Opaski do włosów

Opaski do włosów

Paulina Stępień
  • Paulina Stępień
  • 46 komentarzy
  • Aktualizacja:

Upinacie włosy? Kupujecie kolorowe gumki, klamry, spinki? A może opaski? Ja mam wielką słabość do opasek do włosów. W kropki, z kokardą i te klasyczne czarne. Opaski zdobione, czasem szalone i… bardzo praktyczne. A jakie Wy macie słabości, jeśli chodzi o upięcia włosów?

Mam dość gęste włosy, wycieniowane (tak, o włosach na pewno niebawem będzie) i z przyjemnością podtrzymuję je opaskami do włosów. Szczególnie zimą, po zdjęciu czapki opaska lekko unosi je do góry, a włosy nie są klapnięte. Ot taki myk :) A Wy jak podtrzymujecie lub upinacie włosy?

Macie swoje słabości związane z fryzurą? Spinki? Gumki? A może klamry do włosów? A może całkowicie nic? :)

Większość opasek do włosów kupuję w sklepach Świat spinek , Claire, mam kilka z H&M oraz z takich stoisk na środku, które można znaleźć w centrach handlowych.

A może ktoś z Was podziela moją słabość i też kupuje opaski do włosów? A może tylko na specjalne okazje? A wspomniane spinki, gumki itd.? Jak to jest u Was?

A może zamiast opaski, latem nosicie na głowie okulary słoneczne? ♥ Kto nosi?

Achaa: Opaski jakoś mnie nie porywają, choć mam kilka, które lubię (koniecznie bez ząbków). Natomiast fragment o okularach wywołał u mnie ogromny uśmiech na twarzy, bo moje zawsze kończą jako „opaska”. Zazwyczaj zapominam ściągnąć po powrocie do domu i tak zostają ;) Parę razy zdarzyło mi się w nich położyć do łóżka…

Justyna: Ja mam słabość do ozdobnych wsuwek do włosów, szczególnie z motylkami- jak tylko zobaczę jakąś ładną to natychmiast kupuję:) Ale ciężko znaleźć jakąś ładną, nie kiczowatą. No i ceny moim zdaniem są bardzo wysokie jak za kawałek metalu (25zł za jedną wsuwkę!). A opasek nie umiem nosić. Podobają mi się takie na gumach, jakie są ostatnio modne, np. plecione kolorowe warkoczyki, ale jakoś dziwnie zsuwają mi się zawsze z głowy.

Komentarze:

  • Biedronkawkuchni
  • Odpowiedz

Uwielbiam opaski, a najbardziej te z ząbkami :) Oprócz zalet, które wymieniłaś dodałabym jeszcze jedną – to idealny „ożywiacz twarzy” dla dziewczyn, które nie lubią się mocno malować :)

Paulina Stępień
  • Paulina

Biedronkawkuchni a dużo w tym prawdy, faktycznie, ciekawa opaska jest lepsza niż makijaż :D

Ja mam słabość do ozdobnych wsuwek do włosów, szczególnie z motylkami- jak tylko zobaczę jakąś ładną to natychmiast kupuję:) Ale ciężko znaleźć jakąś ładną, nie kiczowatą. No i ceny moim zdaniem są bardzo wysokie jak za kawałek metalu (25zł za jedną wsuwkę!). A opasek nie umiem nosić. Podobają mi się takie na gumach, jakie są ostatnio modne, np. plecione kolorowe warkoczyki, ale jakoś dziwnie zsuwają mi się zawsze z głowy.

Paulina Stępień
  • Paulina

Justyna może spróbuj z ciut szerszą? Może to też kwestia włosów, masz gładkie?
A wsuwki to prawda potrafią sporo kosztować, a nosisz je często?

  • Justyna

No właśnie mam całkowicie proste włosy niepodatne na żadne kręcenia. Może dlatego się zsuwają bo maja „gładka i śliską powierzchnię”:) A wsuwki noszę codziennie do warkocza dobieranego, różnych koczków itp. Ostatnio staram się eksperymentować z upięciami bo z cięciem nie mam odwagi:) A Twoich kręconych włosów zazdroszczę!

Paulina Stępień
  • Paulina

Justyna to chyba trochę tak jest, że kręcone trochę zazdroszczą prostym a proste kręconym :) Wiesz, ja wiele lat… prostowałam włosy :)
Swoją drogą weszłaś mi na ambicję – nie umiem robić warkocza dobieranego! muszę się nauczyć! :D

  • Justyna

Szczególnie, że różne warkocze są modne teraz:) Dobierane, luźne upięcia z warkoczykami, kłosy-uwielbiam kłosy! To jak? Na następnym filmiku na kotleciku Paulinko występujesz w warkoczu dobieranym albo w kłosie?:)

Paulina Stępień
  • Paulina

Justyna kłosy! ach, ale moje loki średnio się do tego nadają, chyba jednak spróbuję :D spróbuję to ogarnąć i wtedy nagram się w takiej fryzurze :D

Opaski jakoś mnie nie porywają, choć mam kilka, które lubię (koniecznie bez ząbków). Natomiast fragment o okularach wywołał u mnie ogromny uśmiech na twarzy, bo moje zawsze kończą jako „opaska”. Zazwyczaj zapominam ściągnąć po powrocie do domu i tak zostają ;) Parę razy zdarzyło mi się w nich położyć do łóżka…

Paulina Stępień
  • Paulina

Achaa właśnie widzę, że to popularniejsza sprawa z tymi okularami :D

zanim zostałam mamą nosiłam zawsze rozpuszczone włosy, ewentualnie ozdobione ładna opaską.Teraz mój zestaw to gumka do włosów+opaska, bo mały chwyta za włosy i ciągnie i jest tez wygodniej przy opiece nad dzieckiem.a okulary latem częściej zdobią moje włosy niż oczy

Paulina Stępień
  • Paulina

Dzasta coś w tym jest, ja zawsze mam gumkę w pogotowiu chociażby na przegubie ręki :D

  • Karolina

i ja tak samo – gumka/spinka + opaska przy maluchu, a i tak czasem uda mu się coś wyrwać :) a włosy rozpuszczone + opaska – głównie na spacery; ja używam cienkiej, czarnej opaski ale po tym filmiku mam okazję trochę poeksperymentować :) jakoś nigdy nie zwróciłam uwagi na takie opasko/chusty muszę poszukać – fajne na lato :)

Paulina Stępień
  • Paulina

Karolina na lato super, bo można zwykłą bluzkę białą założyć a opaska już zdobi :)

Witaj!a ja sama robię opaski dla mojej córeczki i reszty dziewczynek z rodziny:)Takie na gumce z kokardkami,różyczkami,kwiatkami-różne.Jeżeli masz córeczkę to też chętnie jej zrobię:).A tej zielonej(żółtej?) nie wyrzucaj-jeszcze można ją naprawić:)Pozdrawiam serdecznie

Paulina Stępień
  • Paulina

Monika oooo pochwal się jakąś, to musi być śliczne takie ręczne opaski :) tej zielonej właśnie mi ciut szkoda, myślisz, że ją można skleić?

Masz dziś piękny makijaż! Nie mogę się doczekać, kiedy pokażesz, jak go robisz :)))

Paulina Stępień
  • Paulina

Dominika ten niebieski? ok, postaram się w przyszłym tygodniu nagrać :) dziękuję!

  • Dominika

Tak, ten :)) zresztą- zawsze masz ładny makijaż :)))
Pozdrawiam ciepło! :))

Ja opaskę noszę tylko jak mam grzywkę.. ;-) ale koniecznie wąską z ząbkami – inaczej wszystkie kosmyki wpadają do oczu. A okulary – ? Ostatnio chyba też zaczęłam je nosić jako opaskę..;-)

Tak, tak, konieczny jest odcinek o Twoim makijażu, bo nie wiem czy kojarzysz, ale ja już parę razy napisałam Ci, że baaaardzo podoba mi się Twój makijaż! Próbuję go powtórzyć na sobie (wychodzi troszkę inaczej) – wiem że skończyłaś kurs i to jest to.
Całuski

Mam okrągłą twarz i proste, gładkie włosy, więc na co dzień chodzę w rozpuszczonych włosach, ale jak tylko przychodzę do domu spinam je klamrami, tak dla wygody, a opaska obowiązkowo przy robieniu makijażu czy maseczkach. Co do okularów to zdarza mi się latem umieszczać jak opaskę ;)

Paulina Stępień
  • Paulina

Megi766 widzę, że sporo osób okulary traktuje jak opaskę :) a długie masz włosy? proste zawsze mi się kojarzą z takimi dłuuuuuuugimi

  • Megi766

aktualnie za ramiona, ale zawsze mam taką długość, żebym mogła spiąć włosy :)

Ja niestety mam bardzo proste włosy + spore zakola, więc opaski praktycznie nie są u mnie w użyciu :( Zdarza mi się nosić takie materiałowe chustko-opaski z gumką, bo są na tyle szerokie, że zasłaniają trochę te zakola, ale to i tak noszę najczęściej nad morzem ;) Na co dzień spinam włosy zwykłą gumką i robię z nich taki byle jaki zawijas, lub szybki „koczek” typu banan spinany szeroką zębiastą spinką.
Okulary w formie opaski, to także częsta ozdoba na mojej głowie :)

Paulina Stępień
  • Paulina

Jaga też spinam gumkę taki zawijas, ale nie lubię go… tylko to w sumie wygodne :D

lubie…ale chyba u mnie wygrywa inna opcja: nie znosze jak mi wlosy leca do oczu:) czesto do pracy spinam jednak klamra w koka i czasem zakladam opaske:)

o tak super odcinek Paulinko:), opaski są super mam ich cała kolekcje i nigdy ich za dużo:), ja też nie lubię opasek z kolcami:p, Dopiero ten filmik uświadomił mi , że mam przekazane w genach miłość do opasek :), codziennie opaska zdobi moja główke, o ile ktoś mnie zobaczy bez makijażu to bez opaski na głowie napewno nie :)

Paulina Stępień
  • Paulina

Gosia bo Ty to w ogóle masz śliczne opaski! :) ja aż takich ładnych nie mam niestety :)

No ja niestety nie mam szczęścia do włosó, są lekko falowane, ale bardzo cienkie, dlatego najczęściej ścianm je na tak krótkie fryzury, że zwyczajnie niczego nie potrzebuję (w tej chwili tak mam).

Gdy mam trochę dłuższe to kupuję takie małe mocne i gładkie spinki (nie wiem, jak się nazywają, ale to nie są wsuwki :) -idealnie chronią moje oczy przed włosami, a to jest dla mnie najważniejsze. Najczęściej dobieram je kolorystycznie do kolczyków, bo to jest dla odmiany moja wielka słabość.

Pozdrawiam cieplutko

Paulina Stępień
  • Paulina

Ewka podsunęłaś mi fajny pomysł z kolczykami! :D a te spinki też nie wiem, chyba po prostu spinki :)

  • kwiatuszek2104

To ja się dołączam do tej słabości :) Kolczyków i chustek i szalów i KOMINÓW – wszystko przez te kolory :) Jak we wrześniu 2012 liczyłam to mam ponad 100 par kolczyków…. Ale zawsze coś mi się nowego spodoba. Ale mam postanowienie noworoczne, żeby od tego roku zacząć je robić… Tylko jeszcze się zmobilizować jakoś nie mogę :( Pozdrawiam

Paulina Stępień
  • Paulina

Kwiatuszek też mam sporo kolczyków, swojego czasu prowadziłam sklep z biżuterią :) jak chcesz mogę zrobić film motywujący jak robić kolczyki :) może to będzie jakaś motywacja, chętnie podzielę się tym co warto kupić na początek :) chciałabyś?

  • Ewka

Polecam się :D Kolczyków nigdy nie robiłam, ale filmik może być ciekawy -może udałoby mi się coś stworzyć :)

  • kwiatuszek2104

No pewnie !! Genialnie. Jesteś NAJLEPSZA <3 Głównie chodzi mi co kupić na początek, najbardziej chodzi mi o narzędzia do wyrobu biżuterii, bo na allegro są chyba tanie tandety, a tu gdzie mieszkam nie ma żadnej hurtowni jubilerskiej. Jak już kupować narzędzia, to chciałabym jakieś porządne, mocne, które nie rozpadną się po kilku użyciach.
Interesuje mnie także czy muszę się zapisywać na kurs jubilerski, czy można sobie poradzić bez, jak się jest upartym. Ewentualnie, gdzie takiego szukać. Najtrudniejsze wydaje mi się robienie tych oczek łączących, reszta da się przeżyć :) Oczywiście jakie koraliki na początek kupić i jak zaplanować robienie kolczyków oraz przechowywanie akcesoriów, także mnie bardzo interesuję ;) Trzymaj się cieplutko i dzięki, że jesteście UWIELBIAM WAS :)

Paulina Stępień
  • Paulina

Kwiatuszek dzisiaj właśnie nagrałam, zaraz zmontuję więc pewnie do wieczora będzie :) cieszę się, bo zmotywowałaś mnie też by odkurzyć te moje skarby :D

  • kwiatuszek2104

Koniecznie pokaż swoje skarby :) Tylko na zbliżeniu, albo zdjęciach, żeby było dobrze widać :) Ja zawsze lubiłam takie ręcznie robione rzeczy, są niepowtarzalne :) Lubię z mamą chodzić po takich giełdach staroci. Jakie czasem są tam skarby !!! Ale jakoś nigdy nie wierzyłam w siebie, że mogę sama coś stworzyć… Koleżanka przekonuje mnie już rok (2011-2012). W grudniu coś we mnie pękło i powiedziałam sobie czemu nie, nowy rok nowe postanowienia! No ale się rozchorowałam, no i miałam dylemat co do tych narzędzi…. Na szczęście MÓJ mi pokazał swoje narzędzia i zaczęłam znowu o tym myśleć, brakowało jednak jeszcze jakiegoś pozytywnego „kopa”. Już go dostałam od Ciebie. Także w przyszłym tygodniu robię zakupy i do DZIEŁA ! Wielkie dzięki :*

Paulina Stępień
  • Paulina

Kwiatuszku to ja trzymam kciuki! :D a biżuterię pokażę może jeszcze w tym tygodniu, niech tylko skończą wiercić aaaaa! :D

  • kwiatuszek2104

No denerwujące to musi być…. Ale na szczęście na filmiku mało co słychać, takie lekkie burczenie tylko… hihi :) Wiesz, mi się ostatnio podobają takie filcowe kolczyki, są lekkie i w ładnych kolorach. Jednak patrząc od kwestii cenowej, to warto pokusić się zrobienie sobie własnych kolczyków, bo para kuleczek filcowych kosztuje 1 zł, a takie gotowe kolczyki sprzedają np. na allegro za 15 zł albo więcej. Może robiłaś kiedyś takie z filcu, to byś też pokazała w filmiku instruktażowym :) Buziaczki

Nie lubię opasek, za to mam słabość do różnych gumek do włosów,
zapuszczam włosy,więc będę miała okazję do poszerzenia zbiorów.
Moja córka jest pod wrażeniem Twojej kolekcji:)

Ja mam pełne zestawy opasek swego czasu uwielbiałam dziś zakładam tylko jedną okazjonalnie :)

a ja mam odwrotnie niż Ty Paulinuś!:) mnie tak uciskają opaski bez ząbków za uszami, że po około godzinie muszę ją zdjąc:( dla mnie najlepsze i najwygodniejsze są takie szerokie, plastikowe i bez ząbków we wszystkich możliwych kolorach i z cudaśnymi dodatkami:)

Pailinko a jak często chodzisz do fryzjera? Masz bardzo fajna fryzurkę i do twarzy ci w opaskach. Ja też je bardzo lubię – niestety po urodzeniu dziecka musiałam bardzo krótko obciac włosy żeby odżyły i jestem w fazie zapuszczania – mam juz do ramion i oby do przodu :))) – za to przy codziennej pielęgnacji, czy opiece nad dzieckiem nie wyobrażam sobie dnia bez opaski i póki co klamerki bo kucyka jeszcze nie zrobie. Pozdrawiam.

  • Początkująca123
  • Odpowiedz

Wiem,że to trochę po czasie…Ale czy mogłabyś mi polecić jakieś sklepy w których kupujesz sprawdzone opaski(jeśli to jakiś typ sklepu występujący na terenie całej Polsce) ponieważ całkiem niedawno odkryłam,że bardzo ładnie wyglądam w opaskach,a niestety miałam kilka takich przypadków,że kupiłam opaskę za 9,10 złotych w „niby” dobry sklepie,a zepsuła się po kilku dniach :(

Ja ze względu na brak włosów w jednym miejscu na głowie noszę spinki. Przeróżne: Mniejsze, większe, błyszczące, czarne.. Na większe okazje ozdabiane jakimiś klejnocikami :)
Natomiast od dzieciństwa noszę opaski. Kiedy dostałam pierwszą, zakochałam się w niej na zabój i zaczęłam w niej nawet spać. Miałam wielkie pudło najróżniejszych. Dziś na zewnątrz rzadko opaski noszę, natomiast jest mi w nich szalenie wygodnie „po domu” i… Nie potrafię spać bez zwykłej plastikowej, oklejanej materiałem szerokiej opaski. Takie moje dziwactwo xD
Od kilku lat z powodu alergii na nikiel i spinki i opaski wybieram bez metalu, spinek niestety takich dużo nie ma, więc jestem zmuszon do pomalowania ich lakierem bezbarwnym :)

Dodaj komentarz: