Sukienka do karmienia – jak przerobić zwykłą

, komentarze: 8

Sukienka do karmienia – jak przerobić zwykłą

Nie uwierzysz, jak łatwo zrobiłam sukienkę do karmienia za kilka złotych… przerabiając dowolną sukienkę z własnej szafy. Też możesz. Dokładnie taką, jaką lubisz. Od dzisiaj nie musisz kupować workowatych sukienek dedykowanych ciężarnym, ani tych z za dużym dekoltem. Możesz po prostu kupić taką, jaka Ci się podoba :) i przerobić ją na sukienkę do karmienia. Koszt? 7 zł. Zaczynamy?

W szafie mam jedną ładną dedykowaną sukienkę do karmienia (o tym niebawem). Pozostałe dzielę na te, które noszę (mają odpowiednio duży dekolt) i takie, które choć piękne, to leżą.

Postanowiłam to zmienić :) I Wy też możecie. Koszt to 7 zł i odrobina chęci.

Cały koszt to po prostu koszt dwóch suwaków. Prawda, że proste? :)

Czego potrzebujesz?

  • ulubiona sukienka
  • 2 suwaki (pościelowe) po ok. 25 cm
  • nić do koloru sukienki, igła do szycia

Wybierzcie suwaki cienkie, jak najmniejsze, najdelikatniejsze dopasowane kolorystycznie do sukienki. Najlepsze są suwaki pościelowe :) Długość to ok. 25 cm. Jeśli chodzi o sukienkę to najlepiej przerobić taką bawełnianą lub „sweterkową”. Raczej codzienną niż wyjściową.

Cena sukienki

Koszt to 7 zł (tyle zapłaciłam za suwaki)

Sukienkę miałam w szafie, ale gdybym chciała ją znowu kupić to kosztowałaby ok. 70 zł. Czyli mam super sukienkę do karmienia za 77 zł. Oszczędzam dzięki temu 100 zł (ok. 170 zł kosztuje FAJNA sukienka dla mamy karmiącej). Warto.

Jeśli dodatkowo wyciągniesz z szafy sukienkę, której nie nosisz to koszt jest bliski cenie ciastka z cukierni :)

Jak zrobiłam sukienkę do karmienia?

Sukienka do karmienia
Sukienka do karmienia
Po bokach pruję szwy na długości ok. 20 cm
Po bokach pruję szwy na długości ok. 20 cm
Wszywam suwak, tak by go maksymalnie ukryć
Wszywam suwak, tak by go maksymalnie ukryć
I gotowe. 7 zł a ja mam super sukienkę do karmienia
I gotowe. 7 zł a ja mam super sukienkę do karmienia
Która nadal wygląda ładnie :)
Która nadal wygląda ładnie :)

Proste? No proste! I tanie. A jeśli chcesz uszyć coś dla dziecka i również nie wydać majątku to polecam kocyk minky. To co szyjecie? :)

Komentarze:

Uwielbiam Wasz kanał za różnorodność :) Tak trzymać!

Super pomysł! Juz niedługo mi się przyda ;) Brawa za kreatywność!

pomysł super;)muszę się zmotywować i nauczyć szyć bo już się bałam ze przez rok będę skazana tylko na rozpinane koszule;) świetny pomysł;)

Twój maluch ewidentnie chciał cos powiedzieć do kamery :D
kocham Twoje filmiki, ‚wziac cycka i karmic’ ach i te spontaniczne wypowiedzi :D :D o ile to lepiej brzmi niz – wyjac piers i dac dziecku….
ja juz jestem po tym etapie no ale na przyszłość taka wiedza mi sie przyda bo moja córa domaga sie siostrzyczki, a ja bym nigdy nie wpadła na taka forme przeróbki :)

mega fajny pomysł!! ;) Na pewno kiedys wykorzystam ;)

Genialny pomysł ;)

super pomysl!
popisuje sie pod wczesniejszymi komentarzami! Kocham Wasz kanal za roznorodnosc! motywujecie do dzialania:) dzieki!
pozdrawiam cieplo z deszczowego Drezna;)

ps. a camperem podobno warto pojezdzic w Irlandii!znajomi byli…jedyny minus….ruch lewostronny

Z nieba mi spadł ten pomysł :) Koniecznie muszę wypróbować.

Dodaj komentarz: