Postanowienia noworoczne

Postanowienia noworoczne

Paulina Stępień
  • Paulina Stępień
  • 65 komentarzy
  • Aktualizacja:

Początek roku zawsze nastraja do jakiś podsumowań i obierania celów czy snucia planów na kolejny rok. Staram się nie wyznaczać postanowień noworocznych, ale mam cele i marzenia. A Wy? Macie cele, marzenia, dążenia na nowy rok czy może właśnie jakieś postanowienia? A w ubiegłych latach wywiązywaliście się z nich?

Ja wolę właśnie mieć cele, brzmi lepiej, jak dla mnie :) Mój cel i marzenia na ten rok to po babsku zmobilizować się do ćwiczenia w domu, bo chodzę na fitness, ale chciałabym poćwiczyć częściej w domu niż tylko okazjonalnie. Planuję treningi z płyty Ewy Chodakowskiej (ale o tym będę jeszcze pisać) i ogólnie troszkę ruchu.

A druga rzecz to podróże. Michał ciągnie mnie do Londynu. Chyba się skuszę, a jak czytam takie komentarze to podwójnie ;-)

Hubert: Muszę się zgodzić z Michałem, że wyprzedaże w Londynie są imponujące. Byłem tam 2 lata temu i do dziś mam kupę rzeczy z tamtejszych wyprzedaży :D A ja czekam tylko na pieniądze i lecę na zakupy do mojego ulubionego sklepu – American Eagle Outfitters, gdzie wyprzedaże są też imponujące jak na Polskę, bo wiele rzeczy jest przeceniona o 50% ;) Pozdrawiam i życzę dalszych sukcesów :)

A tak poważnie to marzy mi się też powtórka naszej podróży po Europie, tym razem bardziej północ, dłuższa wizyta w Paryżu, oczywiście w powiększonym składzie, więc powinno być wesoło i zupełnie inaczej :)

A Wy jakie macie plany, marzenia a może postanowienia na ten rok? Odchudzanie, podróże, nowa praca, skończenie szkoły, dzidziuś…a może coś zupełnie innego? A może nie macie postanowień? Koniecznie napiszcie chętnie coś tu potem zacytuję!

PS: z Waszych komentarzy:

Ania: Moim celem na ten rok jest zdobycie trzech magicznych literek MGR przed nazwiskiem:D poza tym znaleźć pracę, czytać więcej książek i zadbać o kondycje. […]

Dora: Postanowienia noworoczne? Od lat niezmienne jedno – żadnych postanowień. Bo to potem człowiek się tylko smuci, że znów coś nie wyszło, że nie dotrzymał słowa… Rzucanie palenia, kilogramów? Ok, ale czy z takimi decyzjami czekać trzeba do Nowego Roku? Jeśli tylko waga pokazuje ciut za dużo, zaczynam jeść trochę mniej, odkładam słodycze, rezygnuję z autobusów itd. […]

To fragmenty wybranych Waszych komentarzy, ogólnie zdania są podzielone, jak macie cele to bardzo praktyczne a część z Was raczej omija planowanie :)

Komentarze:

  • Adela z Facebooka
  • Odpowiedz

rzucić palenie już 4dni bez :-)

Adela ooo trzymam kciuki! najtrudniejsze, jak we wszystkim chyba, są początki! :)

W tym roku spełniam marzenie :) dlatego doskonale swój warsztat szycia, zapoczątkowany przez babcię i realizuję wizję swoich ubrań :) a swoje powolne kroki w tym celu mam zamiar przedstawiać na swoim blogu :) kibicuję wszystkim, którzy realizują jakiś cel, marzenie i Tobie Paulino też :) z bardziej przyziemnych rzeczy to też zabieram się za ćwiczenia ;) pomysł z płytą z ćwiczeniami bardzo dobry, muszę to sprawdzić xD dobre wakację to też mój cel, plus remont mieszkania :) i oszczędzanie, tak w tym roku muszę nauczyć się oszczędzać! pozdrawiam, świetny kanał :)

Paulina Stępień
  • Paulina

Ania rewelacja! będziesz szyć super, pochwal się! jakieś sukienki? spodnie? spódnice? podziwiam! ja jak byłam młodsza to lubiłam szyć dla swoich zabawek ubranka, ale już dla siebie to nie bardzo :D

  • Kasia z Facebooka
  • Odpowiedz

postanowienia na ten rok… czuć się lepiej, piękniej i zdrowiej :)

  • Kasia z Facebooka
  • Odpowiedz

Przed Nowym rokiem spróbowałam Indoor Cycling i jestem zachwycona tymi zajęciami na rowerkach (pedałuje się w rytm muzyki) są fantastyczne od tego roku zamierzam chodzić na nie 3 razy w tygodniu :) Polecam!

  • Kasia z Facebooka
  • Odpowiedz

a jeśli chodzi o Paryż to polecam cukiernię z najlepszymi orientalnymi słodkościami na roku placu Pigalle i Rue Houdon… pyszności… :)

Ja planuje przede wszystkim dotrwać do mojego czerwcowego ślubu ;) i koniecznie obrońca magisterke, ktorej jeszcze nawet nie zaczęłam pisać :) wypadałoby tez schudnąć do ślubu jeszcze z 10kg :)

  • Kamila

Tosia, ja również mam ślub w czerwcu i marzę o tym żeby schudnąć z 10kg :))

Paulina Stępień
  • Paulina

Kamila i Tosia czerwiec to piękny miesiąc na ślub, wszystkiego dobrego! chyba trzeba jakiś ślubny odcinek ;)

  • Kamila

Już na samą myśl o tym ślubnym odcinku się cieszę :D Jest tyle spraw które trzeba załatwić… i szczerze mówiąc czasami już brak mi sił :(

Paulina Stępień
  • Paulina

Kamila cieszę się i ja! pamiętam nasze przygotowania do ślubu, ohhhh rozmarzyłam się :)

  • Kasia Niemiec

Ja bardzo miło wspominam przygotowania do ślubu. To podniecenie…dreszczyk…eeeeeeeeeeh fajnie było…

Postanowień brak.
Cele i plany pojawiają się u mnie „na bieżąco”.
Wymusza to na mnie elastyczność i kreatywność. Oraz ćwiczy zdolność do improwizacji.
Staram się nie robić długoterminowych planów, bo jak się posypią, to odczuwam mniejszy zawód.
Mam kilka marzeń. Jednym z nich jest ukończenie studiów, które w tym roku zacząłem. Pięć lat kształcenia się, by zostać psychologiem.
Mógłbym tak bardzo, bardzo długo pisać o swoich marzeniach, bieżących celach i tak dalej, ale ten referat sam się nie napisze :D

Paulina Stępień
  • Paulina

Błażej haha a Ty cały czas ten referat piszesz? i jak napisałeś? :D pisz jak najbardziej o marzeniach i planach, jakoś się tu wszyscy razem zmotywujemy do działania :)

  • Błażej

Tak, tak :) Wciąż go piszę.
Mam już coś ala konspekt, więc będę pisał wg. punktów :D
Jeśli chodzi o cele bieżące, to zdać sesję ;)
I zmobilizować się do uczenia się. Bo to mi nie idzie jakoś za bardzo :P
Marzenia ? Marzy mi się doktorat z psychologii ;)
Dopiero co zacząłem, a już takie pomysły :P
Inne marzenie? Żeby być znowu tak kreatywnym jak dawniej (wtedy Wypadkowa Przypadku byłaby bardziej zabawna, niż jest teraz).
Mam też kilka marzeń tak nierealnych, że wkładam je między bajki i fantazje. I nie mówię o nich na głos ;)

Moim celem na ten rok jest zdobycie trzech magicznych literek MGR przed nazwiskiem:D poza tym znaleźć pracę, czytać więcej książek i zadbać o kondycje. Ostatnio dużo pozytywnych komentarzy naczytałam się nt płyty Ewy Chodakowskiej – tzw. skalpel. Płytę już mam, muszę się tylko zmobilizować do ćwiczeń :/ póki co wyjęłam moje zakurzone kółeczko hula hoop i kręcę jak tylko mam chwile:) Pozdrawiam i gratuluję kolejnej świetnej stronki!

Paulina Stępień
  • Paulina

Ania ja właśnie od płyty skalpel zaczynam ;) trzymam za Ciebie kciuki odnośnie pozostałych pozostałych celów. A mgr z czego? ;)

  • Ania

Mgr z administracji, czyli ogólnie mówiąc nudna praca w urzędzie;) ale potem można się zrelaksować w kuchni korzystając z Waszych rewelacyjnych przepisów :>
Zastanawiam się nad tym żeby też zacząć ćwiczyć od jutra tak jak Ty, zresztą po komentarzach widzę że więcej jest takich osób, zawsze w grupie raźniej i można się wzajemnie motywować :D

Paulina Stępień
  • Paulina

Ania relaks w kuchni brzmi pięknie :) a ćwiczyć jasne! szykuj szykuj strój koniecznie :D

  • Biedronkawkuchni

Po administracji niekoniecznie czeka Cię nudna praca :) To bardzo fajne studia, bo dają- wbrew pozorom- mnóstwo możliwości ! Wiem co mówię- sama jestem administratywistką, więc uszy do góry !

  • aniczek

A ja mam na celowniku tylko dwie literki (dr.) ale łatwiej niestety nie będzie. Zaczęłam tą zabawę prawie 5 lat temu, więc wypada w końcu dobić do finiszu – 2013 wydaje się być dobrą datą :) Ania, co do hula hoop to pamiętaj, żeby kręcić je w „obydwie” strony, co by Ci się mięśnie symetrycznie wyrobiły. Pozdrawiam!
@Paulina – gratuluję pomysłu na stronę i energii do jego realizacji. Pozdrowienia dla całej rodzinki! :)

Paulina Stępień
  • Paulina

Aniczek dziękuję i trzymam kciuki za DR! :D

  • Ania

Aniczek dziękuję za radę, niestety umiem tylko w jedną stronę kręcić :( heh zapisze to sobie jako kolejny cel na ten rok – nauczyć się kręcić w drugą stronę ;)
Pozdrawiam i powodzenia w ustrzeleniu tych dwóch literek :D 13tka napewno będzie dla nas szczęśliwa :>

Nie lubię zawalać się postanowieniami na caaały rok, wolę małymi krokami :) Pierwszy w kolejności cel to zaliczyć wszystko jeszcze przed sesją, później mieć trochę wolnego i może gdzieś wyskoczyć na weekend. 3mam kciuki za ćwiczenia, mnie NIGDY nie wychodzi, więc nawet takich założeń sobie nie robię :)

Jak miło, że zacytowaliście w poprzednim filmiku moj wpis:) jak powiedzialam mezowi, to az sie usmiechnal, ze „domowy kotlet” pomyslal o jego zonie:) (i jako milosnik gotowania i pichcenia zaprasza Was ponownie na Event kulinarny do Drezna:) moze jednak sie skusicie:)) podczas Waszych podrozy:) -piszcie na maila jakby co:)
Co do postanowien:
w takim razie zaczynamy jutro ćwiczenia:)
ja mam taki system od lat, ze w sylwestra pisze list do siebie- taka forma listy bardziej niz listu z celami i planami na nowy rok: zamykam ja w kopercie i na nastepnym Sylwestrze weryfikuje:)
pozdrawiam serdecznie:)

Paulina Stępień
  • Paulina

Weronika mi też miło bardzo :) to jutro robię film o tym co warto mieć na start z ćwiczeniami i zaczynamy :D
a powiedz, jak wychodzą Ci te koperty i weryfikacja założeń? bo jak rozumiem nie robisz tego pierwszy raz, pomysł mi się podoba bardzo.

  • Weronika

Koperta:
Pisze liste postanowien wkladam do koperty i zaklejam na rok!
o po roku ja otwieram i sprawdzam, co mi sie udalo a co nie. CO sie udalo:) to oczywiscie sie ciesze i sobie gratuluje:) a co nie przepisuje na kolejny rok, po refleksji-przewartosciowaniu czy to jest dla mnie jeszcze wazne i potrzebne.
Polecam taka koperte w waznej dacie: Sylwester, urodzin, wazna rocznica itd.
Kiedys robilam z mezem taki plan na rok, ale on sie z tego wykrecil i teraz robie sama.

a co do cwiczen: to ja plecam Nordic Walking:) Kiedys wybralam sie z grupa, ktora biega z kijkami na trening- pokazali mi o co chodzi i tak sie zachlysnelam po pierwszym spacerze, ze postanowilam zrobic z tego papiery instruktorskie i oczywiscie wczensiej kupic swoje kilki!
polecam super sprawa! Bo trening, podczas ktorego sie usmiechasz dziala na 100% miesni:) i jest super!
mnie bardzo potrzeba motywacji do cwiczenia….
moj maz gotuje wspaniale i odbija mi sie juz boczkach:) w pracy sie ruszam (pracuje z dziecmi jako pedagog), wiec to jakies minium…ale prawda jest taka..ze po pracy czesto padam na pysk:) a przydaloby sie:)
kolezanka polecila mi wywazone- zamowione do wzrostu hula-hop! cwiczylam przez dluzszy czas i fajnie dzialalo na talie i brzuch.
W lecie : rolki:) bo u nas w Dreznie piekne sa trasy:)
a tak poza tym mam nadzieje wrocic na basen:)
aby byla radosc z jedzenia i chudniecia w jednym:)
marzenie:D bo ja do zadnych diet nie nadaje sie:) a czekolade lubie:D
pozdrawiam serdecznie!

Paulina Stępień
  • Paulina

Weronika bo diety tak na serio to nie jest coś dobrego, zdrowe żywienie tak, jak najbardziej za to :) a poza tym, jestem zdania, że wszystkiego odmawiać sobie nie można :)
Tak, jak piszesz, fajnie znaleźć rodzaj sportu, przy którym będzie się uśmiechniętym :) kijki mi się podobają, ale teraz to raczej uprawiam „wózek walking” :D też dobre, bo bywa, że chodzę kilka ładnych km, tylko wiadomo, nie tak energicznie :)
Fajne z tymi kopertami, może też coś takiego zrobię :) dzięki!

Ja wielkich postanowień noworocznych nie robię, wolę mniejsze w ciągu roku :) Miałam zamiar zacząć ćwiczyć z Ewą od jutra, ale się rozchorowałam :( No ale jak tylko wyzdrowieję to wezmę się do roboty :) A z takich mniejszych celów to zamierzam pić więcej wody :))

Powodzenia z tymi ćwiczeniami, sama się zbieram już od 1 stycznia i jakoś nie mogę w sobie takiej determinacji odnaleźć, ale może dam radę zacząć z Tobą od jutra:)

Paulina Stępień
  • Paulina

Paulinaa to zaczynamy :D tydzień lenienia się noworocznego starczy ;-)

Ja zamierzam zrobić prawko…we wtorek 8 stycznia jadę się zapisać na kurs i mam nadzieję że do wakacji uda się pozaliczać egzaminy :) no i oczywiście powoli odkładać pieniądze na kupno autka:) oj nie mogę sie doczekać jak już będę jeździła sobie wszędzie. pozdrawiam:)

  • Kasia Niemiec

A ja właśnie 8. stycznia mam egzamin na prawko. Trzymajcie kciuki

Paulina Stępień
  • Paulina

Dziewczyny to już jutro, trzymam kciuki i dajcie znać!

  • Kasia Niemiec

No, niestety nie udało się. Nie ustąpiłam przejazdu. A byłam już przy końcówce egzaminu. Egzaminator powiedział, że gdyby nie ten błąd to bym zdała, bo bardzo dobrze mi szło. No trudno.. :(

Paulina Stępień
  • Paulina

Kasia tulimy i… daj znać kiedy kolejny termin, zacisnę kciuki mocniej!

  • Kasia Niemiec

Dzięki Paulinko. Następny termin dopiero 11. marca. Będzie dobrze ;)

Paulina Stępień
  • Paulina

Kasia musi :)

  • Kasia Niemiec

Trochę późno daję znać. Udało się!!!! Zdałam!!! Zaraz po świętach odbieram prawko i będę śmigać. Już nie mogę się doczekać.

Jeżeli chodzi o sport lub fitness to polecam zumbe. Pali się kalorie przy rytmicznej, pozytywnej muzyce. Jak gotuje potrawy z kotlecika to czasami słucham muzykę z zumby i potrząsam bioderkami, super zabawa. Pozdrawiam serdecznie ekipę kotlet/domowa

Hehe, a ja za miesiąc się bronię inżyniersko :D

Z postanowień noworocznych najczęściej prawie nic nie wychodzi;) U mnie rok zaczyna się intensywnie… We wtorek ciężkie kolokwium, w czwartek drugi egzamin na prawo jazdy… Później kolejne zaliczenia, egzaminy, napisanie kilka prac i przede wszystkim napisanie pracy licencjackiej, której nawet jeszcze nie zaczęłam:/ Naprawdę nie wiem jak się wyrobię ze wszystkim;) Podziwiam Was i zazdroszczę takiej cudnej pracy:) Nie wiem tylko jak wyrabiacie się ze wszystkimi zajęciami, zwłaszcza przy małym dziecku! :) Ja nie mam dzieci, ale prowadzę dom i często ciężko mi wyrobić się ze wszystkim:( Może opowiecie coś na ten temat?
Chciałabym też znowu schudnąć (parę lat temu już się odchudzałam i schudłam 30kg, ale jeszcze kilka kg by się przydało zrzucić) ale niestety wiem, że nie mogę zacząć się odchudzać zimą – zawsze wtedy dopadają mnie choroby:/ Kupiłam ostatnio piłkę do ćwiczeń, ale nie wiem jak ją dokładniej wykorzystać żeby cokolwiek dawała:P

Paulina Stępień
  • Paulina

Gosia faktycznie intensywnie się u Ciebie zapowiada :)
ja też nie wiem czasem jak się ze wszystkim wyrabiamy, ale zawsze z uśmiechem :) to jakoś pomaga hihi.
Co do odchudzania zimą to fakt, zimą dodatkowo chce się więcej jeść :) prawda?
O piłka do ćwiczeń jest super, może którymś razem pożyczę od rodziców i pokażę na jakimś filmie jakieś ćwiczenia :) tylko jeszcze pójdę pare razy na ćwiczenia z piłkami by wiedzieć co powtarzać :)

Moje najważniejsze w tym roku postanowienie to zrzucić parę kilo które nagromadziłam w czasie ciąży oraz po (przy moim niejadku), kupiłam nawet twister żeby ćwiczyć dzięki za pomysł żeby zacząć treningi z Ewa popatrzyłam i już nawet dziś zaczęłam ćwiczyć wydawało się proste i nie meczące dale dają wycisk.Trzeba wziąć się za siebie bo w tym roku lecę na pierwsze wakacje za granica z synkiem do Hiszpanii:) pozdrawiam i życzę wytrwałości

Paulina Stępień
  • Paulina

Magnolia tak, ćwiczenia Ewy bywają dość proste, poza niektórymi! ale po całych 30-45 minutach jest się spoconym :D
O a w jakim wieku synek?

Paulinko ,a co powiesz o urządzaniu mieszkań? Albo jakieś pomysły dekoracyjne…

Postanowienia noworoczne? Od lat niezmienne jedno – żadnych postanowień. Bo to potem człowiek się tylko smuci, że znów coś nie wyszło, że nie dotrzymał słowa… Rzucanie palenia, kilogramów? Ok, ale czy z takimi decyzjami czekać trzeba do Nowego Roku? Jeśli tylko waga pokazuje ciut za dużo, zaczynam jeść trochę mniej, odkładam słodycze, rezygnuję z autobusów itd.
Postanowienia noworoczne, składane trochę w takim zbiorowym szaleństwie (bo wszędzie o tym mówią, bo to moda jakaś), z góry skazane są na niepowodzenie. Lepiej po prostu otworzyć się na to co przyniosą nam kolejne dni i w pełni je wykorzystać.

  • Magdalena z Facebooka
  • Odpowiedz

Ja, żeby wybić się poza stereotypy, postanowiłam nabrać kondycji już w grudniu.. i zaczęłam od p. Ewy :) Ale nie mam tyle sił i samozaparcia żeby wykonać cały cykl ćwiczeń ze SKALPELA. Może razem z Tobą mi się uda :))

  • Adela z Facebooka
  • Odpowiedz

Dziekuje nie jest łatwo ale dni powoli lecą do przodu

Magdalena mam nadzieję, ja w zasadzie zaczęłam robić przymiarki w grudniu, parę razy myknęłam skalpel, ale bez większego planu, więc liczę, że jakoś wspólnie się powymieniamy, pomarudzimy trochę itd. :D

Postanowień nie robię już od kilka lat. Nigdy nie udaje mi sie ich dotrzymać i to mnie mocno frustruje. Dlatego postanawiam na bieżąco i wtedy udaje mi sie pociągnąć temat do końca

  • Marta z Facebooka
  • Odpowiedz

Gdybys miała czas na fit, to polecam światowida :-) wiecej na priv ;) pozdrawiam :)

Z tą wodą to słusznie, też powinnam!

Ja ćwiczyć lubię, więc mam nadzieję, że dam radę :D

Marta na fit ma wykupiony półroczny karnet :) ale codziennie chodzić nie mogę, więc chcę też poćwiczyć w domu, stąd to całe ogarnianie. ale dziękuję i napisz co polecasz

Moim celem również jest wziąć się za siebie:D Tylko jak na złość nie mam żadnej plyty Ewy Chodakowkiej i nie wiem gdzie je mogę zdobyć:( A podróże też mi się marzą:)) ale to chyba bardziej odległe cele…

  • Marta z Facebooka
  • Odpowiedz

:) Ja też ćwiczę w piątki z Ewą Chodakowską, bo jakoś ostatnio czasu na basen nie mam, w tygodniu chodzę na zajęcia do BOS, zajęcia prowadzi super dziewczyna, też Ewa :) ćwiczenia daję mi niezłego kopa! pozdrawiam i powodzenia w realizacji postanowień, ja mam całą listę :)

Cytuję : ” Bobo będzie duży ! :) ” słodkoo ^^

Marta ja to basen uwielbiam! w zasadzie gdybym mogła to zamieniłabym wszystkie fitnessy na basen :D ostatnio chodzę na aqua aerobik rewelka! :) wzajemnie powodzenia i dawaj znać, jak idzie realizacja tej listy! :D

a ja chcialabym wiecej zdrowego jedzenia w mojej kuchni. Uwielbiam wypieki- a rolady to glownie dzieki Tobie Paulinko- serniki, drozdzowki ale gdzie tu zdrowe odzywianie? planuje wiecej warzyw i gotowania na parze, ale co z tego będzie? pewnie w sobote nastepny serniczek.. pozdrawiam cieplutko

Paulina Stępień
  • Paulina

Basia ale serniki odchudzają :D

Zrób filmik o tym jak pielęgnujesz swoje włosy. Cieszę się bardzo że zaczęłaś nagrywać filmiki o tematyce bardziej urodowej. Znalazłam twój kanał po zobaczeniu filmiku u Karoliny. Pozdrawiam i czekam na więcej filmików.

TheDocha postaram się aby jeszcze dzisiaj wieczorem był taki film :)

Dodaj komentarz: