Gra Misia i jej mali pacjenci (4+) – fajna gra rodzinna

Gra Misia i jej mali pacjenci (4+) – fajna gra rodzinna

Znasz Misię z lipowej kliniki? Jeśli nie to musisz koniecznie to nadrobić ze swoimi dziećmi, a jeśli znasz to na pewno zwróci Twoją uwagę ta gra. Bo gra to „Misia i jej mali pacjenci”. Pięknie ilustrowana gra oparta trochę o zasady memory.

To świetna okazja

Gra Misia i jej mali pacjenci

Lekka, szybka rozgrywka, gdzie wygrywa osoba, która pierwsza wyleczy 10 zwierzątek. Gra z elementami memory, cudowna graficznie i niedroga!

Gra Misia i jej mali pacjenci
Chcesz kupić?

Cena nieaktualna? Daj znać w komentarzu

Gra jest prosta, ma dwa warianty rozgrywki (o których niżej), jest cudownie ilustrowana i spokojnie poradzą sobie z nią nawet młodsze dzieci. A jeśli chodzi o Misię to jest taka seria książeczek i ja polecam ją każdemu dziecku, bo cudownie uwrażliwia, ale też przemyca informacje np. o tym czym karmić dzikie ptaki itd. Zatem książki niezależnie od gry kupcie, tutaj, ok. 27 zł.

A teraz wróćmy do gry.

Co jest w pudełku

W środku znajdziesz 32 karty z ilustracjami zwierzątek, 2 karty „medyczne” i 4 sztywne karty z domkami i instrukcję.

Niewielkie pudełko z grą Misia i jej mali pacjenci
Niewielkie pudełko z grą Misia i jej mali pacjenci
Karty ze zwierzątkami
Karty ze zwierzątkami
Instrukcja
Instrukcja

Jak grać w grę?

Są dwa warianty rozgrywki. Pierwszy. Każdy wybiera swój domek. Na środku układamy 16 kart obrazkami do dołu i kolejną bierzemy po jednej karcie. Pierwsza jest dowolna (choć można grać tak by pasowała do zwierzaczka przy domku), ale kolejne muszą pasować zwierzątkiem bądź ilością zwierzątek do tej co mamy. Są też dwie karty specjalne, które pasują do wszystkiego. Niby oczywiste, ale tutaj przydaje się dobra pamięć, bo to zasady trochę podobne do memory. Wygrywa osoba, która wyleczy 10 zwierzątek (nie 10 kart – są kart z 1,2 lub 3 zwierzakami).

Drugi wariant to taki, że każdy z graczy ma karty i pozbywamy ich się na czas dopasowując zwierzątko lub liczbę do tego, które aktualnie jest na stosiku.

Czego uczy gra

Ta gra oparta jest trochę o mechanizm memory, więc ćwiczy pamięć. Ale nie tylko, dzieciaki z czasem zaczynają kombinować, czy lepiej wziąć kartę z 1 zwierzątkiem, czy może w kolejnym ruchu starać się odkryć kartę z 3? itd.

Podnosisz kartę
Podnosisz kartę
Jak pasuje to możesz dołączyć
Jak pasuje to możesz dołączyć
Są też karty specjalne - pasują do wszystkiego
Są też karty specjalne - pasują do wszystkiego
A tutaj na przykład nie pasuje (ani ilość zwierzątek ani rodzaj)
A tutaj na przykład nie pasuje (ani ilość zwierzątek ani rodzaj)
Tak wyglądają karty na początku rozgrywki
Tak wyglądają karty na początku rozgrywki

Dla kogo

Gra jest dla każdego, moim zdaniem już dla 3 latków. Fajna gra, który w dużym stopniu jest losowa, ale pozwala na kombinowanie i wymyślanie malutkich strategii. My gramy w nią z przyjemnością, w końcu leczenie zwierzątek jest cudowną sprawą. Tym bardziej, że grafika na kartach jest piękna!

Podsumowanie

Daj znać, jak Ci się podoba :)

Komentarze:

Bardzo lubię Twoje wpisy o książkach i o grach. Mam prawie 4-letnie bliźniaki i chętnie się dowiaduję o nowościach dla takich dzieci. Tak trzymaj!!!

Paulina Stępień
  • Paulina

Dzięki :)

Hej! Właśnie wróciłam z Auchan i kupiłam dwie gry w super cenach: Gnaj robaczku! za 40zł i Dobble Cars za 30zł. Generalnie dużo gier jest przecenionych. Polecam wszystkim miłośnikom. Aha, gry kupiłam we Wrocławiu w Koronie, ale myślę, że w innych są podobne promocje.

Dodaj komentarz:

Dodając komentarz na stronie akceptujesz politykę prywatności.