6 lat bloga domowa.tv, podsumowanie, cele i zmiany

6 lat bloga domowa.tv, podsumowanie, cele i zmiany

No i pięknie, oto stuknęło 6 lat (pięknie, bo właśnie liczyłam i myślałam, że 5)! A bloguję już dziesięć, więc w tym roku to mam co świętować :) Co się zmieniło albo zmieni? Jak widzę dalej swój blog? Czego Ty oczekujesz?

Jak przy każdej tego typu „rocznicy” chcę Ci podziękować za to, że jesteś. Ja wiem, że to brzmi może górnolotnie, ale prawda jest taka, że mam bardzo fajnych Czytelników, widzów, a jednocześnie obecnie mało komu się za coś dziękuje. Szczególnie w internecie.

Zdałam sobie sprawę z tego ostatnio, kiedy jakoś w okresie noworocznym na moim Instastories dostałam od Was mnóstwo wiadomości z podziękowaniem (za przepisy na kotlet.tv i wpisy na domowa.tv) i uświadomiłam sobie, że tak rzadko się dziękuje. To było dla mnie miłe, bo jednak statystyki to jedno, one mogą być ogromne (domowa to ponad 200 tys UU każdego miesiąca, więc b.dużo), ale nie oszukujmy się, ten składnik ludzki, Wy, Wasz odzew jest po prostu dla mnie cenny. Najcenniejszy. Że ktoś dzieli się emocjami, przemyśleniami, uwagami. I myślę, że dla każdego twórcy taki jest ;-)

Ja jak zdarta płyta powtarzam, że niektóre wpisy robię, bo wiem, że jeśli choć jedna osoba z tego skorzysta to warto. Korzysta wiele osób, ale zawsze jest mi miło, że piszecie, dzielicie się swoimi uwagami. Zatem dziś i ja dziękuję za to ;-)

Plany

W ten rok weszłam z kilkoma zaległościami, bardzo mi to gdzieś ciąży, bo nie lubię ich mieć. Mam mnóstwo wpisów w szkicach, planów na milion kolejnych notatek i głowę pełną pomysłów na tysiąc kolejnych, których aż boję się zapisywać by nie mieć tego za dużo ;) W każdym razie byłabym szczęśliwa gdyby udało mi się choć trochę te zaległości nadrobić. Wydaje mi się to możliwe, bo przynajmniej pierwsza połowa roku będzie bardziej „slow”, powoli już robi mi się ciężko, a na wiosnę gdy pojawi się nasze trzecie dziecko to na pewno, przynajmniej przez chwilę, będziemy bardziej domatorami niż podróżnikami, choć zapewne szybko nas gdzieś zagna :) Tak czy tak myślę, że wpisów będzie sporo i to mnie bardzo, bardzo cieszy ;)

Na pewno będzie trochę wpisów wnętrzarskich, bo remont (a przynajmniej najważniejsza część) mogę chyba uznać za skończony, więc wiem, że też na nie czekacie. Na pewno pojawią się wpisy ciążowe, recenzje, może również jakiś podróżnicze ;) Tak czy tak będzie jak zawsze merytorycznie, miło i konkretnie. Bardzo lubię tu pisać.

I oczywiście na koniec daj proszę znać o czym chcesz najwięcej wpisów, co Cię interesuje. Pisz śmiało, to również dla mnie motywacja i kop do działania :)

Komentarze:

Czytam bloga od początku. W erze przedfacebookowej wchodziłam codziennie żeby sprawdzić czy nie ma nowego wpisu (czasem nawet kilka razy dziennie ;)). Uwielbiam Cię oglądać i czytać. Mnóstwo rzeczy związanych z wychowaniem dzieci u Ciebie podpatrzyła i zaszczepiłam dalej. Bez Twojego bloga moje macierzyństwo na pewno byłoby zupełne inne. Za to jestem Ci ogromnie wdzięczna. Poza rodzicielskimi tematami chętnie czytam wpisy z podróży i namawiam męża na podróż kamperem. Lubię czytać recenzje, nawet jeśli produkt zupełnie nie jest mi potrzebny ;) Tematy DIY mniej mnie interesują bo jestem w tej kwestii totalnym beztalenciem, ale lubię patrzeć na to co Tobię udało się zrobić.
Podsumowując – robisz świetną robotę i masz we mnie czytelnika do grobowej deski ;)

Paulina Stępień
  • Paulina

Dziękuję za ten komentarz :)
A co do DIY – to potrafi wciągnąć :D

to juz 6 lat? wow, a pamietam jak domowa startowala…
a ja czekam na wybor Twojej wyprawki, tez rodze na wiosne, jestem ciekawa np jaki wozek wybierzesz :)

Paulina Stępień
  • Paulina

Kasia ja te z liczyłam, liczyłam i najpierw wyszło mi… 5 :)
co do wyprawki to możliwe, że to kwestia kolejnego dziecka, ale nagle wydaje mi się, że poza fotelikiem nic mi nie trzeba :D nawet wózek nie wiem jaki :)

Gratuluję i życzę kolejnych wspaniałych lat blogowania! :D A co do wpisów… może coś o tematyce zakupy dla dzieci na Aliexpress – czy masz jakies doświedczenia z tym związane, co polecasz, a co zupełnie odradzasz? Pozdrawiam!

Ja lubie najbardziej tematy rodzicielskie, potem wnętrzarskie a podroznicze wogole mnie nie interesują. Gratuluje 6 lat bloga, zycze milej końcówki ciazy i pozdrawiam :)

Ja z kotlet.tv uczyłam się gotować. Do dziś jest to moja ulubiona strona z przepisami. Domowa.tv zainspirowała mnie do project life. Spodobało mi się prowadzenie albumów i stało się moim nowym hobby :). Lubię także wpisy pamietnikowe z podróży, no i oczywiście podsumowania kosztów (są przydatnr) . Bardzo interesujące było porównanie wyjazdu kamperem, z przyczepą oraz namiotem. Czekam także na wpis z Waszymi przepisami i menu wyjazdowym.

Paulina Stępień
  • Paulina

Dziękuję! :) bardzo mnie raduje, że ktoś korzysta z tych wpisów z naszymi menu, bo ja je bardzo lubię, ale wiem, że te wpisy są dość niszowe, choć z drugiej strony cieszy mnie każda osoba, która dzięki tym wpisom zaczyna kombinować by brać jedzenie na wynos :)

Gratuluję 6 lat blogowania i życzę kolejnych, co najmniej 66 lat :)

Najbardziej lubię czytać o podróżach, w te wpisy wchodzę od razu. Bardzo mi się też podobało o szyciu. Może w tym roku doczekam się czegoś w tym temacie? :)
Poza tym wpisy typu kubeczek menstruacyjny, zero waste… Dzień Szabrownika :D

Paulina Stępień
  • Paulina

Swoją drogą dzień Szabrownika co roku jesteśmy, bardzo lubię ;)
zero waste – to bardzo bliski mi temat na ten rok, więc na pewno będzie :D

Lubię wpisy rodzicielskie, szczególnie recenzje gier planszowych, dzięki Tobie wszystkie zakupy trafione chętnie czytam polecane książki, ale tu przy zakupach bardziej decyduje gust córki. Dodatkowo piszesz świetne relacje z podróży i podziwiam testy, np. termosów

Czesc Paulina, jestes jedyna blogerka, u ktorej cokolwiek komentuje i gdy pisalas o podziekowaniach to uswiadomilam sobie, ze w zasadzie nie podziekowalam ci nigdy za:
-recenzje wozkow (dzieki tobie kupilam najpierw wozek dla pierwszej corki, babby jogger versa gt, a pozniej pomoglas mi piszac o wozkach dla dzieci rok po roku, wybralam thule Urban Glide Double 2, nie pisalas o wersji podwojnej ale pisalas o innych wiec bylo mi latwiej wybrac)
– za polecenia ksiazek: odkrylam Basie, tupcia (niektore przygody byly ok)usmiech dla zabki, przygody skarpetek, alberta albertsona
– za gry haba i za potwory do szafy
-za propagowanie zabierania wlasnego jedzenia i odkrycie pudelek bento, i termosow esbit za przepisy do pudelek-uwielbiam i czekam na wiecej, najlepiej na cala ksiazke, kupie sobie i znajomym :)
-za instrukcje wiazania chust, zwlaszcza za kangurka, bardzo bardzo dziekuje :)
– za inspiracje dotyczace zabaw z dziecmi
– za Twoja normalnosc, swojskosc, przystepnosc
– za dzielenie sie informacjami o waszych podrozach i remontach, bardzo lubie ta serie.
Propozycje: wspomniane przepisy do pudelek, ulubiency miesiecy, propozycje na aktywnosc z dziemi, moze tez ciekawe miejsca do odwiedzenia z dziecmi w Polsce, jakies propozycje od twoich czytelnikow z ich regionow, moze nawet na zasadzie ich recenzji . Usciski

Paulina Stępień
  • Paulina

Halino, wzruszyłam się :) nie wiem czy to tylko hormony :) po prostu miło mi czytać takie komentarze. Bardzo Ci dziękuję za tak dokładny komentarz, cieszę się i naprawdę to taki moment, że brak mi słow :)
dziękuję!
Bardzo chętnie będę kontynuować serię z fajnymi miejscami, dzięki!

zgadzam się z Haliną.Też chętnie czytam Twojego bloga za tę normalność,myślę że to jest duży atut w czasach sztuczności,snobizmu,lansu i prestiżu. Chętnie poczytam o zabawach dla rodzeństwa chłopców,wycieczkach rodzinnych po Polsce i innych sposobach na „kreatywne” spędzanie czasu z dziećmi

Ja po prostu dziękuję Ci za tego bloga. Wiele cennych rad, które tutaj publikujesz wdrażam w życie. Nie jedną zabawkę, którą polecałaś otrzymali chrześniacy. Nie jeden raz skorzystałam z recenzji książek, które czytasz i polecasz. Kiedy oglądałam vlogi z podróży to byłam pełna podziwu, jak dajecie sobie radę i ile macie z tego frajdy. Czekam na więcej publikacji na blogu i życzę kolejnych tak wspaniałych lat w blogowaniu :)

Paulina Stępień
  • Paulina

:) cieszę się, bardzo mi miło, że korzystasz i jesteś zadowolona :)
Fajnie, że w dzisiejszych czasach ta normalność jest Wa na rękę :*

Ja też Ci dziękuję! Nawet nie zdawałam sobie sprawy, ile dzięki Tobie wypróbowałam rzeczy i wdrożyłam w życie… Stosowałam pieluszki wielorazowe, kupiłam Babyzen Yoyo i go pokochałam, kupiłam drugi wózek podwójny z Twoich recenzji, chustowałam, stosuję RWF-y, mam Legimi (i uwielbiam), o dziesiątkach inspiracji książkowych dla dzieci i dorosłych nie wspomnę. A teraz choruję na kampera i wakacje pod namiotem z dzieciakami ;) Życzę Ci kolejnych tak owocnych lat prowadzenia świetnego, przydatnego bloga!!!

Paulina Stępień
  • Paulina

Kamper wciąga :D zresztą namiot też ma swój urok, chyba muszę zrobić taki wpis „kiedy namiot” :)
dziękuję :*

Dziękuję :* czytam komentarze tu na blogu, na FB i na insta i naprawdę wzruszyłam się :* To po prostu bardzo miłe i będę się starać abyście zawsze chętnie tu zaglądali :)

też jestem tu od początku:) i mocno Wam kibicuje! i Cieszę się na Wasz Mały-Wielki Cud na wiosne:) wszystkiego dobrego dla Waszej fajnej Rodzinki!pozdrawiam z Drezna!

Ja też Cię bardzo luuubięęę! I zaczęłam dzięki Twoim poradom tworzyć albumy scrapbookingowe i kalendarze adwentowe i mam wielką ochotę na szycie. Też jestem fanem pudełek z jedzonkiem. I zawsze pilnie śledzę reportaże z podróży. Super! Dziękuję że jesteś!

6 lat-ja czytam Cię od ponad roku. Przeczytałam wszystko wstecz i też dziękuję za wszelkie inspiracje, filmiki, przepisy, recenzje i normalność:) i czekam na więcej:)))

Napisałam wcześniej prawie esej, ale jak to pisząc często na telefonie, esej zrobił psikusa i się skasował. Ale powtarzać go nie będę, bo i tak pisałabym podobnie jak w komentarzach wyżej :) Dzięki za fajnego bloga, ja po prostu miło spędzam czas zaglądając na domową, dużo fajnych rzeczy się dowiedziałam, coś fajnego przy okazji kupiłam ( np. kubek contigo rewelacja :)) i mogłabym długo jeszcze pisać.
Mam tylko jedną uwagę, tylko proszę nie potraktuj tego jako przytyk czy coś podobnego – o nie! chodzi mi o Twoje odpowiedzi w komentarzach, a raczej ich niedosyt. I nie o to, że nie udzieliłaś odpowiedzi akurat na jakieś moje zapytanie (bo tak nie było :)) Domyślam się, że odpowiadanie na komentarz we wpisie np z 2015 roku może nie być łatwe jak w tematach najnowszych. Tylko czasem ktoś o coś pyta i brakuje Twojego zdania, a po prostu Twoja odpowiedź jest cenna, uzupełnia dany temat we wpisie. Taka moja uwaga przy okazji podsumowania blogowania. Życzę wszystkiego dobrego i kolejnych x-lat domowej :))))

Paulina Stępień
  • Paulina

Staram się odpowiedzieć na każdy komentarz, choć jest kilka takich wpisów, że jak widzę po raz setny to samo pytanie to faktycznie liczę na to, że ktoś zerknie w górę :)))
A komentarze mam cały czas, bez względu do jakiego są wpisu/roku, więc raczej staram się, choć jestem tylko człowiekiem i też coś mi czasem gdzieś umknie. Wtedy proszę, przypomnij się po prostu :*
I dzięki za ten komentarz :)

Jestem fanką DIY. Może w 2019 roku byłoby więcej wpisów o tym.?? Jesteś fantastyczna i taka pozostań. Buziaki cieplutko w

Dodaj komentarz:

Dodając komentarz na stronie akceptujesz politykę prywatności.