Benbat YummiGo – krzesełko i walizka 2w1

Benbat YummiGo – krzesełko i walizka 2w1

Krzesełko do karmienia Benbat YummiGo jest lekkie i idealne w podróży. Można go przypiąć do większości krzeseł. Prócz opcji krzesełka do karmienia jest też walizeczką na różne akcesoria. A ponieważ zadajecie mi o niego wiele pytań to przygotowałam krótki film i dużo zdjęć :)

Zerknij na aktualne oferty na ceneo (warto porównać ceny :)).

Dla mnie to krzesełko było niesamowitym odkryciem, tym bardziej, że sporo z dziećmi podróżujemy. Zresztą nawet zwykły wypad do babci czy restauracji stawał się o wiele prostszy z takim gadżetem :) Koniec z martwieniem się czy na miejscu jest krzesełko do karmienia!

Co to takiego?

Benbat YummiGo to taka walizeczka, która po rozłożeniu przemienia się w kompaktowe krzesełko do karmienia dziecka. Takie krzesełko, które przypina się pasami do zwykłego krzesła. I to naprawdę działa :)

My używaliśmy tego bardzo dużo przy starszym dziecku i sporo przy młodszym, choć młodszy szybko zaczął siedzieć na zwykłym krześle i jakoś nie było potrzeby zapinania go w pasy. Niemniej krzesełko jest świetnym rozwiązaniem dla małych dzieci, idealne w czasie 1-1,5 roku (czy odkąd siada samodzielnie), a dodatkowo pełni rolę walizeczki.

Jest sztywne, więc to co jest w środku może tam zostać jeśli dziecko siedzi na krzesełku, bo nie zgniecie zawartości. Nie ma tutaj też wypełniających gąbek, które marnują przestrzeń, ot siedzi się jakby na walizeczce. I dodatkowo są pasy, więc jest bezpiecznie.

Rozłożone krzesełko
Rozłożone krzesełko
Jako walizeczka
Jako walizeczka
Na wózek
Na wózek
Na ramię
Na ramię
Zawartość środka benbata
Zawartość środka benbata

Moje wrażenia

Dla mnie to jest genialny wynalazek :) Koniec z martwieniem się czy w knajpie jest krzesełko do karmienia, koniec z trzymaniem na kolanach podczas wizyty u dziadków, koniec z kombinowaniem co zrobić na wyjeździe. Małe, poręczne i bardzo pomysłowe.

Wielkość złożonego to: 14 x 29 x 30 cm, więc dość kompaktowe.

W pewnym momencie pełniło rolę torby wózkowej, bo wszelkie graty typu: ubranko, pluszak, saszetka z jedzeniem mieściły się do środka. Dobrze sprawdziło się też jako bagaż podręczny w samolocie itd.

Nie było problemy z przypięciem do krzeseł, w zasadzie pasowało do każdego o ile miało oparcie. Dodatkowy plus jest taki, że dziecko zawsze siedzi wyżej, więc wystaje ponad stołem i mu wygodniej jeść :)

Jeśli sporo jeździcie, podróżujecie to polecam.

Gdzie kupić? Możecie kupić np. w mamagama, 149 zł lub sprawdź na ceneo, od 139 zł.

Znacie? jak wam się podoba?

Zwykłe krzesło
Zwykłe krzesło
Zaokrąglone oparcie - też ok
Zaokrąglone oparcie - też ok
A nawet potrzeba matką wynalazku, czyli fotelik w terenie :)
A nawet potrzeba matką wynalazku, czyli fotelik w terenie :)
Tu widać mocowanie oparcia
Tu widać mocowanie oparcia
Tu widać mocowanie oparcia
Tu widać mocowanie oparcia
Zapinane oparcie
Zapinane oparcie
Otwieranie walizeczki
Otwieranie walizeczki
I benbat z zawartością
I benbat z zawartością

Komentarze:

  • Alicja Wanke-Stankowska
  • Odpowiedz

Ja mam na stałe w domu takie montowane do krzesła, a na wyjazdy miękkie kupione w jednym z dyskontow, rewelacyjne rozwiązanie! Robimy furorę na wyjazdach ;)

  • Olga Domachowska
  • Odpowiedz

Benbat to najważniejszy gadżet ever!

Kupiliśmy „Benbata” już dosyć dawno temu dla 1. dziecka i jest naprawdę świetny! Sprawdza się na każdym wyjeździe – w hotelu, w restauracji, w gościach itp. Wśród całej masy gadżetów dla dzieci (które szybko okazują się stratą pieniędzy..) ten produkt mogę również z czystym sumieniem polecić! Na pewno będzie niezastąpiony dla 2. Malucha:) Pozdrawiam:)

Czy na jednym ze zdjęć jest koc piknikowy spokey? Jeśli tak to czy jest godny polecenia?

Kurcze, my dużo podróżujemy i jeszcze się nie zdarzyło, żeby gdzieś nie było krzesełka do karmienia. Jedynym miejscem jest dom jednych dziadków

Paulina Stępień
  • Paulina

Mi się zdarzyło, że było tak dużo dzieci, że były zajęte :)

  • manowce

ja muszę przyznać, że po prostu brzydzę się takich knajpowych krzesełek dla dzieci i nigdy z żadnego nie skorzystałam.

Och Gdybym wiedziała o nim tydzień wcześniej Własnie kupiłam do dziadków krzesełko z Ikei. To mogłoby być bardziej uniwersalne.

też kupiłam YummiGo, właśnie zachęcona Twoją recenzją (: dla mnie bomba, do środka dużo się mieści, wreszcie koniec z trzymaniem dziecka na kolanach i pilnowaniem, czy właśnie nie grzebie Ci w zupie (; jestem wielką przeciwniczką używania „publicznych” krzesełek dla dzieci, więc to dla mnie zbawienne rozwiązanie!

A jak jest z utrzymaniem czystości krzesełka? BLW to wspaniała sprawa ale jednak krzesełka są później, delikatnie mówiąc, brudne. Jest jakaś metoda na łatwe wyczyszczenie krzesełka? Może tapicerka do prania?

Dodaj komentarz: