Szukaj
Generic filters

Kosmetyczne hity stycznia 2014

Kosmetyki styczeń

Czasem trafiam na kilka dobrych produktów, które zaraz po zakupie lubię. Oczywiście dopiero po kilku miesiącach będę mogła z pełną stanowczością stwierdzić, że odżywka działa czy jest wydajna, ale mogę już teraz podzielić się z Wami moimi kosmetycznymi hitami. A Wy co ostatnio kupiłyście?

Cały czas eksperymentuję z kosmetykami do włosów, z jednej strony wykańczam te co mam, a z drugiej staram się kupić coś ciekawego. Odżywka bez silikonów bez spłukiwania, fajne serum czy jedwab, który jedwabiem nie jest. To w skrócie moje ostatnie kosmetyki włosowe.

Najmniej kupuję kolorówki, bo skoro mam to nie czuję potrzeby. Choć przede mną zakup dobrego pudru – wszelkie sugestie mile widziane 🙂

Jedyną rzeczą z takiej kolorówki, którą kupuję często są szminki, pomadki, błyszczyki. Te albo gubię, albo wykańczam, albo mam ochotę na jakąś zmianę. A Wy jakie kosmetyki kupujecie najczęściej?

moje kosmetyczne hity w styczniu

odżywka do włosów bez silikonów Syoss – odżywka do spłukiwania, nakładam ją po myciu a w trakcie czesania (swoje loki muszę rozczesywać na mokro z dużo ilością odżywki :)). Zależało mi na czymś bez silikonów, bo cały czas eksperymentuję z pielęgnacją włosów. Dotychczasowe odżywki mocno mi obciążały włosy, ta wydaje się pod tym względem świetna.

Absolute Oil Syoss Beauty Elixir – tutaj są silikony, dużo zapachów (wiekszośc składników to zapachy), ale ten zapach bardzo mi się podoba. Są silikony i to te mocniejsze, ale jednocześnie to serum ma fajną konsystencję, wystarczy jedna dawka na włosy by je okiełznać przed puszeniem co zimą jest dla mnie utrapieniem 🙂

Jedwab w płynie Green Pharmacy – świetna alternatywa dla popularnego Biosilka, w dodatku, jak patrze na skład to chyba z jedwabiem nie ma wiele wspólnego bo są tam same fajne oleje. Zapowiada się fajnie, liczę, że nie będzie rozdwajać ani przesuszać końcówek. A cena o wiele niższa niż klasycznych jedwabiów.

kredka do oczu soft khol Rimmel – strzał w dziesiątkę, miękka, trwała, mocna. Bez dwóch zdań super. Kupiłam ją w zestawie z tuszek, który akurat okazał się całkowitym niewypałem.

Błyszczyk Vinyl Gloss Rimmel – ja mam kolor Pin Up, kupiłam z myślą o sesji foto (styl słodki, różowy) a w efekcie bardzo go polubiłam. Kolor wydaje się być mega różowy, ale na ustach wygląda naprawdę fajnie. W dodatku nie lepi się za bardzo, super.

Szminka Astor czerwona – przyznaję się, to moja pierwsza czerwona szminka 🙂 Też kupiona z myślą o sesji, ale się zaprzyjaźniamy. Pigment ma mega mocny, fajnie się rozprowadza, mogłaby lepiej nawilżać, ale też nie mam doświadczenia z takim kolorem. To jedyny produkt, do którego mogę mieć „ale”, więc może polecicie mi jakąś inną cudowną czerwoną szminkę?

To chyba tyle w wielkim skrócie, liczę, że w kolejnych miesiącach będzie mi się dobrze używało tych ww. produktów. Liczę na Wasze podpowiedzi odnośnie super czerwonej szminki i dobrego pudru 🙂 I oczywiście napiszcie co ostatnio Wy kupiłyście, z czego jesteście zadowolone.

Kosmetyki styczeń - trafione zakupy
Kosmetyki styczeń – trafione zakupy

24 Odpowiedzi

  1. Ja kupiłam ostatnio podkład kryjący firmy Pierre Rene i tusz wodoodporny z Essence.Niestety tusz jest do d***:-( A tak go w sklepie panie zachwalały.Wleciało mi cos do oka i musiałam potrzeć…Wodoodporny to on napewno nie był:-(

  2. ładnie wyglądasz 🙂 szukam właśnie dobrej czarnej kredki,więc może się
    skuszę na tą z rimela 🙂 mam ten jedwab ale nie zauważyłam żeby końcówki
    były w lepszym stanie,za to po serum z L`Biotica, Biovax A+E widzę dużą
    różnice polecam 🙂

  3. Jeśli szukasz pudru sypkiego, polecam bambusowy z Biochemii Urody. Są wersje czystego lub z dodatkami, ja mam z jedwabiem i jest super, bardzo wydajny i tani- 16zł.

  4. Muszę przyznać że moja siostra ma tą pomadkę i jest świetna!!!!!!!
    Paulina, mam do ciebie pytanie bo bardzo podoba mi sie twój kolor,
    ponieważ widziałam na zdjęciu.
    Mogłabyś podać mi numerek twojej????
    P. S będe wdzięczna i pozdrawiem całą rodzinkę ;P

  5. A jeśli chodzi o puder sypki to RYŻOWY Paese ten z Biochemii Bambusowy zamieniłam na Paese . I kupuje bez przesyłki 😉

  6. troszke masz problem z wygęganiem sie kochana 😀 troszke ciężko się słucha,
    ale trzymam kciuki za ten kanał bo subskrybuję ten kulinarny no i tam o
    wiele konkretniej mówisz. Tutaj jak dla mnie widać ze na niektorych
    rzeczach słabo się znasz i nie otrafisz znaleźć słów. Mam nadzieje ze Cie
    nie urazilam, po prostu trzymam kciuki za ten kanał i fajnie by bylo gdyby
    było lepiej. moze niedlugo i ten zasubskrybuje 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Dodając komentarz na stronie akceptujesz politykę prywatności.