Jedziemy zwiedzać Włochy kamperem – plany na wakacje 2017

Jedziemy zwiedzać Włochy kamperem – plany na wakacje 2017

Paulina Stępień
  • Paulina Stępień
  • 49 komentarzy

Uwielbiam podróże, ale chyba równie mocno lubię planować, marzyć i rozmyślać gdzie by tu tym razem pojechać. Dzięki temu nawet zima nie jest taka zła, gdy ogląda się setki miejsc (wirtualnie) i marzy o kolejnych wyprawach. Plan na ten rok to Włochy. Kamperem! Jeśli macie sugestie, fajne miejsca, kempingi, rady to podzielcie się, będę zachwycona!

Nie wiem jeszcze jak i czy na 100% nam to wyjdzie, ale marzą nam się Włochy. W zasadzie to jedno z tych miejsc, w które ciągnie nas co roku. Może kiedyś pojedziemy bardziej na południe, marzy mi się zobaczyć Neapol. Ale tym razem myślę znowu głównie o Toskanii i Umbrii, choć nie tylko.

Ale zacznijmy od początku :)

Kamper, przyczepa, samochód

W te wakacje chcieliśmy jechać z przyczepą, fantastycznie wspominamy nasze ubiegłoroczne wakacje i w sumie było postanowione, że przyczepę najpewniej kupimy. Ale nagle wpadł nam do głowy pomysł: a może kamper? W sumie nigdy nie byliśmy, może warto sprawdzić jak to jest kamperem.

Pełna entuzjazmu usiadła, wpisałam „wynajem kampera”, a potem mina mi zrzedła. Koszt przynajmniej w porównaniu do przyczepy jest bardzo duży. Wynajem kampera za dobę to ok. 400-700 zł w zależności od atrakcyjności sezonu. Na szczęście można, choć wymaga to niezłego szukania, znaleźć tańsze oferty, choć uprzedzę, że tyczy się to kamperów starszych. Zobaczymy. Wygląda obiecująco ten, który mamy upatrzony ;)

Padwa dwa lata temu
Padwa dwa lata temu

Włochy gdzie jechać?

Liczę na podpowiedzi od Ciebie co warto zobaczyć, na pewno (raczej) nie pojedziemy niżej niż do Rzymu, wynika to z rozsądku, podróży z dziećmi i jednak tego, że choć planujemy objazdówkę to mimo wszystko chcemy też odpocząć. Zatem plan jest by przemieszczać się co kilka dni max 300 km. Oczywiście znając nas coś pozmieniamy, ale póki co myślałam o:

  • Jeziorze Garda, bo co chwilę ktoś się zachwyca, a nigdy tam nie byliśmy
  • okolice Pizy, bo mimo wszystko chciałabym zobacyć tę słynną wieżę
  • Asyż, Perugia bo podobno są piękne
  • Okolice Ankony, bo miło mi się kojarzą z wyjazdem sprzed 6 lat
  • Rawenna – będę podziwiać mozaiki

Innych miejsc póki co nie mamy sprecyzowanych, celowo odpuszczam miejsca odwiedzone już kilkukrotnie, czyli Wenecję, Florencję czy Rzym. Uwielbiam je, ale jednocześnie chciałabym zobaczyć coś nowego, odkryć miejsca, w których jeszcze nie byliśmy.

Na przykład ostatnio trafiłam na informacje o termicznych źródłach w Toskanii Terme di Saturnia czy Bagno Vignoni i poważnie myślę, jak któreś wcisnąć w plan.

Liczę też na Wasze podpowiedzi :)

Nasze teoretyczne plany
Nasze teoretyczne plany

Ciekawe relacje innych

Jak macie ciekawe blogi (własne/cudze), fajne relacje z podróży to dodajcie śmiało w komentarzu. Ja podrzucam kilka, które mi się spodobały.

1. Relacja z podróży z przyczepą, co prawda mocno w stronę Sycylii, ale relacja bardzo ładnie pisana, z aspektami historycznymi i naprawdę czytało mi się to mega przyjemnie. Zerknij tu forum karawaning.pl

2. Druga to relacja krótsza, tym razem z podróży kamperem (zdjęcie kampera w tunelu śni mi się po nocach i sama bym chyba nie miała tyle odwagi haha). Też bardziej południe, ale fajnie napisane i sporo zdjęć. Tutaj na forum camperteam

3. I jeszcze jedna, moja ulubiona, trafiam kolejny raz na relację p. Magdy i czytam z tak wielką przyjemnością, że fajniejsze niż książka :) Jażdżą z taką przyczepką namiotową, ale okolice z relacji bardzo „moje” jak na obecne plany. Zerknijcie tutaj forum karawaning

Jeszcze jeden blog, bardziej miejsca niż relacje, ale też czytałam z chęcią: italia-by-natalia.pl

Chętnie dopiszę inne – dopisujcie, szczególnie wszelkie relacje mile widziane :)

A dzieci?

Oczywiście my razem 2+2, dzieci nie trzeba było długo przekonywać :) Rozmowa była taka:

  • ja: dzieciaki, w te wakacje możliwe, że pojedziemy do Włoch (tu wyciągam mapę, pokazuję tu Polska, tu Włochy, tyle musimy przejechać… bla, bla, bla)
  • dzieci: to daleko, a co tam jest?
  • ja: morze, cudowne widoki…
    i tutaj włącza się Michał, który jednym zdaniem sprawia, że każdy chce tam jechać
  • on: tam jest najsmaczniejsza pizza, pyszne spaghetti i (tutaj brakuje tylko werbli) LODY! i kawa dla mnie i dla mamy.
  • dzieci: TAAAAK! hurra! chcemy jechać, taaaak!

Zatem jakbyście szukali sposobu na przekonanie dzieci to bierzcie to zdanie, każdy się zgodzi :) A tak poważnie to lubimy z nimi jeździć, nawet jak czasem dają w kość.

No dobrze to gdzie jechać, co zobaczyć? :)

Wenecja dwa lata temu
Wenecja dwa lata temu

Komentarze:

  • Anna Śmigielska
  • Odpowiedz

Riva del Garda, Bordolino ❤

  • Domowa.tv

dzięki, to Brodolino wygląda uroczo!

Ja lubie ten blog. Przeczytałam caly. O Wloszech i kamperach też sporo. jest:D

  • Domowa.tv

Sabina dzięki idę zaraz czytać <3

Może Asyż? Choć w środku lata upał niemiłosierny
Niżej Spoleto, dalej okolice Terni i wodospad Marmore’s Falls.
Umbria jest piękna :) w końcu to zielone płuca Włoch

  • Domowa.tv

tak, o Asyżu myślę intensywnie :D wow dzięki za namiary na wodospad, zupełnie mi umknęło takie cudo, dopisuję do listy, zobaczymy czy jesteśmy w stanie to wcisnąć hihi <3

  • Izabela Pastuła
  • Odpowiedz

Genova :)

  • Agnieszka Barlakowska
  • Odpowiedz

Ooo proszę. Jeśli jedziecie w sierpniu to do zobaczenia na trasie lub campie ❤ Włochy to też nasz cel, chociaż kusi przez Włochy i Lazurowe Wybrzeże Barcelona Jednak obawiam się, że 2.5 tygodnia to za mało na taką wyprawę

  • Domowa.tv

planujemy wcześniej, w sierpniu jest dość tłoczno :) Włochy i Lazurowe dacie radę, ale na Barcelonę za mało czasu, jednak to kawał drogi :)

  • Agnieszka Barlakowska

Właśnie ostatnio się dowiedzieliśmy, że sierpień to kiepski pomysł. Niestety mąż ma wtedy urlop i tego nie przeskoczymy.

San Gimignanio, Siena, Piza, Florencja, Bolonia, Padwa

  • Katarzyna Wszół
  • Odpowiedz

Bylismy we wrześniu (samolot+wypożyczone na miejscu auto) na północy. Przejechaliśmy od uroczego Bergamo (uwielbiam;) do Lido di Jesolo. Po drodze dwa miasteczka nad Gardą, Werona, Padwa, Wenecja. Bez pośpiechu i na lajcie:) w pierwotnych planach było zjechać w dol (Bolonia, Florencja, Piza), ale w ostatniej chwili zrezygnowaliśmy- za mało czasu i zbyt męczące z dwójką dzieci, w tym półroczne). Ale camperem? Super sprawa. Gdybym miała taką możliwość to jeszcze „zahaczylabym” o Jezioro Como. No i Toskania- wciąż przed nami :)

  • Domowa.tv

a długo byliście? <3

  • Katarzyna Wszół

Tydzień- na Wenecje i Lido di Jesolo poświęciliśmy 3 dni.

Ja też mam pytanie co do wakacyjnych podróży. Czy ktoś mógłby polecić dobry hotel na nocleg z małym dzieckiem w drodze do Chorwacji- w Słowenii?

Paulina Stępień
  • Paulina

W drodze my spaliśmy akurat w hotelu w Bratysławie, za to w drodze powrotnej wynajmowaliśmy mieszkanie w Lublanie. Ja szukam albo na accor hotel albo na booking.com, zawsze sprawdzam czy jest np. miejsce parkingowe. Jeśli jedno małe dziecko to spoko, ale już z dwójką hotele miewają często problem lub się nie kalkuluje :)

Szalona-cholera zazdroszczę!

Paulina Stępień
  • Paulina

:)

  • Katarzyna Jechna
  • Odpowiedz

Z nieba mi teraz spadłaś z tym tematem :-)

  • Domowa.tv

też masz w planach? :)

  • Katarzyna Jechna

Jakoś w czerwcu :-)

  • Domowa.tv

Katarzyna super! to śmiało zostawiaj komentarze gdzie fajnie <3 my też pewnie czerwiec

Miasteczko Gardola nad jeziorem Garda urocze stare strome uliczki i mega widok na jezioro

  • Martyna Rzeczkowska
  • Odpowiedz

Pytanie z innej beczki: jak cenowo wygląda podróżowanie z przyczepa/camperem w porównaniu no „normalnego urlopowania”?

  • Domowa.tv

Najtaniej wychodzi z przyczepą, najdrożej z samochodem. Wynika to głównie z noclegów. Oczywiście po powrocie zrobię dokładne podsumowanie takie „namacalne”. Póki co z doświadczenia dotychczasowego samochód jest najdroższy ze względu na noclegi (hotel, pensjonat, kwatera, airbnb dla 4 osób już nie jest tak wesoło), za to przyczepa to kempingi jest taniej, a kamper często więcej płaci na autostradach. Wszystko ma plusy i minusy. Podliczenie na pewno będzie, mam w planach wszystko spisywać :)

  • Sławka

Jeśli mogę…:) Martyna, to zależy przede wszystkim od kierunku i terminu podróżowania. W przypadku Skandynawii, karawaning wydaje się być najtańszą formą zwiedzania. Trzeba tylko wiedzieć o kilku rzeczach. Co ciekawe, np. kempingi w Norwegii latem są zdecydowanie tańsze (czasem nawet o ponad połowę ceny) niż kempingi we Włoszech czy Hiszpanii. Tutaj znajdziesz przykładowe porównanie dla wyjazdu kamperem i przelotu samolotem (z wynajmem samochodu, hotelem itp.) dla Norwegii – https://www.motorhome.pl/kamperem-do-norwegii/

Potwierdzamy, że okolice Perugii są warte odwiedzin. Wokół jeziora Trassimeno jest sporo kempingów. A stamtąd to zaledwie 50-60 km do Florencji. Kempingi są tak zorganizowane, że spod bramy można dostać się komunikacją do najbliższych miast. Tak jest też w Bracciano, które polecamy dla kamperowiczów, jeśli ktoś chce zobaczyć Rzym. 8 EUR kosztuje całodzienny bilet, na którym dostać się można do Rzymu. Obowiązuje on również w komunikacji miejskiej w samym mieście. Udanej wyprawy! :)
PS. Rozważcie zakup Europejskiej Karty Kempingowej. Co to jest i jakie są jej zalety możecie przeczytać tutaj: https://www.motorhome.pl/europejska-karta-kempingowa/

Paulina Stępień
  • Paulina

A testowałaś ją we Włoszech lub innych miejscach? chodzi mi o zniżki. Ja planuję zakup kart ACSI bo ma na wielu kempingach gwarancję ceny. Ale jestem ciekawa jak ta o której wspominasz.

  • Sławka

Testowaliśmy CKE w Norwegii, Danii, Niemczech, Francji i Hiszpanii. Teraz na zimowym wyjeździe z 8 kempingów, na jednym, pod Barceloną, nie udzielali zimą rabatów, a na drugim we Francji niczego nie uznawali (taki nietypowy kemping) ;)

Paulina Stępień
  • Paulina

OK, ale to były zniżki %, konkretne kwoty? :) szukam porównania co się bardziej opłaca. Czy zamiast 38 euro zapłaciliście np. 19 euro, czy 10% mniej? czy może jeszcze inaczej? :)

  • Sławka

Zimą płaci się określone stawki (jest osobny cennik dla posiadaczy CKE, wysokość zniżki jest rożna na różnych kempingach). Latem, w sezonie, na większości kempingów zniżki nie obowiązują. CKE ma jeszcze ubezpieczenie na kempingach. Płacąc za kartę otrzymuje się w cenie ubezpiecznie. Jest to karta, która np. na norweskich kempingach jest obowiązkowa.

  • Sławka

Z ciekawości zajrzałam na stronę ACSI, żeby zobaczyć czy coś się zmieniło w warunkach, które oferuje karta. I wygląda na to, że nic. Stałe ceny obowiązują poza sezonem „CampingCard ACSI offers low-cost camping in the low season*. You pay one of the five fixed, low rates per night.” I pewnie tak samo, jak w przypadku CKE, wszystko zależy od kempingu.

Paulina Stępień
  • Paulina

Tak, są poza sezonem, ja się sugerowałam tym https://www.campingcard.co.uk/ i po prostu widzę ceny za kontretne kempingi i listę takich kempingów. Czy i jak to działa wypowiem się w lipcu hehe :)
ale własnie jestem ciekawa, bo może lepiej inną, stąd tak dopytuję Ciebie. Póki co jestem jeszcze laikiem w tym temacie :D
Czyli ta CKE ma jeszcze ubezpieczenie na kempingach, zaraz poczytam o nich dokładnie. Zerknę czy też jest jakaś strona z listą kempingów na których to obowiązuje.

Jeśli będziecie w Rzymie to oprócz widoków, architektury itd polecam na wypad z dziećmi do zoo (piękne, duże, różnorodne!) oraz nasz hit- muzeum dla dzieci Explora. To takie Centrum Kopernika dla przedszkolaków. Nasz syn miał 1,5 roku podczas wycieczki i nie mogliśmy go wyciągnąć :)

Paulina Stępień
  • Paulina

ooo dzięki! zwrócę uwagę na to, niby Rzym mieliśmy ominąć, ale kto wie… :)

Jam bedziecie jechac zachaczcie o Ligurie cudowne miejsce ,Piza cudne miejsce a wieża robi wrażenie ,termy w Saturni tez pięknie ale latem chyba kiepski pomysł ,tam soda w zimie wynosi 37st ,jadąc z Toscani do Asyżu będzie tez Lago Trasimeno ze swoimi cudownymi wysepkami warto zachaczyc ,a jak juz będziecie w Asyżu to zapraszam na kawę bo mieszkam tuz pod tym cudnym miejscem

Paulina Stępień
  • Paulina

hahah mam na pokładzie 2 zmarźlaki, więc może w czerwcu da radę haha, ocenimy :D najwyżej ja z młodszym będziemy kibicować haha
Wow cudowne to Lago Trasimeno! dzięki! :*

W Umbri tez piękny jest wodospad Cascate delle Marmore i zaraz obok piękne jezioro otoczone górami Lago di Fiastra

A dla najmłodszych w Ravennie cala masa parków rozrywki ,Fiabilandia ,Mirabilandia ,Italia in Miniatura ,Acquapark,Indiana parc,park motyli ,Safari jest co robić

Paulina Stępień
  • Paulina

o rety, ale wypas! :)

Polecam Gardę, dookoła pełno malowniczych miejscowości, okolice Florencji. Polecam zatrzymywać się na noc na EUROCAMPIE. My tak jeździmy od 6 lat autem i bierzemy kamping, ale wiele rodzin z europy przyjeżdża kamperami. Pobyt na kampingu może byc dla Was świetną bazą wypadową. Na miejscu często okazuje się co jeszcze można zobaczyć. Ja w tym roku lecę w okolice Barcelony na ten kamping i biorę na miejscu auto. Eurocamp spełnia moje oczekiwania jako baza wypadowa. Mam dwoje dzieci, najchętniej zostałyby na miejscu i nic więcej nie zwiedzały, a dorosłych niesie. Ps polecam też Holandię z eurocampem :) i Lazurowe wybrzeże.

Właśnie wróciliśmy z Włoch – tydzień na nartach a potem 2 tyg objazdówki z dziećmi (2,5 oraz 10 m-cy). Wspaniały czas na podróż bo jeszcze przed sezonem więc nie ma tłoków a pogoda wspaniała:) Zjechaliśmy wschodnim wybrzeżem Gardy – mnóstwo cudnych miejscowości. Ze względu na dzieci podążaliśmy szlakiem placów zabaw:) na dłużej zatrzymaliśmy się w Bardolino, Lazise (plac zabaw u ponóża twierdzy otaczającej miasteczko), przepięknym Sirmione. Następnie Werona i tutaj nastąpiła zmiana planów. Postanowiliśmy odpuscić zwiedzanie większych miast (Florencja, Piza, Umbria, Rimini muszą poczekać aż dzieci podrosną) i wróciliśmy nad Gardę :) I to była bardzo dobra decyzja. Objechaliśmy jezioro dookoła bez pośpiechu, delektując się lodami, pizzą, radością dzieci bawiązych się kamykami nad wodą:) W drodze powrotnej spędziliśmy dzień w bajecznej Wenecji. Wspaniałe wakacje i takich również Wam życzę:)

Paulina Stępień
  • Paulina

WOW brzmi świetnie! fajnie, że takie maluchy dały radę, muszę koniecznie zerknąć na ten plac zabaw pod twierdzą :D dzięki!

Super wpis, pomysł zbliżony do naszego:D Rozważamy mały objazd po okolicach Mediolanu (mamy tam przyjaciół) i Toskanii (trzeba odświeżyć wspomnienia z podróży poślubnej;) ). Jedyna moja wątpliwość dotyczy temperatury – sądzisz, że maluchy (prawie 3 lata i prawie rok) dadzą radę we włoskich upałach w lipcu? Choć w sumie w Polsce też bywa latem ukrop a w klimacie śródziemnomorskim chyba mimo wszystko przyjemniej…

Paulina Stępień
  • Paulina

My byliśmy raz w lipcu i faktycznie gorąco, dużo wody to najważniejsze :) i często szukaliśmy cienia by te godziny szczytowe jakoś przetrwać, ale ogólnie dzieci były dzielniejsze niż my :D

  • Agnieszka

Ja tez sid wybieram do Wloch z moim psem. Czy wy jedziecie z innymi kamperami? Jak tak to solacze dolacze. Osobiscie wolalabym wyjazd w czerwcu, bo mniej ludzi

Hej a kiedy sie wybieracie, bo ja tez sie wybieram i chetnie sie do kogos dolaczę. Mam zamiar jechac Fordem transitem do Pescary. Pozdrawiam

Dodaj komentarz: