Jakie ubranka kupić do wyprawki – śpiochy czy pajace itd.

Jakie ubranka kupić do wyprawki – śpiochy czy pajace itd.

Paulina Stępień
  • Paulina Stępień
  • 58 komentarzy
  • Aktualizacja:

Nie wiecie jakie ubranka dla dziecka kupić kompletując wyprawkę? A może mamusie Wy doradzicie co się sprawdziło a co nie? Dzisiaj trochę o wiecznym dylemacie: śpiochy czy pajace a może spodnie, body – co wybrać?

Jeśli rozmawiacie ze swoimi mamami to na pewno Wam doradzą by kupić śpiochy i kaftanik (osobny wpis o nazewnictwie ubranek), bo takie ubranka były kiedyś. Teraz o śpiochy w sumie nie jest tak łatwo, za to rynek podbijają pajace i body.

Co wybrać pajace czy spiochy? Pajace to te ubranka z nogawkami i raczkami, pełne, całościowe ubranko, często nazywane też… śpiochami, bo zazwyczaj się w nich śpi. A tak naprawdę spioszki to spodenki zapinane na ramionkach (jak ogrodniczki) ze stopkami.

Jest kilka opcji ubierania dziecka:

  • pajacyk bawełniany lub pajacyk+body pod spód gdy zimniej
  • body + spodenki/rajstopki/getry + skarpetki lub półspioszki (spodenki już ze stopkami)
  • śpiochy + bluzeczka/kaftanik/body

Po co to piszę? Bo kompletując wyprawkę pamiętajcie by mieć zestawy, łatwo kupić 10pak body lub 3pak pajacy, ale potrzeba to z czymś zestawić (zazwyczaj :)).

Który zestaw najlepszy? Ile rodziców tyle opinii (czekam na Wasze, może jakiś ranking zrobimy?) Ja nie polubiłam pajacyków (za ilość guzików!), zapinanie tego to straszna sprawa. Do spania zakładam dziecku body + cienkie spodenki piżamowe lub półśpioszki. Za to w dzień zakładam body+spodenki miękkie (nie jeansy chyba, że też miękkie czy zima ocieplane) + w razie potrzeby skarpetki. Początkowo lubiłam też te spiochy (spodenki na ramionka ze stopkami), ale one moim zdaniem ograniczają ruchy dziecka, gdy to zaczyna pełzać.

Gosia: „o tak body to najlepszy wynalazek nereczki zasłonięte, nic się niepodciaga, na początku lubiłam takie z duża dziurka na glowe a teraz tylko zapinane na zatrzask przy szyjce bo niepodwiewa przy poznawaniu świata na kolankach :P, jak mój synek był malutki to ubierałam go tylko w spiochy i kaftaniki bo bałam się ze się rozpadnie a unieść małą głowke i przełożyc ubranko to było nie do pomyślenia:P, […]”

Najlepszym wynalazkiem jest body. Chyba każda mama i tata się zgodzi? Może być na zakładkę lub guziki, jak dziecko zaczyna pełzać do lepsze jest na guziki, bo inaczej dekolt robi się po pas :)

Ewa: „Hej! Body zdecydowanie sie sprawdzily i sprawdzaja (Maly ma 18 miesiecy). Wybieram body na zakladke przy szyi… Nienawidze guzikow!!! Pajace i rampersy sprawdzily sie w pierwszych miesiacach! Im mniej guzikow tym lepiej. Bardzo szybko przerzucilam sie na kompleciki typu dresik :) spodnie i bluzka lub bluza… Moim zdaniem latwiej sciagnac spodenki na zas zmieiania pieluchy, niz meczyc sie z platakacymi sie nogawkami pajacyka ;)”

No dobrze a Wy co sobie chwalicie? A przyszłe mamusie może macie jakieś pytania? Śmiało! ♥

No to robimy ranking: który zestaw lubicie dla dziecka najbardziej?

1. pajacyk + body
2. body + spodenki/rajstopki/getry/półspiochy
3. śpiochy/ogrodniczki + bluzeczka/kaftanik/body
:) 1,2 czy 3?

Komentarze:

u mnie wszystko sie sprawdzilo :P a body to zawsze byla u mnie podstawa :) body na zakladke do 3 mies mniej wiecej a pozniej zwykle przez glowke :)

Ja mam to szczęście, że mój synek ma się urodzić 23 maja więc nie musiałam kupować na razie typowo zimowych ciuszków. Na początek kupiłam body i takie na zakładkę i takie wciągane przez główkę, pół śpiochy i pajacyki, kilka koszulek z krótkim i długim rękawkiem, dwa malutkie sweterki, typowego śpiocha mam tylko jednego. Na początek nie ma co za dużo bo takie maluchy szybko rosną. Mam to szczęście, że mam starszą siostrę, której pomagałam przy dwójce dzieci więc się co nieco nauczyłam hehe.

Nelkaa o to faktycznie, jak masz wprawę już z dziećmi to jest na pewno łatwiej :) Swoją drogą wszystkiego dobrego, bo to za chwilę! :D

U mnie na początku królowały właśnie pajace, bo nic więcej nie trzeba było zakładać, a mała była spokojna podczas ubierania. Odkąd jednak wkroczyła w okres ‚pełzacza’ niezawodnym zestawem są body+rajstopki :)

Ja tam dalej mam problem z wyobrażeniem sobie jak moje przyszłe dziecko będę ubierać. Trochę się gubię w nazewnictwie, także dzięki za wskazówki.

  • Paulina z Facebooka
  • Odpowiedz

2 :)

  • Izabela z Facebooka
  • Odpowiedz

1

Body + śpiochy na początek. Dla mobilnego malucha body + getry/półśpiochy/rajtki :)
A na takie gorąco jak teraz – body solo :)

2, najlepszy zestaw z rajtuzami :)

  • Karolina z Facebooka
  • Odpowiedz

2 ;)

A ja sobie nie wyobrażam zestawu ubranek bez rajstop! Nie znoszę podwijających się nogawek spodenek i ściągających się skarpetek. Body i rajstopki- na taką pogodę, jak jest teraz a jak córcia była maleńka to najwygodniej było mi zapakować ją w pajacyk. Nie musiałam nic przekładać przez maleńką główkę tylko kładłam na pajacu i wcale mi nie przeszkadzały te zapinki-10 sekund i zrobione.

2 ;)

Witam mam pytanie odnośnie ubierania noworodka latem. Mam termin porodu na 4 lipca i moje obawy są następujące: jak ubrać takiego maluszka czy z długim rękawkiem czy z krótkim? Może to głupie ale bardzo się tym martwię i sama nie wiem, jakie ubranka kupić na wyprawkę. Mamy pomóżcie!!!

Paulina Stępień
  • Paulina

Ewa ogólnie jest tak: malutkie dziecko czyli noworodka ubieramy o jedną warstwę więcej niż siebie, siedzące dziecko tak, jak siebie a chodzące (czyt: biegające) o jedną mniej.
Lipiec będzie upał najpewniej, polecam Ci rampersy lub samo body i kapelusik od słońca, bo choć będziesz przed słońcem chronić to dodatkowa ochrona nie zaszkodzi.
W długim się upiecze, no chyba, że akurat będzie deszczowo :)
na pewno dziecka nie ma co przegrzewać, bo będzie miało potówki i nie będzie potem odporne i byle wiaterek je przewieje :)

  • Ewa

Tyle jest tego wszystkiego w sklepach, że można dostać pomieszania zmysłów. A w sklepie sprzedawczynie zawsze powiedzą, że wszystko się przyda. Jeszcze nie spotkałam takiej, która odradziłaby zakup jakiegoś ciuszka, bo niewygodny czy niepraktyczny.

  • Monika z Facebooka
  • Odpowiedz

1

Dla malucha zdecydowanie pajace!!! Na początku korzystałam z body kopertowego i śpiochów (mały urodził się w lutym) ale w praktyce najlepiej sprawdziły się pajace (w zimie dodatkowo pod spód body z krótkim rękawkiem)…i przy drugim dziecku zdecydowanir na początkowe miesiące dokupię pajace….jak mały podrósł to pajace już tylko do spania a w ciągu dnia body i spodenki/dresy…latem samo body z krótkim rękawkiem lub jakaś koszulka na ramiączkach….wszystko zależne od pogody i pory roku….

chyba chodzi o to zeby dziecku bylo wygodnie a nie Tobie..jak mozna klasc dziecko spac w spodniach i jeszcze skarpety,sama sie poloz spac tak ubrana

  • Anna z Facebooka
  • Odpowiedz

..jak dla mnie zestaw nr 2

  • Mariola z Facebooka
  • Odpowiedz

2

  • Katarzyna z Facebooka
  • Odpowiedz

1:)

My do spania używamy pajacyków. :) Ale robi się coraz cieplej w nocy, więc pewnie się to zmieni. Też bardzo lubię body na zakładkę, ale faktycznie się trochę „wyciągają” pod szyjką. Moja córka jeszcze nie pełza, ale się na brzuch często przewraca i jak tak leży i się bawi, obraca, to mam wrażenie, że to jej trochę przeszkadza.

Paulina no własnie przy pełzaniu u nas wtedy dekolt aż po pępek :D

Dziamas ale to do mnie? na noc tak, jak wspomniałam, zakładam półspiochy lub cienkie spodenki piżamowe, ja nie wiem, jak Ty sypiasz, ale to taka piżama, ja taka sama na noc zakładam tylko większą :)

  • Klaudia z Facebooka
  • Odpowiedz

Od samego początku tylko body i spodenki :)

Umie króluje pajacyk i body :)

  • Liliana

U mnie tez! Nic sie nie podwija a maly czuje sie komfortowo! Uwazam ze pajace to super sprawa! Do zmiany pieluchy tylko napki odpinam i juz po sprawie a w spiochach trzeba wszystko ponaciagac bo niestety ale sie zwija. Teraz juz dresiki spodenki kaftanik no roznie ale preferuje bardzo PAJACE! Pozdrawiam

  • Małgorzata z Facebooka
  • Odpowiedz

Najwygodniejszą opcją jest opcja 2 aczkolwiek my postawiliśmy na 1 zestawienie :) dziecko w śpiochach wygląda słodko szczególnie takie zaspane :) więc zdecydowanie 1.

Ja po domu najbardziej lubię pajacyk i body, ale zgodzę się że te milion guziczków sprawia czasem problemy :) Body zawsze czy z długim czy z krótkim… kaftaniki rzadko, czasem ubieram jako bluzeczkę ale na body. Jakoś kaftaniki mam wrażenie że się będą strasznie podwijać. Ale pół śpiochy też są super po domy. A na spacerek czy jak gdzieś do kogoś idziemy to troszkę się stroimy oczywiście z głową żeby było wygodnie :) Sukieneczki geterki, bluzeczki rajtuzki (8 miesięczna córeczka dodam więc stroić można ;) )

  • Magdalena z Facebooka
  • Odpowiedz

2

2 :)

  • Anna z Facebooka
  • Odpowiedz

2:)

  • Anna z Facebooka
  • Odpowiedz

zależy jaka temp / pora roku

  • Daria z Facebooka
  • Odpowiedz

2, teraz to juz nawet sa bluzeczki + spodnie bo jest ciepło :P ale tuż po narodzinach były body+pajac to było na koniec października (był pierwszy snieg)

  • Liliana

Ja tez rodIlam w polowie października! Jak wychodzilam ze szpitala to spadl śnieg! Makabra! A gdzie rodziłaś bo ja w walbrzychu! Pozdrawiam

  • Agata z Facebooka
  • Odpowiedz

Jak dla mnie zestaw numer 1

  • Amelia z Facebooka
  • Odpowiedz

2

Moja pomyka w body i leginsach :)

  • Adela z Facebooka
  • Odpowiedz

3

  • Magdalena z Facebooka
  • Odpowiedz

2

Mogę zapytać po co te okulary na głowie? :DDD

Na górę body, wolałam na guziki/zatrzaski przy szyjce, w te na zakładkę często musiałam wszywać zatrzaski, bo się rozciągały; na dół śpioszki z zatrzaskami w kroku lub półśpioszki – dla łatwiejszej zmiany pieluchy; pajace pod warunkiem, że były dopasowane, bo w szerokich nóżki uciekały z nogawek :) i też rozpinane w kroku. Dla raczkującego/chodzącego dziecka spodenki + skarpetki z „abs” (antypoślizgowe), żeby łatwiej mu było się poruszać :). W rajstopkach raz dwa robiły się nam zmechacenia, bo córka jest bardzo ruchliwa :D.

ja lubie body i moje dziecko tez!!! teraz ma juz 3 lata i juz nie nosi ale zawsze sprawdzaly sie na 100%

Mi zawsze pasowały body+półśpiochy/rajstopki ale często też było body+śpiochy :)
Kaftaniki mnie denerwowały bo zawsze wyłaziły nawet ze śpiochów więc zakładałam je tylko jak nie miałam wyjścia :)

  • Panienka Marteńka
  • Odpowiedz

Mój synek przychodzi na świat w październiku, czyli będzie spędzać swoje pierwsze miesiące w okresie jesienno-zimowym. Co polecasz na spacery dla takiego malucha? Jak ubrać małego i jak wyposażyć gondolę żeby nie zmarzł (a zarazem żeby się biedak nie zapocił)?

  • blogprojektdziecko
  • Odpowiedz

Ja jestem wielką fanką kupowania w lumpeksach. Skompletowałam przy tym całą wyprawkę ubraniową aż do 1 roku życia :) A jaka zabawa przy tym była!

Nie rozumiem tak niekulturalnej krytyki. Można napisać uwagę, bez jakiegoś ukrytego ataku, prawda?

jak dziecko jest starsze tzn. zaczyna pełzać, raczkować, to polecam body krótki rękaw i koszulka długi rękaw plus rajstopki, skarpetki nie zawsze się sprawdzają ponieważ dzieci uwielbiają je ściągać tak samo jak buciki :) a dla takiego maluszka typowo to śpioszki i koszulkę lub body z długim rękawkiem lub pajacyki :)

Ja też mam dylemat :) termin: niby końcówka marca, ale podejrzewam że może być wcześniej. Pogoda też może być jeszcze zimowa… I dylemat: co zabrać do szpitala na pierwsze dni? body długi rękaw + pół-śpiochy czy body krótki rękaw + pajac? :) I ile sztuk tego zabrać? Może 2 takie komplety i 2 te drugie? Brać ze sobą tylko 56 czy więcej czegoś większego?? :)

Paulina Stępień
  • Paulina

Naatkam trudno się zakłada na body długie pajaca, na krótkie tak, ale na długie to jest to trudne, bo rękawy się podwijają a u takiego malucha to sama się zmachasz :D polecam polarowy lub welurowy pajac, sprawdzi się swietnie. Teraz biorę właśnie body długie i spiochy (półspiochy przy pępuszku trudniej ciut ułożyć by nie podrażniły kikutka) oraz zapinane koszulki i półspiochy i własnie pajac welurowy. Biorę 56 i 62 coś (np. ten welurowy mam 62 ale to wiem po pierwszym, że luźniejsze może być i jest spoko ;-))

w domku to tylko pajacyki! nic nie uciska dziecka, raz dwa dostajesz się do
pieluchy, dziecko się nie przegrzewa :) a na wyjścia i imprezy to ładne
body i spodenki lub dla dziewczynki sukieneczka. spodenki dziecko skopie,
poza tym większe ryzyko odparzeń gdy ma na sobie trzy wartwy na pupie –
pieluszkę, body i spodenki. także jestem za pajacykami :)

Paulina Stępień
  • Paulina

A ja na przykład pajacyków bardzo nie lubię :D haha co mama to inne przyzwyczajenia

Jak urodziłam córkę w listopadzie w 2011 roku, to kupowałam do szpitala wyprawkę w której było body, śpiochy, kaftanik, rękawiczki i czapeczka. Jak po 2 dniach wyszłam ze szpitala zorientowałam się że najlepsze są pajace. Po pierwsze z powodu ceny – kupujesz 1 rzecz a nie kilka. Po drugie jeśli kupujesz pajace z zatrzaskami umieszczonymi w linii prostej aż do krocza a na nogawkach są aż do stópek, to nic więcej do szczęścia nie trzeba. No tak, jeszcze pod pajaca dawałam body lub na pajaca coś extra. Teraz w maju 2014 spodziewam się synka i mam spory klopot bo nie ma kompletnie nic ladnego w sklepach. aha…rada dla mam nowicjuszek – nie kupujcie bialych ubranek…są na 1raz i do wyrzucenia.

Ja zamówiłam gotową wyprawkę na http://kiddostate.pl/wyprawka/13-Wyprawka-LLEYLEK-roz-10-cz-piesek-na-lodce.html składającą się z 10 części w niebieskim kolorze z zabawną aplikacją. W skład kompletu wchodzi: body z krótkim rękawkiem, kaftanik z długim rękawkiem zapinany na napy, półśpioszki na gumce, bluzeczka z długim rękawkiem + śliniaczek, skarpetki, rękawiczki, czapeczka, mała chusta i kocyk. Wykonana z miękkiej bawełny, Idealna na start dla mojego malucha ;-)

Mojemu maluchowi część wyprawki kupiłam na infante.pl i jestem bardzo zadowolona! Zazwyczaj nie lubię kupować w internecie, jednak tym razem się przełamałam i nie żałuję! Ciuszki sa świetnej jakości, szczerze polecam!

  • Adosław Czosneczek
  • Odpowiedz

Body

A ja, po radach innych mam nawet jednej pary śpiochów nie kupiłam. Bo niby są niepraktyczne. Ale na szczęście mały dostał w prezencie. I od tej pory jestem ich fanką. Mały jest wcześniakiem i był, ale bardzo chudy. Nawet jak podrósł to potrafił śpiochy ściągnąć przy przebieraniu nóżkami. A śpiochy się nie ściągały i dawały małemu dodatkową warstwę ciepła (u wcześniaków to bardzo ważne). Noszone najczęściej z bodziakiem (kto powiedział, że tylko z kaftanikiem?). Na początek bodziaki najlepiej nie przekładane przez głowę (bo dla nowicjuszy jest to problem), a śpiochy rozpinane w kroku. No a potem, gdy dziecko jest już większe i nie leży tylko w becie sprawdzają sie body i rajtuzki. Jak dla mnie pajace są najlepsze na noc.

Dodaj komentarz: