Lizbona – Alfama i najlepsze babeczki

Lizbona – Alfama i najlepsze babeczki

Paulina Stępień
  • Paulina Stępień
  • 12 komentarzy
  • Aktualizacja:

Lizbona całkowicie różni się od innych miast na naszej trasie. Szczególnie dzielnica Alfama zwraca uwagę. Niska zabudowa, czerwone dachy i zewsząd rozchodząca się nostalgiczna muzyka fado. Ach i te tramwaje! One jeżdżą dosłownie na styk, mijając tramwaj trzeba się nieraz przytulić do budynku. W Lizbonie znajdziecie też liczne cukiernie sprzedające pyszne wypieki. Wszystkie bardzo słodkie!

Po Lizbonie najlepiej poruszać się metrem, tramwajami i piechotą. Metrem można dotrzeć do konkretnego punktu, za to tramwajem i piechotą zwiedza się super. Tutejsze tramwaje są urocze, nie ma grama przesady w tym, że czasami muszą się przeciskać wąskimi uliczkami pośród budynków w dzielnicy Alfama. A sama podróż tramwajem dostarcza wielu wrażeń, w dość szybki sposób można obejrzeć to urocze, pełne kafelków (tymi wyłożone są domy zamiast kolorowego tynku) miasto.

Ale najfajniej zwiedza się piechotą, tylko ubierzcie wygodne buty, bo w Lizbonie co chwilę będziecie wchodzić lub schodzić z jakiejś górki. W dodatku wszystko jest wyłożone brukiem, ale spacer to wielka przyjemność. Zwiedzanie najlepiej zacząć od czegoś smacznego, najlepiej popularnych babeczek, pate de nata. To babeczki napełnione budyniem, na delikatnym spodzie z ciasta francuskiego, lekko przyrumienione, a nawet troszkę przypalone i niesamowicie smaczne. Można je z wierzchu posypać cynamonem lub zjeść po prostu bez niczego. Pyszne są też na ciepło.

A po takiej przekąsce koniecznie trzeba iść na spacer! :)

Garść informacji

Bilet dobowy to 4,8 euro, jednorazowy 1,2 euro. Wjazd windą na górę to 5 euro.

Lizbona
Lizbona
lizbona-10

Lizbona i żółte tramwaje
Lizbona i żółte tramwaje
Babeczki
Babeczki
Jeden z budynków
Jeden z budynków
Widok z góry
Widok z góry
Słitfocia :)
Słitfocia :)
Lizbona jest wbrew pozorom dość górzysta
Lizbona jest wbrew pozorom dość górzysta
Lizbona zabytkowa winda
Lizbona zabytkowa winda
Lizbona
Lizbona
I wiecie co? Bardzo tu wieje
I wiecie co? Bardzo tu wieje
Piekny widok
Piekny widok
Schody na taras
Schody na taras

Komentarze:

@plebania32 Nie LIZBONA JEST STOLICĄ PORTUGALII!

Byłam w Lizbonie tydzień przed wami. Cudowne miasto, ze wspaniałym
klimatem, ale szczerze mówiąc kuchnia Portugalczyków mnie nie zachwyciła
dlatego jadłam głównie w indyjskich i włoskich restauracjach. Chyba
najbardziej odrzucił mnie smak swieżej kolendry. A Ty co myslisz o tym
smaku?

Wasza podróż mnie powala :-))) Człowiek jeśli jedzie to do: Hiszpanii lub
Portugalii lub Włoch – a Wy całą Europe zwiedzacie za jednym zamachem –
rewelacja :-)))

Niedaleko od Lizbony są piękne klify i plaże . Ja tam poznałam
portugalczyka , który poobwoził nas po wspaniałych okolicach. W mieście
jest nad samym brzegiem jakiś taki wielki pomnik nie pamiętam już kogo czy
Kolumba czy Magellana czy jakiegoś innego odkrywcy. WIdzieliście? Samo
miasto wydało mi się ponure wtedy gdy byłam, ale piękna przyroda wokół.
Zresztą od mojego pobytu upłynęlo juz sporo czasu wiec może teraz jest
ładniej.

@plebania32 Dzięki*

fajna miejscowość,ja kocham cały świat rosje,chiny,polske,anglie itd.
chętnie bym pojechał zagranice. Zazdroszcze ci. te babeczki fajnie
wyglądają . Pozdrawiam

@kasiakalaka Kuchnia portugalska jest dość różnorodna, z jednej strony
ciężka zupa chlebowa a z drugiej suszone ryby (idealne do zup) czy
ośmiornica, która jest moją fascynacją, bo nigdzie nie widziałam tak taniej
i tak dostępnej. A i słodkości są fajne, chociaż niektóre aż za słodkie
(takie zółto-pomaranczowe babeczki). ;-)

@kasiakalaka Kuchnia portugalska jest dość różnorodna, z jednej strony
ciężka zupa chlebowa a z drugiej suszone ryby (idealne do zup) czy
ośmiornica, która jest moją fascynacją, bo nigdzie nie widziałam tak taniej
i tak dostępnej. A i słodkości są fajne, chociaż niektóre aż za słodkie
(takie zółto-pomaranczowe babeczki). ;-)

@Kizia1213 przyznaję, że podróż super! Chociaż po 2 miesiącach naprawdę
zaczyna się tęsknić hihi :) Za to wrażeń jest tak dużo, że można by
opowiadać, opowiadać i opowiadać… :)

@kucibaba2 tak, mieliśmy w planach tam pojechać, ale niestety troszkę
musieliśmy przyspieszyć i kilka punktów po Lizbonie wypadło z naszej mapy
:) A jeśli chodzi o Lizbonę to miejscami, wieczorem jest dość
„nieprzyjemna”, ale za dnia na pewno nie była ponura, choć mocno rózni się
od innych miast na naszej trasie

fajna :)

heh ja tam będę miał praktyki zawodowe na 3 tygodnie :D

Dodaj komentarz: