Klocki Clics – genialne klocki dla przedszkolaka

Klocki Clics – genialne klocki dla przedszkolaka

Paulina Stępień
  • Paulina Stępień
  • 2 komentarze
  • Aktualizacja:

To zdecydowanie najfajniejsze (póki co) klocki jakie mamy – Clics, niepozorne klocki, które często można znaleźć w przedszkolach. Klocki, o których moje dziecko pisało listy do Świętego Mikołaja, a ja początkowo nie miałam pojęcia o jakie Clicsy chodzi :) To dzisiaj przedstawiam mega fajne klocki konstrukcyjne. Dla chłopca i dla dziewczynki.

Clicsy to klocki, gdzie każdy element jest taki sam, różnią się kolorem. Można z nich budować płaskie rzeczy, jak i przestrzenne. Można budować samochody, ulice, koszyki, korony, bransoletki itd. I pomysły się nie kończą :)

U nas clicsy to największy hit, klocki, które przebiły Duplo i wszystkie inne. Zresztą sama się też wkręcam w te niepozorne klocki.

Co jest w pudełku?

Są różne zestawy, zazwyczaj jest sporo klocków + dodatki typu koła, klocki oczka, łączniki itd. Można kupować kolejne zestawy pozwalające budować konkretne maszyny, zamki, zwierzęta, a im więcej się ma tym większe budowle można robić. Co fajne klocki zawsze pasują do siebie i wchodzą na „klik”. W pudełku jest też instrukcja z przykładowymi „budowlami”.

Niektóre zestawy są świecące w ciemności np., tutaj, od 80 zł. Inne są z brokatem, skierowane głównie do dziewczynek, np. takie, 71 zł, by je zachęcić do konstruowania.

Clicsy wiaderko
Clicsy wiaderko
Zestaw różowy
Zestaw różowy
Pudełko ze świecącymi
Pudełko ze świecącymi
Zbudowany samolot
Zbudowany samolot

Czego uczą te klocki?

Dają (moim zdaniem) nieograniczone możliwości, bo dzieci mogą zbudować z nich dosłownie wszystko. Od zwierzątek, przez samochody, domy, drogi itd. Ćwiczą małą motorykę, sprawność paluszków (sama porozczepiaj te klocki to zrozumiesz) i oczywiście logicznego myślenia.

Czy warto?

Póki co to nasz numer 1 jeśli chodzi o klocki. Nie wymuszają jednej budowli tylko dają wiele możliwości, moim dzieciom to się podoba, bo czasem budują sobie kotki i się nimi bawią, czasem samochody, pociągi, a kiedy indzie drogę dla małych resoraków. Budują koszyczki dla pluszaków, które mogą zabrać do przedszkola i koronę dla mnie.

Mi te klocki mega się podobają, choć wyglądają niepozornie :) I dopóki nie zobaczyłam, jak dzieci się bawią to nie rozumiałam ich fenomenu. A są super i to właśnie obserwacja dzieci sprawiła, że te klocki tak wysoko oceniam.

Jaki zestaw kupić

Na początek polecam jakiś zestaw w wiaderku, łatwo chować, jest sporo klocków i są dość uniwersalne. Moje dzieci mają już dwa wiaderka (jakby ktoś się zastanawiał taki zestaw, będzie OK, koszt od 65 zł). I to wystarczy na start. My mamy jeszcze mały zestaw akcesoriów o taki (tam są koła, różne zderzaki, daszki, łączniki) i zestaw ze świecącymi klockami „clics space squad” o taki, od 80 zł. I to już jest taka fura klocków, że można budooooować cały wieczór.

Są też zestawy dziewczyńskie (zresztą chyba sama taki dokupię dla urozmaicenia kolorów) o taki, 165 zł (to taki ogromny, są i mniejsze).

Dla kogo? Fajne dla przedszkolaka i szkolniaka, są od 4-12 lat, moim zdaniem spokojnie od 3 lat. Są też clics junior bardziej miękkie, takie, właśnie 3+, ale serio ja bym kupowała zwykłe, spokojnie dadzą radę!

Znasz clicsy? Lubicie?

Samochód z wieloma przyczepami?! :)
Samochód z wieloma przyczepami?! :)
Jakiś pojazd
Jakiś pojazd
Pająk
Pająk
Te świecące, tutaj w ciemności
Te świecące, tutaj w ciemności
A tu pojazd z elementami świecącymi za dnia
A tu pojazd z elementami świecącymi za dnia
Droga dla resoraków
Droga dla resoraków

Komentarze:

Mamy od dwóch lat, ale szału niestety nie zrobiły, myślałam że bardziej się spodobaja, może poczekają aż synek podrośnie, bo corce nie podeszly

kupiłam klocki zachęcona recenzją i klocki są świetne! codziennie synek (2,5roku) wyciąga wiadro i woła „dom” lub byśmy budowali pieska. Mógłby tak non stop :)
jak siada sam to buduje tylko kostki lub długiego robaka. naprawdę polecam i przy najbliższych okazjach dokupimy kolejne wersje. Na początku trochę cieżko się je rozłączało, ale po paru dniach już nawet dziecko rozłączy budowle.
Aaa i tatuś też ma frajde :):)

Dodaj komentarz: