Torba dla dziecka – bardziej przepastna niż kobieca?

Torba dla dziecka – bardziej przepastna niż kobieca?

Paulina Stępień
  • Paulina Stępień
  • 50 komentarzy
  • Aktualizacja:

Co powinno być w torbie dla dziecka, gdy wychodzimy z domu? Ja mam taką torbę osobną, nie trzymam dziecięcych gadżetów we własnej przepastnej torbie, dla siebie mam wygodną, małą torebkę, a dla dziecka wielką, która pomieści wszystkie ważne rzeczy. A Wy co macie w takiej dziecięcej torbie? I czy ta dziecięca jest większa niż Wasza?

Taką torbę można zawiesić na wózek głęboki, zabrać ze sobą do bagażnika lub przewiesić przez ramię. Moja torba dla dziecka nie jest aż tak ogromna, ale mieści się w niej wszystko co potrzebne.

Jeśli dopiero zastanawiacie się co warto mieć w takiej wyjściowej torbie dla niemowlaka to oto moja lista:

  • ubranka na przebranie (wystarczy jeden komplet)
  • pieluszki jednorazowe (ja noszę 3-7 pieluszek zapakowanych w woreczek)
  • chusteczki mokre do pupci (moje ulubione to Huggies)
  • woreczki na pieluszki brudne
  • podkład jednorazowy (polecam Panda, bo apteczne Seni są grubsze)
  • ceratka do przewijania (kładę pod pokład a na przewijak/podłogę/łóżko w zależności gdzie jestem)
  • ręcznik malutki (do ewentualnego wytarcia)
  • waciki lub chusteczki jednorazowe (do osuszenia)
  • Sudocrem lub inny krem do dziecięcej pupki
  • pieluszka tetrowa x2 (jedna we wzorki u mnie jest do wycierania pysia, ulewania, ślinienia itd., druga bardziej na wizyty u lekarza np. by położyć na wadze)
  • pieluszka flanelowa (jako mały kocyk lub do położenia na przewijaku u lekarza – lepsza niż tetrowa nie roluje się)
  • kocyk lub kołderka (do przykrycia, gdy zaśnie)
  • zabawki
  • termos (na ciepłą wodę, herbatkę)
  • butelka
  • żel antybakteryjny do rąk
  • krem do rąk

Tyle rzeczy mam dla malutkiego, półrocznego dziecka. Z czasem na pewno będzie tego mniej, póki co moim założeniem jest to, że możemy pojechać na łąkę/ do restauracji / do rodziców itd. i będę miała wszystko bez konieczności kombinowania :)

A Wy co macie w takiej torbie? A może wszystko trzymacie w swojej torebce? A może jadąc w goście / do dziadków / na spacer (niepotrzebne skreślić) zabieracie całą masę tobołków? :)

Czekam na Wasze komentarze, może coś jeszcze warto mieć w takiej torbie? ♥

I napiszcie czy Wy macie swoje własne wielkie torby (nie dziecięce)? A może taka dziecięca jest większa? Chyba kolejnym razem trzeba pogadać o damskich torebkach – temat rzeka prawda? :)

Komentarze:

u Nas w torbie jest prawie, dokładnie to samo z tym,że do buzi mamy chusteczki antybakteryjne (FRIA, polecam gorąco ! ) pojemnik z „suchym prowiantem” ( paluszki juniorki, ciasteczka itp..) pojemnik z mlekiem ( z baby ono taki z podzielnikiem, nie musimy targać ze sobą całej puszki mleka) i oczywiście kaszkę ! Oprócz tego wyparzone skoczki, butelka z wodą do rozcieńczenia.

wyparzone smoczki *

hihi jak się z dzieckiem idzie to pół domu trzeba zabrać, żeby nie było jakiejś niespodzinki ;) dobrze, że mam to już za soba :) teraz tylko przed wyjściem z corką sprawdzam ile mam pieniędzy w portfelu ;)

  • Anna z Facebooka
  • Odpowiedz

oo ale musisz mieć pojemną torbę ;) podkłady polecam z rosmana, tym bardziej, jak są w promo :) jak Mati był niemowlakiem, zawsze byla butla z zimną i termos z gorącą wodą, porcja mleka w kubeczku, pampersy/chusteczki/1podkład, piel.tetrowa, ofc butelka na mleko i kilka woreczków; a na spacery omijające karmienie butla z herbatką zamiast mlecznego asortymentu. wszystko zależało na ile się wychodzi, jak < 3godz, to zabieranie jedzenia nie było potrzebne

  • Anna z Facebooka
  • Odpowiedz

a że lidlowa torba do wózka byla baardzo pojemna, to jeszcze dodatkowo w niej była standardowa zawartość mojej torebki [by nie nosić 2 naraz];

Paulina może zrobisz film o kosmetykach dla niemowląt?:-)

Paulina Stępień
  • Paulina

Matkaniepolka jasne! z przyjemnością! :)) i z góry już liczę na Wasze podpowiedzi :)

jak i kosmetykach to gorąąąco polecam Zjajkę :) i płyn do kąpieli z Avonu :)

Paulina Stępień
  • Paulina

Anita o tak, Ziajkę uwielbiam również :D

  • kasiula

my ze wzgledu na to ze córa od urodzenia ma atopową skorę to mielismy problem z kosmetykami w niczym jej nie mogliśmy myć aż podpasowalo jej Emolium emulsja do ciala i płyn do kąpieli rewelacja. ziaja to tylko u nas krem ochronny i tez polecam bo jest super czy na wiatry czy na mrozy czy na słońce bardzo wydajny kosmetyk i niezawodne Bambino :)

  • Anita

mój synio też jest strasznym alergikiem ( uczulenie na laktozę m.in. ) i od urodzenie do 8 msc też był na emolium, oilatum itp… ale potem spróbowaliśmy Ziajkę i się super sprawdza, jest delikatna, a skóra Bartusia jest po niej mięciutka :)

Anna chyba muszę w końcu pójść do rossmana, bo często coś mi polecacie, a ja zawsze mam nie po drodze :D Za to widzę, że Ty nosisz i swoje i dziecięce razem, ja chyba bym się „zgubiła” :D

  • Anita

Ja również polecę podkłady rossmanowe, :)

  • Klaudia Bancarzewska
  • Odpowiedz

My na takie kilkugodzinne wypady nie zabieramy torby, wszystko mieści się u mnie w torebce, a jest to: pieluszka, chusteczki nawilżane, butelka z piciem, łyżeczka plastikowa, butelka z kaszką lub słoiczek z jedzonkiem. To tyle nic nam więcej nam nie potrzeba jak na prawie 8 miesięcy :) W 1-3 miesiącu braliśmy jeszcze zapasowe ubranko i pieluszkę tetrową. Mnóstwo rzeczy zabieracie ze sobą, myślę, że zdecydowanie za dużo, nam powyższy skład w zupełności wystarcza :)

  • Klaudia z Facebooka
  • Odpowiedz

My na takie kilkugodzinne wypady nie zabieramy torby, wszystko mieści się u mnie w torebce, a jest to: pieluszka, chusteczki nawilżane, butelka z piciem, łyżeczka plastikowa, butelka z kaszką lub słoiczek z jedzonkiem. To tyle nic nam więcej nam nie potrzeba jak na prawie 8 miesięcy :) W 1-3 miesiącu braliśmy jeszcze zapasowe ubranko i pieluszkę tetrową. Mnóstwo rzeczy zabieracie ze sobą, myślę, że zdecydowanie za dużo, nam powyższy skład w zupełności wystarcza :)

Dla mnie sudocrem niezastąpiony w odparzeniach, a żeby pupka nie odparzała się linomag czerwony i zielony(nie wiem jaka jest różnica) do kapieli na początku używalismy Musteli i Oilatum soft a teraz wszystkiego:-) balsamy też różne ja lubię Nivee, oliwki nie używam a wy?

Ojej przepraszam za komentarz nie na temat, będę sie produkowac jak będzie filmik:-)

Paulina Stępień
  • Paulina

Matkaniepolka nic się nie stało :) ja na przykład używam oliwkę :) w weekend postaram sie nagrać :)

Masz dziewczynke czy chłopczyka ? Dzieciaczki są takie słodkie. Pozdrawiam !!

  • Kasia z Facebooka
  • Odpowiedz

Córka ma 2 lata i zawsze mam pół domu ze sobą, mokre chusteczki,mnostwo rzeczy do jedzenia,picia, zabawki,butelke, MM,kapcie na zmianę,ubranko na przebranie,plus swoje rzeczy czyli błyszczyki portfel i milion innych szpargalow:-)

I ile ma twoje maleństwo ? Zrób filmik z maluchem ☺

Stefa dziecko ma 5 mc, jak będzie większe i będzie miało ochotę to się samo pokaże :)

  • Kasia

:) fajnie, bedzie maly kotlecik:)

Klaudia mi się wydaje, że mam wszystko co mi trzeba, póki jest to jedna torba to spoko :D haha, a Ty faktycznie jesteś jeszcze bardziej „kompaktowa” :)
Kasia ten wiek dopiero przede mną, ale czy to nie jest tak, że wtedy dziecko chce zabierać wszystkie swoje zabawki by im smutno nie było? czy się mylę?

  • Anita

zależy ;) jeśli to chłopaczek i pokocha samochody tak jak mój brzdąc, bardzo mocno zmotoryzowany, to nie wyjdziecie z domu bez „ukochanego buma” ,

  • SexyBodyFitnessDance
  • Odpowiedz

hehe moze dolaczy sie do Was i tez bedzie gotowac :)

Ja jestem pod wrażeniem pojemności,mam o wiele większą torbę i tyle rzeczy bym nie upchała no choć u nas cała największa kieszonka należy do zabawek i książek których zawsze sporo mamy.

  • Anna z Facebooka
  • Odpowiedz

Klaudia, dla 1miesięcznego dziecka nie wieżmiesz słoiczka tylko trzeba mleko. Paulina – miałam tę torbę po prawej
https://encrypted-tbn1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcQsb3OubYUYn8zOZY1DeuK7uRAelu92fYlrKPs59QHrRdZ-NpY6
ona miała dużo kieszonek i przegródek, więc swoje wrzucałam do przedniej kieszeni i tyle :)

co do zabawek, Mati na razie nie ma takich wymagań [skonczył 2 latka tydzień temu] – tylko w przypadku, gdy przed nami jakieś dłuzsze czekanie, np w przychodni lekarskiej to wtedy jakieś „zabawiacze” się przydadzą :)

  • Jaga z Facebooka
  • Odpowiedz

Obecnie wychodząc na spacer/ zakupy (tak do 2godzin) mieszczę się w mojej torbie (bo nazywając ją „torebką” to byłoby nadużycie) i zabieram wyłącznie 1-2 pieluchy, chusteczki nawilżane, krem do pupy i zwykłe chusteczki higieniczne + awaryjnie 2 zabawki dla młodszego i 2 małe autka dla starszego. Zawsze mam też paczkę herbatników w torebce, a jeśli jest ciepły dzień to biorę jeszcze soczek w kartoniku dla starszego i butelkę (kubek niekapek) z herbatką dla młodszego. Zazwyczaj te rzeczy wystarczają :)
Natomiast na dłuższy wyjazd w tzw „gości” zabieram już większą torbę, bo na wszelki wypadek biorę ubrania na zmianę dla obu łobuzów, kapcie, więcej pieluch i słoiczek z deserkiem dla młodszego.
Wydaje mi się, że nie ma co szaleć i zabierać pół domu ze sobą, ale faktycznie z doświadczenia wiem, że im mniejsze dziecko tym więcej rzeczy dla niego potrzeba :)

Bardzo przytdatny filmik! Ja jeszcze nie mam dzieci i w najbliższej przyszłości nie będę mieć, ale z pewnością kiedyś wrocę do tego filmu:) A takiej torby nie ma przy wózku? Paulinko, najgraj jeszcze film o torbie do szpitala dla Mamy i Maleństwa:) Mam jeszcze jeden pomysł, ale nie wiem czy wyda Ci się ciekawy. Może nagrałabyś film o zabawkach dla dziecka? Teraz jest tego mnóstwo, człowiek nie wie na co sie zdecydować, co się bardziej przyda a co nie. No nie wiem, czy taki filmik kogoś zainteresuje, ale daje propozycje a Ty zdecydujesz:)

Paulina Stępień
  • Paulina

GosiaB takie torby są często własnie przy wózku, można kupić wózek „w komplecie”, ja kupiłam torbę osobno akurat i wybrałam taką w miarę neutralną by móc nosić ją na ramieniu w razie potrzeby :) film o torbie do szpitala na pewno nagram! zabawki też fajne, tu myślę, że włączą się chętnie inne mamy, starszych dzieci :)

Dla mnie to strasznie duzo rzeczy nosicie ze soba! Ja biore tylko pieluchy na zmiane, podklad do przewijania, chusteczki, zabawke i bulke pelnoziarnista. Ale moj maluch juz wiekszy (9,5 mca). Jak byl mniejszy to nie bylo bulki, za to ubranko na zmiane i pielucha tetrowa. Torbe mam jedna. Dla siebie biore tylko telefon i portfel. Nic wiecej nie potrzebuje. Ale ja z minimalistekmjestem

Z chęcią bym obejrzała filmik o kosmetykach jakich używasz/uzywałaś do pielęgnacji bobaska :)

  • Magda z Facebooka
  • Odpowiedz

Na samym początku miałam mnóstwo rzeczy (butelki z woda ,mleko, pieluchę tetrowa, pampers,chusteczki nawilżające,sudokrem,czasem awaryjne ubrano jakaś grzechotkę) wiec zawsze miałam 2 torby swoja i dla dziecka.Później dostałam w prezencie super pojemna torebkę w której miałam naprawdę wszytko.Dziś dalej mi służy chodź moje dziecko ma już 4 latka to nadal jak ide na miasto muszę często mieć duży asortyment;p

uwielbiam Twoje dzieciowe filmy :) czekam na więcej :)

Bardzo dużo rzeczy wkładacie do torby dla dziecka. Mam dwójkę małych dzieci (1,5 roku i 4 latka) i nigdy nic oprócz pieluch nie zabierałam. Myślę, że to zależy od majętności rodziców. Po prostu ludzie, którzy mają trochę więcej kasy, kupują co się da dla dzieciaczka, często dużo zbędnych rzeczy. A i tak dziecko najbardziej potrzebuje miłości i czasu od rodziców, zwłaszcza mamy.

Paulina Stępień
  • Paulina

Migotka, ale Twoje są już spore. Przypomnij sobie co zabierałaś, jak były małe, chyba, że nie wychodziliście nigdzie.

  • Migotka

Właśnie jakoś dość często wyjeżdżaliśmy i nadal sporo podróżujemy (nawet zimą). I naprawdę wystarczyły tylko pieluchy. Karmiłam piersią, więc nie potrzebowałam żadnych butelek itd.

Świetny poradnik. Choć sama dochodziłam do tego, co należy mieć w torbie, torebce, komodzie, szafie etc…, to takie instruktaże są wielce przydatne do gromadzenia informacji, tym bardziej że tak jawnie nigdy nie lubiłam, jak ktoś dawał mi „dobre rady”;) A to proszę … :)))

Choć mamy już nieco starszą Istotkę w domu niż Wy, to taką torbę zdecydowanie zakupię – mam taką jednokomorową wózkową (choć wózka już nie używam) oraz normalną małą torbę podróżną, jednak brakowało mi czegoś takiego właśnie „middle-size”:)

Ja lubuję w dużych torbach (skolioza murowana za jakiś czas), mam w niej to, co trzeba, co można i co raczej niekoniecznie powinno się w niej znajdować;) choć małe torebusie też mają coś w sobie (im starsza się robię, tym bardziej kolorowe rzeczy do mnie mówią: „musisz mnie mieć”).

Reasumując: w mojej torebce (torebie) mieści sie prawie wszystko dla mnie i dziecka, na wypad kilkugodzinny dla wyrównania bagażu zabieram drugą torbę z ekstra ekwipunkiem. Dziecko drepcze zadowolone a za nim – mama wielbłąd…

Paulina Stępień
  • Paulina

Gerda haha mama wielbłąd hahaha :D padłam ♥

Amelia chętnie zrobię taki film :)

Wszyscy się pytają jakiej płci , jakie imię ;D Nie chce mówić ,że obstawiam, bo to durnie brzmi ;D . Ale po ubrankach można się domyśleć,że chłopczyk ;D Nawet te zwroty- MALUSZEK brzmią tak męsko ;D a ostatnio Michał mówił,że lubi imiona na M i P , to przepuszczam , a nawet jestem pewna ,że Syn Maciuś. Tak jakoś pasuje mi do tego całego obrazka Synuś Maciuś ;D Brzmi to sensownie ;D

Paulinko czy to jest ta torba? :http://allegro.pl/edisa-torba-do-wozka-dzieciecego-ola-producent-i2969486426.html

bardzo fajny odcinek :)

widziałaś przed zakupem tą torbę na żywo? Czy tak kupowałaś „w ciemno” ? :)

Paulina Stępień
  • Paulina

Milenka torbę kupowałam w ciemno :) ja sprawdziłam teraz mam model Ela, ale ta, którą pokazałaś może ma fajniejszą kieszeń z przodu? bo ta moja ma tę kieszeń taką w sumie na nic, trzymam tam te kropelki, ale równie dobrze mogłoby jej nie być :)

kurcze duzo tego masz, ja raczej staralam sie redukowac do minimum. no ale co komu wygodniejsze ;)

gdzie mieszkasz ?

Byłam zaskoczona, jak dużo tego nosicie ze sobą. Kilka rzeczy pokrywa się ze sobą funkcjonalnością. Np. kocyk, pokazywałaś chyba dwie rzeczy, których używasz jako kocyka, a oprócz tego nosisz ręcznik, który też może służyć jako kocyk przecież. I tych podkładek pod przewijanie u lekarza, jeśli dobrze słuchałam, to układasz aż trzy warstwy (albo i więcej). I trzy rodzaje pieluszek. No szczerze mówiąc mi by się nie chciało tyle nosić. Ale oczywiście jeśli to wam daje poczucie bezpieczeństwa, to nie widzę w tym nic złego. Każdy nosi tyle, ile potrzebuje. Pozdrawiam ciepło!

Paulina Stępień
  • Paulina

Arieta nie, u lekarza kładę pieluszkę flanelową, za to na wagę pieluszkę tetrową, więc te dwie muszą być. Ręcznik może być kocykiem jasne, mówiłam za to, że pieluszka flanelowa może robić za kocyk latem, ale zimą noszę taką małą kołderkę. Akurat to miejsca wiele nie zajmuje :)
Do przewijania u kogoś (np. jak jesteśmy w gościach) to kładę ceratkę i podkład jednorazowy, nigdy nie chciałabym zabrudzić komuś dywanu czy kanapy, nie sądzę by od tego odpadła mi ręka :D
Jasne, że można nosić np. tylko pieluchy jednorazowe, jak ktoś tak tu pisał, ja jakoś wychodzę z założenia, że gdziekolwiek się znajdę nic nie muszą szukać/kupować/prosić itd. Więc czy na łące, restauracji, rodziców mam wszystko :)
A Ty co nosisz? :)

zorganizowana z Ciebie mama ;) dzisiaj odkryłam Twój kanał i subskrybuję. Wnosisz dużo energii i ciepła, aż chce się oglądać ;))pozdrawiam

Dodaj komentarz: