Książki o kupie – z nimi odpieluchujesz dziecko

Książki o kupie – z nimi odpieluchujesz dziecko

Paulina Stępień
  • Paulina Stępień
  • 10 komentarzy
  • Aktualizacja:

Zebrałam dla was listę książek dla dzieci, które ułatwiają proces odpieluchowania dziecka. Wszystkie są dla dzieci, miłe bajki czy opowiadania. Niektóre mogą wprowadzić rodziców w konsternację, idę rozbawią. Łączy je jedno – podobają się dzieciom i pozwalają oswoić nocnik.

Oto lista książek, które mogą być pomocne w odpieluchowaniu. A kiedy pozbyć się pieluchy? Wszystko we wpisie: kiedy jest dobry moment na naukę korzystania z nocnika oraz jak to zrobić.

1. Ale kupa, co masz w pieluszce

Najlepsza książka do nauki odpieluchowania, szczególnie w kwestii kupy. Gdy czytałam ją po raz pierwszy to przez moją głowę przebiegała jedna myśl: „rety, co ja czytam!!!”. Ale moje dzieci ją uwielbiają, cieszy je zaglądanie w pieluszki zwierzaków i na koniec chcą być jak myszka. W książce są uchylane pieluszki i to cieszy dzieci niesamowicie :) Książkę kupicie tutaj, 26 zł albo macie czaderską tabelkę niżej – gdzie najtaniej :)

Ale kupa!
Ale kupa!
Ale kupa!
Ale kupa!
Ale kupa!
Ale kupa!

2. Nocnik nad nocnikami

Jedna z najbardziej wychwalanych książek. Są dwie jej wersje: dla chłopców i dla dziewczynek. Bez ogródek i upiększeń, fajna książka dla dzieci, a w dodatku dzieci wciąga (tajemniczo, bo mnie już tak nie rusza, ale dzieciaki owszem). Działa jak zaklęcie, bo maluchy idą potem robić siusiu, jak Basia :)

Tutaj kupicie wersję dla chłopców, a tutaj dla dziewczynek, ok. 13 zł

Nocnik nad nocnikami
Nocnik nad nocnikami
Nocnik nad nocnikami
Nocnik nad nocnikami

3. Kicia Kocia i Nunuś na nocniku

Książka dla fanów Kici Koci, choć uprzedzę was, że to książka z tej nowej serii dla mniejszych dzieci i różni się od pozostałych książeczek o przygodach Kici Koci (poczytaj o fenomenie Kici Koci). Prosta, mało treści, ale o nocniku i siusianiu zatem może się przydać :)

A przygody Kici Koci i Nunusia kupicie w taniaksiazka, 9 zł (twarda okładka)

Kicia Kocia i  Nunuś na nocniku
Kicia Kocia i Nunuś na nocniku
Kicia Kocia i  Nunuś na nocniku
Kicia Kocia i Nunuś na nocniku

4. Mój kolega nocnik

Krótka książka o nowym koledze – nocniku. Sztywne kartki, niewiele treści. Fajne jako zapoznanie z tematem, choć sam proces „siusiania” został tutaj pominięty, jest jedynie zapoznanie się z nocnikiem :)

Mój kolega nocnik
Mój kolega nocnik
Mój kolega nocnik
Mój kolega nocnik

5. Pan pielucha

Książka o przygodach… pieluszki :) rymowana, fajna dla mniejszych dzieci. O tym jakie marzenia ma pieluszka :) Bardzo prosta grafika, stosunkowo niewiele tekstu. Książkę kupicie tutaj, 18 zł

Pan Pielucha
Pan Pielucha

6. Basia, Franek i pielucha

Dla fanów serii o Basi jest też książeczka o odpieluchowaniu, o tym jak Franek nie trafia do sedesu i się złości itd. Bardzo fajna! Choć trudno ją znaleźć.

Basia, Franek i pielucha
Basia, Franek i pielucha

7. Tupcio Chrupcio żegnaj pieluszko

I kolejna książka, która jest elementem serii. Tym razem Tupcio Chrupcio i śmierdząca zawartość. Ta książka jest póki co na liście życzeń zatem więcej wam nie napiszę :) Książkę kupicie tutaj, 9 zł

Tupcio Chrupcio, żegnaj pieluszko
Tupcio Chrupcio, żegnaj pieluszko

8. Mała książka o kupie

A to już książka bardziej „naukowa” napisana prostym dziecięcym językiem. O tym skąd wychodzi kupa, jakie są kupy itd. No cóż, nie każdemu może pasować, a z drugiej strony nic co ludzkie… itd.

Kupicie w taniaksiazka, 18 zł

Mała książka o kupie
Mała książka o kupie

9. Kupa przyrodnicza wycieczka na stronę

O tym jaką kupę robi jeleń, a jaką dzik. Dość specyficzna książka, dla rodziców o mocnych nerwach :)

Kupicie książkę tutaj, 22 zł

Kupa
Kupa

10. O krecie, który chciał wiedzieć kto mu narobił na głowę

A to przygody kreta, który szuka tego, kto narobił mu na głowę. Chodzi między zwierzakami i dowiaduje się jakie kupy one robią. Końcówka może mało poprawna :)  Książkę kupicie tutaj, 26 zł

O krecie
O krecie

O ile pozycje 1-7 są nazwijmy to miłe, przyjemne, lekkie i zabawne, o tyle ostatnie trzy potraktowałabym z pewnym dystansem (konserwatywna ciocia Zosia, której dacie do czytania by przeczytała waszym dzieciom może czuć się wzburzona).

Za to 1-7  – każdy powinien znaleźć coś dla siebie. U nas hitem jest/była Ale kupa (ta z okienkami/pieluszkami) i Nocnika nad nocnikami. Dajcie znać co u was się sprawdzi :)

*Linki umieszczone we wpisie to linki afiliacyjne, jeśli klikając w nie dokonasz zakupu to ja otrzymam z tego niewielką prowizję. Nie wpływa to na cenę jaką Ty zapłacisz (choć wybrałam fajne promocje), ale dla mnie jest sygnałem, że cenisz moją rekomendację. Dzięki.

Komentarze:

Jakieś głupie to jak dla mnie…..

  • Mela

Dla mnie też. Myślę, że kiedy przyjdzie odpowiedni czas, dziecko samo ogarnie do czego służy nocnik i sedes. Nie widzę potrzeby czytania książek o kupach i zaglądania w pieluchy zwierzakom, które notabene pieluch nie noszą. Sądzę, że wystarczy tłumaczenie rodzica. Ciekawostką jest dla mnie istnienie takich książek :)

  • Justyna

O rety, głupie to są takie teksty. Może czas wyciągnąć kij z tyłka i się trochę wyluzować. Tak się składa, że wszyscy kupę robimy, więc to nie powinien byc temat tabu. Bardzo dobrze, że są takie książki, bo dają odpowiedzi na najbardziej nurtujące pytania, akurat temat fizjologii jest dosyć istotny. To, że cos wydaje się głupie albo mało istotne dla dorosłego nie oznacza, że jest takim samym dla dziecka- trochę zrozumienia.
„Nie widzę potrzeby czytania książek o kupach i zaglądania w pieluchy zwierzakom, które notabene pieluch nie noszą. ” No to proponuje nie czytać żadnych książek dziecięcych, bo zwierzęta nie noszą tez ubrań, nie posługują się ludzka mową itd., zamiast tego polecam na dobranoc Newsweeka – 100% realnego świata.

Nie sądziłam nawet, że tych książek jest tyle. W czerwcu zaczęłam odpieluchowywać starszą córkę i zakupułam poleconą przez Ciebie książeczkę ‚Nocnik nad nocnikami’. Basia królowała, nawet nicnij musiałam kupić biały jak u Basi. Wydaje mi się, że dzięki Basi dziecko jakoś ogarnęło ten temat. Z Basią było raźniej. Więc serdecznie dzięki za podpowiedź!!!

Ale kupa.co masz w pieluszce-swietnie sie sprawdzila:))))))

  • Gosia Dobrzyńska
  • Odpowiedz

Mamy nocnik nad nocnikami. ..ale to chyba jeszcze nie pora na nas. A może chcesz odsprzedać któraś ze swoich?

My testowalismy Nocnik nad nocnikami i też polecam

  • Agnieszka Dąbrowska
  • Odpowiedz

Tupcio Chrupcio żegnaj pieluszko Elizy Piotrowskiej (y) Przeglądana od czasu do czasu po skończeniu 1 roku życia, trochę częściej po 18 miesiącu, oczekiwany skutek przyniosło po 20 mc i przed 2 urodzinami pożegnana pieluszka na dobre (dzień, noc, podróże, wyjścia).

my mamy jeszcze „mały miś chce siusiu”.. mimo, że temat jeszcze przed nami, Młody bardzo lubi ją czytać :)

Dodaj komentarz: