Gra Wsiąść do pociągu pierwsza podróż (6+) – świetna gra rodzinna

Gra Wsiąść do pociągu pierwsza podróż (6+) – świetna gra rodzinna

Tym razem bardzo fajna gra, w którą lubimy grać całą rodziną. Mamy sporo gier, ale czasem jest tak, że ktoś lubi jedną bardziej, inną mniej, a tutaj chyba wszyscy lubimy ją jednakowo mocno. Oto Wsiąść do pociągu pierwsza podróż, czyli klasyczna znana gra w uproszczonej, dziecięcej wersji. Idealna na początek.

To dobra okazja

Gra Wsiąść do pociągu Pierwsza podróż

Świetna gra rodzinna, w której zajmuje się i realizuje trasy między miastami. Z elementem losowości i decyzyjności. Idealna nawet dla osób, które nie grają codziennie.

Gra Wsiąść do pociągu Pierwsza podróż
Chcesz kupić?

Cena nieaktualna? Daj znać w komentarzu

Nad tą grą dość długo myślałam, bo nie ukrywam, że jednak jej cena jest znacznie wyższa niż przeciętna cena za inne gry. Ale nie żałuję zakupu. Gra polega na budowaniu trasy od miasta do miasta, jest uproszczoną wersją „Wsiąść do pociągu”. Idealna dla młodszych graczy (my gramy z powodzenie z niespełna 5 i 6,5 latkiem). A co fajne nie nudzi też nas – rodziców. Dobra również by wciągnąć w granie kogoś kto z grami ma nie po drodze :) Grę kupisz tutaj, od 98 zł.

Co jest w pudełku

W środku znajdziesz ponad 80 plastikowych wagoników (po 20 na dany kolor + zapasowe). Karty wagoników (w 6 kolorach i kolorowe zastępujące dowolny kolor) i bilety z trasami oraz plansze. Bilety mają wyraźne, większe rysunki takie same jak na planszy, więc nawet dzieci, które nie czytają nie będą miały problemu ze znalezieniem miast na swojej trasie. Zasady są odrobinę uproszczone w stosunku do klasycznej gry „Wsiąść do pociągu”.

Plastikowe wagoniki
Plastikowe wagoniki
Karty kolorowych wagoników
Karty kolorowych wagoników
Karty-bilety
Karty-bilety
Instrukcja
Instrukcja

Jak grać w grę

Każdy dostaje na start 4 karty wagoników i 2 bilety. Trzeba popatrzeć na trasę i w swojej turze albo ułożyć wagoniki na trasie (kolor musi się zgadzać) albo ciągnąć dwie karty wagoników. Trasy nie muszą zgadzać się kolorem z kolorem plastikowych wagoników tylko z tymi na kartach, plastikowe ustawia się na planszy by oznaczyć swoją trasę. Czyli musisz mieć dwie karty z czarnymi wagonikami by postawić swoje ciuchcie na tej trasie itd. Wygrywa osoba, która pierwsza zrealizuje 6 biletów.

Układanie trasy
Układanie trasy
Tu jedna z naszych rozgrywek
Tu jedna z naszych rozgrywek "w trakcie"

Nasza ocena gry

Gra jest świetna! Choć jestem trochę zdziwiona tym, że sporo w niej losowości. Można trafić złe karty wagoników i niewiele z tym możemy zrobić. Ale można czasem też kombinować prowadząc swoje trasy różnymi drogami czy „psując” komuś trasę. I ta decyzyjność jest super, choć miałam nadzieję na mniejszą losowość (nie traktuję jednak tego jako wadę wyjątkowo). Nasze dzieci są w tej grze zakochane, my też z przyjemnością gramy, faktycznie to jedna z tych gier, w które często gramy we czwórkę!

Aha, zdarza się, że trochę zmniejszamy liczbę biletów do zdobycia do 4 lub 5. Wynika to głównie z tego, że (możliwe, że dlatego iż gramy we czwórkę) kończy nam się miejsce na planszy lub… wagoniki szybciej niż cel :) Tak czy inaczej w tej grze dzieci mają te same szanse co inni i naprawdę świetnie im idzie.

Wagoniki, wyraźne grafiki
Wagoniki, wyraźne grafiki
Cała plansza
Cała plansza

Dla kogo gra

Gra spokojnie dla dzieci 5+ (pudełkowo jest od 6 lat, ale moim zdaniem dziecko, które już w coś grało nie będzie miało żadnego kłopotu). Dzieci szybko załapują zasady! Zdarza się, że się zagapię i to moje dzieci podpowiadają mi, którędy mam jechać (nie ukrywamy zazwyczaj przed sobą biletów, bo i tak każdy mocno skupia się na swoich :)). Spokojnie gra dla całej rodziny, pewnie niedługo spróbujemy z tą „dorosłą” wersją, ale póki co z przyjemnością gramy w tę.

Podsumowanie

Jestem ciekawa, jak Ci się spodobają? :)

Komentarze:

Mamy dwie wersje dla dorosłych, nasz 4,5 latek daje radę, ale na uproszczonych zasadach. Rozdajemy po parę biletów, pokazujemy skąd dokąd ma prowadzić trasę i kto pierwszy wykończy bilety wygrywa. Czasem musimy trochę pomóc podsunąć pomysł na inną trasę, ale i tak fajnie się gra :) Ta wersja dla dzieci ma super rozwiązanie z obrazkami, bo dziecko samo znajdzie drugi taki sam rysunek, ale moim zdaniem gra jest brzydsza od wersji dla dorosłych.

Paulina Stępień
  • Paulina

My na pewno kupimy też klasyczną Wsiąść do pociągu (też mi się wydaje ładniejsza :)), ale póki co ta jest hitem :)
Dzięki za info, że maluch daje radę, czyli można próbować.

Sama kocham je miłością bezwzględną, dlatego moje półtoraroczne dziecko ma już swoje pierwsze gry:) takie wpisy na Twoim blogu bardzo pomogły mi w wyborze. Dzięki!

Paulina Stępień
  • Paulina

dziękuję za ten komentarz <3 PS: a masz swoje ulubione gry?

  • Klementyna

Rummikub, seqence, splendor- uwielbiam, mąż za to wszelakie rozbudowane (i mniej )karcianki typu fallout, dungeons & dragons, smallworld, 7 cudów świata itp.

Dodaj komentarz:

Dodając komentarz na stronie akceptujesz politykę prywatności.