Noszenie w chuście zimą

Noszenie dziecka w chuście

Jak nosić w chuście zimą? I czy w ogóle można nosić zimą w chuście swoje dziecko? Często zadajecie mi to pytanie, trudno się dziwić, bo choć zima jeszcze łagodna to sprawia wiele problemów przy noszeniu. Ubieramy się już w puchowe kurtki lub płaszcze a dzieci w kombinezony, czapy i grubsze buty. W efekcie wyglądamy, jak dwa bałwany, ni to zamotać, ni to przytulić. Ciepło, grubo i niewygodnie :) Stąd dzisiaj o tym jak nosić w chuście zimą. Bo można, jak najbardziej.

Czytaj dalej

Wrażenia po spotkaniach autorskich i książka dla Was

Spotkania z Wami, tutaj dekorujemy piernik, Warszawa

Przed pierwszym spotkaniem autorskim nie wiedziałam czego się spodziewać, ile osób przyjdzie, jak to wypadnie. I choć wystąpienia publiczne nie są mi obce, wręcz lubię je (nie wierzę, że to piszę!) to miałam lekką tremę. W końcu to moje spotkanie w związku z moja książką. I zanim opisze Wam wrażenia, pokażę zdjęcia, opiszę stylizacje to chciałam Wam podziękować. Podziękować za to, że byliście ze mną

Czytaj dalej

Mountain Buggy duet – mój niemal idealny wózek dla dwójki

Mountain buggy duet, wielki wózek, który uwielbiam

Długo szukałam wózka dla dwójki dzieci, dzieci niemal rok po roku. Przetestowałam dostawki, podesty, wózki jeden z drugim, najróżniejsze. W końcu wózki obok siebie. Tak trafiłam na Mountain Buggy duet, wózek, który jest niemal idealnym wózkiem bliźniaczym i niemal idealnym wózkiem dla dwójki. Niemal, bo ideałów chyba nie ma :)

Czytaj dalej

8 typów hejterów

Rodzaje hejterów

Ktoś kiedyś mi powiedział, że jeśli pisze się nijak to nie wzbudza to emocji. Idąc tym tropem hejt jest potrzebny, bo to w jakiś sposób skala sukcesu. I coś najpewniej w tym jest, na szczęście zwykłych komentujących jest 80-90% a reszta to komentarze hejterskie, bez sensu, obrażające, trollowe czy jak je tam chcecie nazwać inaczej. Na samym początku mojego blogowania starałam się nikogo nie urazić, nie kasowałam ani jednego komentarza, ale z czasem zauważyłam jedną prawidłowość: moi Czytelnicy chcą się czuć u mnie dobrze. Jeśli atmosfera jest gęsta to nie chcą komentować, a mi przede wszystkim zależy na ludziach, a nie na kłótniach.

Czytaj dalej

Podróżowanie z dziećmi – po co?

Podróż z dziećmi, ale po co?

Jest pierwsza w nocy, wracamy z Krakowa. Dzieci śpią z tyłu w swoich fotelikach. Jestem zmęczona, Michał też. Zerkam na dzieci w lusterku i sobie myślę, że dzisiaj mają kiepsko, nie udało nam się dotrzeć tak, by spały w swoich łóżeczkach. Myślę sobie, rany, mają takich zwariowanych rodziców. Pewnie też są zmęczeni. A po chwili przypominam sobie, jak wspólnie wygłupialiśmy się na jarmarkach, jedliśmy takie niezdrowe gofry (sic!), trzymając się za ręce mieliśmy trochę więcej czasu dla siebie niż często w codziennym zwykłym dniu. RAZEM. Tylko uśmiecham się i wiem, że choć bywa trudno to warto. Dzisiaj o tym po co podróżować z dziećmi.

Czytaj dalej

Stylizacja z czerwoną sukienką

Stylizacja z czerwoną sukienką

Stylizacja z czerwoną sukienką, sukienką, która powaliła mnie na kolana odkąd ją zobaczyłam :) Dawno nie było stylizacji, ostatnie jakie pokazywałam to… stylizacje ciążowe. Cóż, chwilkę mi zajęło wrócenie do formy, ale uwielbiam czuć się kobieco, podobać się sobie i sprawiać sobie małe przyjemności. Stąd pokażę Wam co jakiś czas jakąś mała stylizację, dla motywacji, na inspiracji, dla wielkiej frajdy :)

Czytaj dalej

Jak powstaje przepis

Jak powstaje przepis

Jak powstaje przepis? Czy pomysły na dania się mogą skończyć? Co jest moją inspiracją? Czy udzielam wywiadu czy rozmawiam na luzie podczas zwykłej rozmowy te pytania wracają, jak bumerang. Chciałabym się z Wami podzielić moimi notatkami, pokazać, jak powstaje przepis.

Czytaj dalej

Armadillo City – mały miejski wózek

Armadillo City

Malutki, zgrabny, dość lekki i jeszcze ładny :) Armadillo City, czyli miejska wersja popularnego Mamas&Papas Armadillo. Zanim przejdę do konkretnych opisów, plusów i minusów to już na wstępie powiem Wam, że to wózek świetny dla osób mobilnych oraz tych, które nie mają gdzie wózka trzymać.

Czytaj dalej

Zaproś małe dziecko do kuchni

Małe dziecko z kuchni? Tutaj wałkuje ciasto na pierniczki :)

Lubię gotować. Bywa, że w kuchni spędzam znaczną część mojego dnia. Może też przez to do kuchni zaglądają również moje dzieci. Czasem w przerwach na zabawę (na szczęście zawsze bawią się tak, że mam je na oko ufff haha) lub specjalnie. Dzisiaj chciałabym Was zachęcić do gotowania z dziećmi, do zaproszenia ich do kuchni. I wierzcie mi – nigdy nie jest za wcześnie.

Czytaj dalej

Jak schudnąć bez diety

Schudnąć bez diety

Odkąd pamiętam zawsze ktoś z moich znajomych lub rodziny jest na diecie, albo powtarza, że czas na dietę od poniedziałku/wtorku/jutro/po świętach :) To dzisiaj kilka podpowiedzi, jak schudnąć bez diety, czyli co powinno nam wejść w nawyk. Ja sama wybieram się zaraz do dietetyka i mogę dzielić się z Wami wiedzą, ale dzisiaj o tym co sama wiem, ale często zapominam. Warto by każdemu weszło to w nawyk.

Czytaj dalej

Dziecko nic nie musi

Dziecko nic nie musi

Ty też jesteś bombardowany/a poradami co powinno już robić Twoje dziecko? Chyba, jak każdy. Jeśli nie, to Cię oświecę. Dziecko powinno przesypiać noce, powinno cały czas spać jeśli jest noworodkiem, powinno jadać co trzy godziny, powinno mniej (lub więcej) jeść, powinno już chodzić, powinno już siusiać na nocnik i tak dalej. Zazwyczaj powinno bo tak robią inne dzieci lub bo inaczej masz przerąbane. Otóż. Dziecko nic nie musi :)

Czytaj dalej

Strefa karmienia piersią – jak ma (nie) wyglądać

Pokój do karmienia - tak nie powinien wyglądać

Chciałabym poznać Waszą opinię, jak powinna wyglądać strefa karmienia piersią, czy w ogóle jest potrzebna, czy oczekujecie? Przy wpisie o karmieniu piersią w miejscu publicznym wiele osób pisało, że się wstydzi albo że dziecko potrzebuje ciszy albo (o zgrozo), że ktoś Was wyprasza. Odkąd jestem mamą robię zdjęcia różnych pokoi do karmienia i przewijania i dzisiaj o tym, jak na pewno takie miejsce NIE powinno wyglądać.

Czytaj dalej

Mój blog – Wasze historie

Mój blog, Wasze historie

Prowadzimy blog grubo ponad pięć lat, teraz wyszła nasza książka kulinarna „Mała wielka uczta”. Ten czas, to kawałek naszej historii, ale czytając Wasze komentarze zdaję sobie sprawę z tego, jak bardzo to również kawałek Waszek historii. Wiele i wielu z Was jest z nami od początku, niektórzy zaglądają od czasu do czasu, inni śledzą non stop. Dzisiaj kilka historii i chcę poznać Wasze :*

Czytaj dalej

Tego nie jedz – internet to wie

Tego nie jedz

Z jednej strony cieszy mnie, że nasza świadomość tego co jemy jest co raz większa, z drugiej strony trochę przeraża. Bo im więcej czytam różnych dyskusji, komentarzy, artykułów tym bardziej mam wrażenie, że popadamy w pewną paranoję. Zamiast wrzucić do internetu zdjęcie jedzenia, lepiej żyć o samej wodzie… a nie przepraszam. To też niemodne :) To dzisiaj (trochę) z przymrużeniem oka. Czego absolutnie nie jeść. Źródło wiedzy: Internet.

Czytaj dalej

Magia radia

Magia radia :)

Wchodzę do radia i czuję, że jestem w wyjątkowym miejscu. Te długie korytarze, ta cisza, te szyby przez które widać studio. Lubię ten klimat. Radio jest magiczne. Jest głos a reszta to wyobraźnia. Dzisiaj kolejny raz byłam w radiu, dokładniej w Programie 1 Polskiego Radia i wiecie co? Super!

Czytaj dalej