Rodzaje materiałów odzieżowych – poradnik dla każdego

, komentarze: 4

Rodzaje materiałów odzieżowych – poradnik dla każdego

Sztuczne, syntetyczne czy naturalne? Czym się różnią poszczególne rodzaje materiałów, jakie wybierać materiały i jak kupować ubrania. Postaram się przybliżyć Wam temat związany z materiałoznawstwem, bo niby każdy wie, że bawełna lepsza, a poliester gorszy, ale czy zawsze? Mam nadzieję, że ułatwi to Wam wybór ubrań w sklepie czy też materiałów na swoje szycie.

Przyznaję, że o materiałach wiedziałam niewiele, to znaczy wydawało mi się, że wiem wystarczająco. Jednak odkąd zgłębiam temat wiele rzeczy mi się rozjaśniło, lepiej dobieram materiały, wiem na co zwrócić uwagę oglądając w sklepie. Kiedyś, w szkole miałam zajęcia ZPT (teraz już chyba nie ma prawda?). Pamiętam, że tam podpalaliśmy tkaniny, sprawdzaliśmy, dotykaliśmy i uczyliśmy się o materiałach więcej. Z tamtych lekcji zapamiętałam to, że naturalne=lepsze. No tylko od tamtej pory też dostęp do różnych materiałów zdecydowanie się zwiększył :)

Fajnie by było, gdyby taka wiedza dalej była przekazywana, bo przy ogromie ubrań krzyczących z każdego sklepu „kup mnie” można by wybrać lepiej, te naprawdę dobre. Tak samo materiały na ubrania, które się szyje. Sama mam wiele wpadek materiałowych i teraz świadomiej podchodzę do wyborów materiałów włókienniczych na odzież.

No to zaczynamy!

Tutaj mamy na przykład dzianiny i tkaniny, włókna naturalne i syntetyczne. Na górze dzianina wiskozowa, potem jedwab, potem dzianina bawełniana
Tutaj mamy na przykład dzianiny i tkaniny, włókna naturalne i syntetyczne. Na górze dzianina wiskozowa, potem jedwab, potem dzianina bawełniana

Włókno – czyli co?

Włókno to po prostu podstawowy surowiec, z którego powstaje przędza, z przędzy i nici materiał. Tyle wystarczy :)

Rodzaje materiałów

Tak naprawdę materiały można podzielić dwojako, zacznijmy od sposobu powstawania, najpopularniejszego podziału: naturalne i chemiczne.

włókna naturalne

  • pochodzenia roślinnego np. bawełna, len
  • pochodzenia zwierzęcego np. wełna, kaszmir

włókna chemiczne

  • sztuczne np. wiskoza, acetat
  • syntetyczne np. poliester, poliamid

Włókna naturalne

Uznawane za najlepsze, bo po prostu… naturalne. Choć i tutaj znajdą się wady i różnice, bo bawełna bawełnie nierówna, a poza tym jak już jesteśmy przy bawełnie to jej uprawa w porównaniu z innymi naturalnymi surowcami wymaga ogromnych ilości wody (o ekologii jeszcze będzie). To jednak czego nie można odmówić włóknom naturalnym to fakt, że w większości są dość wytrzymałe, mają również dość wysoką higroskopijność (wchłanianie wilgoci). Oczywiście to drugie jest już w dużej mierze kwestią konkretnego włókna, ale uogólniając można przyjąć, że ubrania z włókien naturalnych będą nam dłużej służyć i będzie się je dobrze nosić.

Włókna chemiczne

Tutaj pojawia się podział na sztuczne i syntetyczne, to dość niefortunne, bo łatwo można się pomylić przy takiej klasyfikacji. Ogólnie chodzi o to, że sztuczne to takie, które pochodzi w naturalnego surowca (np. drzewo iglaste, bambus), ale wymagają obróbki chemicznej. Najłatwiej to zapamiętać na przykładzie bambusa, wystarczy wyobrazić sobie, że przecież bez jego „zmiękczenia” z obranych łodyg nic nie uszyjemy. To wielki skrót myślowy i proszę wszystkich „profesjonalistów” o wyrozumiałość :) chodzi mi o pokazanie różnicy.

Za to syntetyczne to po prostu takie, które jako ten pierwszy składnik mają np. ropę naftową itp. Pomijając kwestie związane z ekologią, to materiały syntetyczne często się mechacą i się elektryzują. Znowu pewne uogólnienie, ale na pewno konkretne materiały będę omawiać :)

Rodzaje materiałów wg pochodzenia

Jest też drugi sposób podziału materiałów, głównie ze względu na pochodzenie, a nie na sposób produkcji. Ten podział jest mniej „polski”, bardziej angielski, ale jeśli zdarza Wam się chociażby kupować materiały czy ubrania w UK to też warto go znać. Poza tym ten podział może być lepszy w odbiorze, bo np. taka wiskoza, która jest całkiem fajnym materiałem, nie jest wrzucona do worka ze sztucznymi :)

  • pochodzenia zwierzęcego np. wełna, jedwab
  • pochodzenia roślinnego np. bawełna, wiskoza, len
  • syntetyczne np. poliester, akryl, spandex
  • mineralne np. bazaltowe, szklane

Niby podobne, ale może łatwiej pamiętać? :)

Tutaj słowo o mineralnych takie włókna są np. wykorzystywane do produkcji strojów dla kosmonautów, ale też nici tego typu są wplatane w ubrania przyszłości, o których na pewno Wam napiszę, bo temat jest bardzo ciekawy. Pozostałe chyba są w miarę oczywiste :)

Jeszcze kilka różnych materiałów jako przerywnik od nadmiaru wiedzy :))
Jeszcze kilka różnych materiałów jako przerywnik od nadmiaru wiedzy :))

Materiały co jeszcze musisz wiedzieć?

Zerknij proszę na poprzedni wpis z serii o różnicach między dzianiną, a tkaniną. Poza tym na pewno w kolejnych wpisach przybliżę temat poszczególnych materiałów i postaram się odpowiedzieć na pytanie kiedy jaki wybrać i co warto kupić.

Będzie też trochę o termonologii, bo na pewno trafiliście na różne cuda na metkach :) Czy dyskusje na temat dodatku elastanu i lycry, które są… tym samym. Poza tym nie tylko na ubraniach pojawiają się różne nazwy, ale też przy zakupie materiałów. Wielu producentów wymyśla nowe nazwy, czasem ze względów marketingowych, a czasem po prostu są one niekoniecznie dobrym tłumaczeniem np. dzianina punto itd.

Ale to kolejnym razem :) Myślę, że warto wiedzieć samemu jak najwięcej o materiałach, wtedy nie dacie się nabić w butelkę.

*źródła 1) „Encyklopedia materiałów odzieżowych” Gail Baugh,

Komentarze:

O, fajny temat :) Ja też pamiętam te zajęcia z podpalaniem :)

Bardzo przydatny post – każda początkująca krawcowa staje przed tym dylematem – jaki materiał kupić i do czego poszczególny rodzaj jest przydatny. Pamiętam, jak mi moja babcia pokazywała w jaki sposób można sprawdzić rodzaj materiału (przez podpalanie skrawka szmatki). Te naturalne, jak wełna, czy len – śmierdziały, a te sztuczne – topiły się. Niestety na zajęciach technicznych u mnie w szkole nie pokazywano tej, jakże użytecznej, metody, chociaż zajęcia były prowadzone przez nauczycielki w specjalnej klasie to takich zajęć. Dodam, że mam przy sobie bardzo stary podęcznik, jaki moja mama kupiła przed laty, gdy sama chodziła na zajęcia z szycia. W tej książce pt. „Jak szyć” Zofii Hanus jest opisana powyższa metoda związana z podpalaniem skrawka materiału.

Uwielbiam twój profesjonalizm. Trafiłam na ciebie szukając informacji o pieluszkach wielorazowych i wsiąkłam. Nawet tematy, które mnie teoretycznie nie interesują, jak tem dzisiejszy, podajesz tak przetrawione, że zawsze się dużo nauczę. Widać, że posty poparte są długim przygotowaniem. Dzięki i gratulacje

Bardzo dobry i przydatny artykuł!
Jestem przerażona, kiedy chcę kupić jakąś sztukę odzieży i mam wrażenie, że wszystko jest wykonane ze szmatki, która się rozerwie przy pierwszym praniu. Jednocześnie, nie miałam wiedzy, jakich składów powinnam szukać. Zapiszę w ulubionych i będe tu wracać przed zakupami :)

Dodaj komentarz: