Dużo jeździmy samochodem podczas naszej wyprawy i dzisiaj zebrało nam się na takie niewielkie podsumowanie „drogowego szaleństwa”. Włosi jeżdżą chaotycznie, a Austriacy bardzo przepisowo. Zresztą obejrzyjcie film, prócz ruchu drogowego jest też o winnicach. 🙂
Powiem Wam, że z jednej strony fajnie poruszać się samochodem a z drugiej są też jakieś ograniczenia. Cóż, chyba nie ma jednego słusznego środka transportu przy takiej podróży 🙂
