Gra Robaczki. Since the worm in it – opinia

, komentarze: 13

Gra Robaczki. Since the worm in it – opinia

Oto jedna z najlepszych, najfajniejszych, najzabawniejszych gier dla dzieci: Robaczki. Póki co ulubiona gra moich dzieci i moja chyba też. Nie ma jej w języku polskim, ale absolutnie nie zrażajcie się tym faktem. Jest naprawdę warta uwagi. Inne nazwy gry: Since the worm in it – Noris-Spiele lub wersja niemiecka: Da ist der wurm drin – Zoch Verlag.

Gra robaczki to jedna z tych gier, gdzie nie kończysz rozgrywki po jednej rundzie. Jest pomysłowa, pięknie wykonana gra typu wyścig. Dzieci ją uwielbiają. Nie ma innej opcji. O co tak naprawdę chodzi? Ano o robaczki. Robaczki, które kopią tunele, pędzą do końca i po drodze zjadają kwiatki i truskawki.

Piękna grafika, fantastyczny pomysł.

Robaczki – jak grać

Najpierw należy rozłożyć plansze i za pomocą drewnianych kołeczków przymocować wierzchnią część (w ten sposób powstają tunele). Na wierzchu układa się kwiatki i truskawki, które robaczki dodatkowo zjedzą, gdy dotrą w to miejsce.

Wybierasz kolor robaczka (dostępne są 4) i zaczynacie grę. Rzuca się kostką i jaki kolor wypadnie to bierzesz taki kartonik z pudełka i przedłużasz robaczka, a ten przesuwa się w tunelu do przodu.

Kartoniki są różnej długości, więc najfajniej wyrzucać kolor czerwony (długość 6 cm), a najgorzej trafić na niebieski (te są najkrótsze, raptem 1 cm). A im szybciej robaczek dotrze do końca tunelu tym lepiej – ten wygrywa. Czyli to typowy wyścig, tylko w innej pięknej odsłonie.

Moje dzieciaki i tak czekają na pozostałe robaczki, które gdzieś „utknęły pod ziemią” pomagając sobie dodatkowymi rzutami kostką. Cieszą się, piszczą, a ja razem z nimi – to się na maksa udziela :)

Gra robaczki, czyli Since the worm in it – Noris-Spiele | Da ist der wurm drin – Zoch Verlag
Gra robaczki, czyli Since the worm in it – Noris-Spiele | Da ist der wurm drin – Zoch Verlag
Gra Robaczki rozgrywka za pomocą kostki
Gra Robaczki rozgrywka za pomocą kostki
Robaczek wygląda z tunelu
Robaczek wygląda z tunelu
Piękna grafika
Piękna grafika
Gra nagrodzona w 2011 Kinderspiel des Jahres 2011
Gra nagrodzona w 2011 Kinderspiel des Jahres 2011
Gra Robaczki | Since the worm in it – Noris-Spiele | Da ist der wurm drin – Zoch Verlag
Gra Robaczki | Since the worm in it – Noris-Spiele | Da ist der wurm drin – Zoch Verlag

Co jest w grze?

Gra jest wykonana z bardzo grubego kartonu, pięknie ozdobiona rysunkami. Łączniki są, jak wspomniałam, drewniane i to jest to co mi się podoba – dbałość o każdy detal. Raczki kopią tunele je przechodząc pod rabatkami kwiatków (kartoniki z kwiatkami, które robaczek może zjeść gdy wyjrzy w pierwszej dziurze) czy uprawą truskawek (gdy wyjrzy w drugiej dziurze) :)

Pozostałe elementy to grube dwustronne kartoniki, cztery z główkami robaczków, a reszta to kolorowe służące do przedłużania (6 kolorów). Jest też drewniana kostka z kolorami. Jaki kolor wypadnie to taki kartonik się bierze.

W wersji trudniejszej można też dodatkowo mieszać kartoniki bonusowe (te z truskawkami i kwiatkami), tak by dostawał je robaczek w konkretnym kolorze, a nie ten, który trafia je na swojej drodze.

Ocena gry

Dla mnie absolutny hit i jedna z fajniejszych gier dla dzieci. Zresztą w 2011 została nagrodzona jako gra roku (Kinderspiel des Jahres 2011).

Świetnie wykonana, pomysłowa. Jedynie nie polecam dla rodziców roztrzepanych, czy dzieci, które będą chciały się pobawić malutkimi elementami – rozniesione po domu raczej się nie znajdą, bo są niewielkie. Póki co mi udało się przekonać dzieci, że po grze robaczki wracają do pudełka, bo inaczej nie będzie można grać w grę, a że gra fajna to póki co działa :) Uprzedzam jednak uczcicie, że jest co pilnować :)

Czego uczy gra

Oswaja z kostką, ćwiczy zręczność i dokładność, uczy kolorów, ale też uczy przegrywać, a raczej pokazuje, że to nie wygrana jest najważniejsza co dobra zabawa (w tej grze od dobrą zabawę naprawdę łatwo).

Gra jest losowa, więc każdy ma takie same szanse.

  • Moja ocena: 6/6

Przyznaję najwyższą notę :) To póki co druga po „W ogrodzie” z tak wysoką oceną.

Gdzie kupić grę Robaczki: w Polsce raczej nie dostaniecie, chyba, że traficie używaną, za to polecam zakupy na amazon.de. Wysyłka do Polski jest błyskawiczna, a powyżej 49 euro jest za free (czyli można zorganizować się w 2-3 osoby, choć uprzedzam, że można wsiąknąć i samemu zakochać się w kolejnych grach – sprawdziłam haha ;)). Dokładnie tutaj na amazonie jest ta gra, ok. 15 euro (czyli ok. 64 zł).

Jeśli będziecie szukać po zagranicznych serwisach to inne nazwy gry: Since the worm in it – Noris-Spiele lub wersja niemiecka: Da ist der wurm drin – Zoch Verlag. Instrukcja jest też w jęz. ang.

Dajcie znać, jak wam się podoba. Na filmie dokładnie widać, jak grać w grę i jaka jest.

Pieknie wykonana, nawet te drewniane kołeczki
Pieknie wykonana, nawet te drewniane kołeczki
A to po rozgrywce, pod ziemią widać robaczki
A to po rozgrywce, pod ziemią widać robaczki
Fajne elementy w sześciu kolorach
Fajne elementy w sześciu kolorach
Gra robaczki
Gra robaczki
Wpycha się elementy do tunelu i robaczek się przesuwa
Wpycha się elementy do tunelu i robaczek się przesuwa
Gra Robaczki
Gra Robaczki

Komentarze:

po twojej rekomendacji kupilam dla 3letniego synka. super. bardzo fajna gra. moj synek jest zachwycony.

Paulina

29.12.2015 20:38

cieszę się bardzo, że się podoba :) u nas wciąż jedna z fajniejszych

Bardzo pilne :)
Mam ogromną prośbę o poradę, stoję przed wyborem zakupu gier dla mojej niespełna 3 letniej córki. Jestem zachwycona wykonaniem i pomysłowością tej niemieckiej zoch „da ist der wurm drin”. Myślę o jej zakupie, ale interesuje mnie, ile trwała fascynacja tą grą u Pani dzieci? Czy to nie będzie chwilowy zakup na moment? Cena w jednym ze sklapów opiewa na prawie 100zł a za to miałabym prawie dwie na przykład „kolorowe biedronki” – Egmont i „dzielne myszki” Egmont. Prosze o odpowiedź czy fascynacja i chęć gry Pani dzieci były warte zakupu tej pozycji w amazon? Czy po jakimś czasie Pani dzieci przestały się nią interesować i jak długo trwał ten zachwyt :)? Pilne, potrzebuję prezentu na „już”. Dziękuję z góry.
Ania

Paulina

30.09.2016 09:13

Ania u nas to najlepsza gra na świecie, mamy ok. 100 gier i ta jest NAJ. Inne są wysoko w naszym rankingu, ale robaczki są najlepsze :)

Dziękuję Paulina :) uwielbiam Twoj kanał i blog :) często mam zbieżne spostrzeżenia, jak Ty :)
Robaczki kupię bankowo :) mam zaledwie dwa tygodnie, więc muszę się spieszyć. Rozważam jeszcze dodatkowo takie gry jak: schmatzspatz z ptaszkami zoch, tempo kleine fische – łowienie rybek, skubane kurczaki egmont, bella kwiatowa owieczka haba? Które prócz robaczków polecasz? Zależy mi na takich, które się dzieciom podobają i są długoterminowo :) grywalne? Dziękuję za szybką reakcję, proszę o możliwie pilną odp. Ewentualnie proszę zasugeruj mi te gry, które u Was się sprawdzają spośród tych 100 – wow :) … Pozdrawiam Ania

Paulina

30.09.2016 18:20

Właśnie dodałam recenzję skubanych kurczaków – bomba! http://domowa.tv/skubane-kurczaki-egmont-opinia/
bella kwiatowa owieczka – nadal u nas na topie. Tempo i schmatzspatz ja mniej lubię, bo się przy nich ciut nudzę haha, ale dzieciom się podoba.
U nas hity to na pewno: robaczki, skubane kurczaki, logiczna 3 świnki, ratuj króliczki, potwory do szafy, bella kwiatowa owieczka, bardzo długo pewnego razu ostatnio jakoś mniej ją wyciągamy, ale fajna do nauki opowiadania. W ogrodzie haby (my mamy taką wersję z dużymi owocami mimo że prostsza to nadal lubiana). Haha duzo jest fajnych, zrobię ranking chyba, o! :)

Paulina dziękuję Ci bardzo mi pomoglas ;) a pomysł o rankingu gier jest FANTASTYCZNY ;) trzymam kciuki i obserwuję Cię ;)… jak zawsze ;)

Zastanawia mnie jeszcze mucca pazza zoch o ta :) https://www.amazon.de/gp/aw/d/B00BBV29S8/ref=mp_s_a_1_1?__mk_de_DE=ÅMÅZÕÑ&qid=1475268960&sr=8-1&pi=SY200_QL40&keywords=mucca+pazza&dpPl=1&dpID=61WLINMXmPL&ref=plSrch
https://m.youtube.com/watch?v=IvSksu8QLss

Oraz super rhino haby o ta:
https://m.youtube.com/watch?v=cyxrUr2q-18

Co o nich myślisz ;) dziękuję… Jesteś super!

Paulina

30.09.2016 23:24

Rhino znam, ale wydało mi się jeszcze za trudne dla moich dzieci, może 4 latek już by dał radę, ale 2,5 jeszcze nie.
Za to pierwszej nie mam, myślałam, że to coś jak nasze „sombrero czy melonik” ale może muszę zgłębić temat :) o tej zatem nic nie powiem :)

Dodaj komentarz: