Murano – szklana wyspa

Murano – szklana wyspa

Paulina Stępień
  • Paulina Stępień
  • 7 komentarzy
  • Aktualizacja:

Pewnie każdy z Was słyszał tę nazwę i pewnie kojarzy ją głównie ze szkłem. I w sumie słusznie, bo Murano to wyspa leżąca na lagunie nieopodal Wenecji i słynie głównie ze szkła.

To właśnie tutaj i w Wenecji zaczęto produkować przezroczyste piękne szkło, z czasem piece do szkła przeniesiono z Wenecji tylko na Murano (ze względów bezpieczeństwa). Teraz wyspa ta pełna jest warsztatów szklarskich, a w każdej uliczce więcej jest sklepów z produktami ze szkła niż restauracji czy czegokolwiek innego.

Już na początku turystów wita wielka rzeźba ze szkła w kształcie przypominającym niebieskiego jeża, a w jednej uliczce również wykonana ze szkła srebrna forma kobiety. Wszędzie w witrynach mienią się kolorami kolorowe szkła. Wazony na kwiaty, kieliszki nie wiadomo czy bardziej dekoracyjne czy do wina, figurki zwierzaczków na nóżkach tak cienkich, że aż strach dotknąć a nawet piękne żyrandole.

Dojazd na Murano możliwy jest tramwajem wodnym z Wenecji (koszt w jedną stronę to 3 euro, bilet dzienny 16 euro, dobowy 18 euro), Możecie też popłynąć na Burano czy Torcello.

No nie mogłam oderwać oczu od tych kwiatów
No nie mogłam oderwać oczu od tych kwiatów
Kolorowe domy
Kolorowe domy
Murano, czyli szklana wyspa, choć ja mogłabym też dodać, że pieknie kolorowa
Murano, czyli szklana wyspa, choć ja mogłabym też dodać, że pieknie kolorowa

Komentarze:

ślicznie, byłam we Włoszech parę lat temu i trochę sobie powspominałam :)

Ja zwiedziłam Włochy dokładnie od północy do Rzymu, niżej nie byłam, czym
bardziej na południe tym większy urok, przynajmniej dla mnie. Włochy
północne to zupełnie inny świat niż niżej. Jeśli macie możliwośc to
zjedźcie w dół. Coraz piękniej:)

@kucibaba2 tym razem tez mamy w planach zakonczyć na Rzymie, ale wychodzę z
zalożenia, że ten niedosyt potęguje chęć powrotu :) a wrócimy na pewno :)

To tanie wino, małe urocze knajpki, charakterystyczna mentalnośc Włochów
coraz bardziej wyraźna im niżej. Oj tęsknię, dobrze, że z Wami można to
zobaczyć jeszcze raz.

@kucibaba2 ja jestem zauroczona, faktycznie im niżej tym fajniej chociaż
czasem nie trzeba niżej co do mniejszego miasteczka, byliśmy np. w Reggio
Emilia (aaa film jeszcze czeka!) i jest to mała, troszkę senna miejscowość,
w której jak na dłoni widać włoskie zwyczaje :) cudownie!

@MsMaciuniek haha myślę, że to jakiś mech, a z drugiej strony może i trawa
:D w sumie u nas na balkonie z jednej strony spod kafelków też wyrasta bo
musialo nawiać piasku, więc pewnie na takim moście podobnie :) tak myślę…
:)

@kotlettv Absolutnie się zgadzam! Mam nadzieję, ze kiedyś się tam jeszcze
wybiorę:) Miłej zabawy!!

Dodaj komentarz: