nie ma wszytych podłóg. Na koniec dodam, że zawsze kupujcie namiot o jeden lub dwie osoby większy, niż liczba osób śpiących – jest miejsce na przechowywanie rzeczy i wieczorne posiadówki. Na polskie klimaty te z wszytą podłogą są niezbędne, nie masz nieproszonych gości, które i tak włażą dołem. No i masz sucho. Nasz decatlonowy bez podłogi super sprawdził się w Hiszpanii i Portugalii, bo nie padało, robactwa nie było, ale upały go trochę zmasakrowały, mieliśmy sporo dziurek w suficie. Podsumowując, chyba trzeba mieć dwa namioty – na Polskę i na tropiki :-)

Paulina Stępień
  • Paulina

haha dzięki :) no niby część sypialniana ma swoją podłogę, a podłoga w przedsionku jest doczepiana na rzepy. Muszę to przeanalizować raz jeszcze, dzięki za wyczerpujący komentarz

Też mieliśmy ten problem co Wy. Dyskutowaliśmy godzinami nad wyższością kampera nad namiotem i odwrotnie. Obserwowaliśmy, rozmawialiśmy z innymi, wczuwaliśmy się, jakby to było… I decyzja zapadła.
Tylko namiot!!!
Kamper jest mało mobilny, dojeżdżacie na miejsce i co? Będziecie jak żółwie zabierać dom na każdą wycieczkę, wyprawę do sklepu itp.? Nie! Kupcie dobry, uniwersalny i duży namiot, z wszytą podłogą, dobrą wentylacją, na samochód montujecie bagażnik dachowy, inteligentnie się pakujecie i w drogę!!! Kwestię toalety i prysznica też można ogarnąć, wiaderko jako nocne WC, prysznic turystyczny 20 litrowy na podstawowe mycie. Duże mycie w łazience na kempingu.
A samochód macie cały czas do dyspozycji.
I taniej. Dobry namiot rodzinny tunelowy kosztuje koło 2 tysięcy, bagażnik dachowy tysiak, plus jakieś meble kempingowe, lodówka, kuchenka na prąd i inne wyposażenie – powinniście się ogarnąć w czwórce.
Kamper jest nieporównywalnie droższy, pali więcej niż samochód. Opłaty za namiot i samochód na kempingu są niższe niż za kamper, opłaty na autostradach za samochód też.
My spędzamy tak trzy czwarte wakacji, w Polsce, na południu Europy, gdzie chcemy. Za nic tego nie zamienię!!!
Różne są kempingi, w różnych miejscach, nieraz daleko od sklepu, morza, miasta, które chcecie zwiedzić. Namiot na kempingu a Wy w drogę!!!

Paulina Stępień
  • Paulina

Kamper to inna jakość :) dla mnie akurat kamper jest na pierwszym miejscu :) szczególnie poza Polską.
Ale namiotu nie wykluczam, bagażnik mamy na hak – bardzo wygodny, polecam swoją drogą :)
Dzięki za opinię, myślę, że namiot też będzie :)

Paulinko, pierwszy raz komentuje, jjesli chcecie kupic nowy to polecam wspomniana wyzej strone oberlink, w niektore dni tygodnia juz nie pamietam ktore jest tam konsultacja telefoniczna w jezyku polskim. Holandia stoji namiotami, kamperami i przyczepami, takze po ewentualnego kampera wybralabym sie wlasnie tam. Jesli nie chcecie wydawac za duzo na namiot to polecam olx, lub ebay kleinenzeigen, czyli stronke z urzywanymi rzeczami, niesamowite okazje mozna zlowic w niemczech. A jesli nie chcecie zupelnie wydawac kasy, to wezcie swoj maly namiot i dodatkowy pozyczcie, jeden dla was, drugi dla dzieci i jezdzcie gdzies na üoczatku na weekend, zeby przekonac sie czy nadal was to kreci.Dzieciaki pewnie beda miec frajde gdziekolwiek z wami beda a reszta to wasz komfort i oczekiwania. Pizdrawiam

Paulina Stępień
  • Paulina

Dziękuję Ci za wyczerpujący komentarz ;-) swoją drogą marzy mi się kiedyś Holandia… :)

  • Halina

Poki co zapraszam do Szwajcarii :)
P.S.Przepraszam za bledy w poprzednim komentarzu i brak polskich znakow.

Paulinko, pierwszy raz komentuje, jesli chcecie kupic nowy to polecam wspomniana wyzej strone oberlink, w niektore dni tygodnia juz nie pamietam ktore jest tam konsultacja telefoniczna w jezyku polskim. Holandia stoi namiotami, kamperami i przyczepami, takze po ewentualnego kampera wybralabym sie wlasnie tam. Jesli nie chcecie wydawac za duzo na namiot to polecam olx, lub ebay kleinenzeigen, czyli stronke z uzywanymi rzeczami, niesamowite okazje mozna zlowic w niemczech. A jesli nie chcecie zupelnie wydawac kasy, to wezcie swoj maly namiot i dodatkowy pozyczcie, jeden dla was, drugi dla dzieci i jezdzcie gdzies na poczatku na weekend, zeby przekonac sie czy nadal was to kreci.Dzieciaki pewnie beda miec frajde gdziekolwiek z wami beda a reszta to wasz komfort i oczekiwania. Pozdrawiam

Dodaj komentarz:

Dodając komentarz na stronie akceptujesz politykę prywatności.