Basia – seria książek dla dzieci – przewodnik od której zacząć

Basia – seria książek dla dzieci – przewodnik od której zacząć

Paulina Stępień
  • Paulina Stępień
  • 31 komentarzy
  • Aktualizacja:

Przygody Basi to seria książek dla dzieci o 5 letniej dziewczynce, jej rodzinie i przyjaciołach. To książki, które jestem pewna, powinny zagościć w każdym domu, w którym jest jakiś przedszkolak. My Basię uwielbiamy! I mówię to z pełną odpowiedzialnością, bo Basie lubią moje dzieci i my jako rodzice również. Mimo, że bywa, że maglujemy tę Baśkę kilka razy w kółko to nadal nie mamy dość.

Przyznam Ci, że dość długo podchodziłam do Basi, jak do jeża. Coś tam słyszałam, ale no Basia? Dziewczynka? Przecież moich chłopców na pewno to nie zainteresuje. Nie wiem skąd miałam taką pewność, ale piszę to po to by rozwiać i Twoje wątpliwości. Bo Basia to zwykła, trochę szalona (trochę nawet łobuzuje) dziewczynka. Taka sama jak Twoja córka czy mój syn. Bez względu na płeć. Serio.

Gdy zaczęliśmy czytać o przygodach Basi to przepadliśmy. Teraz niemal co wieczór słyszę: „mamo, dzisiaj o Basi…”. I najfajniejsze jest to, że póki co ja nie mam dość (jak to bywało z innymi). Chcesz kupić? Zerknij tutaj, od 12 zł.

Kim jest Basia

Basia to 5 letnia dziewczynka, ma starszego brata Janka, młodszego braciszka Franka, mamę, która pracuje w domu, tatę, który jest lekarzem. Ma też żółwia i ukochanego pluszaka Miśka Zdziśka. Jest całkiem zwyczajną dziewczynką, z całkiem zwykłymi problemami i przygodami, dokładnie takimi, jak u Ciebie czy u mnie w domu.

Basia czasem się złości, czasem się cieszy, zadaje sporo pytań. Chodzi do przedszkola, lubi żelki i nie jest wyidealizowaną bohaterką. Nie ma tu baśniowej scenerii, jest ot prawdziwe życie, problemy dzieci, do których podchodzi się z powagą, problemy rodziców, które czasem trudno ogarnąć rodzicom. Basia jest po prostu taka normalna. Może to właśnie za to ją tak lubimy? Zresztą nie tylko my.

Ogólnie seria o Basi ukazuje się od 2008 roku i jest ponadczasowa, no nie można nie znać Basi, serio! Każdy przedszkolak powinien o Basi posłuchać i jestem pewna, że ją polubi ;)

Moje dzieci cieszą się, gdy okazuje się, że Basia ma podobne problemy czy rozterki. A także odzywki. No cóż, gdy pada hasło „kupa” (w książce „Basia i wyprawa do lasu”) to dzieci (nie tylko moje) pękają ze śmiechu. Ja dostrzegam też te wszystkie „smaczki” dla dorosłych. Mamę, która chodzi w dresie, trochę się denerwuje, ale ogólnie jest mega fajną mamą, tatę, który wcale nie chce myśleć o remoncie, wyłącza budzik, bo nie chce wstawać. Dzieci, które po prostu się kłócą, bałaganią i wymyślają różne rzeczy ;)

Aha! I Basia to całkiem polska dziewczynka, nie ma tutaj jakiś spolszczeń ponieważ Basia jest „nasza”. Opowiadania o Basi pisze Zofia Stanecka, a ilustruje Marianna Oklejak.

Najnowsza Wielka księga przygód Basi tom 4 ostatnio cały czas czeka w gotowości przy łóżku ;-)
Najnowsza Wielka księga przygód Basi tom 4 ostatnio cały czas czeka w gotowości przy łóżku ;-)

Basia – od czego zacząć

Gdy czytaliśmy pierwszą Basię to wzięłam jakąkolwiek. I wiesz co? Możesz zrobić dokładnie to samo. Każde opowiadanie o Basi to jedna książeczka. Czyli mamy: Basia i bałagan, Basia i przedszkole itd. I to są te klasyczne Basie, idealne do poczytania. Każda książka to jedna historia, gdzieś tam łączą się ze sobą, ale spokojnie można czytać jako osobne książeczki. Aby kupić zerknij tutaj na wszystkie z tej serii, od 12 zł (są w twardej oprawie te pojedyncze).

Cała seria przygód Basi. Jedna książka to jedna historia

mam nadzieję, że nic nie pominęłam, ale tego sporo jest haha:

  • Basia i biwak
  • Basia i urodziny w muzem
  • Basia i moda
  • Basia i telefon
  • Basia i telewizor
  • Basia i Dziadkowie
  • Basia i dentysta
  • Basia i słodycze
  • Basia i plac zabaw
  • Basia i podróż
  • Basia i gotowanie
  • Basia i opiekunka
  • Basia i kolega z Haiti
  • Basia i taniec
  • Basia i bałagan
  • Basia i Boże Narodzenie
  • Basia i nowy braciszek
  • Basia i przedszkole
  • Basia i nart
  • Basia i piłka nożna
  • Basia i wyprawa do lasu
  • Basia i remont
  • Basia i basen
  • Basia i biblioteka
  • Basia i wolność
  • Basia i mama w pracy
  • Basia i pieniądze
  • Basia i zwierzaki
  • Basia i upał w ZOO
  • Basia i alergia

Aby kupić zerknij tutaj na wszystkie z tej serii, od 12 zł

Ja najcieplej wspominam „Basia i podróż”, to była ta część przy której (naprawdę) popłakałam się ze śmiechu, gdy czytałam ją po raz pierwszy. Zupełnie nie spodziewałam się tego, ale serio czytałam i płakałam, bo ona jest tak idealnie prawdziwa jeśli chodzi i obraz podróżowania z dziećmi, że już lepiej tego ubrać w słowa się nie da. Kupisz ją tutaj, 12 zł

Teraz przed świętami mogę polecić Ci „Basia i Boże Narodzenie”. Jest i śmieszna i poważna. Przygotuję Cię, że mamy tutaj trochę o Świętym Mikołaju (czy istnieje), trochę o religii i trochę codzienności. Zatem książką do dalszej dyskusji, bo porusza wiele dość ważnych aspektów. A poza tym jest bardzo „ciepła”. A kupisz ją tutaj, ok. 12 zł

Moje dzieci lubią bardzo „Basia i piłka nożna” oraz „Basia gotuje”. Pierwsza jest o konflikcie brat-siostra i oczywiście o piłce, a druga o wspólnym gotowaniu, bardzo zabawna ;)

Basia i podróż, czyli zdecydowanie moja ulubiona
Basia i podróż, czyli zdecydowanie moja ulubiona
„Zrobiłaś wypadek, mamo?” :) uwielbiam!
„Zrobiłaś wypadek, mamo?” :) uwielbiam!
Basia i gotowanie, czyli ta przy której też się śmialiśmy
Basia i gotowanie, czyli ta przy której też się śmialiśmy
Zresztą wystarczy rzut oka na jedną stronę ;-)
Zresztą wystarczy rzut oka na jedną stronę ;-)
I Basia i Boże Narodzenie, ciut poważniejsza miejscami
I Basia i Boże Narodzenie, ciut poważniejsza miejscami

Jest też seria Basia i Franek. Te są krótsze, prostsze, w sztywnej oprawie, idealne dla maluchów. Tutaj np. jest Basia, Franek i pielucha, czyli o próbach nauki robienia na nocnik przez braciszka Basi. I tej serii szukaj tutaj, księgi są po ok. 26 zł, malutkie ok. 8 zł/szt. (obecnie trudno dostępne).

Basia, Franek i pielucha, tutaj mniejsza książka w twardej oprawie, ze sztywnymi kartami
Basia, Franek i pielucha, tutaj mniejsza książka w twardej oprawie, ze sztywnymi kartami
I jedna ze stron, jak widzisz krótsze fragmenty tekstu
I jedna ze stron, jak widzisz krótsze fragmenty tekstu

Najnowsza seria to Basia i przyjaciele. W nich pokazane są bliżej postacie, które przewijają się w basinych historiach. Czyli codzienne troski Anielki, z którą kumpluje się Basia, w innej zarysowana jest postać Antka czy Titiego.

Są też wielkie księgi przygód – „Wielka księga przygód. Basia”. I to jest coś co gorąco polecam na prezent. Każda księga to zbiór iluśtam opowiadań, czyli jakby te klasyczne książki w jednej. W każdej jest 7 opowiadań, więc to jakby siedem książek w jednej. Przy czym dla mnie format jest wygodniejszy, więc chętnie wkładam do torebki. Sama zastanawiam się czy nie kupić pozostałych opowiadań właśnie w formie ksiąg, bo zajmują mniej miejsca, a łatwiej zabrać na wakacje czy nawet czytać jedna po drugiej do zdarcia gardła ;) A księgi przygód (1,2,3 i 4) kupisz tutaj, ok. 26 zł (każda).

Jest też księga Basi „Wielka księga. Basia”, gdzie są krótsze opowiadania publikowane niegdyś w magazynie „Dziecko”, jest ich 28. I to nie są już te z książek ww., ale całkiem inne, krótsze, ale też jak najbardziej z Basią. Tę kupisz tutaj, 22 zł.

Z Basi są też książeczki do nauki i kolorowanki, a ja bardzo czekam na serial o Basi (tak, tak!) – o tym na końcu.

I Nasza ostatnia Wielka księga przygód, tom 4. Już nie wiem ile razy przeczytany ;-)
I Nasza ostatnia Wielka księga przygód, tom 4. Już nie wiem ile razy przeczytany ;-)

Serial o Basi

Bardzo żałuję, że przegapiłam pokazy pierwszych odcinków (jeszcze nie ma ich, są dopiero na etapie festiwalowym z tego co wiem, ale chyba powstały 4). Niżej taka krótka zapowiedź, choć znaleźć cokolwiek na ten temat graniczy z cudem ;) W każdym razie wygląda fajnie. Zerknij tutaj na vimeo (film jest prywatny, ale działa pod tym linkiem ;)).

i jeszcze intro:

No to tyle o serialu, na który czekam bardzo, a póki co polecam książki ;) Lubisz Basię?

Komentarze:

Też dziś odebrałam Basie, zaraz będziemy czytać

  • Domowa.tv

my przeczytaliśmy prawie całą :) najpierw z jednym, a potem z drugim :D już nie mogę :D

  • Ewelina Czaplińska-Filarowska
  • Odpowiedz

Mamy ją :)

Basie są the Best

Z niecierpliwością czekam na obiecany wypis o nawilżaczach powietrza :-)

Paulina Stępień
  • Paulina

Tak, tak ;-) swoją drogą u dzieci jest najfajniej w całym domu, bo to u nich jest nawilżacz!

uwielbiamy! mamy już wielką księge przygód 4 i czekam na takie wydanie basi i przyjaciół, nie lubię tych pojedynczych książek:)

  • Agnieszka Gontkiewicz
  • Odpowiedz

Dziękuję za rekomendację. Chyba się skuszę bo serię Tupcio Chrupcio moja 4 letnia córka zna prawie na pamięć Ale również polecam dla przedszkolaka.

  • Natalia Glowienka
  • Odpowiedz

Mamy aBasia i podróż i uwielbiamy ją! Tak jak napisałaś, jest tak prawdziwa. A tekst : A niech to pierogi z serem, wkradł się na zawsze na listę naszych domowych powiedzonek. Wielka Księga przygód tez niebawem do nas dotrze.

  • Natalia Sieminski
  • Odpowiedz

Musze kupić ;) u nas na topie Mikołajek :)

  • Weronika Szostek
  • Odpowiedz

A mnie jakoś nie zachwyciła, znam tą serię od dawna, nawet kupiłam dla córki jedna sztukę, ale zdecydowanie wolę inne. Może po prostu za poważna dla 3,5 latki, ale ja się też mecze jak ja czytam.

  • Domowa.tv

a co lubicie? :)

  • Maja Gojtowska

Ojej, a my uwielbiamy Basię od czasu „Basi i Franka” – krótkich opowiadań. Męczymy je z od czasu, gdy córka skończyła 2 lata i płynnie przeszłyśmy w te poważniejsze. Praktykujemy zasadę – masz problem? Basia pomoże :)

  • Weronika Szostek

U nas rządzi Tupcio Chrupcio :) ostatnio czytamy też Franklina.

  • Domowa.tv

Weronika Franklin fajny jest ;-) ale spokojnie później można sięgnąć po Basię. <3
Maja oj tak <3

  • Elżbieta Rudzka
  • Odpowiedz

Uwielbiamy Basię całą rodziną. Mamy kilka w domu, wypożyczamy też z biblioteki. Na święta polecam też Basia i zwierzaki. Wyszła w zeszłym roku. Jest o przygotowaniach do świąt. W zestawie są kartonowe zwierzaki do wycinania i naklejki do ich ozdobienia. Super zabawa.

Mamy wszystkie Wielkie Księgi i wszystkie uwielbiamy, czytamy po kilka raz. A przygoda o samotnej prodroży w góry z dziećmi rewelacja, szczególnie ten fragment o brzydkich słowach

Paulina Stępień
  • Paulina

Tam każdy fragment jest dobry haha :)

Uwielbiam Basię! Moja 3.5 letnia córka również lubi, gdy czytam o Basi, ale zdecydowanie to ja najbardziej zasmiewam się czytając jej przygody. Sama mam nieco ponad rocznego Franka w domu i muszę przyznać, że jest bardzo podobny z zachowania do Franka Basiowego, a to „Bła bła” jest rozkoszne. ;) Nie spodziewałam się, że tak mnie ta seria wkręci.

Mój synek polubił Basię zanim miał 3 lata! Tylko wtedy raczej opowiadałam mu ją, teraz już czytamy normalnie. Uwielbiamy :-) Piotruś bardzo lubi Basia i gotowanie, a ostatnio wypożyczyliśmy z bilbioteki Basię i basen i jest super! Mamy w domu już sporo Basiek, nawet myślałam by kupić księgę przygód ale nie mogę się zdecydować którą ;-) Seria o Basi jest taka zabawna a przy tym prawdziwa. Lecz czasem omijam pewne wyrażenie, bo nie chcę by synek zaczął mówić „głupi”, „obrzydliwy” itp. ;-)

  • Joanna Czarnecka
  • Odpowiedz

Mój syn 2,5 na razie tylko te małe i krótkie. Próbowałam czytać mu Basie i bałagan i po jednej stronie zamyka mi książeczkę ;( może po prostu jest jeszcze za mały. Basia Franek i pielucha bardzo uwielbiana :) i chyba pomogła w odpieluchowaniu

  • Domowa.tv

widocznie nie ten wiek, u nas Młodszy też dopiero niedawno (3,5) pokochał Basię, wcześniej była za długa, wtedy wolał Basię i Franka. A teraz muszę czytać po kilka ciągiem :D

  • Joanna Czarnecka

Czyli jeszcze wszystko przede mną ;)

A mi sie osobiscie zle czyta Basie. Moja 3latka tez slabo zainteresowana. Lubimy za to Tupcia, Franklina, Wielka ksiega bajek o smerfach i o Minnie

  • Domowa.tv

może jeszcze kwestia wieku, może konkretnej książeczki ;-) a może faktycznie nie ta, każdy jest inny. Mi na przykład nie podchodzi Tipcio, bo jest zbyt moralizatorski i na siłę chcą go ugrzecznić :D ale Franklina lubimy ;-)

Lubimy Basię, a jakże :) mamy w wersji każda część z osobna :D ani Franklin ani Tupcio nas nie wciągnął. Uwielbiamy również Tappiego w wersji kolorowej :)

Zachęcona opisem kupiłam dzisiaj „Wielką księgę Basi i Franka” oraz „Basię i przedszkole”, no i przepadłam z moimi dwoma chłopakami. Książka jest rewelacyjna! Zachwycony jest zarówno 4,5 latek jak i jego dwa lata młodszy brat. Na pewno powiększymy kolekcję!

Moja 3,5 letnia córeczka już od jakiegoś czasu uwielbia Basię.Sama wybiera ją z półki,przegląda i opowiada swojej lalce :) Na Mikołaja dostanie najnowszą księgę, na pewno się ucieszy!:)

  • Asia Mikołajczak
  • Odpowiedz

Lubimy bardzo :)

  • Agnieszka Kucharska
  • Odpowiedz

Uwielbiamy Basie – współczesna i prawdziwa (Basia i podróż; Basia i gotowanie itd) Rodzice idealnie nieidealni… jak czytam Basię i kolegę z Haiti to zawsze płacze

Jeszcze „Wielka księga przygód Basi i Franka” gdzie są zebrane te krótkie historyjki o Basi i Franku :) u nas ta była pierwsza, potem druga część i kilka pojedynczych ale przymierzam się do zakupu Wielkiej księgi przygód samej Basi :)

Dodaj komentarz: