Pomysły na prezenty dla rodziców

Pomysły na prezenty dla rodziców

Pomysły na prezenty dla rodziców, takie nietuzinkowe, ale sprawdzone :) Najfajniejsze to te dopasowane do potrzeb rodziców, ale też wiem, że często rodzice upierają się, że nic nie potrzebują. U Was też tak jest? Ja staram się by prócz prezentów praktycznych znalazły się też te od serca lub takie, w które trzeba było włożyć trochę pracy i wysiłku a nie tylko skoczyć do sklepu. Macie własne pomysły? Dopiszcie!

O ile szukając prezentu dla dziecka (szczególnie małego) trzeba zdać się na własną intuicję o tyle prezenty dla rodziców powinny być przemyślane i dopasowane do tego co lubią. Zawsze można kupić coś oklepanego, ale moim zdaniem fajnie do każdego prezentu dołożyć coś od serca :)

Rodzice często sami mówią, że nic nie potrzebują, wszystko mają itd., albo chcą znowu ten sam krem. I nie mam nic przeciwko kosmetykom, po prostu warto do tego dorzucić coś jeszcze, co pozwoli zapamiętać prezent i sprawić dodatkową radość.

Oto moja top lista prezentów dla rodziców, ale czekam też na Wasze propozycje.

Bilety do teatru

Dobierzcie seans do tego co lubią rodzice, czy to komedia czy bardziej poważna sztuka i zarezerwujcie bilety do teatru. Taki wypad na pewno zostanie zapamiętany i prócz do bólu praktycznych prezentów będzie coś dla duszy :)

Album ze zdjęciami, zapiskami

Coś wspominkowego! Możecie do albumu włożyć różne zdjęcia, wspominki, dopisać różne rzeczy. Jak macie dzieci to już w ogóle super, bo przecież dziadkowie ucieszą się na zdjęcia Wasze i wnuków. A poza tym w dobie zdjęć cyfrowych fajnie mieć coś namacalnego. Ja polecam Wam zrobić album samodzielnie – zobaczcie album scrapbooking.

Wypad na weekend lub kolacja

Jeśli Wasi rodzice są razem to może warto zafundować im wyjazd we dwójkę lub romantyczną (mniej lub bardziej) kolację :) To trochę droższy prezent, ale też są różne oferty. Nikt nie mówi o wakacjach all inclusive, ale wypadzie na weekend w góry czy wieczorze z sushi :)

Kolekcja ulubionych filmów

Jeśli wiecie co lubią lub lubili oglądać kiedyś Wasi rodzice to polecam Wam taka kolekcję filmów. Może być sentymentalnie lub aktualnie, „Przystanek alaska”, „Ranczo”, filmy Woodego Allena. Wszystko zależy co lubią Wasi rodzice.

Książka lub czytnik

Książka to prezent ponadczasowy. Może oklepany, ale książki są zawsze fajne i już. Może to być powieść ulubionego autora albo coś innego. Może podróżnicze W.Cejrowskiego albo motywacyjne Beaty Pawlikowskiej, kulinarne? Może jakiś przewodnik, jeśli Wasi rodzice marzą o wakacjach w konkretnym miejscu?

A dla nowoczesnych rodziców możecie kupić czytnik książek by mogli czytać co chcą na tablecie :)

Sport

Jeśli Wasi rodzice są aktywni sportowo to podwójnie ich mobilizujcie. Jeśli nie to może warto ich zachęcić? Kije nordic walking, karnet na basen lub łyżwy (mój Tata na przykład uwielbia!). Mały orbitrek, piłka taka duża do ćwiczeń itd. Tu chyba nie ma ograniczeń, a wielu rodziców mówi, że chce dbać o siebie, schudnąć itd. ;)

Prezenty ręcznie robione

I na koniec coś co możecie dorzucić do każdego prezentu!

A jakie są Wasze pomysły? Koniecznie się podzielcie a ja chętnie je tu dopiszę ♥

I naprawdę, jak już nie wiecie co, to dołóżcie do praktycznego prezentu np. kosmetyków coś zrobionego przez siebie np. herbaciana mieszankę.
I naprawdę, jak już nie wiecie co, to dołóżcie do praktycznego prezentu np. kosmetyków coś zrobionego przez siebie np. herbaciana mieszankę.

Komentarze:

też jestem za prezentami, które przynoszą wspomnienia, mają one wysoką
wartość:)

Ja zawsze słucham w ciągu roku co tam rodzice mówią, że by się przydało i
potem szukam :) W tym roku na rocznicę ślubu dostali bilety do teatru,
uważam, że to super pomysł!
ps. pięknie wyglądasz, tak świątecznie :)

No wlasnie mi zawsze brakuje takich malych kreatywnych pomyslow na prezenty
dla rodzicow i dziadkow. Zawsze mowia ze zrob cos sama i bedzie super. Ale
juz nie wiem co! Album byl, ramki z rodzinnymi zdjeciami, bombki ktore
ozdobilam, kubki ze zdjeciem lub z podpisem juz nie pamietam co jeszcze :p
ale nie mam pomyslu co w tym roku :( mam prezenty takie zwyczajne jak
perfumy rekawiczki itp ale cos do tego bym chciala :( slodycze czesto pieke
wiec odpada :P mydlo czy cos to sobie chyba nie poradze :( z kreatywnoscia
coraz slabiej jest :P poszukam tego przepisu na herbatke

  • Meka

skoro często pieczesz to masz wprawę i możesz zrobić coś naprawdę fajnego specjalnie dla obdarowywanej osoby. Ja w tym roku zrobiłam choinki z pierniczków (przepisz z bloga mojewypieki.pl) i wiem, że wszyscy chętnie coś takiego przyjmą – chwilę się napatrzą i zjedzą ze smakiem:)

Paulina Stępień
  • Paulina

Taka choinka jest tez od wielu lat na stronie u nas, tutaj instrukcja z filmem, więc nie może sie nie udać :) http://kotlet.tv/choinki-z-piernika

o ile z ojcem nie miałabym większego problemu bo jest numizmatykiem i
uwielbia opowiadać czego mu jeszcze brakuje co w danej chwili chciałby
mieć. tak z mamą mam ogromny problem. na pewno odpadają jakiekolwiek
wspólne prezenty, wyjścia czy wyjazdy. jako że zarówno ja jak i mój brat
„wyszliśmy” z domu, rodzice zostali sami + mój tata jest w domu 4 razy w
roku bo pracuje za granicą. niczego im nie brakuje jak coś chcą to sobie
kupują. mama nie ma hobby ani pasji, czyta od wielkiego dzwonu bo słabo
widzi nawet w okularach, nie lubi dwa razy oglądać tych samych filmów
zazwyczaj tv robi za tło a nie główny punkt wieczoru. lubi chodzić po
mieście, spacerować ale sporty też odpadają. z trudem przychodzi jej
obsługa komputera i nie jest technologicznym freakiem, kosmetyki używa
sprawdzone i nie lubi nowości, no i oczywiście jak na złość nie jest
sentymentalna i nie lubi bibelotów do postawienia itp. DRAMAT! w tym roku
nie spędzamy razem świąt ale myślę że w przyszłym kupię jej ekspres do
kawy, jak kiedyś piła tylko czarną tak ostatnio lubi sobie wyjść z
koleżankami na latte więc może chociaż z tego by korzystała…

Ja kupuję Rodzicom w tym roku voucher na wykorzystanie w restauracji,
możliwe ze skorzystają z niego w Walentynki więc 2 problemy z głowy :)

  • Agnieszka Staniek
  • Odpowiedz

Wszystko co napisałaś kiedyś u nas miało miejsce. W tym roku postawiliśmy na nasze rodzinne zdjęcie

My kupiliśmy kalendarze ze zdjęciami rodzinnymi :), bardzo się ucieszyli z nich w zeszłym roku

  • Joanna Wiśniewska

U nas kalendarze są rok rocznie na Dzień BaBci i dziadka :) Zresztą rodzice zawsze o nie proszą, a po skończonym roku dekorują ramkami ze zdjęciami ściany :)

  • Joanna Wiśniewska
  • Odpowiedz

Mówiąc szczerze kupiłam prezenty, ze względów finansowych drobiazgi. Dla taty, zapalonego wędkarza, rękawice „na lód”, a dla mamy piękną szkatułkę retro na drobiazgi, która zakupiłam w Biedronce. Skromnie, ale od serca, może za rok będzie lepiej.
Spodobał mi się pomysł z herbatą, ale ja wykombinuję wersję z kawą, bo moi rodzice to kawosze:)

ja kupiłam mamie zestaw do fondue :)

Ja w tym roku robię dla mamy czapkę na szydełku:-)

Paulina Stępień
  • Paulina

O świetny pomysł z czapką, sama chciałbym się nauczyć robić na szydełku. To chyba będzie moje wyzwanie na nowy rok ;)

Ja co roku od trzech lat zamawiam kalendarze ze zdjęciami. Na początku były to zdjęcia synka, a teraz doszły jeszcze córeczki. Staram się, aby w każdym miesiącu znajdowały się zdjęcia z tego samego miesiąca roku poprzedniego. I tak styczeń 2014 jest ozdobiony fotką ze stycznia 2013. :)

dla mam

Dla mamy zdobię szkatułkę

U nas każdy przed świętami lub mikołajem sam proponuje prezenty na wzajem. Każdy mówi co by chciał i znajduje to pod choinką. Jest to fajny pomysł z tego względu, że nie kupujemy w ciemno. Praktykujemy to już od lat i zawsze wszyscy są zadowoleni ;-)))))))))

My z mężem dziadkowi kupiliśmy wygodny fotel z oparciem do biurka, bo ma swój fotel w fatalnym stanie, a ciągle siedzi przy biurku. Babci elegancką pidzamke na jej liczne podróże i kalendarz A3 ze zdjęciami z tego roku rodzinnymi. :) dwa lata temu jak dostali kalendarz to się popłakali i do tej pory wisi, mimo ze jest nieaktualny :)

myślę,że jak ma się pieniędzy pod dostattkiem to nie powinno się mieć
problemu z z prezentem,jest tysiące możliwości!,jak nie więcej . Problem
zaczyna się jak się ma ograniczoną pulę pieniędzy… bo to wypada jeszcze
dać babci, dziadkowi ,cioci,wujkowi,teściowi,siostrze,bratu…..

Paulina Stępień
  • Paulina

A ja właśnie myślę, że to nie kwestia kasy. Można zrobić fajne prezenty od serca ;)

W dzisiejszych czasach ciężko nawet o zrobienie prezentu od serca….ale przecież najważniejsze,że jesteśmy razem i to największy prezent ;-)

Ze swojego doswiadczenia wiem, ze prezenty zwiazane z rodzinnymi zdjeciami sa najlepszymi prezentami dla starszych czlonkow rodziny. Albumy, ramki ze zdjeciem, elektroniczne ramki,…

Z kolei w Niemczech ludzie sie tak wycwanili, ze najpopularniejszym prezentem jest gotowka albo tzw. gutschein (czyt. gutszajn), czyli karta (z wygladu przypomina karte kredytowa) opiewajaca na konkretna sume (np. 50 euro) do konkretnego sklepu (najczesciej sieciowego, np. gospodarstwa domowego), gdzie po swietach, albo urodzinach obdarowana osoba moze sobie cos konkretnego kupic (a my nie musimy sie dopytywac przed swietami, czy lepiej pasuje tej osobie patelnia czy wok). Szczerze mowiac do tej formy prezentow jeszcze nie przywyklam i zle sie czuje dajac np. same pieniadze czy taka karte, bo wole prezenty bardziej osobiste. Ale skoro tesciowa zazyczyla sobie np. na urodziny zywa gotowke, to co ja bede sie stawiac – bedzie miec ta gotowke i juz, ladnie wlozona do kartki z zyczeniami.
W zeszlym roku z kolei zrobilam dla niej tort i to byla bomba, jeszcze wieksza od kasy, bo tesciowa nigdy nie robila tortow na swoje urodziny (nawet ich nie kupowala), bo dla gosci woli podac zimny kotet mielony z marketu i Cole. Na deser – czipsy. Dlatego z tego tortu byla bardziej uradowana anizeli z samej kasy.

Pamietam, ze w zeszlym roku bylismy proszeni na urodziny leciwej ciotki-milionerki z Niemiec. I to dopiero byl klopot- co jej kupic. Jej najblizsza rodzina kupila zlote pierscionki z wygrawynowanymi napisami… Wpadlam na pomysl, aby dac jej stary album (nalezacy do niezyjacej jej siostry), wspolne zdjecie ze swoja siostra (rok temu im cyknelam) w ladnej ramce oraz (pomysl meza) elektroniczna ramke z rodzinnymi zdjeciami (od nas i od robionych u niej – dzieci i wnuki). Ciotka orzekla, ze to byly najlepsze prezenty w jej zyciu. Az poplakala sie ze szczescia.

Z kolei w tym roku swiateczne prezenty wyslalam swojej mamie dosyc pozno (tak wyszlo), ale wiedzialam, ze pilnie potrzebuje czarnych zalobnych bluzek bez zadnych napisow, czy krzykliwych ozdob (w Lublinie tylko takie mozna dostac), dodalam kilka ziolowych herbatek oraz slodycze. Prezent pozny, ale wiem, ze potrzebny. Lepiej czasami poczekac z robieniem prezentow anizeli kupowac na „chybil trafil” jakies badziewie.
Na koniec dodam tylko, ze kiedys udalo mi sie kupic ksiazke o zyciu jej ulubionej powiescipisarki Lucy Maud Montgomery (to ta od „Ani z Zielonego Wzgorza”) i moja mama byla przeszczesliwa z takiego prezentu.

Z kolei z mezami jest najprosciej – wystarczy kupic tylko jakis gadzet komputerowy, troche lepszej jakosci, anizeli sam by sobie kupil w dzien powszedni, np. lepszej jakosci sluchawki do komputera i maz jest zadowolony niczym dziecko z klockow Lego.

Serdecznie pozdrawiam :-)

Paulina Stępień
  • Paulina

Giovanna mówiłam już, że lubię Twoje komentarze? :) Sa zawsze takie ciepłe! Ja powiem Ci, że też nie mogę sie przyzwyczaić do tych bonów. Z jednej strony wygodne a z drugiej to takie wyjątkowe pójście na łatwizne. Lepiej niz kupić coś nietrafionego, ale moim zdaniem fajnie jest pogadać, podpytać, wsłuchac się co ktoś by chciał dostać :) Opis Twoich trafionych prezentów jest super!

Polecam oryginalny prezent dla rodziców w postaci bukietów z czekoladowych drażetek. Jest to wyjątkowy prezent, który można postawić na stole albo zjeść ;) Wygląda bardzo efektownie! Zapraszam na http://www.vivafiori.pl!

mozna zrobic te twoje kule:-)

Dodaj komentarz: